PDA

Zobacz pełną wersję : d200 - d300 wysokie czułości - pytanie



bogdi64
23-08-2010, 20:51
w nawiązaniu do http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155402
dzisiaj dostałem do ręki d300 i zrobiłem fotkę D300 i D200 - te same warunki i ten sam obiektyw, D300 zobaczyłem mniejsze szumy, ale (zawsze to ale) przy ustawieniu iso 1250 w D200 i iso 1600 w D300, z D300 miałem ciemniejsze zdjęcie o ok 1/3f, jak również była na mim mniejsza ostrość (przypuszczam, że to ustawienie meni) i zupełnie inne kolory mimo ustawienia tej samej temp barwnej - czy ta "oszukana" czułość i mniejsza ostrość to właśnie ta pułapka, nie miałem więcej czasu na test, aby pozmieniać całe meni i testować dalej do otrzymania podobnego obrazka, ale jak mówiłem na początku tu widzę różnicę, tylko się zastanawiam jak będzie duża gdybym doprowadził do "takiego samego obrazka"

Marcin Borkowski
23-08-2010, 22:11
a moze masz ustawioną korekte ekspozycji?

bogdi64
23-08-2010, 22:16
nie było to sprawdzone - korekcja na 0 - zresztą chyba w pełnym manualu to i tak bez różnicy, jak pisałem widzę różnice na plus dla D300 i jeśli w D200 potrzeba dużo pracy aby to wyglądało to w d300 przy niewielkim nakładzie pracy efekt jest już ładny, choć oszustwo w pomiarze występuje, zresztą tak samo jak w D90

Pawel Pawlak
23-08-2010, 23:03
główna przewaga D300 na wysokim iso polega na: "ostrych krawędziach", lepszym DR i lepszej tonalności. Szumy są trochę mniejsze, ale trudno je oceniać w oderwaniu od reszty. Im więcej zacieninych miejsc na zdjęciu, tym lepiej będzie widać przewagę D300. Przy zdjęciach "jasnych", o małych kontrastach różnica pewnie będzie mniej widoczna.

edit: mnie najbardziej przeszkadzała w d200 ten spadek DR na wyższych czułościach.

krzysztof jot
25-08-2010, 22:00
miałem D70, 100, 200, 300, 3 - na pewno w D300 zrobisz zdjęcia na wyższym iso dużo lepsze niż D200, nie wiem co pisano we wskazanym wątku, co twierdzą "testerzy" - miałem trzy D200, potem cztery D300 - i w praktyce, w codziennej pracy rano dzień we mgle, w nocy i w strumieniach deszczu - :) nie ma porównania, to przeskok o dwa szczeble ewolucji pomiędzy D200 a D300.

bogdi64
25-08-2010, 22:21
miałem D70, 100, 200, 300, 3 - na pewno w D300 zrobisz zdjęcia na wyższym iso dużo lepsze niż D200, nie wiem co pisano we wskazanym wątku, co twierdzą "testerzy" - miałem trzy D200, potem cztery D300 - i w praktyce, w codziennej pracy rano dzień we mgle, w nocy i w strumieniach deszczu - :) nie ma porównania, to przeskok o dwa szczeble ewolucji pomiędzy D200 a D300.

to może pamiętasz albo testowałeś - bo to, że d300 "robi" lepiej zauważyłem, ale dalej nie rozumiem dwóch spraw, czyli przekłamanie iso w D300 i dlaczego przy ustawieniu tych samych wartości w kelwinach jest tak duża rozbieżność, przecież stopnie kelwina to już jest jednostka jak centymetr i powinna być obowiązująca bez względu na rodzaj matrycy i tu nie podaję który z nich "kłamie" tylko dlaczego nikon pozwala na tak dużą rozbieżność

