PDA

Zobacz pełną wersję : auto w lampach z iTTL



jakubs
19-12-2006, 20:36
Jako, że jak można przeczytać na forum, że przedbłyski bywają rzeczą utrudniającą, chciałem spytać jak sprawują się te lampy w trybie Auto? Jak to wygląda w porównaniu ze starszymi lampami? Czy to wygląda tak jak kiedyś, że chodzi o dopasowanie do przysłony, czy doszły jakieś modyfikacje? Przepraszam, ale moja wiedza o lampach zawsze była mała i zatrzymała się na lampce do Canona, w której ustawiam wszystko ręcznie :) A może kupiłbym sobie jakąś, ale w niektórych sytuacjach musiałaby przedewszystkim nie zwracać uwagi obiektu, nawet 1/100s przed ekspozycją...

jaki71
19-12-2006, 21:12
Jesli chodzi o ustawienia to nie ma roznicy miedzy iTTL a A. Lampa sama zczytuje z body czulosc i przyslone. Roznica polega tylko na pomiarze ze w TTL robia to czujniki w body a w A robi to czujnik lampy. Roznica w pomiarze pojawi sie wtedy gdzy calozysz cos na obiektyw typu filtry, konwertery itp. Wtedy trzeba dolozyc korekcje ekspozycji. Bez dodatkow na obiektywie przy typowych/latwych ujeciach pomiary nie powinny sie bardzo roznic.

szymony
19-12-2006, 21:23
Jesli chodzi o ustawienia to nie ma roznicy miedzy iTTL a A. Lampa sama zczytuje z body czulosc i przyslone. Roznica polega tylko na pomiarze ze w TTL robia to czujniki w body a w A robi to czujnik lampy. Roznica w pomiarze pojawi sie wtedy gdzy calozysz cos na obiektyw typu filtry, konwertery itp. Wtedy trzeba dolozyc korekcje ekspozycji. Bez dodatkow na obiektywie przy typowych/latwych ujeciach pomiary nie powinny sie bardzo roznic.



Jeżeli chodzi o SB800 to jest tyko pół prawda. Ten błyskograt ma dwa tryby automatyczne "A" i "AA". Pierwszy nie różni się prawie niczym od używania jakiegokolwiek błyskacza firmy "krzak" z automatyka tyrystorową. Sam musisz ustawić czułość i przysłonę identyczną z body. W tym trybie błyskograt nie generuje przedbłysków. W drugim przypadku lampa pracuje identycznie jak w TTLu, tylko mierzy przez własny czujnik. Tu już niestety są generowane przedbłyski.

jakubs
19-12-2006, 22:39
To do czego się stosuje tę funkcję AA? Może ona jest np lepsza od iTTL? Myślę o odległości czasowej między tymi przedbłyskami, bo pomiar może się odbywać już kiedy lustro jest podniesione...
Czyli to, co napisał jaki71: " Lampa sama zczytuje z body czulosc i przyslone." odnosi sie do AA?
A czy jest taki tryb AA bez przedbłysków w lampkach Metza?

Jacek_Z
19-12-2006, 22:53
szymony napisał, że są generowne w AA przedbłyski, więc ich nie wyeliminowałeś.
skoro w A czyta przysłone z body, to w AA tym bardziej.

jakubs
19-12-2006, 23:17
szymony napisał, że są generowne w AA przedbłyski, więc ich nie wyeliminowałeś.
skoro w A czyta przysłone z body, to w AA tym bardziej.

Tak, chyba było to nieczytelne. Powinienem raczej napisać: 'A czy jest taki tryb AA, lecz bez przedbłysków w lampkach Metza?'
Ale skoro i tryb A i AA ustawiają automatycznie lampę do wybranej przysłony i czasu to zakładam, że Metz nie będzie tu jakoś odstawał ?
Pewnie w zakresie odległości 2-5m ta miarka z lampy się sprawdzi, ale jak to funkcjonuje w zakresie 6-10m? Czy ktoś ma to przerobione i jakie sę efekty?

