Zobacz pełną wersję : Jaki soft/workflow do katalogowania zdjęć?
Magician
18-08-2010, 00:31
No właśnie - czego uzywacie?
Kolejna porcja zdjęć z imprezy rodzinnek, urlopu, zabaw ze strobingiem. Wrzuciłem po dacie - jakoś kulawo. Podzieliłem na katalogi opisane strawnym językiem - niby dobrze. Ale czy da się lepiej? Czego używacie? Z uwzględnieniem iż część zdjęć mam zarchiwizowane na dysku zewnętrznym. Czy jest jakiś soft do katalogowania, który to uwzględnia? Oznaczacie zdjęcia tagami? Jak wyszukujecie wśród tysięcy zarchiwizowanych (być może część na płytach, część na dyskach zew.)?
2pompony
18-08-2010, 02:24
Ze trzy lata temu miałem podobny problem. Zainwestowałem w dwa dyski po 750 Giga - wtedy to był koszt, dziś 1Tera kosztuje raptem ze 300 złotych i zacząłem pracę z LRem. Po miesiącu pracy byłem zakochany w możliwościach katalogujących tego programu.
Teraz nie mam najmniejszego problemu ze znalezieniem danego obrazka, jeśli tylko pamiętam z grubsza co na nim było. :) Szukać można według wielu, naprawdę wielu kryteriów, przypuśćmy: szukam kwiatka, czerwonego, którego zrobiłem na bank obiektywem 105 będąc na wsi gdzieś w sierpniu 2 lata temu, i pamiętam, że skadrowałem go w kwadracie.
Zaznaczam sześć ptaszków i spośród pięćdziesięciu tysięcy obrazków dostaję 10 zdjęć które spełniają warunki: maj-wrzesień 2008 (bo możliwe, że to było miesiąc wcześniej lub później), kwadrat, obiektyw 105, kwiatek, opisany przez mnie słowem kluczowym jako czerwony.
Przekonał mnie do tego koleżka, któremu podczas imprezy przypomniało się, że zrobił kiedyś zdjęcie, o jakim mówiliśmy. Ja na owe czasy szukałbym tego zdjęcia przez tydzień po płytach, folderach... On kliknął 5 razy i pokazał mi obrazek, a ja momentalnie wytrzeźwiałem z wrażenia.
Teraz sam mam taki system i uznaję, że się rewelacyjnie sprawdza.
Ze trzy lata temu miałem podobny problem. Zainwestowałem w dwa dyski po 750 Giga - wtedy to był koszt, dziś 1Tera kosztuje raptem ze 300 złotych i zacząłem pracę z LRem.
Jak nazywa się ten program, który tak bardzo Ci się spodobał?
Przemek Paśnik
18-08-2010, 07:06
Jak nazywa się ten program, który tak bardzo Ci się spodobał?
Adobe Lightroom
jackrabbit
18-08-2010, 08:59
tez bardzo polecam, zaczalem swoja przygode z fotografia raptem rok temu, LR uzywam od paru miesiecy i bez niego nie wyobrazam sobie zycia :)
troszkę drogi jak na mnie :(
Michał Jędrak
18-08-2010, 10:43
Nie ma życia bez Lightrooma. Drogi nie jest zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę jego możliwości i fakt, że będzie otwarty na kompie prawie przez cały czas. Drogi to jest Photoshop, bo kosztuje 3x tyle co Lightroom a używam go tylko do drobnego retuszu. Czyli wykorzystuję 5% możliwości Photoshopa a zapłaciłem około 3tys, a wykorzystuję 99% możliwości Lightrooma za około 1tys.
Nie pożałujesz kupna, ale jeśli masz wątpliwości to sobie ściągnij triala 30-dniowego (w pełni funkcjonalny) i się pobaw. Początkowo się zrazisz, bo to inne podejście do fotografii i plików, ale potem nie będziesz chciał bez niego pracować.