petrus33
26-08-2010, 23:42
dzisiaj dostałem do ręki d300 i zrobiłem fotkę D300 i D200 - te same warunki i ten sam obiektyw, D300 zobaczyłem mniejsze szumy
Panie kolego, Pan żeś g....o zobaczył, bo Pan walisz wszystko w JPEGach. A to już z definicji jest frajerski format :)))
Zrób Pan zdjęcia porównawcze w formacie RAW i wtedy jakiekolwiek porównianie ma sens. Pan masz ciągle problemy z temperaturą barwową, kolorami, niedoświetleniem itp. Przejdż Pan na cywilizowany format, pozbędziesz się Pan tych wszystkich problemów. Cały świat robi RAWy, bo to jedyny format, który ma sens. Oczywiście mowa o nieskompresowanych RAWach. Ciężko się czyta te Pańskie rewelacje, biorąc pod uwagę to, że Pan fotografuje wyłącznie w JPEGach. To jest pomyłka kompletna, już na starcie.
pozd

bogdi64
27-08-2010, 00:32
Panie petrus33 daj już spokój bo jesteś strasznie monotematyczny, a widocznie ze znajomością tematu rodzaju fotografii też mało ma do czynienia, oprócz kwiatów na działce - piszę JPEG, bo POTRZEBUJĘ JPEG, a tu swoje, uparcie jak moje dziecko, że chce lizaka w kropki bo lepiej smakuje - jeszcze raz pytam się - czym się różni szum matrycy w jednym i drugim modelu, ale widzę nie dociera pojęcie co to jest szum matrycy, BEZ RÓŻNICY FORMATU ZAPISU - RAW - TIFF - JPEG - pokazałam dwa zdjęcia i co ? i znów monotematyczne - RÓB RAW - materiał jest potrzebny tu i teraz, bez możliwości zabrania aparaciku do domu i przesuwaniu suwaków, w części pracy, zdaje od razu materiał - nie dlatego, że jest to pudelek, ale dlatego, że jest to materiał chroniony i nikogo nie namówię na format nieczytelny dla jego komputera, który wymaga dodatkowej obróbki, materiał ma być tu i teraz, więc proszę nie dopisywać swoich monotematycznych uwag bo one nic nie wnoszą, a z temperaturą barwową nie mam problemów, bo z góry dostaję informację, na jaką temperaturę jest ustawione światło w pomieszczeniu do którego wchodzę, więc naprawdę wiem o czym mówię w przeciwieństwie do powyższych uwag - myślę, że temat zakończyłem, i znów nie będzie uwagi RÓB RAW -bo też robię, ale po co było czytać to co powyżej, lepiej znów nabić post i napisać RÓB RAW

petrus33
27-08-2010, 10:10
Może i jestem monotematyczny, ale jak czytam pańskie wywody, to pusty śmiech mnie ogarnia. Aby porównać szumy w dwóch aparatach, trzeba przyjąć jakieś równe zasady takiego testu. Jedynym w miarę rozsądnym sposobem jest zrobienie zdjęć w nieskompresowanym formacie RAW. Wtedy zobaczymy w miarę prawdziwy obraz zapisany przez matrycę i będziemy mieli szanse na obiektywne wnioski. W przypadku formatu JPEG pańskie testy szumów nadają się do kosza z oczywistych powodów. Ingerencja aparatu w takie zdjęcie jest tak wielka, że nie ma ono wiele wspólnego z tym co zapisała matryca. Nie tak się testuje aparaty panie bogdi64, nie tędy droga :))))) Tylko porównanie dwóch RAWów daje szansę na w miarę poprawny test. Niech pan robi swoje zdjęcia w jakimkolwiek formacie, nic mi do tego, ale niech pan innym nie wciska ciemnoty na tym forum, jeśli o metodologię testów chodzi. JPEG ma swoje zalety, ale do porównawczych testów sprzętu nie nadaje się kompletnie. I tyle w temacie.

