PDA

Zobacz pełną wersję : Długie naświetlanie



fotoMichal
18-08-2010, 09:52
Może i zadam banalne pytanie, ale jak wykonać długie naświetlanie? Np. 60sek, 120sek, czy kilka minut?
aby uzyskać taki efekt


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img364.imageshack.us/img364/3162/img00173wm.jpg)

Ja w nocy ustawiam wartość f na maxa i czas migawki sam sie ustawia na 1/10 czy mniej
wtedy wychodzi to mniej wiecej tak


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/za1.jpg)

Nemeth
18-08-2010, 10:03
(...)

Ja w nocy ustawiam wartość f na maxa i czas migawki sam sie ustawia na 1/10 czy mniej
wtedy wychodzi to mniej wiecej tak



Jak to Ci się sam ustawia czas? W trybie M ? :|

Ustawiasz M i ustawiasz sobie czas jaki Ci odpowiada. Jak trzeba więcej to najlepiej wężyk i bulb. Co by Ci się matryca nie przegrzewała lepiej zrobić kilka zdjęć po 30 s niż jedno parominutowe.

Kuba
18-08-2010, 10:28
zaryzykuję stwierdzenie że górne jest zrobione analogowo ;p i tak na oko ok 30 minut ;)
generalnie analogi do tego nadają się dużo lepiej, w d80 powyżej 2 minut mam czerwone plamy w rogach od przegrzania matrycy, a w sklejanie nigdy nie chciało mi się bawić...

fotoMichal
18-08-2010, 16:11
Jak to Ci się sam ustawia czas? W trybie M ? :|

Ustawiasz M i ustawiasz sobie czas jaki Ci odpowiada. Jak trzeba więcej to najlepiej wężyk i bulb. Co by Ci się matryca nie przegrzewała lepiej zrobić kilka zdjęć po 30 s niż jedno parominutowe.

Ja często fotografuje na A :)
ale ok. nastawiam na M
ustawiam bulb i mogę naświetlać ile chce? 30sek? 60sek? 120sek? i nie prześwietli się zdjęcie?
a wartośc f przy ustawieniu czasu migawki na bulb?

fruchu
18-08-2010, 16:41
Nie zapomnij jeszcze o ISO ;-)

szymony
18-08-2010, 17:46
To pierwsze jest "kombinowane". ślady gwiazd włażą na drzewa, a czas w exifie pokazuje 1/80s. Nie realne by uzyskać taki efekt przy tym czasie.
Ekspozycja powinna być liczona w minutach, na nawet ich dziesiątkach. Im krótsza ogniskowa tym więcej minut.

mrpawcio
18-08-2010, 18:22
To pierwsze pewnie robione poprzez akcję w CS5 - Star trails :) Kupujesz wężyk/pilota, udajesz się poza miasto i robisz ekspozycje po 30s - ok 90 zdjęć starczy by zrobić coś takiego jak na 1.

Frodo
18-08-2010, 18:28
Nastawiasz na M włączasz BULB, do tego wężyk spustowy albo pilot i jedziesz.
Generalnie naświetlać możesz jak długo chcesz - korzystając z zasilacza sieciowego jeśli to możliwe.
W praktyce niestety nie - grzeje się matryca i wchodzi różowawy zafarb.
Oczywiście zależy to od modelu aparatu. W moim d70 grzała się bardzo. Najdłuższe naświetlanie jakie zrobiłem d70 trwało 60 minut. Niestety nie mogę tego zdjęcia znaleźć.


Ale mam inne - tu naświetlałem 150 sekund:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/img820/2138/dsc00691n.jpg)

Nemeth
18-08-2010, 22:23
Ja często fotografuje na A :)
ale ok. nastawiam na M
ustawiam bulb i mogę naświetlać ile chce? 30sek? 60sek? 120sek? i nie prześwietli się zdjęcie?
a wartośc f przy ustawieniu czasu migawki na bulb?

No to co się dziwisz, że Ci czas ustawia z automatu jak masz A :P

Tego czy prześwietli czy nie to ja Ci nie powiem. To zależy od warunków zastanych. Czasami wystarczy kilkadziesiąt sekund (pełnia) czasami godzina to za mało :D

Ja ustawiam ISO100, f/4 i blokuję wężyk. Tylko, że jak mówiłem wcześniej - lepiej jest zrobić kilka zdjęć na krótszych czasach + jedno na "ślepo" co by później mieć rozkład szumów jak się będzie sklejać.