Jeśli jednak LR jest nadal za drogi to pozostaje darmowa Picasa :-)
LordYoghurt
18-08-2010, 11:34
troszkę drogi jak na mnie :(
Jesteś studentem /nauczycielem / pracownikiem administracji w instytucji edukacyjnej, albo masz kogoś takiego w swoim gospodarstwie domowym? Bo jest wersja Student & Teacher w cenie około 350zł - pełna funkcjonalność za mniej niż 1/3 ceny. Pierwszy raz się cieszę, że żona na uczelni pracuje ;-)
2pompony
18-08-2010, 12:34
Nie przesadzajmy z tą drogością... Na ebayu LR3 w pełnej wersji kosztuje 199USD (po dzisiejszym kursie bankowym to jest 611,19 PLN) plus koszty wysyłki... A jeśli wziąć pod uwagę, że czasem idzie kupić jeszcze LR2 lub LR1 i potem dokupić tylko upgrade do wersji 3 - naprawdę nie jest drogo.
To już nei te czasy, kiedy PS kosztował tyle, ile zarabiała moja mama przez pół roku...
Magician
18-08-2010, 14:51
Dziekuję za informację. Rozumiem, że oprócz LR ew. Picasy nic nie daje rady? ;-) a na poważniej jakieś inne opcje jeszcze zostały sensowne? Może ktoś jeszcze się podzieli?
Witam :)
Za około 350pln masz Photoshop Elements 8 w którym dostajesz i okrojonego PS'a i to co Cię interesuje, czyli organizator zdjęć.
LordYoghurt
18-08-2010, 15:51
Sam stoję przed wyborem softu do katalogowania i obróbki zdjęć:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=154859
i PSE8 jakoś odpadło w moich zestawieniach, jako bardziej nastawione na umożliwienie silnej ingerencji graficznej, a mniej na zwykłą korektę zdjęcia (dystorsje, WB, cienie, kontrast) i katalogowanie oraz prezentowanie zbiorów. Nie bez przyczyny PS i LR to dwa różne, uzupełniające się produkty z portfela tej samej firmy. Tak mi wyszło z wstępnych własnych testów, z wyczytanych opinii i recenzji oraz ze zwykłego zdrowego rozsądku ;-)
Michał Jędrak
18-08-2010, 20:38
LR + PS to doskonała aczkolwiek nietania para. Mimo wszystko jeśli zamierasz zainwestować, to teraz jest dobry moment. Stosunkowo niedawno wyszedł CS5 a zupełnie niedawno LR3, więc jak zapłacisz to cieszysz się nimi dość długo. Najgorzej jest poczekać, kupić LR3 za jakiś czas a potem patrzeć ze smutkiem, że wyszedł LR4 i trzeba dopłacać.
Myślę jednak, że jeśli kiedykolwiek macie zamiar poszerzyć swoje zainteresowanie fotografią, to od razu najlepiej przesiąść się na to co jest standardem w branży a nie kupować po kątach jakieś ACDSee czy Google Psicutasa i potem nagle robić wielkie przenosiny tysięcy zdjęć i naukę od nowa.
Jesteś studentem /nauczycielem / pracownikiem administracji w instytucji edukacyjnej, albo masz kogoś takiego w swoim gospodarstwie domowym? Bo jest wersja Student & Teacher w cenie około 350zł - pełna funkcjonalność za mniej niż 1/3 ceny. Pierwszy raz się cieszę, że żona na uczelni pracuje ;-)
Ja tez uscisnalem kolezanke malzonke kiedy znalazlem info o tym sposobie licencjonowania:-)
Hmmm... chyba czas najwyższy spróbować tego LR :)
Nie przesadzajmy z tą drogością... Na ebayu LR3 w pełnej wersji kosztuje 199USD (po dzisiejszym kursie bankowym to jest 611,19 PLN) plus koszty wysyłki... A jeśli wziąć pod uwagę, że czasem idzie kupić jeszcze LR2 lub LR1 i potem dokupić tylko upgrade do wersji 3 - naprawdę nie jest drogo.
