PDA

Zobacz pełną wersję : Telefon satelitarny - kilka pytań



HYPER
19-08-2010, 09:55
rozważam zakup takiego telefonu satelitarnego, korzystającego z systemu IRIDIUM:

http://www.satellite-phone-depot.com/iridium-9505a-satellite-p.html

chcę się zabezpieczyć na czas wyjazdu do dżunglii malezyjskiej.

niestety nigdzie nie znalazłem informacji w jaki sposób się płaci za rozmowy z takiego telefonu. czy korzysta się z usług operatora? czy może rozmowy są darmowe jak nawugacja GPS (chyba zbyt naiwne podejście;)

wreszcie czy telefony alarmowe są za darmo?

jeśli ktoś miał styczność z telefonami satelitarnymi to proszę o informację.

EDIT: ceny już znalazłem, więc może któs napisze jak z jakością połączeń z najodleglejszych miejsc i jakie wrażenie na temat tego konkretnego modelu.

Jastrząb
19-08-2010, 11:17
Połączenia są płatne, powiedziałbym, że bardzo "płatne". Ale nie powiem jakie stawki, na szczęście to nie było moim zmartwieniem. Wystarczy. że w Szwecji nadziałem się na blueconecta i roaming - masakra.
Nie jest to jakość komórki, może zrywać połączenia, ale dużo zależy od obszaru na którym będziesz operował.
Zacząłbym od drugiej strony. Jakie służby mogą ci tam pomóc i czego używają. Może telefon okaże się zbędny.

Pozdrawiam

grudzinsky
19-08-2010, 16:46
sa firmy, ktore np wypozyczaja Ci taki telefon. dobrych 7 lat temu szukalem informacji i znalalzem jakas firme z Wroclawia. czy nadal funkcjonuje to nie wiem. w 2003 roku 1min kosztowala ok 35zl. niestety do wyjazdu nie doszlo i nigdy sie nie doweidzialem i nie dowiem jakiej jakosci rozmowy sa ;)

kronos28
19-08-2010, 18:13
z tego co wiem jest też system pre-paid (nomen omen piszą o nim pod opisem telefonu) i tym warto by się zainteresować.

strona iridum http://www.iridium.com/products/Iridium-Prepaid-Calling.aspx

i sklepik z kartami (w sieci jest ich sporo) http://www.deltawavecomm.com/Iridium_Prepaid.htm

stig
19-08-2010, 18:22
Hyper, a probowales najprostszego? Wpisz "telefon satelitarny" w google, a i poczytasz i wypozyczysz...

TristisAnima
19-08-2010, 18:54
Ot dziś się artykulik pojawił na wyborczej. Może coś Ci rozjaśni.

HYPER
19-08-2010, 19:03
no wlasnie o cenach już poczytalem. raczej chciałbym mieć taki telefon do dyspozycji cały czas, więc raczej zakup wchodzi w grę. muszę poszukać na necie czy da się akumulator naładować z ładowarki słonecznej.

TristisAnima
19-08-2010, 19:36
Taa za mądry to ja nie jestem. Napisałem o artykule a linka nie podesłałem :???:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8272750,Polscy_dyplomaci_otrzymaja_nowe_te lefony_satelitarne.html

Z artykułu wychodzi, że możliwość ładowania przez baterie słoneczną istnieje. Ale czy w każdym modelu?

mpwt
20-08-2010, 09:57
Ekhm... a ile chcecie rozmawiać przez telefon satelitarny, że musicie mieć ładowarkę w dżungli? :)

elanek
20-08-2010, 11:05
Ekhm... a ile chcecie rozmawiać przez telefon satelitarny, że musicie mieć ładowarkę w dżungli? :)

Pewnie jak zajdzie potrzeba to i długo. Pierun wie co się w takiej dżungli na człowieka czai. Zwierzyna, co chce zjeść bądź pokąsać, choróbska, małe skośne ludziki z kałachami?
Dżungla malezyjska... hmmm - rajd terenówkami?.

HYPER
20-08-2010, 14:18
Ekhm... a ile chcecie rozmawiać przez telefon satelitarny, że musicie mieć ładowarkę w dżungli? :)

Planujemy pieszą wyprawę wgłąb Borneo. W dżunglii nie ma żartów. Ktoś kto nie poznał tego na własnej skórze przeważnie ma takie skojarzenia troche jak z lasu w Europie a to jest całkowicie co innego. W zeszłym roku moja wyprawa zakończyła się przedwcześnie z powodu urazu jednego z kolegów (w normalnych warunkach byłaby to niegroźna rana łydki, a w dzunglii trzeba było to szyć i podawać antybiotyki). Wszystko jednak dobrze się skończyło. Każda rana w dzunglii może się okazać śmiertelna bo zakażenie może się wdać w ciągu kilku godzin. Dało mi to jednak obraz tego jak przygotowanym trzeba być na każdą ewenatualność.

Dlatego nie chcę mieć świadomości, że jak coś się stanie to będę zdany tylko na siebie i nie mogę sobie pozwolić na brak kontaktu ze światem w razie potrzeby.

stig
20-08-2010, 14:28
[...] Dlatego nie chcę mieć świadomości, że jak coś się stanie to będę zdany tylko na siebie i nie mogę sobie pozwolić na brak kontaktu ze światem w razie potrzeby.Ale mpwt nie podwazal Twojej potrzeby posiadania takiego telefonu, tylko pytal o to, jak dlugo chcesz przez niego rozmawiac. Wezwanie pomocy, czy zorganizowanie ewakuacji calej grupy, to raptem kilka minut przeciez. Poza takimi wypadkami, telefon nie musi byc w ogole wlaczony.

HYPER
20-08-2010, 14:34
Ale mpwt nie podwazal Twojej potrzeby posiadania takiego telefonu, tylko pytal o to, jak dlugo chcesz przez niego rozmawiac.
wiem. wiem, ze pytal tylko, ale problem w tym, ze ja jeszcze nigdy nie musialem korzystac z takiego telefonu i obym nie musial w przyszlosci. dlatego ciezko mi powiedziec ile i czego moge potrzebowac. moze lepszym rozwiazaniem bedzie zabranie zapsaowego naladowanego akumulatora, bo wazy bardzo malo i jest gotowy natychmiast do pracy.

stig
20-08-2010, 14:36
wiem. wiem, ze pytal tylko, ale problem w tym, ze ja jeszcze nigdy nie musialem korzystac z takiego telefonu i obym nie musial w przyszlosci. dlatego ciezko mi powiedziec ile i czego moge potrzebowac. moze lepszym rozwiazaniem bedzie zabranie zapsaowego naladowanego akumulatora, bo wazy bardzo malo i jest gotowy natychmiast do pracy.Jak najbardziej. Na zdrowy, chlopski rozum, naladowany (wylaczony) telefon + drugie aku, wszystko zapakowane w wytrzymale, nieprzemakalne pudeleczko, uzupelnione granulatem pochlaniajacym wilgoc, powinno w zupelnosci wystarczyc.