PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Fotografia Uliczna ... Bezdomnosc



judith_manson
23-08-2010, 19:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img820/2050/bezdomnyzmniejszony.jpg)

MrLiR
24-08-2010, 10:17
Hm wyglada mi na bardzo swiezego bezdomnego ;), nie bardzo widze na tym zdjeciu klimat bezdomnosci. Jakos ubranie za nowe, reka w gescie pozdrowienia jakos mi psuje odbior, dwa jajniki na kolanach jakos nie przystoja do bezdomnego - bezdomny i psy rasowe? Nie spotkalem :), ale moze malo jeszcze widzialem. Genaralnie nie ma tu zadnej dramaturgii. No chyba ze to jest bezdomnosc w wersji light. :)

judith_manson
24-08-2010, 18:59
i to pojawia sie zaprzeczenie powszechnemu rozumieniu bezdomnosci - bezdomny nie zawsze musi byc brudny, nie zawsze samotny i nie zawsze zgarbiony, kaleki lub udajacy kompletna ofiare losu - wlasnie to mnie urzeklo w tej scenie. Chcialam oddac temat bezdomnosci z troche innej perespektywy ... koles w swoim szczesciu/nieszczesciu nawet zyczliwie pozdrawia przechodnia ktory przed chwila wrzucil mu z 1euro ... nie ma w tym dramatyzmu, ktorego jestes rzadny, ale jest jakas tam historia .... z pozytywnym koncem ?

zdyboo
24-08-2010, 21:29
Chcialam oddac temat bezdomnosci z troche innej perespektywy ... koles w swoim szczesciu/nieszczesciu nawet zyczliwie pozdrawia przechodnia ktory przed chwila wrzucil mu z 1euro

Właśnie tego mnie brakuje. Widać człowieka, który być może kogoś pozdrawia, a być może tylko osłania oczy przed słońcem nisko zawieszonym nad horyzontem, a może tylko przysiadł aby psy napoić. Brakuje kontekstu postaci, czegoś co pozwoliłoby zorientować się, że to człowiek bezdomny, nawet jak fotografia nie byłaby opatrzona tytułem.
Wieloznaczność dzieła jest oczywiście cechą pożądaną, ale nie wiem czy do końca byłaś jej świadoma.

judith_manson
26-08-2010, 15:54
zbydoo, gdyby ten facet zaslanial oczy przed sloncem to chyba by troche inaczej upozycjonowal swoja dlon ? (poziomo? ) - no ale niech Ci bedzie.
Kontekst postaci nie zawsze musi odpowiadac powszechnemu rozumieniu zdarzen i sposobu odbierania ich przez ludzi.

Patrzac na zdjecie, widze wiecej symboliki niz historia faceta co siedzi na walizce, nie wyglada nawet jak bezdomny i slonce go razi.
ale Ok - masz swoje racje, kazdy ma inne postrzeganie. Z niecierpliwoscia oczekuje odpowiedzi do moich dalszych postow i dziekuje za Twoj komentarz....

radekone
26-08-2010, 16:32
Zdjęcie bez kontekstu, albo raczej ze zgubionym kontekstem. Ładne szarości, dobra jakość i dwa pieski to trochę za mało.
Czuć jakąś interakcję z czymś, co ukryło się za lewą krawędzią a zamiast tego mamy piękny chodnik i ulicę po prawej.

UBoot
26-08-2010, 17:25
powiem tak: im większa jest inteligencja i umiejętności fotografa robiącego reportaż, tym mniej inteligencji potrzeba, by odebrać przekaz ...
(przy ważnym założeniu, że odbiorca porusza się w podobnym obszarze pojęciowym, co fotograf)

Dla mnie ten obraz jest trudny w odbiorze ...

Zauważyłem też, że częstym podmiotem obrazów fotografii ulicznej są żebracy. Jest to poniekąd zrozumiałe, bo są to ludzie ulicy. Żyją z ulicy i na ulicy ...
Jednocześnie są oni "elementem zatrzymanym" obrazu ulicy. Nie pędzą, nie przemieszczają się. Po prostu SĄ ...
O ile dawniej byli też prawdziwi w przedstawianiu swego losu, o tyle dzisiaj są już raczej kłamstwem, niż prawdą ..
Nie ma bezdomności i nie ma głodu (akcja pajac czy jakoś tak, to zwykłe nieporozumienie). Żywność w ośrodkach pomocy (kościelnych lub cywilnych) jest za darmo. Noclegownie też są (warunek - trzeźwość). Tak więc epatowanie "dramatem" już przestaje działać ...