qooba
27-08-2010, 10:19
petru33, zakończ już swoje wywody. Potrzebny jest dobry JPG z puszki i o tym rozmawiamy. Dziwię się tylko, że bogdi64 nie chce usłyszeć co do niego mówimy :) JPG z D300 jest na wysokich iso znacznie lepszy niż z D200. Różnice kolorystyczne wynikają nie z innego balansu bieli, a z innych ustawień obróbki jpg w D200/D300. D300 bazuje na nowych ustawieniach Picture Control, których próżno szukać w D200. Standard z D300 jest zupełnie inny niż Normal z D200. Polecam wykonanie tego samego ujęcia we wszystkich możliwych ustawieniach Picture Control, pogrzebanie suwaczkami. Pozwoli to na wybranie odpowiedniego ustawienia.
pozdrawiam

bogdi64
27-08-2010, 10:44
przecież cały czas mówię, że d300 jest lepszy - i efekty mi się podobały
odnośnie kolorów, temperatura barwowa w kelwinach była zawsze dla mnie "świętością", w taki przypadku czy istnieje możliwość w d300, jeśli ustawię temp przykładowo 3300, 4800 czy 5200 czy istnieje możliwość stworzenia profili aby białe było białe, dla wszystkich temperatur jednocześnie ? - czy trzeba metodą prób wprowadzać korektę temperatury ?, bo tu otrzymałem duże różnice (szara karta nie w chodzi w grę - choć d300 ustawia na nią dużo lepiej niż d200)

Pawel Pawlak
27-08-2010, 10:48
Może się mylę, ale jaśli bogdi64 potrzebuje robi ok. 300 zdjęć dziennie, to nie idą one do powiększeń rzędu 100x70 (no bo jak sam pisze, starczają mu do tego odbitki z JPGów z d200 które za ostre nie są a po dodatkowym odszumienie totalnie tracą detale). No więc jestem przekonany, że JPGi z d300 mozna tak skonfigurować, że do takich zastosowań, nawet iso3200 będzie użyteczne prosto z puszki, bez żadnego dodatkowego odszumiania. Jeśli przyjmiemy, że iso w d300 jest zawyżone o jakieś 0.3EV wobec tego z d200 to i tak pozostanje nam sporo więcej niż to co oferuje d200. Przesiadka z d200 na d90 to trochę porażka ze względu na komfort pracy, szubkość puszki itp. Porównanie jest takie, jak d200 o d80 - obrazek podobny, ale wszystko pozostałe znacznie bardziej amatorskie. Sądzę że problem polega na braku umiejętności konfigoracji jpgów w d300

krzysztof jot
28-08-2010, 20:41
....... No więc jestem przekonany, że JPGi z d300 mozna tak skonfigurować, że do takich zastosowań, nawet iso3200 będzie użyteczne prosto z puszki, bez żadnego dodatkowego odszumiania. Jeśli przyjmiemy, że iso w d300 jest zawyżone o jakieś 0.3EV wobec tego z d200 to i tak pozostanje nam sporo więcej niż to co oferuje d200...........

otóż właśnie... bo kolega tam wcześniej pytał o to ISO. A co mnie kurcze interesuje jak ISO D300 ma się do ISO z D200 ?. Zazwyczaj staram sie dobrze naświetlić klatkę, tak aby prosto z puszki po skadrowaniu poszło na serwis newsowy, a czy wychodzi według "wzorca" ISO 800 czy 725 :) to raczej mnie średnio interesuje.
Do petrus33 - RAW to nie religia, są dni że robię tysiąc zdjęć dziennie i na laptopie muszę to zgrać, przeglądnąć, wybrać w 30 minut, a w kolejne 15-ście wybrane obrobić i wysłać. I gdzie tu widzisz miejsce na RAw ? i jak obserwowałem kilkudziesieciu siedzących obok kolegów po fachu nie stwierdziłem aby ktoś molestował RAWa. mało tego, wiem ze przynajmniej kilku z nich zrobiło przynajmniej pięć razy tyle zdjęć. I aby nie było - przynajmniej kilka z nich to foty które obiegły świat i wszystkie serwisy. I faktycznie z D200 miewałem braki iso, to z d300 robiłem i wysyłałem z puszki na 3200, ostatnio choć wprawdzie było to D3s ISO4000 poszło na pierwszą stronę prosto z body a był to oczywiście JPG, aczkolwiek newralgiczne momenty robię czasem JPG+RAW ale nigdy prawie do tego RAWa nie sięgnąłem.