To już nei te czasy, kiedy PS kosztował tyle, ile zarabiała moja mama przez pół roku...
a taki manewr jest legalny? bo ten lr z ebaja to chyba wersja na USA, co?
2pompony
19-08-2010, 15:44
A dlaczego? Nigdzie nie ma wzmianki. Po drugie, przypuśćmy, że byłeś w Stanach - czy nie wolno Ci wejść do sklepu i kupić Worda? A jeśli kupisz LRa i wrócisz do domu, to on przestaje być legalny? Ejże, nie dajmy się zwariować.
Są też na ebayu wersje akademicko/nauczycielskie, ale te są oczywiście jeszcze tańsze.
I po trzecie - oprócz kupna musisz się jeszcze zarejestrować u Adobiego. Jeśli się zapłaci przez PayPala, a rejestracja u Adobiego się nie powiedzie - można wszcząć spór u PayPala. Oczywiście przedtem należy zapytać sprzedawcę jak jest i mieć jakieś maile na potwierdzenie...
Magician
popatrz na Digikam
http://www.digikam.org/drupal/about?q=about/features
używam pod linuxem i jest świetny, wersji windows nie miałem okazji sprawdzić
Michał Jędrak
19-08-2010, 21:57
Kupno różnych wersji produktów Adobe jest w pełni legalne. Ja, na przykład kupiłem Photoshopa CS5 w wersji PL, bo akurat była tanio i od ręki. Zgłosiłem, że chcę jednak mieć wersję angielską i za free idzie do mnie przesyłka z CS5 w wersji angielskiej. Wszystko legalnie i bezpośrednio z Adobe.
A dlaczego? Nigdzie nie ma wzmianki. Po drugie, przypuśćmy, że byłeś w Stanach - czy nie wolno Ci wejść do sklepu i kupić Worda? A jeśli kupisz LRa i wrócisz do domu, to on przestaje być legalny? Ejże, nie dajmy się zwariować.
Są też na ebayu wersje akademicko/nauczycielskie, ale te są oczywiście jeszcze tańsze.
I po trzecie - oprócz kupna musisz się jeszcze zarejestrować u Adobiego. Jeśli się zapłaci przez PayPala, a rejestracja u Adobiego się nie powiedzie - można wszcząć spór u PayPala. Oczywiście przedtem należy zapytać sprzedawcę jak jest i mieć jakieś maile na potwierdzenie...
tutaj Konrad (conik) mial podobny dylemat do mojego i pieknie go rozwiazal piszac do Adobe :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=138198
czyli nie ma najmniejszego problemu z legalnoscia
jarek_wt
21-08-2010, 21:17
Dziekuję za informację. Rozumiem, że oprócz LR ew. Picasy nic nie daje rady? ;-) a na poważniej jakieś inne opcje jeszcze zostały sensowne? Może ktoś jeszcze się podzieli?
Jest jeszcze ACDSee. Nawet w wersji "For Home" możliwości katalogowania oraz przeszukiwania bazy zdjęć są praktycznie nieograniczone.
de Fresz
23-08-2010, 15:17
Do katalogowania zdjęć i opisywania ich tagami IPTC (gdy mi się*przypadkiem zachce) używam iView Media Pro, obecnie nazywa się Expression Media, do niedawna M$, obecnie już PhaseOne. Rewelacyjny soft, jak dla mnie znacznie lepszy w tym od LR (którego też używam).
Magician
28-08-2010, 23:45
Dzięki za wsystkie sugestie. Powoli testuje rozwiązania. A co sądzicie o Adobe Bridge z CS3? Właśnie idzie do mnie Web Premium CS3 i ciekawy jestem czy ktoś z ów Bridge miał więcej do czynienia.
Używam Bridga na codzień. Ocena przeglądanie prezentacja, katalogowanie słowa kluczowe wybór do obróbki w photoshopie itd. Sprawdza się b.dobrze narzędzie działa w całym pakiecie Premium na plikach video również ale i audio.
ciągle się nikt nie zainteresował Digikamem, zamieszczam zrzut ekranu z mojego komputera z uruchomionym programem, może to kogoś zachęci, ciekawe jak chodzi na windows
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://j.imagehost.org/view/0460/zrzut_ekranu3)
ciągle się nikt nie zainteresował Digikamem, zamieszczam zrzut ekranu z mojego komputera z uruchomionym programem, może to kogoś zachęci, ciekawe jak chodzi na windows
Sam program z jego możliwościami wygląda bardzo zachęcająco, ale jego instalacja pod windą przedstawiona tu:
http://www.digikam.org/node/525
to droga przez mękę.
de Fresz
29-08-2010, 21:40
A co sądzicie o Adobe Bridge z CS3?
Osobiście nie przepadam. Wolny, taki se interfejs, a przede wszystkim nie kataloguje offline.
Sam program z jego możliwościami wygląda bardzo zachęcająco, ale jego instalacja pod windą przedstawiona tu:
http://www.digikam.org/node/525
to droga przez mękę.
nie ma innego sposobu żeby zainstalować ten programik pod WinXp?
Do katalogowania zdjęć i opisywania ich tagami IPTC (gdy mi się*przypadkiem zachce) używam iView Media Pro, obecnie nazywa się Expression Media, do niedawna M$, obecnie już PhaseOne. Rewelacyjny soft, jak dla mnie znacznie lepszy w tym od LR (którego też używam).
duże piwko za podpowiedź, expression media2 (obecnie), super soft !!!!!!, szybki z mega możliwościami
Michał Jędrak
31-08-2010, 10:09
Ja jakoś nie jestem zwolennikiem programów niszowych. Wszystko dobrze jeśli działają, ale jak się sypną to gorzej z supportem i mniej się wygoogluje. To tak samo jak pojechać na Saharę czymś innym niż Toyota czy Land Rover. Fajnie się jedzie jak wszystko działa, ale w razie awarii to pomocy brak :-)
de Fresz
31-08-2010, 10:24
No skoro mieszkasz na pustyni, to w sumie można Cię zrozumieć... Mieszkańcy bardziej cywilizowanych rejonów nie muszą mieć takich obaw :D
marszull
31-08-2010, 13:37
a mi jakos expression media2 nie przypadl do gustu
mialem chwiel triala, ale poszedl do kosza
jednak wole stare poczciwe fotostation ;)
de Fresz
31-08-2010, 13:59
Jak dla mnie Fotostation (podobnie jak Cumulus) wymiękło na trybie offline (a sporą część zdjęć tak trzymam, czy to na DVD, czy na odłączonym magazynie HD). Jak testowałem nie miało też sensownego lightboxa do selekcji zdjęć.
marszull
31-08-2010, 14:16
Mi tam jakos bardzo lightbox nie jest potrzebny, tym niech sie martwia edytorzy ;)
a powaznie to rzeczywiscie powinni to ogarnac, ale moze nowym FS jest lepiej
a co do trybu offline, to ja nie magazynuje zdjec na dvd (co najwyzej backupy) a zdjecia przy ktorych korzystam z opisow (szczegolnie slow kluczowych)
trzymam na zewnetrznym dysku, ktory po podpieciu do kompa dziala calkiem sprawnie i szybko ( a baza w tej chwili liczy jakies 50 tys plikow)
ale rozumiem o co Ci chodzi
po prostu kazdy wybiera narzedzia ktore najbardziej mu odpowiadaja ;)
tak trochę przysiadłem nad tematem, i znalazłem sporo info na forum: http://thedambook.com/smf/index.php
jak dla mnie EM2 to "the besciak" jest, gdyby jeszcze pliki video m2ts katalogował........byłby KING :)
To tak samo jak pojechać na Saharę czymś innym niż Toyota czy Land Rover. Fajnie się jedzie jak wszystko działa, ale w razie awarii to pomocy brak :-)
Jak jestes na pustyni to nic raczej nie wygooglujesz :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.