Jacek_Z
19-12-2006, 23:24
trybu A nie obchodzi jak daleko jest fotografowany obiekt.
może to byc 0,5 metra albo 70 metrów.
czujnik sprawdza, czy jest dostateczna ilość światła (powrócił błysk odbity od przedmiotu) do skończenia błysku.

jak jest obiekt blisko to wraca dużo swiatła i błysk jest szybko wygaszany.
jak obiekt jest daleko to błysk trwa długo by dać pełną moc (w każdym razie większą moc, ale czasem może nawet jej zabraknąć)

lampy nie interesuje odłegłość (nie ma ona żadnego znaczenia dla pomiaru światła), tylko ilość powracającego światła - która co prawda zalezy od odległości, ale nie tylko, np tez od tego czy obiekt jest biały czy czarny czy szary.

szymony
20-12-2006, 14:13
skoro w A czyta przysłone z body, to w AA tym bardziej.
W "A" nie czyta przysłony, trzeba ją samemu wklepać. Działa natomiast zoom błyskograta (nie wiedziałem, bo nie korzystam) i odczyt ISO.
W "AA" czyta.

Majster7
20-12-2006, 15:34
Przykleję się do tego tematu ze swoim pytaniem. Otóż jak Jacek_Z pisze, odbity błysk wraca do czujnika lampy i jest ona wygaszana (to w skrócie). Czyli niezależnie od tego co mam na końcu puszki (jai obiektyw, filtry) czy też na końcu lampy (dyfuzor) lampa jest informowana, że jeszcze ma świecić, bądź już ma wygasnąć, bo ekspozycja jest OK. Pytanie brzmi: dlaczego przy jednakowym kadrowaniu przy błysku bezpośrednim (program "P", w lampie iTTL) i przy błysku odbitym od sufitu z dyfuzorem, to drugie zdjęcie było mocno niedoświetlone? Sala wysokości 3m, odległość do obiektu 5-6m, lampa SB600, czułość ISO400? (nie sądze, by lampie w takich warunkach brakło mocy, a może jednak?)

Jacek_Z
20-12-2006, 15:46
sądzę, że jednak zabrakło mocy.
łatwo sprawdzić. zrób wtedy kilka zdjęć z róznymi przesłonami.
jak lampa ma wystarczająca moc - to ciągle wychodza tak samo naświetlone klatki. Od pewnego momentu przymykania przysłony zacznie być niedoświatlenie. To brak mocy lampy.


Ja na manualu liczyłem sobie przysłone w ten sposób: LP lampy dzielic przez odległość (ale to jest suma odległości drogi błysku - czyli od aparatu do sufitu i od sufitu do obiektu, pewnie u ciebie to wtedy nie było 5-6, a jakieś 9-10 metrów). Z tego wychodzi jakaś wartość przysłony. Następnie trzeba uwzglednić, że światło nie odbija się w całości, nawet od białego sufitu, a ponadto ulega rozproszeniu. Trzeba otworzyć przysłonę od tego co wyszło o jeszcze dwie pełne działki !

Najczęściej dlatego myśli się, że moc lampy powinna wystarczać. Nie. Droga swiatła jest dłuższa i w dodatku są jego straty.

MzMarcin
20-12-2006, 16:22
Ja w zeszłą niedzielę większość zdjęć 8-setką zrobiłem przez przypadek na AA. Powiem jedno... zajebista lampka ;)

jakubs
20-12-2006, 17:24
W "A" nie czyta przysłony, trzeba ją samemu wklepać. Działa natomiast zoom błyskograta (nie wiedziałem, bo nie korzystam) i odczyt ISO.
W "AA" czyta.

bardzo dziękuję, bo to ważne dopowiedzenie :)

A czy ktoś byłby skłonny wkleić jakieś zdjęcia z trybu A? Najlepiej jakieś jedno w banalnych warunkach oświetleniowych i z jedno w jakichś dziwnych.

Jacek_Z
20-12-2006, 18:49
po co?
to ci nic nie da.
jeśli jedno będzie dobre, a drugie złe, to pytanie czy ttl by to zrobił inaczej (lepiej)?
i nie wiadomo, bo niekoniecznie.
musiałbys meć zawsze po dwa zdjęcia w identycznych sytuacjach i w róznych trybach pracy.
to tak jak z wyczuciem trybu matrycowego w d80 :) nie wystarczą dwa zdjęcia, trzeba porobić sporo, w róznych sytuacjach by wyciągnąc wnioski.
Nikt tak nie robi - bo jak ma ktoś TTL to nie będzie kopiował tego samego w Auto.
Zapewniam, że lampy w trybie auto działaja w większści typowych sytuacji bardzo dobrze - tak samo jak ttl.
bywa, że na auto jest lepiej niz z ttl.

jakubs
20-12-2006, 21:18
OK
Dzięki, to już jest dużo :)