bogdi64
28-08-2010, 23:31
teraz spowiedź, dlaczego mnie to interesuje, czyli na czy polega moja praca, wchodzę do pomieszczenia i od razu wiem, że tu i teraz w D200 ustawiam 1/30 sek i f2,8 (dla stałek, następnie pytam się o temperaturę barwową i często ustawiam na 3300 (D300 daje inne kolory dlatego moje poprzednie pytanie bez odpowiedzi) i wiem, że będąc w tym pomieszczeniu nie dotknę czasu, przysłony i temperatury bo one są stałe, niestety zdarza się, że są pomieszczenia "nastrojowe" i trzeba sięgnąć po iso 1250 (konieczność odszumiania bo w cieniach już nie jest wesoło), a przydało by się jeszcze więcej i szczęście, że nie ma dynamiki na fotkach, ale jeśli zaczyna się ruch to robi się 100 fotek i modli aby zostały ze 3 nieporuszone, mimo monopodu, - miałem już sytuację, że aby cokolwiek wyciągnąć brało się statyw "kamerowy" z głowicą "olejową", do tego wężyk spustowy i przy iso 1600, f2,2, i 1/25sek byłem o 1 EV "do tyłu", robi się 600 fotek i człek jest szczęśliwy jak 6 będzie miał OK i nie jest to sprawa szumów, ale nieporuszenia zdjęć (więc i tu RAW nie wiele pomoże) dlatego takie moje pytania o czułość - jak mam komfortowe warunki, czyli studio iso 100 i pare fotek to używam RAW i jest więcej zabawy i radości z jakości, ale w moich warunkach pracy często się liczy nie tylko dobre zdjęcie, ale często zrobione zdjęcie które nadaje się do publikacji, wiem D700 albo D3 załatwił by sprawę, ale mam obiektywy DX i nie mam zamiaru na wymianę "systemu" - dlatego tez po "nieprofesjonalnych" testach zdecyduję się na kupno d300, niestety d90 swoimi fotkami nie przekonał mnie do siebie - czyli do zdjęć w warunkach jakich ja potrzebuję

petrus33
29-08-2010, 22:51
bogdi64
No cóż, skoro tak mocno upierasz się przy formacie DX, to się musisz męczyć :))))) Twój wybór.
Mając w ręku D700 i obiektyw na pełną klatkę, Twoje problemy zniknęłyby w ciągu sekundy. No, ale skoro brniesz dalej w format DX, to nic więcej mi nie pozostaje jak współczuć Ci.

maki
29-08-2010, 23:05
Opanuj się człowieku

Pawel Pawlak
29-08-2010, 23:17
bogdi64
No cóż, skoro tak mocno upierasz się przy formacie DX, to się musisz męczyć :))))) Twój wybór.
Mając w ręku D700 i obiektyw na pełną klatkę, Twoje problemy zniknęłyby w ciągu sekundy. No, ale skoro brniesz dalej w format DX, to nic więcej mi nie pozostaje jak współczuć Ci.

Mam d300 i d700; czy to oznaczą że nalezy mi współczuć połowicznie ? czy może połowicznie gratulować ?

petrus33
30-08-2010, 09:15
Mam d300 i d700; czy to oznaczą że nalezy mi współczuć połowicznie ? czy może połowicznie gratulować ?
W Twoim przypadku złożyłbym gratulacje, ponieważ Ty nie narzekasz tak jak bogdi64 :))) Ciebie w trudnych warunkach ratuje właśnie ta 700-tka. Niestety kolega skazany jest na format DX, więc może jedynie pomarzyć o komforcie jaki ta puszka daje.

Ot, taki mały przykład.....
W sobotę byłem na wspaniałym koncercie jazzowym na rynku Starego Miasta w Warszawie. Było pochmurno, deszczowo i bardzo ciemno. Obserwowałem kilku fotografów, którzy robili zdjęcia zespołowi. I co oni w rękach mieli ? Dwóch miało Nikony D700, jeden pstrykał Nikonem D3s, pozostałych dwóch miało Canona i Sony. Nikoniarze bezstresowo robili fotki, nie wspomagając się nawet flashem, a ciemno było bardzo. Jestem pewien, że zdjęcia wyszły poprawnie naświetlone. I czy warto upierać się przy formacie DX, mając do wyboru komfort pełnej klatki ?

fraktal-im
01-09-2010, 16:12
Czytając te wywody dochodzę do wniosku, że jestem nienormalny bo robię zdjęcia głównie za dnia, podczas gdy prawdziwy artysta foci przede wszystkim nocą w ciemnych, dusznych pomieszczeniach, do góry nogami i grzebiąc lewą nogą w prawym oku :) - w takich warunkach D700 i D3 ratują życie

MrQba
01-09-2010, 16:23
Jak wiadomo najprzyjemniejsze światło jest o wschodzie i zachodzie ;)

Pawel Pawlak
01-09-2010, 16:44
Czytając te wywody dochodzę do wniosku, że jestem nienormalny bo robię zdjęcia głównie za dnia, podczas gdy prawdziwy artysta foci przede wszystkim nocą w ciemnych, dusznych pomieszczeniach, do góry nogami i grzebiąc lewą nogą w prawym oku :)
niekoniecznie - przykłady:
http://forum.nikoniarze.pl///showthread.php?t=154830&page=4
zobacz w exify; godziny, iso i ekspozycję.
W przyrodzie tak sie składa że najpięknie "się dzieje" wtedy kiedy światło jest limitowane - do najczęściej ultradługie ogniskowe też łatwiej opanować na krótszych czasach a i obiekty fotografowane nie zawesz zamierająw bezruchu ;)
Na imprezach też jakoś tak fajniej wychodzą zdjęcia kiedy można uchwycić klimat w świetle zastanym a "walone na wprost" fleszem. Niestety, w naszym klimacie światła jest pod dostatkiem wtedy, kiedy jest niezbyt atrakcyjne ;)

bogdi64
01-09-2010, 20:36
i są pomieszczenia, gdzie "NIEWSKAZANE" jest użycie lampy

petrus33
02-09-2010, 00:01
W przyrodzie tak sie składa że najpięknie "się dzieje" wtedy kiedy światło jest limitowane - do najczęściej ultradługie ogniskowe też łatwiej opanować na krótszych czasach a i obiekty fotografowane nie zawesz zamierająw bezruchu ;)
Na imprezach też jakoś tak fajniej wychodzą zdjęcia kiedy można uchwycić klimat w świetle zastanym a "walone na wprost" fleszem. Niestety, w naszym klimacie światła jest pod dostatkiem wtedy, kiedy jest niezbyt atrakcyjne ;)
Otóż to !
D700 i D3s dają właśnie takie możliwości.

fraktal-im
02-09-2010, 12:42
niekoniecznie - przykłady:
http://forum.nikoniarze.pl///showthread.php?t=154830&page=4
zobacz w exify; godziny, iso i ekspozycję.
W przyrodzie tak sie składa że najpięknie "się dzieje" wtedy kiedy światło jest limitowane - do najczęściej ultradługie ogniskowe też łatwiej opanować na krótszych czasach a i obiekty fotografowane nie zawesz zamierająw bezruchu ;)
Na imprezach też jakoś tak fajniej wychodzą zdjęcia kiedy można uchwycić klimat w świetle zastanym a "walone na wprost" fleszem. Niestety, w naszym klimacie światła jest pod dostatkiem wtedy, kiedy jest niezbyt atrakcyjne ;)

Bardzo ładne - ale jak sam udowodniłeś D300 daje radę w kategorii, która mi odpowiada :)
Co do liska zrobionego na ISO 1000000000 - cóż, nie każdy musi robić zdjęcia w dowolnych warunkach. Gdybym potrzebował ISO 10^6 w 80% przypadków to co innego