Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Porównanie matryc z D90 i D300



Aeon88
20-08-2010, 01:50
Witam,

Mam zamiar sprzedać D200 i D80 na rzecz zakupu D300. Miałem ostatnio D90 w rękach bo brat sobie takowego zakupił i wziąłem to to na wesele, zrobiłem troche zdjęć i jak wróciłem do domu cieszyłem się że z D90 robiłem tylko dodatkowe fotki w wolnym czasie a tak to wszystko D200... Zdjęcia były blade, bez kontrastu, bardzo często zżółkłe, WB myli się okropnie. Skóra nienaturalna, albo blado-żółta albo nabierała różu, nawet czerwieni, w zależności od ujęcia. Trzebabyło się 3x dłużej bawić z tymi zdjęciami żeby coś z nich zrobić niż z fotkami z D200. Krótko mówiąc rozczarował mnie aparat za który gdzieniegdzie wołają jeszcze nawet 2800zł.

Chciaż z D200 jestem zadowolony (naturalność i ładność skóry, odwzorowanie kolorów i ogólnie jakość obrazka) to brakuje mi czułości w ciemnych kościołach bo sam obiektyw z f/1.8 nie zawsze wystarczy a ja zdjęć z lampą w kościele nie trawię robić... W takim wypadku wpadło mi na myśl żeby starsze puszki sprzedać i kupić D300 z CMOSem gdzie sobie w kościele ISO bez wielkich szumów do 800 podniosę i troche więcej światła złapię...

Teraz moje pytanie: czy obrazek dawany przez D300 będzie identyczny jak z D90 bo to te same matryce? czy jednak będzie różnica na korzyść D300? Bo to że D300 uszczelniony jest, ma lepszy AF i pare innych rzeczy to wiem, mi chodzi tylko o obrazek - żebym nie miał tak zwalonego jak z D90 (nie ujmując nic obrazkowi z D90, dla mnie poprostu jest do bani.. ot, takie moje osobiste doznanie...) Zależy mi na lepszym odwzrorowaniu kolorów, na skórze i ogólnym kontraście.. No i przydałoby się żeby sie tak Auto WB nie mylił bo w D200 jest malina a w D90 ostrężyny...

Jak to jest Panowie? Pytania do użytkowników D300 + D90 lub tych którzy z D90 na D300 się przesiedli :)

Help! :)

Greg77
20-08-2010, 02:03
No D300 ma matryce nieco bardziej szumiaca od D90, D300s dopiero ma taka sama, zastanawia mnie tylko to co napisales, jakie mialesz szklo pod ta 90tka?
Pomiar swiatla lepszy w D300, wizjer w D300, uszczelnienie w D300, AF w D300.....coz duzo plusow i tylko brac.
Ale skoro masz takie zle wrazenia po D90 to chyba najpierw porobil bym zdjecia pozyczona 300setka a potem sie rwal na kupno.....
Byc moze cmos nieco inaczej zapisuje (a nawet napewno) niz D200.....

Aeon88
20-08-2010, 02:14
mialem na d90 założoną N35 1.8 która na D80 i D200 spisuje się znakomicie (kolory, skóra, jakość obrazka, ostrość). Na D90 robiła żółte zdjęcia bez kolorów (poza żółtym :) ), ustawienia miałem wszystko że tak powiem pod kontrolą (nie robiłem np na zewnątrz z WB ustawionym na żarówkę, WB miałem na auto)

założyłem już w PGF zapytanie kto da pomacać D300 to też sądze że bez tego to będzie kupno w ciemno :)

Greg77
20-08-2010, 03:04
mialem na d90 założoną N35 1.8 która na D80 i D200 spisuje się znakomicie (kolory, skóra, jakość obrazka, ostrość). Na D90 robiła żółte zdjęcia bez kolorów (poza żółtym :) ), ustawienia miałem wszystko że tak powiem pod kontrolą (nie robiłem np na zewnątrz z WB ustawionym na żarówkę, WB miałem na auto)

założyłem już w PGF zapytanie kto da pomacać D300 to też sądze że bez tego to będzie kupno w ciemno :)

Wlasnie widze ze pracujesz na D200 i D80 a to sa identyczne matryce, stad moze ta wygoda pracy i prawdopodobnie kwestia przyzwyczajenia.....
Robilem znajomym slub i wlasnie mialem N35 1.8, powiem Tobie ze wychodzilo cieplo, ale nie zolto, natomiast na zewnatrz bylo bez problemowo....
Wydaje mi sie ze to jest kwestia przyzwyczajenia, kwestia przyzwyczajenia w obrobce takze;)

PawelR
20-08-2010, 07:21
Matryce CMOS dają zdecydowanie inną kolorystykę zdjęć niż CCD. Miałem D50, D80, D200, D40, D300, D300s i mam tysiące zdjęć, na których te różnice wyraźnie widać.

Kolory z CCD są bardziej naturalne, foty wymagają zdecydowanie mniej obróbki, CMOS'y dają lekko czerwonawy zafarb i generalnie mają problemy z odwzorowaniem koloru ludzkiej skóry.

Jeśli będziesz używał D300/s to możesz sobie ułatwić życie wgrywając gotowe profile definiujące przetwarzanie obrazu (lub opracować własne) i w ten sposób ograniczyć zakres potrzebnej, dalszej obróbki zdjęć. Do porterów używam profilu sReala Skin, który bardzo dobrze mi się sprawdza.

pozdrawiam,
Paweł

bcrich77
20-08-2010, 07:48
Rób w RAW-ach - nie będziesz miał problemu z WB.

elanek
20-08-2010, 08:41
potwierdzam - kolory z auto WB na D90 to masakra jakaś
D300 ma lepszy auto WB (lepiej działa)

rlat
20-08-2010, 09:47
PawelR napisz gdzie można znaleźć ten profil, o którym wspominasz.

stock
20-08-2010, 10:49
tylko jaki sens wgrywania profilu do aparatu skoro śluby robi w RAWach, a profil działa z jpg. Moim zdaniem zawracanie sobie głowy - pomimo tego ze sam mam wgrany :D :D No ale to tylko do głupich fotek jak idę na spacer :)

Aeon88
20-08-2010, 11:17
stock, żeby mi ten profil do ACR poddali to by było git, bo w jpg chyba przez ostatni rok ani jednego zdjęcia nie zrobiłem (poza fotkami komórki jak ją sprzedawałem w necie :) )

elanek, też słyszałem że w Dxx auto WB nie działa zbyt dobrze.. robię w RAWach więc zawsze mogę to skorygować. Niemniej przyzwyczajony do obrazka z D200 niezbyt się ciesze ze zdjęć które wychodzą z D90.. Po weekendzie pomacam D300 bo mam już 'dawcę' więc sie zobaczy co ta puszka potrafi :)

TOP67
20-08-2010, 11:21
Do porterów używam profilu sReala Skin, który bardzo dobrze mi się sprawdza.


Jest lepszy niż osławiony d2x mode?
Można prosić o jakiegoś linka? googlałem i nic nie wygooglałem. Natrafiłem tylko na wersję do D70.

Edit:
Chyba znalazłem http://www.mediafire.com/download.php?nmyzzetczym

Aeon88
20-08-2010, 11:26
a to nie jest przypadkiem tak, że profil w aparacie przy robieniu w RAWach nic nie zniemia ale pod warunkiem że RAWy otwiera sie w ACR? bo z tego co pamiętam CaptureNX odczytywał dane zapisywane przez profil nawet w RAWie, a wtedy wgrywanie takiego profilu miałoby sens...?

PawelR
20-08-2010, 12:53
tylko jaki sens wgrywania profilu do aparatu skoro śluby robi w RAWach, a profil działa z jpg. Moim zdaniem zawracanie sobie głowy - pomimo tego ze sam mam wgrany :D :D No ale to tylko do głupich fotek jak idę na spacer :)

I tu się mocno mylisz - profil doskonale nadaje się do użycia z RAW, w przypadku gdy soft którym obrabiasz takiego RAW'a rozpoznaje i aplikuje ustawienia z profilu (NX i View to potrafią). Oszczędza to dużo roboty przy obróbce zdjęcia.

O samym profilu i skąd go wziąć - tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=147715

pozdrawiam,
P.

Aeon88
20-08-2010, 13:23
no i chyba mnie pamięć nie myliła :P

stock
20-08-2010, 14:10
fakt - ja tam zagorzały PSowiec jestem i tego drobnego faktu nie uwzgledniłem. Zwracam honor :)

Pienia
20-08-2010, 15:33
o ile dobrze pamiętam, ktoś pisał, że WB nie działa za dobrze w Dxxx...? nie zgadzam się jest dobrze...porównuje do D80, D40,D70, D200 i jest dużo dobrze!

Greg77
20-08-2010, 16:40
o ile dobrze pamiętam, ktoś pisał, że WB nie działa za dobrze w Dxxx...? nie zgadzam się jest dobrze...porównuje do D80, D40,D70, D200 i jest dużo dobrze!

Nie, to chodzilo o D90, ale czy uzycie profili w ACR nie naprawi tej niedoskonalosci?
Wydaje mis ie ze wszystko jest kwestia przyzwyczajenia;)

avatarr
20-08-2010, 21:08
dziwne bo w testach na optycznych pisze ze w d90 wb rzadko sie myli- no cóż ;-)

Grand.
20-08-2010, 21:23
Mi na razie nie fałszuje ;)

Aeon88
20-08-2010, 21:36
może brat ma jakąś taką sztukę średnią pod tym względem... nie wiem, dla tego pytam Was.

ale pomijając korygowanie w D90 tych niedoskonałości w ACR czy w jakikolwiek inny sposób, o czym teraz tu rozgorzała dyskusja :) , ja nadal chciałbym zobaczyc od większej liczby osób opinie na temat obrazka w D300, bo D90 i tak nie kupuję więc to czy to tylko 1 sztuka ferelna czy ogólnie model jest zwalony mnie mało dotyczy :P

Photoartbox
21-08-2010, 07:47
Mnie sie np. bardziej szumy podobaly w D300 niz w D90. W D90 to byly takie barwne kleksy a w D300 bardziej "ziarno".

nokinnikon
21-08-2010, 10:50
może brat ma jakąś taką sztukę średnią pod tym względem... nie wiem, dla tego pytam Was.

ale pomijając korygowanie w D90 tych niedoskonałości w ACR czy w jakikolwiek inny sposób, o czym teraz tu rozgorzała dyskusja :) , ja nadal chciałbym zobaczyc od większej liczby osób opinie na temat obrazka w D300, bo D90 i tak nie kupuję więc to czy to tylko 1 sztuka ferelna czy ogólnie model jest zwalony mnie mało dotyczy :PA co chcesz na temat tego obrazka wiedzieć ? Powiem tak: jak założysz dobre szkło, zmierzysz BW, nastawisz ekspozycję w M, to w czasie oglądania wykonanego zdjęcia będziesz napewno usatysfakcjonowany.

Aeon88
21-08-2010, 11:32
nokinnikon, użytkownicy D90 twierdzą że do tej puszki trzeba się przyzwyczaić m.in. ze względu na WB i bawienie się w RAWach przy obróbce właśnie przez WB, chciałbym wiedzieć coś na temat obrazków z D90 i D300, czy jeśli chodzi o RAWy to są identyczne, czy może się czymś różnią, i jeśli tak to czym? :) kilka opinii już tu było, czekam na dalsze :)

Bust
21-08-2010, 12:15
Miałem D90 przez rok, D300 bawiłem się robiąc kilkanaście zdjęć.
I powiem tak, jeśli nie potrzebna Ci pancerność i bardzo dobry AF to nie ma co przepłacać.

Co do WB D90 to jest do kitu zawsze są jakieś przekłamania, czasem cięzko ustawić poprawny w Lightroomie czy ACR. (z D300 było lepiej ale spedziłem z nim za mało czasu zeby wysuwać jakieś wnioski) Czasem kęciłem tymi dwoma suwakami przez pół godziny i nie uzyskiwałem zadowalającego mnie efektu. Szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych ciężko wyciągnąć naturalne kolory. Ogólnie obrazek jest taki cukierkowy, często przesaturowany, nierzadko bez obróbki wyglada jak z kompaktu. Druga sprawa to dziwny pomiar świtła, trzeba się do niego przyzwyczaić.
Z wb radziłem sobie za pomocą predefiniowanych ustawień, jednak kolory i tak nigdy mnie nie satysfakcjonowały dlatego go sprzedałem i kupiłem Canona :)

Może miałem felerny egzemplarz bo tu na forum ludzie potrafią wyprodukować naprawde piękne zdjęcia tym sprzętem, a może poprostu rok to za mało żeby go okiełznać :) ...niewiem, w każdym bądz razie teraz już nie mam tych problemów z kolorami i kapryśnym pomiarem światła.
Mam nadzieje że coś podpowiedziałem

nazgul
21-08-2010, 12:21
Może miałem felerny egzemplarz bo tu na forum ludzie potrafią wyprodukować naprawde piękne zdjęcia tym sprzętem, a może poprostu rok to za mało żeby go okiełznać :) ...niewiem, w każdym bądz razie teraz już nie mam tych problemów z kolorami i kapryśnym pomiarem światła.
Mam nadzieje że coś podpowiedziałem

A mierzyłeś WB ręcznie?

Abstrahując już od tego, że w większości przypadków "daylight" da bardzo dobre efekty - w przeciwieństwie do "auto" które zadowala mnie rzadko kiedy.

Bust
21-08-2010, 12:32
A mierzyłeś WB ręcznie?

Abstrahując już od tego, że w większości przypadków "daylight" da bardzo dobre efekty - w przeciwieństwie do "auto" które zadowala mnie rzadko kiedy.

Niestety niewiem o co ci chodzi kolego z tym ręcznym mierzeniem.
WB oceniam 'wzrocznie' :) albo jest zblizony do prawdziwego albo nie i wg mnie ten z D90 nierzadko bardzo odbiegał od rzeczywistosci, pozatym myśle ze to nie tylko kwestia WB, ale i matrycy.
Do ustawień WB zazwyczaj używałem PRE, bo własnie te cuda działy się na AUTO. Jednak nawet na pre z whiballem czesto trzeba było robic korekty niekoniecznie sukcesywne. Kolor skóry szczególnie w słabych warunkach to porażka.

nazgul
21-08-2010, 12:42
Niestety niewiem o co ci chodzi kolego z tym ręcznym mierzeniem.

"PRE" to bardzo dobry wybór. Dodam, że przyda Ci się do tego szara karta lub kawałek szarego lub białego muru i powinno być OK.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img576/5005/dsc1666x.jpg)

D300s, balans bieli wzięty po prostu z białej ściany. Exif zachowany, można zerknąć. Kolorystyka IMo OK...

avatarr
21-08-2010, 14:16
no ciekawe z tym wb piszecie- mam zamiar kupic zapasowe body i waham sie własnie miedzy d200 a d90 ale chyba wygra d90

emet_b
21-08-2010, 14:54
miałem d300 i d90.
Wolałbym jedno d300 niż 3 sztuki d90...

nokinnikon
21-08-2010, 15:01
nokinnikon, użytkownicy D90 twierdzą że do tej puszki trzeba się przyzwyczaić m.in. ze względu na WB i bawienie się w RAWach przy obróbce właśnie przez WB, chciałbym wiedzieć coś na temat obrazków z D90 i D300, czy jeśli chodzi o RAWy to są identyczne, czy może się czymś różnią, i jeśli tak to czym? :) kilka opinii już tu było, czekam na dalsze :)Niestety nie pomogę. Nigdy nie miałem D90. Moja ewolucja to D50 D80 D300 Potwierdzam jednak,że dla mnie z wymienionych D300 produkuje najlepszy obrazek. Ja preferuję JPEG z pomiarem WB i nie uważam, że jest to sposób wykonywania zdjęć gorszy od NEF. NEF wymusza konieczność "zabawy" z kolorami w procesie "wywoływania" i tak naprawdę to "wywołujący" dobiera kolorystykę co nie ma nic wspólnego z rzeczywistą kolorystyką fotografowanej sceny o jedynie oddaje gusta i upodobania "wywołującego" Oczywiście też robię w NEF i bawię się Ps, preferuję jednak sposób opisany wyżej.

Aeon88
22-08-2010, 18:06
Co do WB D90 to jest do kitu zawsze są jakieś przekłamania, czasem cięzko ustawić poprawny w Lightroomie czy ACR. (z D300 było lepiej ale spedziłem z nim za mało czasu zeby wysuwać jakieś wnioski) Czasem kęciłem tymi dwoma suwakami przez pół godziny i nie uzyskiwałem zadowalającego mnie efektu. Szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych ciężko wyciągnąć naturalne kolory. Ogólnie obrazek jest taki cukierkowy, często przesaturowany, nierzadko bez obróbki wyglada jak z kompaktu. Druga sprawa to dziwny pomiar świtła, trzeba się do niego przyzwyczaić.

z ust mi to wyjąłeś! dokładnie takie same odczucia mam po współpracy z D90 brata.



Z wb radziłem sobie za pomocą predefiniowanych ustawień, jednak kolory i tak nigdy mnie nie satysfakcjonowały dlatego go sprzedałem i kupiłem Canona :)

Też myślałem o zmianie systemu, ale sprzedając D200 i D80 i wykładając 3500zł kupiłbym jakieś konkretne UŻYWANE Canonowskie body? Bez szkieł oczywiście, sam korpus? I jeśli tak to co?

Inna sprawa, miałem kiedyś w rękach Canona 400D, pod względem obsługi to była dla mnie porażka, ciężko było zmienić cokolwiek musiałem się w cholerę oszukać.. Było to dla mnie kompletnie nieintuicyjne body! Ale to może brak obycia, przyzwyczajenia i zżycie z Nikonem..



no ciekawe z tym wb piszecie- mam zamiar kupic zapasowe body i waham sie własnie miedzy d200 a d90 ale chyba wygra d90

kilka postów z tego wątku powinno dać Ci do myślenia na temat Nikona D90 i tego że jest troche kiepski.. Z innej strony, mam D200, używałem D90, i moje używane D200 nawet na nówkę D90 bym nie wymienił :) ot takie moje osobiste zdanie, przerażałaby mnie wizja ślęczenia 2-3x dłużej nad zdjęciami w ACR, często i tak bezskutecznie (przy zdjęciach z kiepskim światłem)... :)

PawelR
22-08-2010, 19:15
NEF wymusza konieczność "zabawy" z kolorami w procesie "wywoływania" i tak naprawdę to "wywołujący" dobiera kolorystykę co nie ma nic wspólnego z rzeczywistą kolorystyką fotografowanej sceny o jedynie oddaje gusta i upodobania "wywołującego" .

Wybacz, ale bzdury piszesz.

Jeśli masz zmierzone WB i ustawione jako "PRE" to wynik takiego pomiaru jest zapisywany również w NEF i może być użyty w trakcie dalszego przetwarzania. W szczególności można takiego NEF'a wywołać bez jakichkolwiek ingerencji w kolory i wynik będzie identyczny jak w przypadku JPG. Można oczywiście zrobić z kolorami (i nie tylko) dużo więcej i to jest zaletą (a nie wadą) formatu RAW.

pozdrawiam,
Paweł

nokinnikon
22-08-2010, 20:13
Wybacz, ale bzdury piszesz.

Jeśli masz zmierzone WB i ustawione jako "PRE" to wynik takiego pomiaru jest zapisywany również w NEF i może być użyty w trakcie dalszego przetwarzania. W szczególności można takiego NEF'a wywołać bez jakichkolwiek ingerencji w kolory i wynik będzie identyczny jak w przypadku JPG. Można oczywiście zrobić z kolorami (i nie tylko) dużo więcej i to jest zaletą (a nie wadą) formatu RAW.

pozdrawiam,
Paweł Napisałem, że NEF wymusza zabawę z kolorami. Może się wyraziłem nieprecyzyjnie ale oparłem to na fakcie, że nie znam nikogo kto robi w NEF tylko po to żeby " wywoływać" je bez ingerencji do JPG. Proszę natomiast nie nazywanie tego bzdurami. Twoje wypowiedzi wcześniejsze również potwierdzają, że Ty też robisz w NEF po to aby można było w nich "grzebać"

PawelR
22-08-2010, 20:18
Napisałem, że NEF wymusza zabawę z kolorami. Może się wyraziłem nieprecyzyjnie ale oparłem to na fakcie, że nie znam nikogo kto robi w NEF tylko po to żeby " wywoływać" je bez ingerencji do JPG. Proszę natomiast nie nazywanie tego bzdurami. Twoje wypowiedzi wcześniejsze również potwierdzają, że Ty też robisz w NEF po to aby można było w nich "grzebać"

Napisałeś "NEF wymusza konieczność zabawy z kolorami w procesie wywoływania".

Powyższe stwierdzenie jest NIEPRAWDZIWE. Niektórzy potrafią się przyznać do błędu, inni - wolą "odwracać kota ogonem". Sensu dalszej polemiki nie widzę.

nokinnikon
22-08-2010, 20:21
Napisałeś "NEF wymusza konieczność zabawy z kolorami w procesie wywoływania".

Powyższe stwierdzenie jest NIEPRAWDZIWE. Niektórzy potrafią się przyznać do błędu, inni - wolą "odwracać kota ogonem". Sensu dalszej polemiki nie widzę.

Przepraszam

Aeon88
22-08-2010, 21:00
chciałbym powrócić do tematu wątku, różnicy w czystych RAWach z D90 i D300, i ogólnych wrażeń z wywoływania RAWow z D300 - oczywiście pytania skierowane do użytkowników tych puszek, kilka opinii już jest, proszę o więcej :D

dziękuję za opinie typu "miałem D300 i D90, wolałbym jedno D300 niż trzy sztuki D90", bardzo mnie przekonują do wyższości D300 nad D90, ale wiele w tym temacie nie przedstawiają, prosiłbym o choć troszke bardziej rozbudowane wypowiedzi :)

z góry dziękuję :)

PawelR
22-08-2010, 21:26
dziękuję za opinie typu "miałem D300 i D90, wolałbym jedno D300 niż trzy sztuki D90", bardzo mnie przekonują do wyższości D300 nad D90, ale wiele w tym temacie nie przedstawiają, prosiłbym o choć troszke bardziej rozbudowane wypowiedzi :)

z góry dziękuję :)

Miałem D90 i D300, mam sporo zdjęć zrobionych każdą z tych puszek.

Moja opinia jest taka: nie ma widocznej różnicy w jakości (szumy, kolory, rozpiętość tonalna itd) obrazka jaki produkują matrycę tych dwóch aparatów. To samo dotyczy D300s.

AWB zarówno w D90, jak i w D300/s jest dobre przy jednorodnym, naturalnym oświetleniu i jednocześnie bardzo kiepskie w przypadku światła mieszanego i (w większości przypadków) sztucznego. W przypadku kiedy zdjęcia są "ustawiane" najlepiej WB sobie skalibrować i masz spokój (dotyczy tak JPG jak i NEF). W przypadku zdjęć reportażowych - WB albo nie ma wielkiego znaczenia albo można je skorygować w sofcie (i tu przydaje się NEF).

Gdybym miał kierować się wyłącznie jakością fotek - nigdy nie dopłacałbym do D300/s.

D300s najbardziej cenię za:

1. bardzo duże możliwości dostosowania (banki pamięci ustawień), rewelacyjna ergonomia
2. szybki i celny AF z możliwością precyzyjnej kalibracji
3. solidna i uszczelniona obudowa
4. obsługa dwóch kart jednocześnie (dotyczy D300s)

plus kilka jeszcze szczegółów - ww. przekonały mnie, że warto dopłacić do D300s.

pozdrawiam,
Paweł

Aeon88
22-08-2010, 21:46
o i to jest konkretna odpowiedź.

proszę o więcej :D


PawelR - też mnie boli to że mógłbym mieć nówkę D90 z matrycą jak D300 zamiast kupować D300 i mieć matrycę taką jak D90 ale 1000zł drożej i to używkę... :( ale dwie rzeczy mnie ciągną do kupna D300: 1. po przesiadce z D80 na D200 odczułem dużą różnicę w obrazku, AF, kolorach - wszystko lepsze. Po pracy z D90 odczułem dużą różnicę, tyle że w drugą stronę.. Stąd myśl że D300 będzie tyle lepszy od D90 ile jest lepszy D200 od D80 :)

a żeby sie do tego przekonać lub odciągnąć od tej myśli chciałbym zobaczyć dużo opinii na ten temat, napewno w przyszłości wielu ten wątek pomoże :)

Pawel Pawlak
22-08-2010, 22:20
myslę że każdej puszki można się nauczyć. Jeśli robisz w RAWach - generalnie D300 ma w stosunku do d200 dość elastyczne pliki i sporo można z nich sporo wyciągnąć. Najlepiej skorzystaj z tego D300 i pocykaj trochę rawów w warunkach jakich zamierzasz fotgrafować. A potem pobaw się różnymi programami - o ile pamiętam CaptureOne "od ręki" dawał bardzo fajną kolorystykę skóry. ACR jest także bardzo elastczny.

tomgol
22-08-2010, 22:22
Może dodam swoje "trzy grosze".
Miałem D90 mam D300s. To co mnie przekonało:
1. Solidniejsza, wieksza obudowa. Lepiej się trzyma szczególnie
jak podepniemy szkiełko rodzaju 17-55/2.8 lub 24-70/2.8 lub zooooom.
2. Lepsze uszczelnienia. Dla mnie jak chodzę czasami po krzakach przy makro
mam większy spokój że rosa lub deszcz nieczego złego nie zrobi.
3. Dwie karty. Moge miec backup lub niezależne jpg i nef.
4. Banki ustawień.
5. Bardzo dobry AF. Szczególnie z posiadanym teraz 24-70.
6. Wygodniejsza obsługa. Ale jest to kwestia wprawy z danym body.
W skrócie to wsio. Jak widać uwagi są podobne jak chyba wiekszości użytkowników
którzy dokonali takiej zmiany.
Pozdr.

maciek.evo
23-08-2010, 12:02
a jak bardzo lepszy jest af w d300s w porównaniu z d90? Pytam bo w d90 nawet ze szkłami typu 17-55 czy 80-200 af-s zdarzają się chybione ostrości i czasem mnie to irytuje :P

nokinnikon
23-08-2010, 16:00
Nie zapominajmy o możliwości zapoisu NEF z 14-bitową głebiom kolorów co zapewnia wzrost ilości danych o kolorach w D300 Rzecz nie dostępna w D90

Aeon88
23-08-2010, 23:58
Nie zapominajmy o możliwości zapoisu NEF z 14-bitową głebiom kolorów co zapewnia wzrost ilości danych o kolorach w D300 Rzecz nie dostępna w D90

kolejna konkretna wypowiedź ;)

costi
24-08-2010, 14:48
Tylko te 14 bitow w praktyce przydaje sie tylko w wybranych sytuacjach, konkretnie do wyciagania szczegolow z cieni, w dodatku nie zwieksza to w zaden sposob ilosci kolorow (bo ta zalezy tylko od docelowej przestrzeni barwnej). Krazyl tu kiedys na forum link do testu, ktory bardzo dobrze pokazywal zysk z 14 bitow.

Mialem D90 w lapach dosc krotko, wiec o szeroko pojetej jakosci obrazka sie nie wypowiem, natomiast to, co przekonalo mnie do zakupu D300 zamiast D90 to (od najwazniejszego poczynajac):
- duzo bardziej ergonomiczne body; pasuje mi do dloni idealnie, zupelnie jakby bylo robione na miare
- wiecej punktow AF, co przeklada sie na lepsza prace AF-C
- pomiar swiatla z manualnymi obiektywami
- uszczelnienia
- mikroregulacja AF (na szczescie nie musialem jeszcze korzystac)

wist
25-08-2010, 20:09
"Aeon88" dziwię się iż na imprezę zarobkową wziąłeś aparat brata bez jego przetestowania jego możliwości. To samo miałem po pierwszych fotkach na ustawieniach fabrycznych. Wiadomo iż D90 na podstawowych ustawieniach fabrycznych daje fatalnego jpg-a. Lepiej to wychodzi z RAW-a. Po dobraniu ustawień D90 w jpg-u wypluwa całkiem niezłe foty. Na pewno D300 ma większe możliwości, jednakże jeśli trochę popracujesz nad ustawieniami i profilami D90 będziesz z tego zadowolony. D90 jest aparatem zaawansowanym amatorskim, d300 trochę wyższa klasa. Jeśli chcesz dobre jpgi z d90 to musisz trochę popracować nad jego ustawieniami. Jeśli nie ustawisz aparatu pod swoje potrzzeby i wymagania to nawet d300, D700 czy D3 nie spełni Twoich wymagań. W przeciwnym razie tylko RAW i obróbka ręczna.

(http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=33336)

Aeon88
25-08-2010, 21:07
"Aeon88" dziwię się iż na imprezę zarobkową wziąłeś aparat brata bez jego przetestowania jego możliwości. To samo miałem po pierwszych fotkach na ustawieniach fabrycznych. Wiadomo iż D90 na podstawowych ustawieniach fabrycznych daje fatalnego jpg-a. Lepiej to wychodzi z RAW-a. Po dobraniu ustawień D90 w jpg-u wypluwa całkiem niezłe foty. Na pewno D300 ma większe możliwości, jednakże jeśli trochę popracujesz nad ustawieniami i profilami D90 będziesz z tego zadowolony. D90 jest aparatem zaawansowanym amatorskim, d300 trochę wyższa klasa. Jeśli chcesz dobre jpgi z d90 to musisz trochę popracować nad jego ustawieniami. Jeśli nie ustawisz aparatu pod swoje potrzzeby i wymagania to nawet d300, D700 czy D3 nie spełni Twoich wymagań. W przeciwnym razie tylko RAW i obróbka ręczna.

Sorki za to co powiem ale to co napisałeś może ogólnie ma sens, ale w tym konkretnym wątku najmniejszego sensu nie ma.. Poza oczywistą informacją że fabryczne ustawienia D90 dają nijakie JPGi. :)

Po 1. tak, na imprezę zarobkową wziąłem body brata, i się sobie kompletnie nie dziwię, bo oprócz body brata, które w przeciwieństwie do tego co uważasz nie było moim głównym sprzętem tylko dodatkowym, miałem swoje D200, swoje D80, swoje szkła, lampy itp itd. Body brata robiłem zdjęcia w wolnym czasie jak np narobiłem w danym momencie wszystkim po troche zdjęć na sali to zamiast sobie chwilę usiaść i odpocząć brałem D90, zakładałem stałkę i ganiałem dalej. A ganiałem właśnie po to żeby przetestować jego możliwości (jak bym je przetestował wcześniej nie brałbym go na ten ślub wogóle..).

Po 2. Na JPG nie zrobiłem ani jednego zdjęcia. Więc nie wiem czemu się rozpisujesz na temat tego że ja chce wyciągnąć z fabrycznie ustawionego body dobre jpegi a przecież się nie da i nawet D700 czy D3 mi nie pomoże... Bo sęk w tym że nie chcę. Nie dość że robiłem WYŁĄCZNIE rawy, to aparat miałem ustawiony, że jestem obeznany z nikonami nie zeszło mi cały dzień go ustawiać, zrobiłem to spokojnie przed wyjazdem na wesele. Na miejscu przestawiałem tylko to co mi było akurat potrzebne (ISO, EV, czas, przysłone itp itd.) więc nie brałem tego co fabryka dała i nie trzaskałem fot na zielonym trybie w JPGach tylko wiedziałem co robiłem. Fakt, profili do aparatu nie wgrywałem żadnych bo to nie mój sprzęt a brat jest konserwatywny i by nie pozwolił.

To co piszesz, kompletnie nie obrazuje mojego trybu pracy. Proszę czytać następnym razem wątek od początku, może wtedy będą padały bardziej trafne odpowiedzi.

PawelR
25-08-2010, 21:36
Hmm, a mógłbyś pokazać różnicę, o której piszesz ? Dwa (lub trzy) JPG wynikowe z RAW, gdzie widać przewagę D200 i D80 nad D90-tką ?

pozdrawiam,
Paweł

Pawel Pawlak
25-08-2010, 22:00
kurcze, też chciałbym zobaczyć te JPGi. Miałem d200, mam dostęp do d80, używam D300 i naprawdę trudno mi uwierzyć że w warunkach słabego światła D200 wygrywa z d90 który obrazuje trochę lepiej albo porównywalnie do d300.

Aeon88
25-08-2010, 22:08
ok zarzuce jak zdąże to jeszcze dziś jakieś foty, jak nie to jutro :)

marcus777
27-08-2010, 20:05
ok zarzuce jak zdąże to jeszcze dziś jakieś foty, jak nie to jutro :)

jutro MINĘŁO.

Pojutrze ?

Dzień Świstaka ?

Aeon88
27-08-2010, 23:11
jutro MINĘŁO.

Pojutrze ?

Dzień Świstaka ?

słuchaj marcus777 nie mam 10 lat i siedzenie na forum nie jest jedynym moim zajęciem w ciągu dnia, więc nie oburzaj się że jutro minęło tylko bądź troche bardziej cierpliwy, bo nie zawsze mam jak wrócić na forum w obiecanym czasie tym bardziej że jak każdy normalny człowiek mam troche spraw na głowie...

A teraz do rzeczy, to są foty z D90:

http://www.adriankraska.pl/nikonforum/d90_1.jpg
http://www.adriankraska.pl/nikonforum/d90_2.jpg

A to przykładowa fotka z D80:

http://www.adriankraska.pl/nikonforum/d80_1.jpg

Pawel Pawlak
28-08-2010, 23:13
takie masz trochę (całkowicie ;)) inne warunki oswietleniowe na tych zdjęciach z D90 a D80 więce nie bardzo wiem co mozna z nich wywnioskować ?
Odnoszę wrażenie, że pliki z d90 mają skopaną ekspozycę albo totalnie pojechana są w PP poprzez próbę zredukowania kosmicznego kontrastu. Natomiast D80 miał zdjecydowanie łatwiejsz zadanie - światło równomierne rozproszone.

aikidudi
09-09-2010, 10:27
sam posiadam d90 i bardzo lubię tą puszkę. Faktycznie jest problem z wb, ale takie cos jak pokazałeś -Aeon88- na tych 2 fotkach to jakieś nieporozumienie. Nie wiem czy to sa zdjęcia prosto z puszki czy też obrabiane. Ja u sibie nie zauwazyłem takiego "efektu" jak widzę na tych fotach. Może coś jest skopane z tym d90?
Sam się zastanawiam nad kupnem aparatu i teraz dylemat czy kupić d300s czy też może już zainwestować w d700? Systemu chyba nie mam zamiaru zmieniać. Czy dla mnie jako amatora będzie duża różnica pomiędzy d300s a d700?

avatarr
09-09-2010, 10:45
różnicy poza inna matryca fx kontra dx raczej nie zauważysz.

Aeon88
09-09-2010, 10:57
Paweł Pawlak, wiem że to są inne warunki oświetleniowe, ale przeważnie wszystkie zdjęcia wyglądały tak jak te dwa z kościoła, na tych poprostu to widać najwyraźniej.

aikidudi, to są zdjęcia JPG wyciągnięte z RAWa bez jakichkolwiek zmian (nie miałem czystych JPG z puszki bo nigdy w JPG nie robię), także wrzuciłem RAWa w program i odrazu zapisałem jako JPG. Co do jakości tych zdjęć, nie wiem może rzeczywiście to jest jakaś ferelna sztuka tej puszki.. Będę macal D300 jak ureguluję wszystko na uczelni i znajdę troche czasu, zobaczę jak sie ta pucha sprawuje w kościele i innych miejscach. A co do różnicy między D300s a D700, możesz ustawić wyższe ISO na D700 i nadal robić niezaszumione zdjęcia, ludzie piszą często że puszki DX (w tym D300s) bardzo ich pod tym względem ograniczają.. ale jeśli jesteś amatorem to nie wiem czy używasz ISO innych niż 200...

avatarr
09-09-2010, 10:59
no z tym wysokim superbezszumowym iso na d700 bym znowu nie przesadzał-wiem bo uzywam

Aeon88
09-09-2010, 11:00
może nie superbezszumowym ale różnica z D300s chyba jakaś jest :P

avatarr
09-09-2010, 11:02
no jest ale ja jak sie przesiadałem z dx to super rewelacji nie zauwazyłem ba nawet byłem zawiedziony ze na iso 3200 jest szum

Aeon88
09-09-2010, 13:02
to jakie jest używalne iso na d300s a jakie na d700? nadające się do użytku na ślubach?

avatarr
09-09-2010, 13:06
6400 na upartego można zrobić slubniaka ale ja używam max 4000 ale to w skrajnych przypadkach normalnie to 200-2500 wystarczy.Zapewne inne wypowiedzi się będą różnic to ze względu na subiektywne opinie i odczucia każdego z użytkowników. d300s fajnie można używać 1600-3200 max

Aeon88
09-09-2010, 14:32
jestem bardzo ciekaw ślubniaka z D300s z ISO 2500 lub większym.. Mógłbyś coś zarzucić? Cieszyły by mnie foty z kościoła bo na imprezie mam lampę a do pleneru ani lampy ani ISO nie potrzebuję..

aikidudi
09-09-2010, 20:40
Aeon88 - używam różnych iso. Zdarza mi się wyjechać ponad 1000 także.1600 iso w d90 to brzydkie placki niestety a czasem i na mniejszym iso takowe sie pojawią :( Wyższe iso by się przydało. Jestem amatorem, ale czasem obsługuje rożne imprezy ( nie za kasę) i przydałoby się mieć troche lepsze iso. Co do ślubniaka i iso 2500 na d300s to sam jestem ciekaw. Może ktoś ma i się pochwali ? :)

Aeon88
09-09-2010, 22:32
liczę na avatara bo jak pisał robił ślubniaki na takich wysokich ISO. Jestem bardzo ciekaw zdjęć na ISO2500 lub wyższym z kościoła, nawet fotki z 1600 by mnie satysfakcjonowały :) na optycznych są zdjęcia na różnych ISO z puszki D300 i D300s, ale wg mnie są beznadziejne, przynajmniej ja z nich bardzo mało odczytuję.. Kolorowa góralka na jasnym tle, rysunek chatki na jasnym tle, nic na tym nie widać, tam nawet z D200 zdjęcia na ISO1600 wyglądają dobrze.. Potrzebuję normalnych pełnowymiarowych fot z kościoła na wysokim ISO a nie jakichś wycinków rysunku z jasnym tłem, wtedy będe wiedział czy kupować D300.

avatarr
09-09-2010, 22:37
napisze tak jeśli cie stać na d700 to bierz d700 bo potem będziesz miał niedosyt i tak potem zmienisz i tak

Aeon88
09-09-2010, 23:09
na d700 mnie stać będzie za taki czas że spokojnie zdąże jeszcze w tym czasie kupić d300 i sie nim znudzić.. kwestia czy warto sprzedawać d80 i d200 żeby kupić d300 (bo tak w mojej sytuacji to będzie wyglądało), dla mnie ważne jest wysokie ISO bo kościoły bywają ciemne i samo f/1.8 nie wystarcza.. stąd chęć zobaczenia foty na ISO min 1600 z D300 w średnio jasnym pomieszczeniu.

jeśli avatar czegoś takiego tu nie wrzuci to prosiłbym innych forumowiczów i taką fote/foty.

maki
09-09-2010, 23:11
Dla zaintersowanych:
Powiedzmy że z kościoła. Jpgi Basic, delikatnie przykompresowane co by szybciej na strone mi weszły. Bez odszumiania.
D300, profil D2X2, ostrzenie 3, ADL Low.
Exify powinne być.
Szkło 35/1.8 przy f/2.5 bodajże.
Pozwalam pociągnąć i experymentować do woli.

http://www.pbase.com/andrzejmakal/image/128276885

http://www.pbase.com/andrzejmakal/image/128276886

http://www.pbase.com/andrzejmakal/image/128276887

avatarr
09-09-2010, 23:12
d300s da ci na pewno niebo lepszy obraz niz te dwie puszki które masz, jest jeszcze inne wyjście-kupić d90 który daje ten sam obraz co d300 bo ma taką sama matryce tylko ze jest myk-uszczelnienie, szybkość af, wb i inne pierdoły które w reportażu są ważne tak samo jak matryca.foty jutro wstawie bo dzisiaj mam słaby transfer-echh ta radiówka i mi cały czas rozłancza a co dopiero jak rawy będę przesyłał

Aeon88
09-09-2010, 23:18
maki, ja tam szumu nie widzę :) a to mnie cieszy. Jeśli na przysłonie 2.5 i ISO3200 był czas 1/100, to podejrzewam że na f/2.5 i ISO200 byłby czas 1/20 albo i dłuższy.. co by skreśliło możliwość robienia nieporuszonych zdjęć (bo mi sie troche ręce trzęsą :P ).. szczerze mówiąc te zdjęcia bardziej mnie przekonały do zakupu D300 niż testy na optycznych, pozytywne opinie ogólne na temat tej puszki, czy choćby nawet teksty typu "ISO3200 na D300 to jak ISO400 na D200". Prosze o więcej takich zdjęć :)

PS. Avatar, prawdopodobnie w listopadzie sprzedam D80, D200 i Tamrona 17-50 i zakupię D300 lub jeśli znajdę w cene to D300s. Ale co do D300s musiałbym naprawde tanio znaleść bo nie chce dopłacać do 's' bo różnica jest bardzo mała. D90 odpada, szybkość AF, uszczelnienia i WB to rzeczy dla mnie bardzo ważne, także ta puszka napewno się u mnie nie znajdzie.

GL
09-09-2010, 23:20
Jak chcesz jakości obrazka, kup D700. W dodatku 35/1,8 będzie jak znalazł ;)

maki
09-09-2010, 23:24
Bez przesady, Szumieć szumi, d700 szumi mniej, fakt, ale ja do dziś nie jestem przekonany czy warto wydać 8 tysi zamiast 5 ciu. Jeżeli ktoś nie ma nic, to może...Ale w moim przypadku, mając d300, inwestować w takie d700 tyle kasy - nigdy. No chyba że ktoś odkupi ode mnie d300 za 5 patoli, to pomyslę ...nad 5DII.

A wysokie iso w d300 jest całkiem używalne. Ta cała histeria na temat ograniczeń DXa i cudów FXa jest przesadzona. Różnica jest, ale nie taka żeby mogła przesądzać o wynikach artystycznych fotografa. Jeżeli ktoś uważa że tylko FX zapewni mu warsztat, a DX to męka (a są tu tacy), to niestety błądzi.
Pozdrawiam

Aeon88
09-09-2010, 23:27
Łukasz, D700 będzie napewno, ale dopiero w przyszłym roku jak spłace kilka rat :P

Aeon88
09-09-2010, 23:29
maki, a czemu akurat nad 5dII? co wg Ciebie lepszego oferuje 5dII od D700? Pytam nie złośliwie, poprostu sam kiedyś myślałem o Canonie ale jednak wybrałem Nikona, kto wie, może kiedyś zmienię poglądy, stąd pytanie...?



sorry za post pod postem :P nie zauważyłem że mój był ostatni :)

maki
09-09-2010, 23:30
POza tym, jeżeli ktoś podchodzi poważnie (zawodowo) do focenia - trzeba to oceniać na papierze, tak jak to klient bedzie widział. A na papierze zawsze jest lepiej (szczególnie w niezbyt wielkich powiększeniach). Naściągaj plików z netu, powycinaj fragmenty i powiększ w byle labie. bedziesz wiedział...

maki
09-09-2010, 23:34
Ja uważam że stary 5D obrazował lepiej od wszystkich nikonów do tej pory (może oprócz D3X). Nowa 5ka też lepiej wygląda niż pliki z d3/700.
Ja potrzebuje więcej pixeli, 12 mega to mało. Na d3x mnie nie stać, na 5dII od biedy stać.

Prosze oszczędzić sobie uwag na temat AFa, wielkości matrycy i braku moich umiejętności powiększania itp.

PS
Z drugiej strony czytam ostatnio sporo i widzę jakie efekty zawodowi fotografowie osiagali swego czasu na d200/d2x, wiec z pewnością nie w sprzecie leżą dzisiejsze ograniczenia.

Pozdr

GL
09-09-2010, 23:37
Bez przesady, Szumieć szumi, d700 szumi mniej, fakt, ale ja do dziś nie jestem przekonany czy warto wydać 8 tysi zamiast 5 ciu. Jeżeli ktoś nie ma nic, to może...Ale w moim przypadku, mając d300, inwestować w takie d700 tyle kasy - nigdy. No chyba że ktoś odkupi ode mnie d300 za 5 patoli, to pomyslę ...nad 5DII.]


To niestety nie tylko szumy, ale fakt, że nie w wielu sytuacjach ta różnica się nie uwidoczni. A używki chodzą po 6,5 tys, więc już nie taka tragedia (chociaż był taki moment, że za tą cenę kupowało się nową...).


A wysokie iso w d300 jest całkiem używalne. Ta cała histeria na temat ograniczeń DXa i cudów FXa jest przesadzona. Różnica jest, ale nie taka żeby mogła przesądzać o wynikach artystycznych fotografa. Jeżeli ktoś uważa że tylko FX zapewni mu warsztat, a DX to męka (a są tu tacy), to niestety błądzi.
Pozdrawiam

Prawda, to nie czyni fotografa lepszym, sprawia jednak, że pretensję z powodu słabych zdjęć może mieć już tylko do siebie.


Łukasz, D700 będzie napewno, ale dopiero w przyszłym roku jak spłace kilka rat :P

To lepiej się wstrzymaj z ruchami sprzętowymi, to co masz nie jest złe, a kiedy już będziesz mógł, kupisz raz a dobrze.

maki
09-09-2010, 23:45
Ja tam nie mam nic przeciwko FX, ale nie d700, czekam co tam nowego się pojawi i podumam nad organizacją funduszy - TU są problemy dopiero :P

Aeon88
09-09-2010, 23:59
maki, do FX nie przekonuje mnie myśl że będę robił dużo ładniejsze zdjęcia tylko dlatego że puszkę zmienię.. bo tak nie będzie, umiejętności będą te same, zmieni się tylko puszka. Do FX przekonuje mnie wyższe używalne ISO co mi sie bardzo przyda w kościele i to że FX to FX, czyli pełna klatka, wkońcu będę mógł częściej założyć swoją 35tkę która jak na szkło za 800zł daje bardzo ładny obrazek, 35tka na DX jest trochę wąska.

z drugiej strony, nie kupię D700 jeśli używalne ISO z D300/D300s będzie na tyle wysokie, że da mi jasne zdjęcia na czasie min. 1/30 z ciemnych kościołów. Wtedy kupno D700 w moim przypadku będzie mijało się z celem, jakość zdjęć z D700 nie bije na łep tych z D300, AF jest i tu i tu celny, więc jeśli ISO z D300 mi wystarczy to po co 'przepłacać'? Lepiej dozbierać na N24 1.4 ;P albo inną bardzo szeroką i jasną stałkę.

maki
10-09-2010, 00:07
W ten sposób nie obliczaj, bo co to znaczy ciemny kościół? Tak wiele warunków ma wpływ czy bedziesz musiał użyć 1/10 czy 1/100 że niemożliwe jest wymyślenie na tej drodze jaki sprzet bedzie wystarczający.
Na 35/1.8 nie podpalaj się za bardzo, bo chociaż mi jej efekt na FX BARDZO odpowiada, ale ja uwielbiam winietę, a jeżeli bedziesz chciał jej uniknąć całkowicie, to niestety bedziesz musiał cropować, i już 35 nie bedzie 35. pomijam stratę pixeli.

Edit

Wychodzi z tego wszystkiego mały(?) offtop, za co przepraszam kierownictwo.

Aeon88
10-09-2010, 00:25
maki, ja winietę też uwielbiam. ciemny kościół to ciemny kościół, mam jakieś tam swoje doświadczenie z małymi drewnianymi kapliczkami prawie bez okien, gdzie bez lampy niestety ani rusz.. i tam wysokie ISO by się przydało, bo jak testowo zrobiłem fotę np na ISO w okolicy 3000, zdjęcie było jasne, ale szum jaki stworzył mój aparat był niesamowity.. ciemniejszych kościołów sobie raczej nie wyobrażam, no bo to już by była ciemność totalna, więc jak jakaś puszka da sobie radę w takich małych kapliczkach to jak dla mnie będzie to sprzęt wystarczający. Do ciemniejszych kaplic i tak nawet D3 nie pomoże (no może do tylko troche ciemniejszych :) )..

Jak D300 będzie za słabe pod tym względem, to sie kupi D700 lub D800 jak już wejdzie.

maki
10-09-2010, 00:33
NO ale to w sumie wiadomo, że do ciemnych pomieszczeń to zawsze lepiej d700, nawet jak d300 Ci wyrobi, to d700 jednak sporo lepszy efekt, mniej zabawy przy obróbce itd.
Jeżeli już takie ciemności, to czemu nie błysnąć?
Mimo wszystko z moich obserwacji wynika że lepszy AF w d700.

Aeon88
10-09-2010, 00:40
błyskanie w kościele to dla mnie męka :D nie trawie zdjęć z kościoła z lampy... jak jest ciemny kościół to jak błyskasz stojąc 1.5m od pary młodej to albo nie prześwielisz sukni ale będzie ołtarz czarny, albo doświetlisz ołtarz żeby był ok ale prześwietlisz suknię.. w pierwszym wypadku jeśli zechcesz wyciągnąć z cienia ołtarz szum bedzie koszmarny, jakość zdjęcia w tym miejscu też (chyba że masz D300 lub coś lepszego, wtedy ISO w górę i można pstryknąć co nie co), a w drugim przypadku nie przyciemnisz prześwietlonej sukni bo aparat tak mocno ją prześwietli że zapisze się na zdjęciu biała plama której już nie ściemnisz i nie dostaniesz detali sukni. ogólnie mówiąc bezsens. jak dla mnie takie zdjęcia wyglądają brzydko bo albo 2 plan czarny albo 1 plan prześwietlony.

rok temu jak zaczynałem robić śluby i nie brałem za to pieniędzy, to mnie to nie ruszało. dopiero sie uczyłem. ale teraz jak już za robienie zdjęć biorę pieniądze (nie dużo, ale jednak biorę), to boli mnie jak z D200 wchodzę do kościoła w którym odrazu widać że szkło na f/1.8 sobie nie poradzi..

maki
10-09-2010, 00:42
no wiesz, jest błyskać i błyskać. Ja nie mówie o takim błyskaniu beztroskim.

Aeon88
10-09-2010, 00:45
pojaśnij mi co masz na myśli mówiąc 'beztroskie błyskanie'? Jeśli chodzi CI o błyskanie kilkoma lampami niekoniecznie przyczepionymi do body zamiast błyskanie jedną przykręconą do stopki to muszę powiedzieć że nie zawsze miałem dwie lampy i cokolwiek żeby te lampy na czymś w kościele postawić i dobrze ustawić.. Były czasy że pracowałem jedynie na nissinie Di622 i ciężko było tą jedną lampą w kościele doświetlić wszystko co się chciało..

maki
10-09-2010, 00:53
Jest milion możliwości żeby nie błyskać w ludzi. Odbijać, rozpraszać, nieznacznie doświetlać, zdjąć lampę ...
Ja wiem że to są komplikacje, ale w "ciemnych" lokacjach chyba warto powalczyć, niz za wszelką cenę ciągnąć ISO w górę i doszukiwać się walorów zastanego światła, których czasem nie ma, a dobrze dopalone zdjęcie może być dużo atrakcyjniejsze.

Aeon88
10-09-2010, 01:14
tak jak pisałem wyżej, teraz mam jak, wcześniej z jedną lampą w ciemnych miejscach było ciężko, tym bardziej że robiłem zdjęcia krótko i doświadczenia z lampami nie miałem zbytniego. co nie zmienia faktu że wolę dopalić zdjęcie które ma więcej zastanego swiatła dzięki wyższemu ISO, niż dopalać fotę z ISO200.. a najbardziej wolę nie dopalać wcale, i dostawać naturalnie jasne zdjęcia, oczywiście jeśli tylko warunki w kościele pozwalają.

pmsphotography
10-09-2010, 01:48
Jak ktoś chce to mogę popołudniu wrzucić coś z D300 z ISO 2000-2500 na sali bez lampy ;-)

A ogólnie uważam, że błysnąć delikatnie lampą w kościele jest dobrze- zdjęcie robi się "ciepszejsze", powstaje delikatny błysk na odbijających elementach, ładniej modeluje się światło na twarzy pary młodej. Ale tak z ISO1250-1600 minimum w kościele, więc tylko dopełnienie.

J51
10-09-2010, 10:25
Jak ktoś chce to mogę popołudniu wrzucić coś z D300 z ISO 2000-2500 na sali bez lampy ;-)

A ogólnie uważam, że błysnąć delikatnie lampą w kościele jest dobrze- zdjęcie robi się "ciepszejsze", powstaje delikatny błysk na odbijających elementach, ładniej modeluje się światło na twarzy pary młodej. Ale tak z ISO1250-1600 minimum w kościele, więc tylko dopełnienie.
Jak byś mógł,to chętnie zobaczę te fotki z takim ISO na sali bez lampy.

bogdi64
10-09-2010, 11:20
WRACAJĄC DO FOTEK - to nie widzę tu problemu z WB ale z pomieszczeniem, nie widzę całego pomieszczenia, ale widzę co najmniej 4 różne rodzaje światła, światło słoneczne, kinkiety boczne, światło górne, ołtarz, każde ma inną temp barwną i stąd takie oświetlenie, przy czym aparat analizował poprawną biel na sukni panny młodej i tam jest faktycznie biel, reszta kadru to już wynik mieszanego światła, poza tym dla mnie one one są lekko prześwietlone i trochę zbyt mocno nasycone i w tym przypadku nie doszukiwał bym się winy puchy, ale specyfiki oświetlenia

Aeon88
10-09-2010, 12:14
też bym chętnie zobaczył więcej zdjęć na wysokim ISO z tej puszki

J51
10-09-2010, 18:22
Aeon88,podaj maila,to tobie wyślę kilka sampli na wysokim ISO z D300s,ja natomiast chętnie bym zobaczył wysokie ISO bez lampy z tej puszki na sali weselnej.

hadrion
10-09-2010, 18:31
odnośnie beztroskiego błyskania to niech kolega wrzuci w google planetneil flash photography, ktoś nawet przetłumaczył całą stronę na język polski... polecam dla "błyskających"

nokinnikon
10-09-2010, 18:36
Jak przeczyta się ostatnie kilkanaście postów to się wie wszystko na temat "porównania matryc z D90 i D300" i nie trzeba czytać całego wątku . Najwięcej jednat na przedmiotowy temat dowiadujemy się z postów w których pojawia się canon 5d.

pmsphotography
10-09-2010, 20:28
A więc zgodnie z obietnicą zapodaje kilka fotek.
Sala, światło sztuczne, mieszane, bez lampy. JPG prosto z puszki, nie wyostrzany ani nie odszumiany na kompie.
Zdjęcia można pobrać w pełnej rozdzielczości.

ISO 2000 (http://picasaweb.google.com/lh/photo/16RrDIfdILqADw1_3Pkv8EpDTkytfwW8H-cNIFIti9U?feat=directlink)

ISO2000 (http://picasaweb.google.com/lh/photo/RX96omkSJLxyY8QRdMKoW0pDTkytfwW8H-cNIFIti9U?feat=directlink)

ISO2000 i ciemniejsze warunki (http://picasaweb.google.com/lh/photo/uDOIy73zHcWFU0_1SZM14EpDTkytfwW8H-cNIFIti9U?feat=directlink)

ISO2500 i zupełnie inne rodzaj zdjęcia (http://picasaweb.google.com/lh/photo/4g2gKiSTTz72E8_oEy9cLEpDTkytfwW8H-cNIFIti9U?feat=directlink)

Na życzenie mogę wrzucić inne ale to muszę wiedzieć jakie chcecie ;)

simil
11-09-2010, 13:46
Miałem D90 , obecnie mam D300 co do kolorów.. hmmm w D90 własnie sa naturalniejsze i ładniejsze niż w D300 ! nie wiem , może to moje wrażenie , ale D90 to jednak udany model , robiłem nim niejeden ślub i zawsze byłem zadowolony ! też korzystam z tej stałki 35 1,8 AF-S i raczej bardzo ładnie współpracowała z D90 , Co do zdjęć w kościele bez lampy ... zależy co kto lubi , ale ja nie preferuje robienia bez , kolory są wtedy mniej ciekawsze niż z użyciem lampy , oczywiście nie mówie o kierowaniu palnika na wprost ... ja osobiście stosuje metode doświetlania poprzez "karteczke" w SB-900 i palnik do góry , nie ma wtedy ostrych cieni , zdjęcia są ładne kolorystycznie i co najważniejsze jasne ! to przykładowe foto z takim zastosowaniem lampy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wd10.photoblog.pl/lvp5/201009/F8/74584029.jpg)

Aeon88
11-09-2010, 17:41
ok tylko napisz mi na jakim ISO robione było to zdjęcie i czy ten kościół był wogóle jakiś bardzo ciemny (mi się wydaje że nie). po pierwsze ja pracuje na D200 więc u mnie ISO nie podkręcę bo będzie szum. po drugie, też nigdy nie walę palnikiem wprost, zawsze albo dyfuzor i lampa nie do góry tylko pod kątem, albo kartka, ale i tak w przypadku bardzo ciemnych kościołów żeby sukni nie prześwietlić to tył będzie ciemny bo lampa błyśnie za słabo..

moim zdaniem to zdjęcie powyżej było wykonane albo na wysokim ISO albo w jasnym kościele albo i jedno i drugie jednocześnie a lampa tylko lekko dopieściła zdjęcie..

No i sam nie wiem co już myśleć, jedni piszą że wolą mieć jeden D300 niż trzy D90 (jeśli chodzi o obrazowanie), kolega wyżej z kolei pisze że kolory lepsze w D90..

czarekk
11-09-2010, 19:09
no i to jest problem :) Tutaj nikt ci nie napisze co kupić. Sam mam D300 i spokojnie polecam. Jedynie co mi przeszkadza to targanie tego w górach. Wtedy wolałbym mieć D5000 . D90 nie używałem miałem tylko w rękach w sklepie. Później pomacałem D300 i sie przykleił do rąk. Moim zdaniem jeżeli chcesz na dłużej DX to D300 . Jeżeli przejsciowo to D90 . Mniej stracisz na przejściu na FX.

simil
11-09-2010, 20:04
tak masz racje kościół nie jest jakiś bardzo ciemny , ale i o godzinie 19 obecnie nie jest tam za widno , zdjęcie wykonane jest na ISO 400 i f2,8 , zrobiłem je D90 , powiem szczerze dopiero co pokusiłem sie na D300 i dopiero w kolejną sobote mam do zrobienia ślub , zobaczymy co to body jest warte w tej kategorii .

robsonzbydzi
12-09-2010, 11:14
Mam D90, D300 i D200, D200 daje najładniejsze kolory skóry i zielenie. D90 i D300 kolory bardzo podobne z lekkim wskazaniem na d300, daje mniej dominanty w cieniach na wyższym iso. Szum z kolei daje trochę większy. Największa róznica jest w AF w ciemnych salach. D90 dużo pudłuje, nawet do 30% fotek, w D300 to mniej niz 10%. Owszem da się robic śluby D90 ale nie na dłuższą metę bo po pierwsze konstrukcja nie wytrzyma a po drugie mogą przepaść cenne ujęcia przez AF.

Aeon88
12-09-2010, 11:48
D90 kupię używkę za 2000, D300 kupię używkę za 3000. Podejrzewam że na wiosnę lub na wakacjach kiedy będę chciał wyposażyć się w FX sprzedam te puszki w tych samych cenach. Dbam o sprzęt, zawsze coś do niego dokładam, dokupuję, wątpię żebym sprzedał taniej niż kupiłem, no, może 100zł. Więc raczej nie ma dla mnie różnicy ile stracę przy obu puszkach przy przejściu na FX.

Stwierdziłem że sprzedam D80 z zewnętrzną lampą za ok. 2000, sprzedam Tamrona za 1000, kupię używkę D300 za ok. 3000, i zostanie mi zestaw D300 + D200 + N35 1.8 + SB-800. Do tego dokupię nowego tamrona (tak, znowu tamrona, bo do 2000zł lepszego zoomu na DX poprostu nie ma) na gwarancji, a później wymienię N35 1.8 na S30 1.4. I z zestawikiem D300@S30 + D200@T17-50 z powodzeniem śluby mogę dalej robić.

avatarr
12-09-2010, 13:31
wypowiem jakie jest moje zdanie.
Każdy towar ma swojego klienta, ale jest jedno ale.
Fotografuję śluby i nie wyobrażam sobie fotografowania slubu puszkami których iso użyteczne iso kończy sie na 1600 max, większość ślubów robi sie na wysokich iso 1600-4000 w ostateczności.
Mi by było strasznie głupio gdyby gość wesela miał d700 lub d3 lub C5d tylko prosze nie pisac że fotograf robi foty bo sprzet tez trzeba mieć na poziomie.Pisze to nie ze złośliwości tylko żeby pewien fakt zrozumieć.Moim zdaniem d300 lub d90 to może być puszka na wszelki wypadek.

Aeon88
12-09-2010, 13:51
A ja Ci powiem moje zdanie. Każda praca ma swoją wartość. ISO wyższe od 400 przyda Ci się 'tylko' w kościele i na bardzo jasnej sali kiedy jeszcze jest dzień czyli jakieś pierwsze 2-3h wesela gdy wszyscy siedzą i trawią obiad.. Na plenerze masz słońce, na sali lampę i parę dodatków do niej które mają dobrze rozłożyć światło. Więc sprzętem którym nie wyjedziesz ponad ISO400 (np takim D200) zrobisz bardzo ładne zdjęcia z 80% dnia wesela, natomiast zrobisz 100% jeśli kościół będzie na tyle jasny żeby szkło na f/1.8 przy ISO200 zrobiło jasną fotkę. Pozostałe 20% w przypadku ciemnego kościoła zrobisz z lampą lub lampami, i jak je umiejętnie wykorzystasz zdjęcia też będą ładne. Jeszcze 2-3 lata temu jak nie było D300 i królowały D200 i D2 fotografowie nie mieli jak dawać ISO3200 itp. a robili genialne zdjęcia nawet w ciemnych kościołach.

Wracając do zdania "Każda praca ma swoją wartość" chciałbym powiedzieć że dziś, kiedy już jest D300, D700, czy nawet D3x, i fotografowie mają możliwość szalenia z ISO, to oni są najdroźsi i wołają po 3000zł za wesele.. Ja mam D200, który 3 lata temu kosztował 7000zł i wielu z Was o nim marzyło, jestem bardzo zadowolony ze swojej puszki, a za wesele biorę nie 3000zł tylko 800zł wynagradzając w ten sposób parze młodej troche ciemniejsze zdjęcia jeśli kościół okaże się bardzo ciemny.

Nie zgadzam się z tym że D300 nadaje się tylko jako dodatkowa puszka. Tym sprzętem można zrobić super foty, tym bardziej że to już jest aparat w którym ustawisz ISO wyższe niż 400 z bardzo dobrym efektem. Ostatnio na weselu ja miałem D200, gość weselny D300s. I co z tego skoro jego zdjęcia kompletnie nie nadawały się na nagranie na płytce dla młodych, gość kompletnie nie umiał wykorzystać aparatu. Ja się nie wstydzę że ide na ślub z D200. Jak bym miał D3x, a by mi wyskoczył jakiś bogacz z Leicą za 80 000zł to co, mam sie schować pod ziemie bo on ma sprzęt dużo lepszy a jest tylko gościem na weselu?

Dziś D200 ogranicza bardzo jeśli chodzi o ciemne kościoły. Trzeba użyć lampy. Ale skreślanie D300 na boczny plan jako tylko dodatkowej puszki jest przesadą. Wiadomo że D3 nie dorasta do pięt, ale na dzisiejsze czasy ma bardzo duży potencjał i z powodzeniem może być główną puszką na ślubach.

arturherda
12-09-2010, 20:17
D200 to nadal baaaaardzo fajna puszka. Zapewne jestem "niedzisiejszy" ale matryca D300 kompletnie mnie nie kręci, a mam z nią do czynienia sporo - samo body już owszem miłe. Może przyzwyczajony jestem do S5Pro, ale jest jak jest :)

Kristoff81
12-09-2010, 22:07
wypowiem jakie jest moje zdanie.
Mi by było strasznie głupio gdyby gość wesela miał d700 lub d3 lub C5d.

wniosek jest jeden masz D3s! a niedługo zmienisz na d4 bo może zdarzyć się to czego się wystrzegasz np gość z D3s

simil
13-09-2010, 17:43
chyba ważniejsze są szkła i umiejętności niż samo body :)

avatarr
13-09-2010, 18:51
nie będę i nie jest moim zamiarem wywoływać wojny-sprzęt kontra umiejętności fotografa lecz byle dziadostwem z byle szkłami, super jakości fotoreportażu nie uzyskacie. Niektórzy sobie nie zdają sprawy jak ważne jest zrobienie dobrego fotoreportażu na poziomie i nie poruszonych zdjęć młodym którzy nie mają kamerzysty.Teraz fotografów ślubnych jest mnóstwo z byle-jakimi aparatami sony za 2k i myślą ze uda im się dobry fotoreportaż wykonać-nie tędy droga.

Aeon88
13-09-2010, 19:18
ja też nie chcę wojny, ale pomijasz gigantyczny fakt, że nie wszystkich stać na fotografa za 3000zł czy nawet 2000zł, który foci zestawem z D700 czy D3. Ci ludzie pójdą na kompromis i zapłacą 800zł, przetrawią troche gorsze jakościowo zdjęcia, bo płacą za to, na co ich stać. Gdyby fotografów ślubnych było kilku, i każdy brał po 2500zł i robił zdjęcia tylko D3, zdjęcia ze ślubu mieliby tylko bogatsi, i była by to rzecz tylko dla wybranych, których w większych miastach jest sporo, ale poza tymi miastami wręcz przeciwnie.

Zgadzam się z Tobą w 100%, że jest na pęczki fotografów którzy kompletnie nic nie wiedzą na temat robienia zdjęć a się za to zabierają.. I wbrew Twojemu myśleniu nie są to tylko osoby z soniakami za 2k. Plastusie którym mamusia kupiła prezencik za 14tys. też się potrafią brać za coś, na czym się kompletnie nie znają. I broń boże nie mówię tu ani o Tobie avatar ani o nikim innym konkretnym. To jest czysty przykład tego że nie tylko Ci z soniakami za 2k udają fotograrów.

Moim zdaniem liczy się pomysł, zarówno na ujęcie jak i na jego wykonanie. Umiejętności, m.in. również umiejętność wykorzystania tego co się ma. Jeśli sie ma sony za 2k bierze się za ślub 200zł, jeśli się ma D3, bierze się 2000zł. Ktoś chce poprostu mieć zdjęcia, zapłaci 200zł. Ktoś inny będzie chciał genialne zdjęcia, zapłaci 2000. Dla mnie sprawa jest jasna.

Swoją drogą, avatar, chciałbym zobaczyć jakieś Twoje zdjęcia, jakąś stronkę z Twoją ofertą, portfolio. Zobaczyć ile wołasz za ślub, i czy ja osobiście (TYLKO I WYŁĄCZNIE JA OSOBIŚCIE, TO TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJE SKROMNE ZDANIE) zapłaciłbym te pieniądze za Twoje zdjęcia. Bardzo przykładasz wagę do tego żeby mieć najdroższy sprzęt, pewnie bierzesz dużo za zdjęcia, wkońcu drogi sprzęt musi się odkuć (podejrzewam że 3 lata temu kiedy kupiłeś sobie rarytas zwany D200 lub D2x łamałeś tak samo ręce jak dziś, tyle że nad użytkownikami D1, D100, czy D70, nawet D80, którzy tym robili ślubny, daję sobie dwie ręce i nogę uciąć że wtedy uważałeś że nie da sie dobrego reportarzu bez D2x/D200 zrobić, a dziś już nie da się Z tym właśnie sprzętem tego zrobić..).. Ale nie miałbym nic przeciwko temu żeby się sprzęt odkuł, jeśli dobry sprzęt = dużo lepsze zdjęcia.. Tyle że niestety często jest tak że dobry sprzęt wcale ale to wogóle nie oznacza lepszych fotek. Jedyne co jest lepsze to ich jakość, w sensie jakości obrazu, więcej szczegółów, lepsze kolory, kontrast, odwzorowanie detali. Ale w życiu nie powiem że gość z sony za 2k zrobi na 100% gorsze zdjęcia ślubne niż gość z D3x. Bo liczy się nie tylko jakość obrazka, którą przecież można dowolnie zmieniać odpowiednimi programami.

avatarr
13-09-2010, 19:22
jeśli będziesz brał ślub i będzie Cię stać żebym przyjechał przez pół Polski to pisz dogadamy się ;-)
Juz kiedyś jechałem -lubię wycieczki.

Aeon88
13-09-2010, 19:30
żebym Cie zaprosił na ślub musze zobaczyć Twoją ofertę :) w domu mnie nauczyli żeby nigdy niczego w ciemno nie brać :P

lukiii
13-09-2010, 19:48
Bo liczy się nie tylko jakość obrazka, którą przecież można dowolnie zmieniać odpowiednimi programami.
Dobrze się czytało tą długą wypowiedź aż do tego ostatniego zdania, które nie wiem skąd przyszło do głowy :eek:

Aeon88
13-09-2010, 19:54
chodziło w tym zdaniu o to że sony za 2k nie musi zrobić beznadziejnej jakościowo fotki tylko dlatego że to sony za 2k.. przesadziłem z tym 'dowolnie zmieniać' no ale jak już to napisałem to nie będę poprawiał.. nawet fotka z sony za 2k zrobiona w RAWie po dokładnej i solidnej obróbce może wyglądać ładnie - takie było przesłanie :P

PS. co nie zmienia faktu że im puszka lepsza tym obróbka może dać lepsze efekty :)

avatarr
13-09-2010, 19:56
jakość obrazka w największej mierze zależy od użytej optyki a potem od reszty

Aeon88
13-09-2010, 20:03
zgadzam się z tym w 100% :) choć skrajne przypadki typu zakładanie N17-55 2.8 do D70 też nie są najlepszym pomysłem.. ale to są skrajne przypadki a tu o takich nie mowa :D

i znowu tu przytoczę swoje skromne (i tylko swoje) zdanie, że jeśli się ma super szkło, powinno się mieć body które PRZYNAJMNIEJ go zbytnio nie ogranicza, ba! najlepiej żeby body to szkło nawet wspomagało :) w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu :D

PS. dla natrętnych, wiem że ameryki nie odkryłem :D:D:D
PS#2. no to daj jakiegoś linka do swoich zdjęć ;) choćby na PM żeby nikt nie widział, obiecuje że go tu nie podam jeśli nie chcesz :)

maki
13-09-2010, 21:13
jakość obrazka w największej mierze zależy od użytej optyki a potem od reszty

Zalezy jeszcze o jakiej jakości mowa

edit
Bo jeżeli mowimy o jakości w kontekscie treści ( a chyba o to chodzi...czyż nie?), to od "reszty" - cokolwiek miałoby to znaczyć, zalezy więcej niż od optyki.

Aeon88
13-09-2010, 21:20
dokładnie :P szumy od matrycy, światła od lampy jeśli jest ciemno :P kolory w bardzo dużej mierze od matrycy i wybranego profilu, itp itd... :)

arturherda
13-09-2010, 22:02
... byle dziadostwem z byle szkłami, super jakości fotoreportażu nie uzyskacie...


I tak i nie. Po pierwsze co znaczy termin "super jakość" a po drugie jak owa jakość jest postrzegana przez ludzi nie związanych z fotografią? Podczas gdy Ty widzisz duży szum osoba nie mająca pojęcia o fotografii może go nie widzieć w ogóle.

Przykładem niech będzie fotografia na mojej stronie głównej - wykonana naprawdę przypadkowo i to zapasowym D3000 mojej małżonki, którego mam zawsze na ślubach na "czarną godzinę" gdyby S5 i D200 padły jednocześnie :) . Akurat przekładałem coś w torbie i ten aparat miałem w łapie gdy zobaczyłem jak panna młoda bawi się z córeczką. Nie kombinując złapałem D3000 i na ISO3200 - gdyż na zewnątrz robiło się już naprawdę szaro - zrobiłem tę fotografię. Zdjęcie było "zeżarte" przez szumy. Oczywiście odszumiło się, ale zniknęły też szczegóły - a myślisz, że komuś to przeszkadza? Jest to fotografia, która bardzo podoba się moim klientom, a w szczególności pannom młodym, które mają już dzieci.

pozdrawiam

avatarr
13-09-2010, 22:20
ja dwa lata temu wybierając fotografa wybierałem najpierw po galerii potem pytałem o sprzęt(obiektywy i body oraz pytałem czy ma zapasowe) a na końcu o cenę.
Jeśli te trzy składniki się zgrały to wtedy podpisywałem umowę.Notabene nie oszczędzałem bo chciałem mieć pewność że to co dostane będzie wykonane na odpowiednim poziomie odpowiednim sprzętem i zgodnie ze stylem jaki dany fotograf wykonuje.
Każdy towar ma swojego klienta-to rzecz oczywista.
dzisiaj podczas moich zleceń nie ma wesela na którym by nie było gościa z d90 lub d300 w sobotę jeden miał d300s z sb800 i N24-70 myślałem że wytrzeszczu dostanie tak się na mój sprzęt patrzył bo chciał tylko obadać z czym przyszedłem ;-) lub innych marek z podobnych pólek cenowych.
No ale spamujemy watek-miało być o d90 więc trzeba wrócić na odpowiedni tor.

maki
13-09-2010, 22:33
Konkretnie: Masz jakieś PF z tych jobów?

avatarr
13-09-2010, 22:37
dzisiejsze czasy wymagają Pf jeśli się na tym zarabia i jeśli się to robi zawodowo.

maki
13-09-2010, 22:38
Todzieono?

pmsphotography
13-09-2010, 23:02
Z chęcią także zobaczę, jeśli można ;-)

A żeby nie oftopować ISO2500 z zastanego światła, balans bieli na ~2700K, D300:
LINK (http://picasaweb.google.pl/przemest/D300ISO#5516506165683737314)

Aeon88
14-09-2010, 08:25
ja też, ja też chce zobaczyć to Pf :D

arturherda - czym Ty to odszumiałeś? :D przyda mi sie takie cuś żebym wkońcu jakieś wyższe ISO na D200 mógł ustawić w ciemniejszym kościele :P jak byś miał to swoje zdjęcie z tym dzieckiem przed odszumianiem, bo po już widziałem, byłbym wdzięczny za podesłanie :) wiedziałem że można odszumiać, ale żeby foty zżarte przez szumy aż tak odszumić, to mnie się to podoba.

Pawel Pawlak
14-09-2010, 10:46
przewaga d300 nad d200 na wysokim iso, polega m.in. na tym że wyspkie iso z d300 zostaje wzbogaceone o szumy ale znacznie mniej traci na DR, ciągłości tonalnej i "gładkości krawędzi". Dlatego nawet z iso1600-3200 da się soro wyciągnąć utrzymując detale po odszumianiu. Generalnie w zalezności od okoliczności przy umiejęgtnej obróbce można zyskać 1-1.5EV przewagi wobec D200. W d700/d3 ta granica możliwości wykorzystania wysokiego iso jest jeszcze o jakieś 1.5-2EV wyżej.

Aeon88
14-09-2010, 15:11
hmm, jako że jedyna moja przygoda z wysokim ISO to były początki fotografowania (D80 + N18-55) to nie testowałem swojej obecnej głównej puszki (D200) bo na D80 jak ustawiłem powyżej 400 to mnie odrzucało.. Wtedy kupiłem Di622 i później SB-800. Od tamtej pory wszędzie gdzie szkło na 1.8 sobie nie radzi przy ISO 200-400 zakładam SB-800 i jest po sprawie. Nawet jak kupiłem D200 to nie testowałem ile wyciągnie, bo czytając wszędzie opinie że D200 szumi bardziej niż D80 to zrezygnowałem z testów na ludziach ;D Tymczasem rozmawiając tu o możliwościach matryc D90 i D300, ich używalnym ISO, zacząłem się znowu zastanawiać nad tym ile 'wyciągnie' mój D200..

Skutkiem czego, poszedłem do najciemniejszego miejsca w domu, kibla ;D, zamknąłem drzwi, zgasiłem światło i jedyne światło jakie tam dochodziło to światło z rozświetlonego pochmurnym dniem przedpokoju, więc był ciemny półmrok. Zdjęcia robione na statywie, bo z ręki byłyby poruszone (zbyt długi czas mimo wysokich ISO). Zapodaję linka do paczki ze zdjęciami z ISO od 200 do 1600, ostatnie zdjęcie to tryb Hi 1.0 czyli ISO3200. I powiem szczeze że zdjęcia do ISO 1600 włącznie są wg mnie bardzo ok. Widać sporą różnicę przy skoku ze sprzętowego 1600 na programowy Hi 1 czyli 3200. Na moje oko większa jest różnica między 1600 a 3200 niż między 200 a 1600.. A to co widze na 1600 na tyle mnie cieszy, że zaraz skocze do kościoła i zrobię kilka fot w bardziej 'naturalnych' warunkach. Zdjęcia z kościoła zapodam jak wrócę.

Tu jest paczka z kibla: http://www.adriankraska.pl/sampleISO200-3200.zip

Zdjęcia prosto z puchy, JPG Fine. Ostrość ustawiona na Vanish'a :P body D200 + N35 f/1.8. Wszystkie zdjęcia robione na f/1.8, tryb A (preselekcja przysłony). Nie ruszane żadnym programem.

PS. uprzedzając pytania typu "i po co to komu, co to wyjaśnia?" odpowiadam że wrzucam to dla ciekawskich jak wygląda wysokie ISO na D200, przynajmniej u mnie, może też jakiś właściciel D200 mi powie czy jego sprzęt szumi tak samo, czy może bardziej/mniej, bo to ciekawi akurat mnie?

maki
14-09-2010, 20:36
Inicjatywa zacna, jak otwierałem archiwum to mi wywaliło że uszkodzone i zamiast tego otwoprzyło z pulpity GTA IV :O
Musiałem zmienić rozszerzenie na .rar

Aeon88
14-09-2010, 22:16
oj to nie wiem może coś podczas wysyłania/pobierania archiwum się pochrzaniło że jest uszkodzone..

w każdym razie, wróciłem z kościoła, zdjęcia z kibla i kościoła zapodaję tu: http://www.adriankraska.pl/sampleISO.rar (nie musicie ściągać paczki z linka w poprzednim poście, wszystkie zdjęcia są w tej paczce)

Nie wiem czy to normalne ale myślę że zdjęcia na ISO1600 z D200 są w pełni używalne. Widać na powiększeniu lekki szum, ale nie są to kolorowe malutkie plamki na całym zdjęciu jak to się zaczynało robić na ISO3200 tylko obrazek poprostu traci lekko na drobnych detalach, ale jak się nie powiększa zdjęcia do 100% to praktycznie tego nie widać. zresztą powiększcie sobie ciemne miejsca na zdjęciach, zero kolorowych plam. Nie wiem jak inni użytkownicy D200, ale ja jestem ze swojej puchy bardzo zadowolony, nie wiem czy moja szumi mniej czy bardziej niż inne D200, ale fakt faktem dziś bardzo urosła w moich oczach. Jak na stare CCD aparat daje radę. Zdjęcia z kościoła robione N35 1.8 i T17-50 2.8. Cierpie strasznie że nie zrobiłem żadnych RAWów, same JPEGi, zdjęcia w RAW były by z troche większym szumem zapewne, ale jutro tez jest dzień ;)