Zobacz pełną wersję : Capture NX2 - Usuwanie niebieskiej mgiełki
Wrzuciłem w wyszukiwarkę forumową to hasło i nie wyskoczyło mi nic.
Siedziałem wczoraj parę godzin starając się przenieść tutorial dla Photoshopa dostępny pod tym adresem (http://www.free-photoshop-video-tutorials.com/learn-how-to-remove-blue-haze-from-photos.asp) na Capture NX2. Poległem mimo wielu prób. Być może jestem słaby w obróbce, albo też przykład w sieci jest prostszy.
Czy moja próba ma w ogóle sens, czy to jest wykonalne w inny sposób i jak sobie sami z tym radzicie w CNX2?
2pompony
19-08-2010, 11:53
BO w sumie najgorzej wychodzą mechaniczne próby przenoszenia poszczególnych kroków z jednych programów na drugie. Dlatego od lat powtarzam, że w obróbce nie jest istotne zapamiętanie nawet największej ilości kroków w odpowiedniej kolejności, tylko zrozumienie, co do czego służy i po co się dany krok robi.
Pokaż to zdjęcie, to na pewno znajdzie się ktoś, kto to zrobi i w dodatku mniej więcej powie jakim sposobem. Ja a priori odpadam, bo NXa nei mam, nie znam i nie korzystam.
Siedziałem wczoraj parę godzin starając się przenieść tutorial dla Photoshopa dostępny pod tym adresem (http://www.free-photoshop-video-tutorials.com/learn-how-to-remove-blue-haze-from-photos.asp) na Capture NX2. Poległem mimo wielu prób. Być może jestem słaby w obróbce, albo też przykład w sieci jest prostszy.
Czy moja próba ma w ogóle sens, czy to jest wykonalne w inny sposób i jak sobie sami z tym radzicie w CNX2?Twoje pytanie mialoby sens, gdybys pokazal chociaz swoja probke w malej rozdzielczosci -- obrazek oryginalny, i do tego drugi, z efektem, ktory uzyskales. To co jest przedstawione w tutorialu, jest do zrobienia bez zadnego problemu w NXie. Tyle -- ze czego wlasciwie oczekujesz? Co mamy napisac? Przelozyc dla Ciebie caly ten tutorial na wersje w NC? :) Napisz chociaz w ktorym miejscu polegles, albo wystaw NEFa i popros o cos konkretnego, a w odpowiedzi NEFa z zapisanymi setami.
Dlatego od lat powtarzam, że w obróbce nie jest istotne zapamiętanie nawet największej ilości kroków w odpowiedniej kolejności, tylko zrozumienie, co do czego służy i po co się dany krok robi.
Tu pewnie jest pies pogrzebany, że nie do końca rozumiem co niektóre opcje robią.
Napisz chociaz w ktorym miejscu polegles, albo wystaw NEFa i popros o cos konkretnego, a w odpowiedzi NEFa z zapisanymi setami.
Tak się wkurzyłem na efekty, że nawet tego nie zapisywałem, a w tym momencie nie za bardzo mam możliwość to powtórzyć.
Z tego co pamiętam to udało mi się podnieść lewe strony histogramów na poszczególnych kanałach.
Potem należało przejść do "hue/saturation" i na niebieskim kanale obniżyć wartość i wskazać przykładowy punkt, który chciałoby się skorygować.
No i tu już się pogubiłem, bo nie widziałem, który "adjustment" wybrać i czy wskazywać punkt "color control point", czy też może "anchore".
Kombinowałem chyba z "LCH", "Autolevels", "Saturation/warmth" i jakoś nie za bardzo. Z tego wszystkiego "Autolevels" był chyba najlepszy, ale wciąż zbyt daleko od moich oczekiwań.
A U-Pointem nie dało się tego zrobić?
2pompony
19-08-2010, 13:14
S_Beast, myślę, że rzuciłeś się na trochę za głęboką wodę.