songvari
19-08-2010, 02:02
Do ruchu gwiazd rzeczywiście najlepiej zrobić kilkadziesiąt (minimum, moim skromniutkim zdaniem) zdjęć i później je połączyć. Jest świetny, prosty w obsłudze jak cep, niemiecki program http://www.startrails.de/html/software.html, który zazwyczaj się świetnie sprawdza. Zdecydowanie polecam robienie wielu zdjęć i łączenie, bo naświetlanie koło godziny albo dłużej, może sprawić, że na matrycy Twojego aparatu będziesz mógł sobie smażyć naleśniki :) Poza tym przy ujęciach po 30 sekund to i szumy niższe.

mpwt
19-08-2010, 11:53
Trochę pisałem o tym tutaj:http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=130067
Trochę tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=152073
i tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151757


Tak jak tu radzą, najlepiej złożyć takie zdjęcie z kilkudziesięciu ujęć.

loki_p
22-08-2010, 16:06
generalnie analogi do tego nadają się dużo lepiej, w d80 powyżej 2 minut mam czerwone plamy w rogach od przegrzania matrycy, a w sklejanie nigdy nie chciało mi się bawić...
Generalnie ciężko powiedzieć co sie nadaje lepiej. Moim zdaniem zdecydowanie cyfra. Daje większe możliwości i umożliwia zrobienie dobrego zdjęcia tam gdzie analog wysiada.

mpwt
23-08-2010, 00:05
Generalnie ciężko powiedzieć co sie nadaje lepiej. Moim zdaniem zdecydowanie cyfra. Daje większe możliwości i umożliwia zrobienie dobrego zdjęcia tam gdzie analog wysiada.

No bez dwóch zdań. Astrofotografia amatorska nabrała skrzydeł dzięki "cyfrze". Jeszcze 10-15 lat temu było nie do pomyślenia, żeby amatorzy mogli zrobić zdjęcia tego typu: M33 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155352), M31 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151557), IC1396 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151340).

rychu_cmg
23-08-2010, 00:09
To pierwsze jest "kombinowane". ślady gwiazd włażą na drzewa, a czas w exifie pokazuje 1/80s. Nie realne by uzyskać taki efekt przy tym czasie.
Ekspozycja powinna być liczona w minutach, na nawet ich dziesiątkach. Im krótsza ogniskowa tym więcej minut.
a nie jest to przypadkiem zdjęcie zdjęcia ?

loki_p
23-08-2010, 08:48
No bez dwóch zdań. Astrofotografia amatorska nabrała skrzydeł dzięki "cyfrze". Jeszcze 10-15 lat temu było nie do pomyślenia, żeby amatorzy mogli zrobić zdjęcia tego typu: M33 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155352), M31 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151557), IC1396 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151340).
Przy fotografii odległego kosmosu to nawet nie ma co dyskutować. Tylko cyfra. Mnie bardziej chodziło o szerokie ujęcia z jakimś pierwszym planem. Przy analogu ten pierwszy plan nie mógł być jasny. W cyfrze dostosowujemy długość naświetlania do tego pierwszego planu i finalnie możemy otrzymać poprawny obrazek. Kolejną zaletą cyfry jest liniowość naświetlania w przeciwieństwie do analoga.

Kuba
23-08-2010, 10:05
No bez dwóch zdań. Astrofotografia amatorska nabrała skrzydeł dzięki "cyfrze". Jeszcze 10-15 lat temu było nie do pomyślenia, żeby amatorzy mogli zrobić zdjęcia tego typu: M33 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155352), M31 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151557), IC1396 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151340).

jasne, z tym się zgadzam, miałem tylko na myśli nocne zdjęcia z rozmytymi gwiazdami na długim czasie. ostanio bawiłem się w takie rzeczy jednocześnie na cyfrze i analogu i przeraziły mnie takie rzeczy jak grzanie się matrycy i oczywiście szumy... obok stał sobie analog z wysokoczułym filmem i półgodzinne ekspozycje nie sprawiały problemów;)

mpwt
23-08-2010, 10:22
To niestety urok starszych matryc CCD. Ale to nie wina cyfry jako takiej tylko konkretnych modeli aparatów (dlaczego większość ludzi od astrofoto działa na Canonach a nie Nikonach?). Mimo wszystko uważam, że cyfra to takich zdjęć o jakich mówisz lepiej nadaje się cyfra. Możliwość szybkiej oceny ostrości, możliwość zrobienia kilku - kilkudziesięciu zdjęć (a co jak ktoś zaświeci po godzinie naświetlania w analogu latarką, albo kopnie troszkę statyw? Cała praca do kosza) czy lepszego wykadrowania (w nocy nie widać co się foci, w cyfrze od razu możesz zobaczyć wynik) to coś co analog ci nie da.

