PDA

Zobacz pełną wersję : Oficjele Nikona kontra Nikoniarze



co4en
15-08-2010, 13:27
I jak zakończyła się ta cała sprawa "współpracy" między dyrektywą Nikona a nami nikoniarzami?
Doszło do jakiegoś spotkania? Zmieniło się coś czy dalej cisza i niby nic się nie dzieje?

prz3mo
15-08-2010, 13:37
Rozeszło się po kościach. Czyli można by rzecz, że Nikon PL "wygrali", zamieciono sprawy pod dywan i cisza jak po śmierci organisty.

co4en
15-08-2010, 13:55
Mysle, ze takie spotkanie moglo by sie nam przydac i to z korzyscia dla @ a tak to dalej problem nie jest rozwiazany.
Moze sami zorganizujemy takie spotkanie i wymusimy na nich chociazby lepsze gumy badz tanszy ich zakup.

AsKier
15-08-2010, 22:42
to forum ich nie potrzebuje - oni potrzebują tego forum :)

gdyby nie działali bezmyślnie.....z resztą chyba nie ma do czego wracać

pil74
16-08-2010, 08:49
To taka ciekawostka.
W zeszłym tygodniu odbierałem zdjęcia w FJ i byłem świadkiem takiej rozmowy.
W sklepie jakiś starszy pan ogląda D90. Wszystko fajnie pięknie, sprzedawca wyjaśnia mu co i jak facet wydaje się być usatysfakcjonowany. Aż tu nagle stwierdza, że "no tak wszystko ładnie, aparat mu się podoba, ale słyszał że serwis nikona to kicha i jak co się stanie to strach tam sprzęt posłać"....
A co na to sprzedawca?.... Szybciutko odłożył nikona na półkę i przeszedł do prezentacji A500 czy A550.

eagis
16-08-2010, 09:13
To taka ciekawostka.
W zeszłym tygodniu odbierałem zdjęcia w FJ i byłem świadkiem takiej rozmowy.
W sklepie jakiś starszy pan ogląda D90. Wszystko fajnie pięknie, sprzedawca wyjaśnia mu co i jak facet wydaje się być usatysfakcjonowany. Aż tu nagle stwierdza, że "no tak wszystko ładnie, aparat mu się podoba, ale słyszał że serwis nikona to kicha i jak co się stanie to strach tam sprzęt posłać"....
A co na to sprzedawca?.... Szybciutko odłożył nikona na półkę i przeszedł do prezentacji A500 czy A550.


Byłem świadkiem podobnej rozmowy w jednym z krakowskich sklepów foto..

KSIĘŻAK
16-08-2010, 09:28
A o czym mieli rozmawiać i się porozumiewać ?

Polsar74
16-08-2010, 09:59
To taka ciekawostka.
[...] A co na to sprzedawca?.... Szybciutko odłożył nikona na półkę i przeszedł do prezentacji A500 czy A550.

z przykrością stwierdzam że i ja byłem świadkiem podobnej scenki rodzajowej !

Michał Jędrak
16-08-2010, 10:47
A ja już nawet zmieniłem stanowisko w sprawie Nikon Polska. Lubię ich bo są normalni. Kraj dziki, moherlandia, dzikie podatki, bzdurne przepisy, wysokie koszty utrzymania firmy, zusy srusy i inne niespodzianki. I co? I nagle ma być serwis jak z UK? Otóż nie. Jacy ludzie taki kraj i jaki kraj takie firmy. Wszystko w normie. Na tej ziemi nic się nie zmieniło od 1200 lat i nagle ma się coś zmienić? Raczej nie.

Kalmar
16-08-2010, 12:31
A ja już nawet zmieniłem stanowisko w sprawie Nikon Polska. Lubię ich bo są normalni. Kraj dziki, moherlandia, dzikie podatki, bzdurne przepisy, wysokie koszty utrzymania firmy, zusy srusy i inne niespodzianki. I co? I nagle ma być serwis jak z UK? Otóż nie. Jacy ludzie taki kraj i jaki kraj takie firmy. Wszystko w normie. Na tej ziemi nic się nie zmieniło od 1200 lat i nagle ma się coś zmienić? Raczej nie.

Wyjedż może wreście będę miał normalny serwis taki jak UK i RFN

bloodcrawler
16-08-2010, 14:34
z przykrością stwierdzam że i ja byłem świadkiem podobnej scenki rodzajowej !

Czemu z przykrością? ;)

Sabvel
16-08-2010, 15:06
Napisał Michał Jędrak

Na tej ziemi nic się nie zmieniło od 1200 lat i nagle ma się coś zmienić? Raczej nie.

Jak to nic się nie zmieniło?
Zapewne nie widziałeś animacji "Historia Polski" ?
:)

Szybszy26
16-08-2010, 15:20
Czemu z przykrością? ;)

Pewnie mu chodziło o to że Nikon traci a jak traci to nie będzie miał kasy na badania i nowe szkiełka itd. Ale może dzięki temu przejrzą na oczy w co wątpię. W sumie to nasz kraj to pewnie jakiś tam 1% ich sprzedaży wiec mogą go olać.

robin102
16-08-2010, 15:36
Czyli można by rzecz, że Nikon PL "wygrali", zamieciono sprawy pod dywan i cisza jak po śmierci organisty.
Nie wygrali, to my niestety odpuściliśmy. Nie zrobiliśmy tego co się powinno zrobić w takiej sytuacji olewki klienta i użytkownika. Co to Warszawa, Postępu na księżycu jest ? Telewizji głodnej materiałów, gazet, reporterów też już nie ma.

freefly
16-08-2010, 15:53
Nie wygrali, to my niestety odpuściliśmy. Nie zrobiliśmy tego co się powinno zrobić w takiej sytuacji olewki klienta i użytkownika. Co to Warszawa, Postępu na księżycu jest ? Telewizji głodnej materiałów, gazet, reporterów też już nie ma.

