Zobacz pełną wersję : co to się wyrabia :(
robin102
13-08-2010, 16:04
film z nocy poślubnej, jeszcze zdjęcia trzeba będzie robić :(
http://www.tvn24.pl/-1,1668989,0,1,film-z-nocy-poslubnej-jest-popyt--jest-podaz,wiadomosc.html
jest ryzyko jest zabawa ... niestety dobry smak w tym narodzie zanika :)
Fraglesso
13-08-2010, 16:16
jest ryzyko jest zabawa ... niestety dobry smak w tym narodzie zanika :)
dokładnie, to już niesmaczne... szczególnie opcja hard...
robin102
13-08-2010, 16:44
Kurde i tylko za 600zł hmmmmmmmmm
co znaczy w tym narodzie? to już od dawna jest praktykowane na zachodzie, więc czmeu się dziwić? dziwna może być co najwyżej cena - "aż" 600 zł za film
a skoro popyt jest na coraz bardziej porąbane zdjęcia ślubne, to popyta na porąbane filmy też będzie - nie żebym był jakimś "talibem", "mocherem" czy coś, ale zostawmy może sobie jak to ładnie babcie nasze nazywały sekrety alkowy dla siebie - tylko... że teraz to moje myślenie to jak mi się wydaje coraz bardziej archaizm :(
dziwic sie zawsze trzeba glupocie ludzkiej ... i z glupota trzeba walczyc jak mawia p. W Cejrowski
zaatakowac pierwszym we wlasnej obronie :)
Władca Pixeli
13-08-2010, 17:39
Kurde i tylko za 600zł hmmmmmmmmm
To co Ciebie w takim razie bardziej boli? To, że przyjdzie się niedługo zmierzyć z nowym rodzajem zlecenia czy niska cena :mrgreen:
dziwic sie zawsze trzeba glupocie ludzkiej ... i z glupota trzeba walczyc jak mawia p. W Cejrowski
zaatakowac pierwszym we wlasnej obronie :)
A Ty przed czym się chcesz bronić?
Kordian d70
13-08-2010, 20:22
A Ty przed czym się chcesz bronić?
ja się tak zastanawiam jakie mogą być konsekwencje kiedy filmowiec będzie mało dyskretny i film wycieknie przez przypadek do sieci co w małej miejscowości gwarantuje niezły ubaw dla sąsiadów i troszkę zakłopotania wśród młodych, ale chyba są tego świadomi ...
ja się tak zastanawiam jakie mogą być konsekwencje kiedy filmowiec będzie mało dyskretny i film wycieknie przez przypadek do sieci co w małej miejscowości gwarantuje niezły ubaw dla sąsiadów i troszkę zakłopotania wśród młodych, ale chyba są tego świadomi ...
Młodzi jak młodzi. Ale teściowa..................:D
Ja tam sie nie chce bronic przed niczym
w zasadzie to sie powinno krecic filmy z defloracji , pierwszej menstruacji , polucji , moznaby zainstalowac kamere w muszli kozetowej i sfilmowac krecenie wloskich lodow , .... Ja jestem jak nabardziej za :)
Ja tam sie nie chce bronic przed niczym
w zasadzie to sie powinno krecic filmy z defloracji , pierwszej menstruacji , polucji , moznaby zainstalowac kamere w muszli kozetowej i sfilmowac krecenie wloskich lodow , .... Ja jestem jak nabardziej za :)
Przecież ludzie takie filmy kręcą od dawna.:-)
Jestem ciekaw jak wygląda taki film za 600pln. Pewnie nie ma to nic wspólnego z dobrym smakiem, erotyką, czy aurą tejemniczości... Ot, para młoda chce mieć nagrane jak się "prują". Dla mnie żenada. Ale mnie już nic nie zdziwi.
Jestem ciekaw jak wygląda taki film za 600pln.
Trzeba poszukać. Może jakiś kamerun ma stronie w portfolio.:smile::wink:
Co niesmaczne, co głupoty. Co to za oburzanie się. Jak ktoś chce to kręci jak nie to nie. Ja bym nakręcił ale wolę się nie żenić. Zresztą już parę nakręciłem ale potem w wyniku formata straciłem a że się wtedy nie ożeniłem to materiał straciłem.
Co wy pornosów nie oglądacie? Ja nie oglądam. Ale to wynik świadomej abstynencji a nie z pobudek moralnych.
Jestem ciekaw jak wygląda taki film za 600pln. Pewnie nie ma to nic wspólnego z dobrym smakiem, erotyką, czy aurą tejemniczości... Ot, para młoda chce mieć nagrane jak się "prują". Dla mnie żenada. Ale mnie już nic nie zdziwi.
No jak, kamerun ustawia kamerke na statywie, wciska rec. i ucieka......wraca rano i kasuje 600zl. no to chyba jest tego warte co??
Co wy pornosów nie oglądacie? Ja nie oglądam. Ale to wynik świadomej abstynencji a nie z pobudek moralnych.
Akurat:wink::wink::wink:
no i na forum nikona zrobiła się dyskusja o morlaności bzykania ;)
dla mnie jest to już przegięcie. ogólnie ślubniaki idą w dziwną dość stronę... sesje w opuszczonych budynkach? po co tak, nie może być z finezją i wdziękiem? już chyba bardziej wolę ten piknikowy koszyk w parku. jakoś bardziej mi to pasuje to konwencji miłości, ślubów, ogólnie tej branży.
innowacje jak najbardziej tak! ale ze smakiem, z czym ostanio dość bardzo trudno
shaddixx
14-08-2010, 09:48
No jak, kamerun ustawia kamerke na statywie, wciska rec. i ucieka......wraca rano i kasuje 600zl. no to chyba jest tego warte co??
I jeszcze se następnego wieczoru jeszcze ciepły materiał obejrzy:D
Dlaczego, niektórzy koledzy używacie słowa "kamerun" ?
Uważacie, że filmujący wesela to osoby gorsze od Was, chcecie się dowartościować, czy
może brakuje Wam słownictwa ?
Zanim zaczęto filmować tego typu zjawiska, to wcześniej je fotografowano.
Można się dziwić lub oburzać na biorących udział w przedstawieniu a zlecenie można wykonać lub
odmówić, jeśli to kogoś gorszy lub zniesmacza.
I rączki na kołdrę ! ;)
Transcurrit forma mundi...
Miłość to już naprawdę pojęcie z dawnej epoki. Po co ludzie teraz właściwie biorą śluby?
jackrabbit
14-08-2010, 18:35
Po co ludzie teraz właściwie biorą śluby?
z checi dymania... fiskusa ;)
bialogardzianin
15-08-2010, 11:44
Nie oceniajmy zachowań ludzkich i nie krytykujmy, tym bardziej, że nikomu one nie szkodzą. Jest zapotrzebowanie- są usługi. Za kilka lat pojawią się inne pomysły, które pewnie nas jeszcze bardziej zaszokują. Przyszło mi skojarzenie z tytułem albumu Type O Negative "World coming down". ;)
trafiło do gazet:)
http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/296754,coraz-wiecej-mlodych-par-decyduje-sie-na-film-z-nocy,id,t.html
Tomek Konopka
20-08-2010, 13:15
trafiło do gazet:)
http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/296754,coraz-wiecej-mlodych-par-decyduje-sie-na-film-z-nocy,id,t.html
CYTAT
"Im popularniejsze stają się ślubne filmy erotyczne, tym przybywa na nie pomysłów. Pokoje hotelowe są specjalnie przygotowane. Standardem są świece, ozdobne pościele i kwiaty. Ale są też nowożeńcy, którzy decydują się na wersję sado-maso i do nakręcenie filmu wykorzystują różne zabawki i specjalne stroje."
o ja pier.... 2012 blisko
o ja pier.... 2012 blisko
:mrgreen:
o ja pier.... 2012 blisko
A co? Termin śluby się zbliża, a kolega nie wymyślił jeszcze scenariusza? ;):lol:
Ludziom się w dupach przewraca i tyle.
stachu321
20-08-2010, 20:07
A co? Termin śluby się zbliża, a kolega nie wymyślił jeszcze scenariusza? ;):lol:
taaaa, na 2012 apokalipsa się zbliża :mrgreen:
A co? Termin śluby się zbliża, a kolega nie wymyślił jeszcze scenariusza? ;):lol:
ujrzał co go czeka...
Władca Pixeli
21-08-2010, 01:45
taaaa, na 2012 apokalipsa się zbliża :mrgreen:
Czyli Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.