loki_p
23-08-2010, 11:00
jasne, z tym się zgadzam, miałem tylko na myśli nocne zdjęcia z rozmytymi gwiazdami na długim czasie. ostanio bawiłem się w takie rzeczy jednocześnie na cyfrze i analogu i przeraziły mnie takie rzeczy jak grzanie się matrycy i oczywiście szumy... obok stał sobie analog z wysokoczułym filmem i półgodzinne ekspozycje nie sprawiały problemów;)
Spróbuj zrobić analogiem kadr z jakimś ładnie oświetlonym dołem. Jak w analogu dobierasz parametry? Na oko? Czyli wynik jest trochę losowy. W cyfrze zawsze dostaniesz to co chcesz. Co do szumu to z cyfry po złożeniu praktycznie nie istnieje czego nie można powiedzieć o analogu. Nagrzewanie się rogów nie dotyczy wszystkich modeli a i to można ominąć stosując odpowiednio krótki czas jednostkowy.

mpwt
23-08-2010, 11:08
Co do szumu to z cyfry po złożeniu praktycznie nie istnieje

Tu widać to o czym mowa:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/por_16klatek_d80_01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/rozne/por_16klatek_d80_01.jpg)

Opisywane było w tym wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=152073

Kuba
23-08-2010, 12:16
widzę że zaraz robi się tu temat "o wyższości cyfry nad analogiem/ analoga nad cyfrą (niepotrzebne skreślić)" ;)

po prostu nie nakręciłem się na ten temat aż tak, żeby chcieć się bawić w sklejanie kilkunastu ekspozycji itp., może kiedyś spróbuję i przyznam Wam rację ;)


Możliwość szybkiej oceny ostrości, możliwość zrobienia kilku - kilkudziesięciu zdjęć (a co jak ktoś zaświeci po godzinie naświetlania w analogu latarką, albo kopnie troszkę statyw? Cała praca do kosza) czy lepszego wykadrowania (w nocy nie widać co się foci, w cyfrze od razu możesz zobaczyć wynik) to coś co analog ci nie da.

między innymi dlatego przeważnie pracuję z zestawem cyfra+analog, często zdjęcie kontrolne na cyfrze, korekta, zdjęcie finalne na filmie... nie przeczę że mogę tak mówić bo jestem aktualnie w stanie powrotu do analogowej fotografii i jestem tym zafascynowany. ;)
jak ktoś Ci kopnie statyw podczas 15 ekspozycji z zaplanowanych 30 to też masz problem, tyle tylko że nie tracisz jednej klatki filmu, ale nie przesadzajmy, to nie takie straszne...

Twoje astrofotografie są świetne :)


Co do szumu to z cyfry po złożeniu praktycznie nie istnieje czego nie można powiedzieć o analogu.

tylko że nawet niewielki szum cyfrowy wkurza mnie nieporównywalnie bardziej niż ziarno cz-b filmu, nawet o bardzo wysokim iso, ale to znów kwestia osobistych preferencji. ;)

mpwt
23-08-2010, 12:26
nie przeczę że mogę tak mówić bo jestem aktualnie w stanie powrotu do analogowej fotografii i jestem tym zafascynowany. ;)

Ja jestem cały czas na etapie analog i cyfra. Trzeba znać wady i zalety danej techniki i stosować to narzędzie, które lepiej się sprawdzi w danym momencie. Fakt, że D80 nie nadaje się do nocnych długo czasowych ekspozycji to fakt i stąd twoja taka opinia. Ale to już pretensje do Nikona, że coś sknocił.


jak ktoś Ci kopnie statyw podczas 15 ekspozycji z zaplanowanych 30 to też masz problem

Dograsz kolejne 15 i po sprawie ;)

Kuba
23-08-2010, 13:03
Fakt, że D80 nie nadaje się do nocnych długo czasowych ekspozycji to fakt i stąd twoja taka opinia.

pozostaje mi tylko się z Tobą zgodzić.



Dograsz kolejne 15 i po sprawie ;)

oczywiście o ile uda Ci się ustawić wszystko idealnie w tym samym położeniu ;p

(no chyba że są jakieś sprytne programy o których nie wiem) ;p
oczywiście mówię tu o zwyczajnym aparacie na zwyczajnym statywie a nie tej Twojej wielkiej maszynie ;)

telefoto
23-08-2010, 13:29
http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-08/8683666b.jpg (http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-08/8683666b/dsc_2996_resize.jpg.html)http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-08/daa64535.jpg (http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-08/daa64535/dsc_2998_resize.jpg.html)http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-08/036f529c.jpg (http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-08/036f529c/dsc_2994_resize.jpg.html)http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-08/3dc9701b.jpg (http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-08/3dc9701b/dsc_3001_resize.jpg.html)

Sobotnie testy długiego naświetlanie podczas pełni księżyca z godziny 22-23
D90 + 50mm F1.8, ISO L1.0, Bulb z pilota na ok 3-4 min.