Dla przykładu takie Auto w aparatach fotograficznych jest dla początkujących i najogólniej mówiąc pomaga z początku w ogóle jakieś zdjęcie zrobić. Dla odmiany Autolevels tylko nazwą przypomina funkcję dla newbie - tak naprawdę trzeba mieć jakieś doświadczenie, żeby wiedzieć gdzie z niego skorzystać bez popsucia, czy choćby sporej ingerencji np. w tonację obrazka. Bywa, że Autolevels - skądinąd bardzo przydatna funkcja - może więcej popsuć niż poprawić, bo usilnie dąży do czegoś, co mechanicznie uznaje za właściwe WB, a takie właśnie, wyliczone i 'poprawne' WB wcale nie musi być dobre w tym konkretnym wypadku.
Takich pułapek jest więcej, więc nie dziw się, że coś tam nie wychodzi, skoro używasz narzędzi troszkę na oślep. Jeśli już musisz, nie przekłądaj tutoriali z jednego programu na drugi - bo się natkniesz na całą masę różnych takich pułapek, tylko albo znajdź sobie tutki do tego programu co chcesz, albo zadaj pytanie po prostu.
Ale chwali się, że się starasz. Mówię to poważnie.
Mniejsza o auto, U-point i kontrastem zmniejszajac nasycenie......proste!
Mniejsza o auto, U-point i kontrastem zmniejszajac nasycenie......proste!A po co koniecznie u-pointem? Jesli trzeba na calosci -- to u-point zbedny. Jesli trzeba gradialnie -- takze (mozna przeciez maske gradientem namalowac)... U-point nie jest az tak dokladny, zeby jakis tam zafarb na zdjeciu wyodrebnic.
Zmieniłem obrazek, bo może tamten był "za trudny".
Tak wygląda oryginał skonwertowany do jpg bezpośrednio z ViewNX2 i przeskalowany w SNS-Resizer.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img836.imageshack.us/img836/5559/orygina.jpg)
Doskwiera mi oczywiście drugi i trzeci plan, z tą niebieską poświatą na lesie i zboczu góry.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/2387/ccpoint.jpg)
Color balance na lesie i Contrast/Brightness na zboczu, ale coś mi jakieś dziwne smugi się pojawiły na niebie.
2pompony
19-08-2010, 21:27
To się nazywa perspektywa powietrzna i stale występuje na krajobrazach. Nic nowego... Na Twoim miejscu martwiłbym się raczej o to, że zdjęcie nie ma blasku i jest naświetlone niemrawo.
A po co koniecznie u-pointem? Jesli trzeba na calosci -- to u-point zbedny. Jesli trzeba gradialnie -- takze (mozna przeciez maske gradientem namalowac)... U-point nie jest az tak dokladny, zeby jakis tam zafarb na zdjeciu wyodrebnic.
Zgadzam sie w pelni. Ale U-Pointem najszybciej:D
Zgadzam sie w pelni. Ale U-Pointem najszybciej:DJesli jest to faktyczna mgielka, to u-point jej nie wyodrebni z obrazu, wiec nie bedzie najszybciej. ;)
Jesli jest to faktyczna mgielka, to u-point jej nie wyodrebni z obrazu, wiec nie bedzie najszybciej. ;)
Tak ale mowa jest chyba o pozbywaniu sie niebieskiego koloru i wydobyciu tego co w tle, prawda jest taka ze zdjecie przykladowe ktore jest podane kilka postow wyzej jest niemal nie do odratowania bo niewiele sie tam zapisalo, niebieski kolor sie zlikwiduje, poprawi nieco te gorki ale nie zlikwiduje sie mgly a U-Point zadziala idealnie w takich przypadkach jak TUTAJ (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2036330&postcount=1)
Tak ale mowa jest chyba o pozbywaniu sie niebieskiego koloru i wydobyciu tego co w tleDokladnie to, a pozbyc sie niebieskiego koloru mozna na wiele sposobow. A U-point przy ktorym sie upierasz nie sluzy do korekty koloru. :)
prawda jest taka ze zdjecie przykladowe ktore jest podane kilka postow wyzej jest niemal nie do odratowania bo niewiele sie tam zapisalo, niebieski kolor sie zlikwiduje, poprawi nieco te gorki ale nie zlikwiduje sie mgly a U-Point zadziala idealnie w takich przypadkach jak TUTAJ (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2036330&postcount=1)Ale zrozum wreszcie, ze istota u-pointa jest sposob selekcji a nie dzialanie ktore pozniej na tej selekcji przeprowadzasz (levels, curves, color balance, czy co tam jeszcze wymyslisz). Biorac pod uwage jak mocne musza byc kontrasty kolorystyczne na zdjeciu, zeby byl sens stosowania u-pointa, to pozbywanie sie takiego niebieskiego zamglenia wlasnie tym sposobem selekcji, jest absurdalne. To jak kupic maly, sportowy samochod bez bagaznika, do wozenia zakupow -- tylko dlatego, ze jest maly wiec nie bedzie z nim problemow na parkingu przed marketem. :)
Selekcjonowanie obszaru do korekty via u-point, ma sens np. w sytuacji, kiedy chcesz poprawic balans kolorow na np. twarzy. Wtedy upointem selekcjonujesz sama twarz (np. glowa czlowieka na tle nieba) -- bo wtedy wlasnie u-point pokazuje pazury. Jesli masz zafarb na calym zdjeciu lub na jego polowie (a pod zafarben zielone drzewa, szare gory i niebieskie niebo), to na jaka cholere u-point? :D Wtedy koryguje sie cale zdjecie lub obszar wyznaczony gradialna maska.
Dokladnie to, a pozbyc sie niebieskiego koloru mozna na wiele sposobow. A U-point przy ktorym sie upierasz nie sluzy do korekty koloru. :)
Ale ja sie z toba zgadzam i sie nie upieram, a korekte koloru podstawowa masz takze w U-poincie, warming, saturation i rgb;)
Ale zrozum wreszcie, ze istota u-pointa jest sposob selekcji a nie dzialanie ktore pozniej na tej selekcji przeprowadzasz (levels, curves, color balance, czy co tam jeszcze wymyslisz). Biorac pod uwage jak mocne musza byc kontrasty kolorystyczne na zdjeciu, zeby byl sens stosowania u-pointa, to pozbywanie sie takiego niebieskiego zamglenia wlasnie tym sposobem selekcji, jest absurdalne. To jak kupic maly, sportowy samochod bez bagaznika, do wozenia zakupow -- tylko dlatego, ze jest maly wiec nie bedzie z nim problemow na parkingu przed marketem. :)
Selekcjonowanie obszaru do korekty via u-point, ma sens np. w sytuacji, kiedy chcesz poprawic balans kolorow na np. twarzy. Wtedy upointem selekcjonujesz sama twarz (np. glowa czlowieka na tle nieba) -- bo wtedy wlasnie u-point pokazuje pazury. Jesli masz zafarb na calym zdjeciu lub na jego polowie (a pod zafarben zielone drzewa, szare gory i niebieskie niebo), to na jaka cholere u-point? :D Wtedy koryguje sie cale zdjecie lub obszar wyznaczony gradialna maska.
Tutaj tez masz racje, i faktycznie dla wiekszego obszaru zdjecia lepiej zalozyc gradient i "wypedzlowac" to czego nie chcesz;) A potem ladnie pobawic sie funkcjami na masce, dobrze spisala by sie koretka koloru (dokladnie nie pamietam, nie mam NXa w pracy to nie potwierdze) "chroma", tam jest wygodna kontrola kolorow;)
Ale tez uwazam ze wszystko jest kwestia przyzwyczajenia;)
Ale tez uwazam ze wszystko jest kwestia przyzwyczajenia;)Ales sie uparl... :)Problem w tym, ze u-pointem nie wyselekcjonujesz mgielki. On zlapie glownie to, co jest pod mgielka, bo nie jest odpowiednio czuly, zeby wydorebnic na zdjeciu tylko delikatny zafarb. Bedzie zawsze lapal bardziej widoczne motywy, a nie tylko mgielke. Tak wiec stosowanie tak bardzo lokalnego selektora jak u-point jest kompletnie pozbawione sensu. Jesli sie nadal upierasz, ze to jest najlepsze (albo chociaz _odpowiednie_ narzedzie), to pokaz na screenach -- jak bys to zrobil wlasnie u-pointem (albo napisz, ile bedziesz ich musial postawic na calym zdjeciu, zeby skorygowac zafarb.
