PDA

Zobacz pełną wersję : Bridge CS5 x64; ACR 6.1 CPU zamulony na 100%



gregory_21
16-08-2010, 13:45
Procesor: Intel Core 2 Duo E6750 2,66GHz
RAM: 4GB
GPU: nVidia GeForce 8600GTS
SDD: OCZ Vertex2 100GB
HDD: Seagate 320GB SATA (na chwilę jako magazyn)
System: Windows 7 Professional x64 (Indeks wydajności systemu: 6,2)
Oprogramowanie: Bridge CS5, Adobe Camera RAW 6.1

Witam,

Przeszukałem ten dział i nie znalazłem rozwiązania.

Mój problem polega na tym, że tuż po włączeniu Bridge lub ACR procesor zostaje obciążony do 100% i ten stan trwa jakiś czas.

Nie wiem za bardzo co moża a czego nie wolno wyłączać, więc wolę zapytać bardziej obeznanych w czym może być problem.

W Bridge'u nie ma znaczenia czy otwieram katalog z jednym zdjęciem czy z 1000 zdjęć - zawsze muli.
W ACR najpierw plik długo się wczytuje (zanim zniknie wykrzyknik i zdjęcie się wyostrzy), po wczytaniu jest okej (procek na max 1%) a później każda ingerencja (na przykład zmiana nasycenia, ekspozycji czy pociągnięcie pędzlem korekty) powoduje momentalne zamulenie i brak odpowiedzi programu. Po kilkunastu sekundach system się odciąża i można wykonać kolejną operację zamulającą kompa.

Czyściłem cache, wyłączałem wszystkie niepotrzebne aplikacje działające obok Bridge'a i nic.

Więcej ustawień w Bridge'u na ten temat nie widzę.

Proszę o jakieś porady w związku z powyższym problemem, bo już nie mogę wytrzymać jak przy przesunięciu obrazu powiększonego 200% ACR każe mi czekać 30 sekund a zdjęcie skacze jak najnowsze gry na wiekowym sprzęcie :(

gregory_21
23-08-2010, 13:53
Aktualizacja...

Problem polega dokładnie na tym, że za każdym razem Bridge mieli każdy plik w otwieranym przeze mnie folderze pod kątem:

- wydzielania miniaturki
- wydzielania podglądu
- wyodrębniania pełnego rozmiaru pliku (najbardziej czasochłonne - folder z 1000 NEFów obrabia 3,5h).

Można zmienić ustawienia (np. zaznaczyć, żeby nie tykał się pliku większego niż powiedzmy 2MB) ale wtedy nie ma żadnej miniaturki (widać tylko ikonę NEF).

I byłoby to nawet do przeżycia, gdyby robił to RAZ po zgraniu plików z karty ale on powtarza cały proces dla każdego folderu za każdym restartem kompa, mimo, iż tuż przed restartem zakończył dokładnie tę samą robotę :(

Czy jest jakiś sposób, żeby wyłączyć ten proces ale zachować miniaturki?

gregory_21
23-08-2010, 14:49
- wyodrębniania pełnego rozmiaru pliku (najbardziej czasochłonne - folder z 1000 NEFów obrabia 3,5h).

Dokładnie chodzi tu o: wydzielanie pełnej wielkości - przepraszam... pisałem z głowy.

stig
23-08-2010, 21:02
A masz wlaczone w prefsach zeby keszowal to co wydobedzie z NEFow? Sorry, nie znam LR, ale w Bridge'u i praktycznie kazdej przegladarce -- tak wlasnie jest. Tzn. mozna to wylaczyc, i wlasnie wtedy sa takie objawy, ze po kazdym odczycie katalogu ze zdjeciami, ponownie wyciaga prevki.

marszull
23-08-2010, 21:42
A masz wlaczone w prefsach zeby keszowal to co wydobedzie z NEFow? Sorry, nie znam LR, ale w Bridge'u i praktycznie kazdej przegladarce -- tak wlasnie jest. Tzn. mozna to wylaczyc, i wlasnie wtedy sa takie objawy, ze po kazdym odczycie katalogu ze zdjeciami, ponownie wyciaga prevki.

Przeciez on pisze o Bridge a nie LR

stig
23-08-2010, 23:01
Przeciez on pisze o Bridge a nie LROki, oki... :) Za duzo watkow o LR mi w miedzy czasie przed oczyma przelecialo, i sie w koncu pokielbasilo. :) W kazdym badz razie -- keszowanie w Bridge'u tez powinno byc wlaczone, zeby za kazdym wejsciem do katalogu nie czytal od nowa prevek.

gregory_21
23-08-2010, 23:40
Że tak dopytam: chodzi o zaznaczenie ptaszka przy opcji "Zachowaj podglądy 100% w buforze"?

Jeżeli tak to może faktycznie to wczytywanie za każdym razem jest z mojej winy, bo jak szukałem rozwiązania na mulenie to coś zmieniałem w ustawieniach i mogłem odznaczyć.

W każdym razie nie zmienia to faktu, że po zgraniu czterech 8GB kart pamięci nie mam kompa przez minimum 4h i strasznie mnie to denerwuje ;)

stig
24-08-2010, 00:11
A probowales calkowicie wyczyscic bufor Bridge'a? Jesli i to nie pomoze -- przenies go na inny fizycznie dysk, niz ten, na ktorym jest aktualnie.

gregory_21
24-08-2010, 00:29
A probowales calkowicie wyczyscic bufor Bridge'a? Jesli i to nie pomoze -- przenies go na inny fizycznie dysk, niz ten, na ktorym jest aktualnie.

No właśnie próbowałem go czyścić i przy tej okazji najprawdopodobniej odznaczyłem wyżej opisaną opcję.
W każdym razie jeżeli chodzi o przenosiny to nie wiem gdzie mógłby mieć lepsze warunki jak nie na SSD, na którym się obecnie znajduje (w sensie: jak tutaj muli przez 4h to czy na zwykłym HDD nie będzie potrzebował pół dnia?) ;)

Jutro odbieram dwa dyski, które chcę sklecić we właściwy sprzęt do obróbki (stały HDD w kompie i archiwum synchronizowane co jakiś czas) - na razie jest SSD i jakaś dziwna kombinacja starych HDD.
Jak wszystko poprzenoszę ze starych dysków to spróbuję zastosować się do wyżej wymienionych rad.

Bardzo dziękuję za zainteresowanie się moim problemem.

stig
24-08-2010, 08:42
No właśnie próbowałem go czyścić i przy tej okazji najprawdopodobniej odznaczyłem wyżej opisaną opcję.Samo "Zachowaj podglądy 100% w buforze" niewiele zmieni. Po prostu podgladane przez Ciebie zdjecia w trybie pelnoekranowym, beda zapisywane w keszu. Nie powinno miec to wplywu na szybkosc generowania miniaturek.



W każdym razie jeżeli chodzi o przenosiny to nie wiem gdzie mógłby mieć lepsze warunki jak nie na SSD, na którym się obecnie znajduje (w sensie: jak tutaj muli przez 4h to czy na zwykłym HDD nie będzie potrzebował pół dnia?) ;)Sprobowac nie zaszkodzi. Moze sie okazac, ze po prostu Bridge sie nie lubi z SSD, albo powstaja jakies konflikty w systemie plikow. Czort wie, i nalezaloby jednak sprawdzic -- ot, chociazby dla pewnosci. U mnie na zwyklym dysku (nie wazne, czy Raptor czy zwyczajny WD 7200 obr, robi to nooo.... szybko. Prevki z ~4 GB NEFow (~300 zdjec, na tym drugim dysku (cache zapisywany w katalogu ze zdjeciami)) generuja sie jakies 10-12 sekund. :)

gregory_21
24-08-2010, 10:48
Sprobowac nie zaszkodzi. Moze sie okazac, ze po prostu Bridge sie nie lubi z SSD, albo powstaja jakies konflikty w systemie plikow. Czort wie, i nalezaloby jednak sprawdzic -- ot, chociazby dla pewnosci. U mnie na zwyklym dysku (nie wazne, czy Raptor czy zwyczajny WD 7200 obr, robi to nooo.... szybko. Prevki z ~4 GB NEFow (~300 zdjec, na tym drugim dysku (cache zapisywany w katalogu ze zdjeciami)) generuja sie jakies 10-12 sekund. :)

W takim razie na dniach się zmontuję i spróbuję zrobić tak jak radzisz ;)
Zaskoczyłeś mnie tymi sekundami... wiedziałem, że mam jakiś problem z prędkością pracy kompa ale nie sądziłem, że aż taki :(

Przy okazji: w Preferencjach -> w zakładce Bufor -> część Zarządzaj - w jakiej pozycji masz suwak opisujący Wielkość bufora?
Ja ustawiłem na środku, między 10000 a 500000 (nominalnie jest chyba bliżej 10000 albo nawet dokładnie 10000).

I jeszcze jedna ciekawostka: wchodząc do katalogu z 1000 zdjęć wydziela pełną wielkość 427 plików. Kiedy po dość długim czasie skończy pracę a ja zamknę Bridge'a i otworzę ponownie w tym samym katalogu to od nowa wydziela pełną wielkość dokładnie 427 plików.
Miejsca na dysku mam ponad 20GB i zastanawiam się czy Bridge do cache'a może potrzebować więcej?

Ale tak jak napisałem: to ciekawostka... jak podepnę dyski i przeniosę na jeden z nich bufor to dam znać czy coś się zmieniło ;)

stig
24-08-2010, 11:04
Przy okazji: w Preferencjach -> w zakładce Bufor -> część Zarządzaj - w jakiej pozycji masz suwak opisujący Wielkość bufora?
Ja ustawiłem na środku, między 10000 a 500000 (nominalnie jest chyba bliżej 10000 albo nawet dokładnie 10000).U mnie jest to blizej 10000 (gdzies tak w 1/5 calej skali).



I jeszcze jedna ciekawostka: wchodząc do katalogu z 1000 zdjęć wydziela pełną wielkość 427 plików. Kiedy po dość długim czasie skończy pracę a ja zamknę Bridge'a i otworzę ponownie w tym samym katalogu to od nowa wydziela pełną wielkość dokładnie 427 plików.Cos musisz miec napieprzone w systemie plikow. Wyglada po prostu na to, ze Bridge w ogole nie keszuje tych zdjec. Przy takim problemie (jesli z Bridge'a korzystasz czesto), to reinstalacja calego systemu jest jak najbardziej wskazana.



Miejsca na dysku mam ponad 20GB i zastanawiam się czy Bridge do cache'a może potrzebować więcej?No nie przesadzaj... Cache miniaturek z katalogu ~300 plikow, nie powinien miec wiecej niz 10 MB, a nawet jesli kazesz mu zrobic z nich pelnoekranowe podglady, to osiagnie jakies 70-80 MB.

gregory_21
24-08-2010, 11:23
Cos musisz miec napieprzone w systemie plikow. Wyglada po prostu na to, ze Bridge w ogole nie keszuje tych zdjec. Przy takim problemie (jesli z Bridge'a korzystasz czesto), to reinstalacja calego systemu jest jak najbardziej wskazana.

System stawiany 2 tygodnie temu - Win7 sam znalazł do wszystkiego sterowniki (taki wariant instalacji polecano mi tu na forum) - nie osłabiaj mnie proszę :( *chlip* *chlip*
Bridge to w sumie moje podstawowe narzędzie do selekcji zdjęć, więc jak nie uda się znaleźć innego rozwiązania to spróbuję zrobić format :(


No nie przesadzaj... Cache miniaturek z katalogu ~300 plikow, nie powinien miec wiecej niz 10 MB, a nawet jesli kazesz mu zrobic z nich pelnoekranowe podglady, to osiagnie jakies 70-80 MB.

W takim razie muszę poczekać na poprawnie skonfigurowany komputer.



Nie znam się aż tak na technicznej stronie kompa ale jedno co mi się do głowy pcha w temacie zwalonego systemu plików to podpięty HDD, który wcześniej działał pod XP.
Może tutaj powstaje jakiś konflikt?

Cóż... teoretycznie jutro powinno się wszystko wyjaśnić.

stig
24-08-2010, 11:26
Nie znam się aż tak na technicznej stronie kompa ale jedno co mi się do głowy pcha w temacie zwalonego systemu plików to podpięty HDD, który wcześniej działał pod XP.
Może tutaj powstaje jakiś konflikt?

Cóż... teoretycznie jutro powinno się wszystko wyjaśnić.Zawsze mozesz wylaczyc komputer, odpiac starego HDD i sprobowac jak to dziala bez niego.

gregory_21
24-08-2010, 12:43
Zawsze mozesz wylaczyc komputer, odpiac starego HDD i sprobowac jak to dziala bez niego.

Racja... tak zrobię!

Jurecki
24-08-2010, 14:00
Ja miałem podobny problem z ViewNx... masakrycznie długo robił miniaturki, a wyświetlenie z "doostrzeniem" również dłuuuugo...
Złożyłem kompa z części w sumie teoretycznie bardziej wydajnych niż miałem w starym. Ram nowsza płyta, procek mocniejszy, szybsze pamięci, świeża instalka XP itd.
Okazało się, że mój WD 750GB (na nim mam katalogi z fotkami) ślimaczy się nawet z kopiowaniem plików Total Commander pokazywał w porywach 3800 kilobajtów(odczyt czy zapis wsio ryba) :(
Zacząłem szukać i po zamianie na płycie głównej miejscami kabli SATA tego dysku i DVD-RW transfer między dyskami wzrósł do +- 30000 kilobajtów co jest wartością prawidłową dla dysków które posiadam w kompie.
W katalogach miniaturki z NEF pokazują się szybciutko. 500 szt. to kilka, no może kilkanaście sekund. Wszystko działa o niebo szybciej.
Zobacz jaki transfer masz pomiędzy dyskami.

P.S. Nie muszę chyba przypominać, że kompa trzeba wyłączyć spod napięcia podczas operacji grzebania w bebechach:P