PDA

Zobacz pełną wersję : B/W i co dalej?



dariusz_119
20-08-2010, 20:27
Kupiłem sobie ilforda sam nie wywołuję a chciałbym oddać do wywołania tam gdzie mi nie zrypią .
Przeglądałem stronkę http://www.czarno-biale.pl/sklep/catalog.php a dokładnie ich cennik i nie mogę się połapać w jednej kwestii , samo wywołanie to 10-12 zł za rolkę więc tanio ale juz w tabeli przy rozmiarze 10*15 widnieje liczba 5 ?? to znaczy 5 zł za jedno wywołanie zdjęcia czy za 36 ? Bo jeśli za jedno zdjęcie to ...matko boska !!!

bowie
20-08-2010, 21:24
przy rozmiarze 10*15 widnieje liczba 5 ?? to znaczy 5 zł za jedno wywołanie zdjęcia czy za 36 ? Bo jeśli za jedno zdjęcie to ...matko boska !!!

zastanów się czy ktokolwiek chciałby siedzieć w ciemni kilka godzin nad trzydziestoma sześcioma odbitkami, wszystko za 5 złotych
w czarno-białe odbitki robione są tradycyjną metodą pod powiększalnikiem, to zajmuje duuuużo czasu i materiału na próbki, aczkolwiek tak doświadczony człowiek jak właściciel cz-b, z pewnością minimalizuje zużycie materiału
jeśli chcesz się bawić w b&w, to jedynym wyjściem jest WŁASNE WOŁANIE.
no, ale wtedy musisz zainwestować w sprzęt, kupić chemię i papier i mieć masę wolnego czasu, tym bardziej, że będziesz się uczył na własnych błędach
reasumując: tak, 5 złotych to jest cena za JEDNĄ odbitkę 10x15, przy czym jak chcesz się bawić w b&w, to format zdjęcia zaczyna się od rozmiaru 18x24, mniejsze formaty to strata czasu i pieniędzy

messer
21-08-2010, 00:26
5pln za analogową odbitkę ręcznie zrobioną w ciemni? Hmm. Gdzie tak tanio robią? :)

Mnie by się nie chciało (a ciemnię mam i dokładnie wiem "czym to się je") za takie drobne siedzieć nad nie-swoim materiałem...

dziadek77
21-08-2010, 10:38
Dlalej to już tylko własna ciemnia,lub chociaż powiększalnik w łazience.
Bawienie się w B/W jeśli chcesz oddawać komuś filmy do wołania,a odbitki robić w postaci wydruków z skanów lub zlecając komuś, według mnie nie ma sensu :(.
Niestety ale jeśli chcesz jakość i kontrolę nad procesem musisz zrobić to sam,nikt nie spędzi w ciemni godziny nad jedną odbitką robiąc próbki , dosłaniając ,maskując bo cena wtedy była by przerażająca.

Opemus 6 to cena około 200-300 zł ,całą podstawową ciemnie złożysz w cenie 600-1000zł,wbrew pozorom opłaca się bardziej :)

Sputnik_Wwa
21-08-2010, 14:29
Zgadzam się z przedmówcami. W czarnobiałe robią te odbitki normalnie na powiększalniku co musi po prostu kosztować. Analogowych labów już właściwie w Polsce nie ma, więc odbitki wszelkie z filmu są z kiepskich skanów, wyprute z kolorów, kontrastu, detali i ostrości. Odbitki z powiększalnika to coś pięknego więc warto się tym zająć samemu ;)

stecarlos
21-08-2010, 14:37
Za 1000 pln, to masz luksus (sam bym tak chciał, ale jakoś wydanie 1000pln na coś co używam od święta mnie nie bawi)
Moja ciemnia wygląda tak:
- Powiększalnik Krokus 66 (odziedziczony)
- czerwona żarówka (odziedziczona)
- zegar z kuchni (pożyczony)
- miseczki plastikowo-styropianowe jak na mięso i 2 talerze (zaiwanione na stałe z kuchni)
- koreks PZO tank 2000 (kupiony za 20pln)
Więc jak na początek chcesz tanio to się da. Niestety nie miałem przyjemności używać np. Patersona, więc nie mam porównania. Mi wystarcza taki zestaw. Może wiesz, że któryś z sąsiadów robił zdjęcia/miał aparat i mu coś zostało z zabawek.
Także jak masz kasę to kup dobre zabawki, a jak nie, to dostaniesz tanio coś takiego jak ja mam, jak poszukasz.
Kompletuj ciemnię i do chemii, a tylko uważaj żeby się nie zaciągnąć przez przypadek utrwalaczem.

dziadek77
21-08-2010, 15:21
Jest jeszcze jedna opcja eaby.co.uk :P jeśli tylko masz znajomych którzy czasem jeżdżą do angli lub masz inną opcję sprowadzenia sprzętu poza wysyłką to tak jak trafić do ciemniowego raju haha ,dobrze poszukasz i płacisz 30-40% ceny tego co na alledrogo.

dariusz_119
21-08-2010, 15:49
No nie wiedziałem że teraz to tyle ceregieli i kosztów.
W moich czasach było inaczej , szkoda . Więc zostane przy moich ulubionych slajdach . Przynajmniej z nimi jeszcze nie ma takich kłopotów.
Pozdrawiam!

Sputnik_Wwa
21-08-2010, 15:50
E tam ceregieli :) Co do slajdów, to też kolejne punkty w kraju zamykają tą usługę. Ja mam zamiar C41 i E6 za jakiś czas także robić samemu

Kuba
21-08-2010, 18:12
a właśnie, ktoś z Was wołał w czarno-białych? macie jakieś zastrzeżenia, czy wszystko jest ok?

poprzedni film (pierwszy po dłuuuugiej przerwie) zrobiłem w profilabie i w sumie jest nieźle (nawet skan miło mnie zaskoczył), odbitki będę robił sam jak trochę się nazbiera ciekawszych ;)
ceny jakoś drastycznie się nie różnią i stąd zastanawiam się gdzie lepiej...

Sputnik_Wwa
21-08-2010, 18:15
Ja co prawda w czarno-białe nie robiłem ale ten pan zna się z całą pewnością na rzeczy. Ceny ma na wszystko wyższe w sumie (mówię o towarze) ale ma punkt w dobrym miejscu w wawie z towarem który wcale tak genialnie nie schodzi więc ja tam i tak ich lubię i często bywam jak nie mogę czekać na przesyłkę.

szelas
21-08-2010, 18:31
a właśnie, ktoś z Was wołał w czarno-białych? macie jakieś zastrzeżenia, czy wszystko jest ok?



Ja korzystałem tylko raz z usługi CZ-B. Było to wywołanie Agfa Scala (czarno biały slajd jakby ktoś nie wiedział) i zero zastrzeżeń. Czysto, zero rysek. Gdyby nie ceny, to nie bałbym się oddać do nich negatywów, slajdów czy odbitek do wywołania.

Kuba
21-08-2010, 19:29
no to chyba mogę zaryzykować :)

muszę się zabrać do robienia odbitek, bo jeśli chodzi o filmy to jeszcze chole*nie się boję...

dariusz_119
21-08-2010, 19:42
E tam ceregieli :) Co do slajdów, to też kolejne punkty w kraju zamykają tą usługę. Ja mam zamiar C41 i E6 za jakiś czas także robić samemu

Raczej o przyszłość slajdów na razie bym się nie bał , dużo z Nas ma jeszcze puchy analogowe i dużo jeszcze ich jest na świecie , więc póki są to slajd będzie żył . Mam rację ?

messer
22-08-2010, 13:27
Raczej o przyszłość slajdów na razie bym się nie bał , dużo z Nas ma jeszcze puchy analogowe i dużo jeszcze ich jest na świecie , więc póki są to slajd będzie żył . Mam rację ?

Obyś miał...

Sputnik_Wwa
22-08-2010, 13:31
Wiecie, w labach są dwie maszyny, wołarka do negatywów (one robią C41 i E6) i lab do robienia odbitek. O ile wołarki mają ciągle różne laby, to nie mają analogowych labów do robienia odbitek, tylko te cyfrowe ze skanerami. Morał, z tego taki, że póki co slajdy będzie się dało zrobić gdzieniegdzie, odbitki przyzwoitej jakości już niestety nie.

bowie
22-08-2010, 22:43
No nie wiedziałem że teraz to tyle ceregieli i kosztów.
W moich czasach było inaczej , szkoda.

Proces cz-b się nie zmienił, więc w Twoich czasach nikt nie mógł oferować zrobienia 36 odbitek w cenie dwóch piw. Nawet jak kolorowy analog królował, to jedna odbitka 10x15 kosztowała w dobrym labie 1,2 zł sztuka, a w labach do których bałbym się oddać negatyw 70-80 groszy, czyli miałbyś max 7 odbitek za 5 złociszy. W cenniku czarno-białe jest wyraźnie napisane, że odbitki są robione pod powięszalnikiem i cena MUSI być odpowiednio większa.

radekone
23-08-2010, 09:43
Gosc ma pewnie 'analyzer' (tak to sie nazywa:)) i naswietla tasmowo wedlug jego wskazan bez zastanawiania sie. Wtedy 5 zeta wydaje sie cena rozsadna. A takie cudo raczej dobrze wskazuje z tego co wiem.

bowie
23-08-2010, 13:59
Gosc ma pewnie 'analyzer' (tak to sie nazywa:)) i naswietla tasmowo wedlug jego wskazan bez zastanawiania sie

nie ma analizera, bazuje na swym niemałym doświadczeniu :)

marszull
24-08-2010, 00:05
i naswietla odbitki naprawde bardzo dobrze