Zobacz pełną wersję : Gdański Pirat nie żyje
Szkoda bo był szalenie sympatyczny. :cry:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img822.imageshack.us/i/20100128heweliusz24fr.jpg/)
Nigdy go nie widziałem, ale z wyrazu twarzy bije ciepło:(
:(
Widziałem go dwa lata temu w Kopenhadze chyba na Tall Shipsach. :(
Jest kotwicowisko słoneczne zwane Królestwo Twoje.
Tam wciąż na rufę łażą po głębszy rum opoje
I ciągle się tam tańczy i rzępoli rozmaicie
To fajne miejsce dla zejmanów - to dopiero życie!
- I chciałbym, chciałbym już tam być.
Najgorszy wicher to morka co ją się ledwo czuje
I nikt nikogo nie beszta, nikogo nikt nie nagluje
Kto chce to z fają w zębach obija się, pałęta,
Na forkasztelu się opala, gapi na okręta...
- I chciałbym, chciałbym już tam być.
Bo tam z całego świata stoją żaglowce i jachty
Na jednej kotwicy, zwinąwszy wszystkie płachty
I zatopione łajby i ich pomarłe załogi
Unosi na swych pływach port słoneczny i błogi
- I chciałbym, chciałbym już tam być.
Zbutwiałe pudła w wodoroślach ociekłych, zielone
Co portu nie ujrzały, w morzu zaginione
Rytmicznym pływem kołysane, w przyboju ryjące
A załogi biją w dzwon, śpiewają, patrzą w słońce...
- I chciałbym, chciałbym już tam być.
Byl symbolem Gdanska ostatnich lat!!!
Bedzie mi go brakowalo :-(
Gurgul99
14-08-2010, 16:59
Miałem przyjemność spotkać....
I wesołego zapamiętam.
Azazel85
14-08-2010, 20:17
Szkoda :(
Pamietam go wiele lat wstecz, w sezonie praktycznie nie dalo sie spacerowac po starowce Gdanska za dnia i go nie spotkac... Jeszcze pare dni temu widzialem go na Motlawie jak ludzie sobie z nim zdjecia robili...
Niech spoczywa w spokoju...
Boryszuk
14-08-2010, 22:07
Wypiję dziś jego zdrowie. Żeby zawsze wialy mu pomyślne wiatry, by spinaker zawsze miał nadmuchany ;)
KaleidoStar
15-08-2010, 00:28
Widziałam go jeszcze w sobotę. Nie pałałam nigdy zbytnią sympatią, bo jak na mój gust był zbyt natarczywy i namolny, a ja tego nienawidzę. Ale był symbolem. Szkoda go...
Wypiję dziś jego zdrowie. Żeby zawsze wialy mu pomyślne wiatry, by spinaker zawsze miał nadmuchany ;)
No sorry, ale jak będzie szedł w ostrym bajdewindzie, to mu ten nadmuchany spinaker będzie mocno utrudniał żeglowanie:P
Informacja o jego śmierci zakłuła mnie lekko w sercu. Szkoda faceta, bardzo sympatyczny był..
Będzie żył dalej na zdjęciach i widokówkach [i]
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.