No ja muszę się szczerze przyznać, że na powyższym obrazku wykorzystałem 2 linie (1 grzbiet i 2 grzbiet) po około 10 Selection Control Point'ów, z kolejno Color Balancem i Contrast/Brightness. Przy mniejszej ilości widoczne były "wypalenia".
Czy efekt jest akceptowalny a narzędzie optymalne pod tym względem dalej nie wiem, a coś mam przeczucie wynikające z tutejszych komentarzy, że obróbkę, a może nawet i robienie niektórych zdjęć trzeba będzie sobie "odpuścić".
[...] a coś mam przeczucie wynikające z tutejszych komentarzy, że obróbkę, a może nawet i robienie niektórych zdjęć trzeba będzie sobie "odpuścić".
Eeeee... z takim podejściem to możesz sam sobie "wykasować" robienie zdjęć w ogóle, poczynając od landszaftów gdzie napotkałeś problem. Problemy są po to, żeby je rozwiązywać. Rozpoznać przeciwnika i niszczyć go bezwzględnie.
Sam się nie wycofa :)
Spór kolegów co lepsze U-point czy inna metoda powinna Cię sprowokować do sprawdzenia jak to działa i co daje lepsze rezultaty.
Czytać, próbować i wyciągać wnioski to jest moja metoda.
S-Beast, looknij tutaj. (http://www.youtube.com/watch?v=ZckcjjwsD0o)
Poniżej pokazałem co w miarę na szybko uzyskałem w LR. Z tego co kojarzę, to narzędzia są podobne chyba, o ile w NX2 można tworzyć maskę i modyfikować jej barwę. Niestety w LR dla maski nie można bezpośrednio zmienić balansu kolorów, ale od biedy daje się to zasymulować malując ją brakującym odcieniem, przeciwstawnym mniej więcej do tego, co byśmy odejmowali. Czyli w tym przypadku był to lekki pomarańcz. Zmiany to: ocieplenie balansu, pędzle na dwóch planach gór oraz niebie. Zdjęcie po całości saturacji z kanału niebieskiego, uzupełnienie nasycenia w kanałach zielonym i czerwonym. Przywrócenie niebu niebieskiej barwy. Przy okazji wybrania już rozdzielnych planów, dodałem im trochę kontrastu wedle uznania. Gdybym miał inne narzędzie, to nie zdejmowałbym niebieskiego z całości, ale regulował balans kolorów dla każdego z planów osobno, prawdopodobnie stosując maskę gradientową. A oto co mi wyszło:
1a.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/08/ccpoint-2.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/THgT42d1IFI/AAAAAAAATn0/nfE2_TzyYo0/ccpoint.jpg)
Ale obejdzie się i bez takich skomplikowanych metod. Oto podejście drugie. Obróbka poprzez dodanie na całym kadrze (oprócz nieba) dominanty pomarańczowej kompensującej zaniebieszczenie. Można dodać ją i na niebie, czyli zrobić zmianę globalną, ale tak będzie trochę dynamiczniej. Dodatkowo dodałem ją ponownie (lekko zmienioną i z podbitym kontrastem) na ostatnim paśmie gór, ze względu na największe oddalenie. Oto efekt tej o wiele szybszej metody:
1b.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/08/ccpoint2-2.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/THgYYzo_3aI/AAAAAAAATn8/ZM4dxOrteWs/ccpoint-2.jpg)
Oczywiście to tyle co mogłem z JPEGa wyciągnąć - niestety wiele tam koloru nie pozostało, ale myślę, że jakiś tam postęp jest. Newralgicznym punktem jest granica góry/niebo i należy zadbać o odpowiedni stosunek jasności tych obszarów, by nie było zbyt mocnej obwódki je odgraniczającej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.