Mówisz jak piłkarze polskiej reprezentacji. Przegraliśmy, ale ogólnie byliśmy lepsi.:-);-)
Nie ma to jak umiejętność przekucia porażki w zwycięstwo.;-)

admin
16-08-2010, 15:54
Nie wygrali, to my niestety odpuściliśmy.


Naprawdę myślisz że było warto walczyć? W imię czego? Robimy swoje i tyle. Nie pchajmy się tam gdzie nas nie chcą. Serwis działa, opinie się wciąż pojawiają, oczywiście różne. Ja zyskałem setki słów poparcia i potwierdzenie decyzji że z korporacją się nie walczy. Poznałem w NP kilka osób. Zawsze miłe kontakty. Niestety praca w takiej firmie wymaga podporządkowania się i tyle. Jedyna osoba na której zawiodłem się personalnie to Wiktor Sobolewski. Przykro mi to pisać ale to największa porażka w tej współpracy.

Było ale minęło. Robimy swoje bez NP i jest fajnie.

AsKier
16-08-2010, 17:03
z biegiem czasu stwierdzam, że ze wszystkich zmian jakich chciało NP jestem zadowolony - zmiana nazwy przede wszystkim ;)

a oni - mają nauczkę i jestem pewien, że zrobiło się u nich gorąco i przez długi czas "sr..i po gaciach" :)

krzysztof jot
16-08-2010, 20:46
z przykrością stwierdzam że i ja byłem świadkiem podobnej scenki rodzajowej !

tak, też słyszałem kilka takich dialogów, słyszałem też ze dwa razy odpowiedź sprzedawcy - " no, w serwisie Canona to chyba jeszcze gorzej..." - co świadczy tylko o jednym - jak na 40 milionowy kraj jest jeden autoryzowany serwis - to musi tak być, to zbyt dużo klientów, aby wszyscy byli zadowoleni.

Marian K
16-08-2010, 22:28
A ja już nawet zmieniłem stanowisko w sprawie Nikon Polska. Lubię ich bo są normalni. Kraj dziki, moherlandia, dzikie podatki, bzdurne przepisy, wysokie koszty utrzymania firmy, zusy srusy i inne niespodzianki. I co? I nagle ma być serwis jak z UK? Otóż nie. Jacy ludzie taki kraj i jaki kraj takie firmy. Wszystko w normie. Na tej ziemi nic się nie zmieniło od 1200 lat i nagle ma się coś zmienić? Raczej nie.

Tak się zastanawiam,może przesadzasz,czy masz rację.Nie wiem ,staram się być normalny.:)

Adminie,masz to co najlepsze-niezależność.

Polsar74
17-08-2010, 09:03
świadczy tylko o jednym - jak na 40 milionowy kraj jest jeden autoryzowany serwis - to musi tak być, to zbyt dużo klientów, aby wszyscy byli zadowoleni.

racja ! Min 2 serwisy i już mogłoby być inaczej...

Kalmar
17-08-2010, 09:14
racja ! Min 2 serwisy i już mogłoby być inaczej...

2 to może się dogadać i nie będzie lepiej. Ilość województw podziel przez 2 serwisy i to byłaby dla nas najbardziej komfortowa sytuacja ale takie rzeczy to tylko w Erze. Pozostaje tylko dalej bojkotowanie NP serwisu poprzez wysyłkę do RNF lub UK. Lepiej by Jędrak wyjechał ze swoim ulubionym serwisem a w zwolnione miejsce serwisem zajęli sie fachowcy z Japan, UK i RNF.

robin102
17-08-2010, 11:39
Naprawdę myślisz że było warto walczyć? W imię czego? No my userzy tylko w imię lepszej obsługi i szacunku do nas i naszego piniądza, o to warto było się zmagać z korporacją, niestety wymiękliśmy :( ale jak mówisz róbmy swoje

pil74
17-08-2010, 11:49
No my userzy tylko w imię lepszej obsługi i szacunku do nas i naszego piniądza, o to warto było się zmagać z korporacją, niestety wymiękliśmy :( ale jak mówisz róbmy swoje
Czy ja wiem czy wymiękliśmy?
O badziewnym serwisie Nikona zrobił się spory szum. Smród poszedł w eter i sporo czasu musi opłynąć żeby się rozwiał.
Moim zdaniem łatka ładnie się przykleiła.
Ciekaw jestem jak będzie wyglądał raport ze sprzedaży sprzętu marki N w Polsce.

Kalmar
17-08-2010, 11:56
.............
Ciekaw jestem jak będzie wyglądał raport ze sprzedaży sprzętu marki N w Polsce.

Tego się nigdy nie dowiesz chyba, że szpiona im zainstalujesz.

szymony
17-08-2010, 11:57
No my userzy tylko w imię lepszej obsługi i szacunku do nas i naszego piniądza, o to warto było się zmagać z korporacją, niestety wymiękliśmy :( ale jak mówisz róbmy swoje
He He. Pewne osoby, na pewnym placu, przed znanym budynkiem, przy ogólnie znanym znaku, myślą i mówią bardzo podobnie :mrgreen: