Zobacz pełną wersję : Czy nadchodzi era silników w obiektywach?
yaro0001
21-12-2006, 15:48
W związku z ostatnim posunięciem Nikona tzn. usunięciem napędu autofokusa w korpusie D40 nasuwa się pytanie.
Czy to tylko oszczędność czy może spoźniona o kilkanaście lat decyzja o zaprzestaniu produkcji szkieł bez silnika.
Moje osobiste zdanie jest takie, że napęd autofokusa starego typu nie ma już racji bytu, ciekaw jestem co o tym myślicie?
W związku z ostatnim posunięciem Nikona tzn. usunięciem napędu autofokusa w korpusie D40 nasuwa się pytanie.
Czy to tylko oszczędność czy może spoźniona o kilkanaście lat decyzja o zaprzestaniu produkcji szkieł bez silnika.
Moje osobiste zdanie jest takie, że napęd autofokusa starego typu nie ma już racji bytu, ciekaw jestem co o tym myślicie?
Zmienisz zdanie kiedy staniesz sie posiadaczem rewelacyjnych szkiel bez silnika... :)
yaro0001
21-12-2006, 15:54
Nie kwestionuję jakości samych szkieł chodzi mi raczej o przyszłość systemu :)
Nie kwestionuję jakości samych szkieł chodzi mi raczej o przyszłość systemu :)Troszke zle mnie zrozumiales...
Chodzilo mi o to, ze nie widze sensu rezygnowania (przynajmniej w przeciagu nastepnych nastu lat) z silnika w body, bo po prostu jest masa swietnych szkiel, ktorymi trzeba bedzie krecic lapka. Wez pod uwage chyba wszystkie obiektywy staloogniskowe Nikona, ktore tych silnikow nie posiadaja. Cieszylbys sie, gdybys wrzucil w nie kilkanascie tysiecy zlotych i nagle okazalo by sie, ze wszystkie nowe body, ktore bedziesz mogl kupic, juz nie beda mogly same ustawic ostrosci przy tych szklach?
Zeby nie szukac daleko to chocby 50/1.8, 50/1.4, 35/2.0, 60/2.8 micro, 180/2.8, 85/1.8, 85/1.4, ...
Ale z drugiej strony Canon swego czasu odcial sie od bagnetu FD i nie wyszedl na tym zle.
Bardziej bolace bedzie wydanie szkiel tylko wersji G (bez pierscienia przyslon), bedzie to oznaczac inna "szklarnie" dla manuali.
Niedzwiedz
21-12-2006, 16:55
a moze to jednorazowe ciecie kosztow w najnizszej polce juz byly takie przyklady w analogach
przecież u nikona jest ewolucja w tę strone.
pytanie kiedy sie zakończy pewna epoka - produkcji szkieł bez śrubokrętów i produkcja body bez silników.
Zapewne nie będzie to szybko, o ile szkła może wymienią w kilka lat, to body bez silnika skonczą robić pewnie za ponad 10-15 lat. Oczywiście wczesniej amatorskie body będą sie czasami bez silnika obywały - jak d40. Ale dla zaawansowanych i profi - spokojnie, jeszcze długo.
Cieszylbys sie, gdybys wrzucil w nie kilkanascie tysiecy zlotych i nagle okazalo by sie, ze wszystkie nowe body, ktore bedziesz mogl kupic, juz nie beda mogly same ustawic ostrosci przy tych szklach?
Ale przecież właśnie o to chodzi! Nikon to firma jak każda inna. Jedynym powodem jej istnienia jest wypracowanie zysku! I pociągnięcie, o którym wspomina yaro0001 byłoby z punktu widzenia ekonomicznego idealne. Co więcej użytkownicy mogliby się co najwyżej obrazić. Bo bez względu na to, czy zmieniliby stajnię, czy zostali wierni firmie, to i tak czekałaby ich wymiana praktycznie wszystkiego.
Z resztą powoli już nas robią w bambuko ze szkłami DX. Co roztropniejsi kupują szkiełka pasujące do pełnej klatki, ale wielu użytkowników nabywa obiektywy w formacie DX. Gdy w 2008 wejdzie w Nikonie pełna klatka, a jakieś 2-3 lata później będzie je miało każde, to dopiero będzie lament :)
marcin122
21-12-2006, 19:49
J@sió skąd wiesz, że w 2008 wejdzie pełna klatka w Nikonie ?
Moim zdaniem nie ma racji bytu napęd z korpusu ,
Podobnie będzie z silnikami w obiektywach. Poprostu wejdą nowe technologie.
Mimo że używam klasycznego body , jestem zdania że te pokolenia, które trzymają dzis korpusy w łapkach
są ostatnimi które doświadczają tej przyjemnosci.
Tak tak , idzie małe , mniejsze , malusieńkie . To samo tyczy się obiektywów.
Co z tego że ma silnik . Ten silniczek kosztuje dzisiaj "dolara" . Szkiełka będa coraz mniejsze.
Powstanie nowy standart dla cyfrówek z matrycą np. 3x3mm i fotoreportera nikt nie rozpozna
na ulicy.
Ciesze się , że jeszcze mam tę przyjemność zapinać taaaakie szkło do taaaaakiej puszki.
Pamiętacie jakie klamki Centertela nosiliśmy 10 lat temu w kieszeniach i to był szczyt techniki.
A co jest dzisiaj ?
A może nie mam racji?
BugsBunny
21-12-2006, 20:24
Oby Twoje słowa się w (...) obróciły ;)
puchbeary
21-12-2006, 21:16
Oby Twoje słowa się w (...) obróciły ;)
O! Ja się pod powyższym podpisuję obiema racicami. Żadnych matryc 3x3 mm.
J@siu - gdyby nikon tak zrobił, że by zmusił swoich klientów do zmiany całego sprzętu - to wiekszośc klientów by wybrała inną firme niż nikon - własnie za to. Nie sztuka zmusic klienta do zakupu. Ale zeby tym kolejnym zakupem był tez nikon - nie tak prosto. Nie mozna tego zrobic co piszesz, to wbrew logice. Zapewniam cię, ze w centrali nikona jest brane pod uwagę wiele aspektów. Myślisz, że dlaczego nie ma deklaracji o FF? Nie mozna zrazić do siebie klienta!
Najchętniej zamknąłbym ten watek, bo jest to filozofowanie bez sensu.
J@sió skąd wiesz, że w 2008 wejdzie pełna klatka w Nikonie ?
Nie dam sobie nic za to uciąć, ale:
1. logicznym jest, że w końcu będzie (konkurencję trzeba gonić)
2. gdzieś ostatnio czytałem plotkę (a może to przeciek kontrolowany?), że jest szansa na pełną klatkę w 2008 (autor gdybał, że będzie to w Nikonie D3X)
J@siu - gdyby nikon tak zrobił, że by zmusił swoich klientów do zmiany całego sprzętu - to wiekszośc klientów by wybrała inną firme niż nikon - własnie za to.
No niekoniecznie. Nowi użytkownicy, którzy nie mają jeszcze sprzętu i tak by kupili produkty tej marki, bo ją znają. A tak naprawdę usunięcie silnika z body uderzyłoby "tylko" w profesjonalistów z zapasem szkieł bez silnika. Oni jednak tak łatwo i chętnie nie zmieniliby systemu (zrób ankietę na forum). Czemu?
Używam cyfrowych Nikonów od 4 lat (zastrzegam, że nie jestem profesjonalistą). Bez względu na to, jaki model apartu tej firmy wezmę w łapcię, bez problemu poruszam się po jego menu. Ostatnio wziąłem natomiast do łapci Canona (fuj) i... byłem jak dziecko we mgle. Kompletnie inna filozofia obsługi. A to koszmarne pokrętło zamiast joysticka. Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka.
Najchętniej zamknąłbym ten watek, bo jest to filozofowanie bez sensu.
Rób, jak chcesz.
Nowi użytkownicy, którzy nie mają jeszcze sprzętu i tak by kupili produkty tej marki, bo ją znają. A tak naprawdę usunięcie silnika z body uderzyłoby "tylko" w profesjonalistów z zapasem szkieł bez silnika
przeczytaj to jeszcze raz. Sam to napisałeś.
Jak nowi - to znaczy, że nie znają marki. Ale to łapanie za słówko. OK.
"tylko" w profesjonalistów
jak sie klienta zrobi w konia, to sie przestaje miec sentyment do marki. I tak jest pewna migracja do canona ze wzgledu na FF. To jest wszystko wiele bardziej delikatne niż ci sie wydaje.
Michal Puchacz
21-12-2006, 22:14
Zastanawiając się nad sensem wprowadzenia D40 pomyślałem sobie, że może Nikon wkrótce wypuści nową serię obiektywów stałoogniskowych z silnikiem autofokusa. Nie miałbym nic przeciwko temu aby w moim Nikkorze 50 1.8 był takowy. Choć pojawienie się nowego obiektywu, który oprócz dodanego silnika niczym by się nie różnił od poprzedniego, nie skłoniłoby mnie raczej do wymiany.
Idąc z duchem czasu Nikon powinien chyba nowe modele szkieł stałoogniskowych zaopatrywać w silnik AF. Tak jak ktoś już wcześniej napisał, zmiana musi być jednak ewolucyjna i nie wyobrażam sobie aby poza najniższym modelem jakim jest D40 inne nowe aparaty miały być pozbawione możliwości współpracy ze szkłami bez silnika.
P.S. ja tam prosty amator żadnego sensu wprowadzania przez Nikona fulfrejma nie widzę.
Pamiętacie jakie klamki Centertela nosiliśmy 10 lat temu w kieszeniach i to był szczyt techniki.
Sugerujesz wymienne obiektywy i SWM w komórkach :)
Ale z drugiej strony Canon swego czasu odcial sie od bagnetu FD i nie wyszedl na tym zle.
Ale raczej inny był sens tego posuniecia.
I w C taki wybór szkieł po atrakcyjnej cenie, że różne przejściówki idą jak bułeczki...
a moze to jednorazowe ciecie kosztow w najnizszej polce juz byly takie przyklady w analogach
obyś miał rację
Ale dla zaawansowanych i profi - spokojnie, jeszcze długo.
obyś miał rację
Co roztropniejsi kupują szkiełka pasujące do pełnej klatki, ale wielu użytkowników nabywa obiektywy w formacie DX. Gdy w 2008 wejdzie w Nikonie pełna klatka, a jakieś 2-3 lata później będzie je miało każde, to dopiero będzie lament :)
No właśnie nie jest pewne, czy aby na pewno "pełnoklatkowcy są roztropniejsi :)
Aha, dzisiaj od znajomego dostałem (w prezencie ;) ) Nikomat EL z obiektywem 55/1.2.
Jak współpracuje z 5D w forum "obiektywy standadowe".
Zaryzukuje ktoś podpięcie tego obiektywu do współczesnych Nikonów?
Wini , sugeruję że postęp technologiczny jest ściśle związany z zyskami korporacji , koncernów .
I jak na moje skromne wykształcenie nie sądzę aby Nikon czy też "czerwony brat " zarabiał krocie
na takich zabawkach jak D2x , D1mark2,5 czy jak mu tam . Liczy się masówka i to w jak największych ilościach.
Warto więc inwestować w technologie które będą gwarantować niskie koszty produkcji pojedyńczej sztuki.
A tu kłania się zmiana standartów i np taka 3 milimetrowa matryca a może jeszcze mniejsza .
Jesteśmy jako ludzkość juz bardzo blisko układania pojedynczych atomów w taki wzór jaki tylko zechcemy.
A więc mozna sobie wyobrazic, że grozi nam miniaturyzacja choć z pewnością nie totalna.
Wtedy nikt nie będzie sobie zaprzątał głowy kompatybilnością i budową nawet mikro napędów.
Sugeruję również ,że tylko my i może jeszcze nasze dzieci będą używać określeń typu "body"
To co będzie później to owszem będzie fotografia ale już nie aparat fotograficzny.
Cieszmy się że mamy przyjemność trzymać w ręku szkło , body , gripa .
Cieszmy się że jeszcze słychać trzask migawki .
Bo nasze wnuki będą się pytac co to takiego .
sugeruję że postęp technologiczny jest ściśle związany z zyskami korporacji , koncernów...
szkło, body, grip...nasze wnuki będą się pytac co to takiego ...
Niestety, masz rację.
Wydaje mi się że ta tendencja do miniaturyzacji owszem będzie postępować, ale tylko w klasie amatorskiej a nie jak to ktoś wcześniej napisał że niedługo nie poznamy po aparacie fotoreportera ;) Aparat fotograficzny nie może się zmianić na tyle, żeby ludzi którzy żyją z jego użytkowania mieli z tym użytkowaniem problem. Zastanówmy się, przeca rozmiary dłoni nie ulagają drastycznej zmiania na mniejsze w każdym kolejnym pokoleniu ;) Będą wchodzić nowe technologie, co raz to nowocześniejsze rozwiązania, ale nie przypuszczam żeby poszło to aż tak bardzo w kierunku miniaturyzacji. I myślę także że niektórzy przesadzają ze stwierdzeniem że każda firma jest nastawiona tylko na zysk dla którego zrobi wszystko. Owszem, zysk dla podmiotu gospodarczego to priorytet ale przecież to ludzie kupują te aparaty i producent dla swojego dobrze pojętego dobra jest zmuszony robić klientowi dobrze. Jestem pewny że marketingowcy nikona uważnie śledzą fora internetowe i inne miejsca w których wypowiadają się ludzie korzystający z ich produktów i nie sądze aby takie opinie nie były brane pod uwagę.
Kolekcjoner
22-12-2006, 05:10
Ja tam nie wiem co będzie ale wiem co było :). A było to, że to nikon pierwszy wymyślił żeby wsadzić silnik do obiektywu i napędzać nim AF i dali totalnie du...y, że tego rozwiązania nie rozwijali tylko uparli się na wiertarkę. Co się skończyło tym że Canon mimo wymiany bagnetu w dużym stopniu przejął rynek fotografii nazwijmy to ogólnie prasowej właśnie dzięki zastosowaniu i rozwinięciu (USM) rozwiązania nikonowskiego.
Szczerze mówiąc nie wierzę żeby Nikon chcąc dalej być liczącą się obecnie firmą na rynku profi, pozwolił sobie na wyrzucenie śrubokręta. Takie posunięcie najbardziej udzerzyłoby właśnie w profesjonalistów i miłośników, którzy mają swoje drogie szkła już od dawna i wcale nie widzą powodu żeby je zmieniać. A jeśli już to mogą to zrobić zmieniając przy okazji system - o co niekoniecznie Nikonowi może chodzić. No chyba że Nikon ma w ogóle zamiar olać ten segment jako nie przynoszący zysku. Wcale zresztą takie rozwiązanie nie jest nieprawdopodobne.
A ja uważam, że Nikon niedługo wypuści FF, tyle, że w cenie zbliżonej do D200. Będzie tańszy niż Canon 5D, ale bez silnika w korpusie. Dodatkowo pokażą dwa nowe szkiełka kryjące FF z AF-S i posprzątane. Tańszy korpus a szkiełka musisz kupić, a parę AF-Sów z FF już mają.
Pozdrawiam
Miniaturyzacja juz jest, bo są kompakty ale praw fizyki nie da się oszukać, światło wymaga dużego szkła i tego nie da się zmienić... :)
Zamykam, bo wybaczcie ale nie wytrzymam.
rozumiem, że mało sie dzieje nowego w sprzęcie i dlatego snujemy sobie coraz dziwniejsze hipotezy (brak silnkia w FF)
Przenieście swoją aktywność na dział ze zdjęciami. Wystawiając fotki, albo je oglądać i oceniać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.