judith_manson
26-08-2010, 19:20
no dobra, widac po prostu za malo w tym emocji - mi latwiej odebrac to zdjecie bo dochodzi do tego pamiec i swiadectwo wydarzenia.
natomiast nie zgadzam sie z ubootem w sprawie bezdomnosci jako braku problemu we wspolczenym swiecie - pomoc jest, owszem, ale czy wystarcza ? - oto pytanie., Mozna oczywiscie dywagowac na ten temat w nieskonczonosc, ale to forum nikona a nie jakiejs antyglobalistycznej partii ;)

uboot, oberzyj sobie dzienniki reporterow o bezdomnych w polsce albo bardzo fajny film - " persuits of happYnes" zobacz jak ludzie zyja.. pelno jest biedy w Polsce, a fotograf jesli nie powinien sie bogacic na zdjeciach bezdomnych to na pewno powinien byc ich rzecznikiem i pokazywac swiatu co sie dzieje, uczulac to powszechna znieczulice !!!!!

zdyboo
26-08-2010, 19:55
gdyby ten facet zaslanial oczy przed sloncem to chyba by troche inaczej upozycjonowal swoja dlon ? (poziomo? ) - no ale niech Ci bedzie.

Nigdy nie zasłaniałaś oczu przed słońcem wiszącym nisko nad horyzontem? Jak wtedy ustawiasz dłoń?
Cienie są byt długie, by słońce w momencie robienia zdjęcia było z zenicie. Poza tym ten człowiek ma czapkę z daszkiem, która świetnie osłania oczy przed promieniami słońca wysoko zawieszonego na niebie.


Kontekst postaci nie zawsze musi odpowiadac powszechnemu rozumieniu zdarzen i sposobu odbierania ich przez ludzi.

Owszem, ale skoro tak zatytułowałaś pracę, to wypadałoby, żeby tytuł odpowiadał zawartości. Przyjmijmy, że tytuł brzmiałby: "Człowiek z psami". Może po dłuższym zastanowieniu przyszłoby mnie do głowy, że człowiek ze zdjęcia jest bezdomny.


Patrzac na zdjecie, widze wiecej symboliki niz historia faceta co siedzi na walizce, nie wyglada nawet jak bezdomny i slonce go razi.

Bo patrzysz okiem autora, świadka wydarzeń które uwieczniłaś. Przez to nie masz na daną sprawę świeżego spojrzenia, jedynie wypaczone, przez to, że byłaś tam i zobaczyłaś.

Taka dygresja. Ja na przykład nie umiem pokazać architektury Wrocławia, tak, żeby mnie samemu się podobała. Miasto, w którym się urodziłem i mieszkam ponad 30 lat, brak mnie świeżego spojrzenia. Jednakowoż Wrocław mnie nadal fascynuje, zatem zacząłem patrzeć na ludzi i to jak na razie mnie się podoba. Choć nie do końca wiem czy owo podobanie nie jest tylko fatalnym zauroczeniem, będącym wynikiem "odkrycia" nowego świata fotograficznego. Koniec dygresji. :)

Pamiętaj proszę, że odbiorca nie musi znać kontekstu, tytuł traktuje tylko jako sugestię. Zatem jego przemyślenia mogą biec po innych torach niż zamysły autora.

NBA
26-08-2010, 23:11
H dwa jajniki na kolanach jakos nie przystoja do bezdomnego

Zgadzam się...

ramicx
27-08-2010, 12:07
powiem tak: im większa jest inteligencja i umiejętności fotografa robiącego reportaż, tym mniej inteligencji potrzeba, by odebrać przekaz ...
(przy ważnym założeniu, że odbiorca porusza się w podobnym obszarze pojęciowym, co fotograf)

Dla mnie ten obraz jest trudny w odbiorze ...

...

czyli masz za mało inteligencji ;-)

Dobrze że chciałeś pokazać bezdomnego w bardziej pozytywny sposób, pozdrawiającego ludzi z parą wiernych kumpli na kolanach, a nie tylko dla tego że jest bezdomny. Mój odbiór jest jednak taki że robiłeś to zdjęcie "na chybcika", żeby tylko Cię nie zauważył. A mogłeś podejść, wrzucić jurka albo dwa i zapytać o zgodę. Potem ewentualnie dać mu odbitkę, może ludzie chętniej by mu coś wrzucili? Pzdr :)

judith_manson
30-08-2010, 11:56
Ramicx, gdybym faceta przygotowalA do faktu trzepniecia mu fotki to by mi sie zestresowal i siedzial na bacznosc, usmiechal sie jak przy zatwardzeniu i bog wie co jeszcze... spontaniczna fota z nienacka, koles pozniej widzial swoje foto i dostal pare groszy. :)