Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Pole trójkąta
http://wpk.eltrakon.pl/L1004986%20Pole%20trojkata.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/L1004986%20Pole%20trojkata.jpg)
Sebastianito
12-08-2010, 15:38
W tym wypadku jestem na duze nie..
W tym wypadku jestem na duze nie..
I bardzo dobrze. Dziękuję.
Ale miałbyś moją wdzięczność (uprzedzam - bez cienia ironii z mojej strony), jakbyś jeszcze napisał dlaczego NIE.
NIE bo NIE, czy może jednak jakieś wymierniejsze powody.
Chodzi mi nie tylko o mnie, ale i o Sir Loctera - żeby wiedział, z czego się śmieje... ;)
Uprzedziłeś mnie Wojtku. Miałam o to samo zapytać.
;)
Dla mnie znak kompletnie oderwany tematycznie od pola, jakoś to nie przemawia do mnie. Może gdyby to inaczej pokazać, sam nie wiem. I ta winieta taka duża też mnie razi tutaj (żeby nie było, lubię winiety i dodaję je conajmniej na połowie swoich zdjęć, chociaż małe, ale zawsze :) ). Ja lubię jak na zdjęciu jest jakiś "kontekst", ale tutaj go nie widzę, może dlatego mi nie leży.
Nie, bo dla mnie to nic innego jak nudne zdjęcie znaku, na tle jakiejś pstrokatej mazi, i do tego dodana winieta, jakim cudem to może być ciekawe dla odbiorcy ?
Rozumiem, że nikogo z Was nie dziwi znak "Uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu" stojący nie przed drogą, a przed jakimś polem.
W takim razie przepraszam za zakłócanie spokoju.
Oczywiście odnosi się to do znających przepisy drogowe. W Polsce. :D
Rozumiem, że nikogo z Was nie dziwi znak "Uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu" stojący nie przed drogą, a przed jakimś polem.
W takim razie przepraszam za zakłócanie spokoju.
Oczywiście odnosi się to do znających przepisy drogowe. W Polsce. :D
To może do reportażu to ?
To może do reportażu to ?
I tu się z Tobą zgadzam - może do reportażu. ;)
Sebastianito
12-08-2010, 16:56
Nie bo: znak ani centralnie ani z boku, zdjecie zrobione w bialy dzien i z tad proba ratowania sie czarno bialym i winieta ktora w tym wypadku to mi nie pasuje. A z takiego czepialstwa to ten kontrastowy cien za znakiem mi nie pasuje.
A teraz pytanie: Czy ty te zdjecia robisz tzw: baby lens?
Nie bo: znak ani centralnie ani z boku, zdjecie zrobione w bialy dzien i z tad proba ratowania sie czarno bialym i winieta ktora w tym wypadku to mi nie pasuje. A z takiego czepialstwa to ten kontrastowy cien za znakiem mi nie pasuje.
A teraz pytanie: Czy ty te zdjecia robisz tzw: baby lens?
Rozumiem.
Choć osobiście nie użyłbym słowa ratowanie. W kolorze też mi się całkiem podobało a winietę wzmocniłem tylko troszkę, ale niech tam - kupuję Twoją krytykę, a dziękowałem już wcześniej. ;)
Baby lensa nie mam, używam zupełnie "dorosłej" optyki. :)
Sebastianito
12-08-2010, 17:36
ale niech tam - kupuję Twoją krytykę,
Czyzby foch :D :twisted::twisted::twisted:
Rozumiem, że nikogo z Was nie dziwi znak "Uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu" stojący nie przed drogą, a przed jakimś polem.
W takim razie przepraszam za zakłócanie spokoju.
Oczywiście odnosi się to do znających przepisy drogowe. W Polsce. :D
..... ajajaaaj, ..... teraz rozumiem, to może TU (http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera) wyslij :mrgreen:
Pozdrawiam.
..... ajajaaaj, ..... teraz rozumiem, to może TU (http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera) wyslij :mrgreen:
Pozdrawiam.
O, cześć Roman. Pozdrawiaj. ;)
Nikonozaur
12-08-2010, 18:49
Fotografia moralnego niepokoju... Tak jak nie podobają mi się takie filmy, tak fota podoba. Oczywiście w połączeniu z tytułem, który zawsze uważam za ważną część przedstawienia. BW pasuje.
Nie kupuję jedynie opowieści o znaku. Nie ma (choć kiedyś było) czegoś takiego jak
[...] "Uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu" [...]
Jest za to "Ustąp pierwszeństwa przejazdu", znak A-7. Poza tym coś mi zalatuje, że widzimy tu znak kolejowy... ;)
Fotografia moralnego niepokoju... Tak jak nie podobają mi się takie filmy, tak fota podoba. Oczywiście w połączeniu z tytułem, który zawsze uważam za ważną część przedstawienia. BW pasuje.
Nie kupuję jedynie opowieści o znaku. Nie ma (choć kiedyś było) czegoś takiego jak
Jest za to "Ustąp pierwszeństwa przejazdu", znak A-7. Poza tym coś mi zalatuje, że widzimy tu znak kolejowy... ;)
Andrzeju, A-7... Jesteś czujny. ;)
Jednak z koleją nie ma to nic wspólnego.
Prędzej z kolejką, po której jakiś rozkoszny młodzieniec przekręcił ów nieszczęsny trójkąt o 90 stopni w prawo, zajodłowawszy dziko...
Ale z tą "fotografią moralnego" to pojechałeś na całego. :D
fotojacek
12-08-2010, 20:39
A mi sie podoba , kontrastowo znak łamie spokój łąki i wprowadza element grozy, fajna fota a nie jakies tam wymuskane pitu-pitu , moze bym go złapał nieco nizej zeby horyzont nie był niemal na poczatku trojkata , a o tytul tez dobry.
borregaard
12-08-2010, 20:41
Mało ciekawe,mimo całej historii...Rusz tyłek dalej niż za miedzę...
Ooo kolejny gniotek:D
Często widzę poprzekręcane znaki. Ten pewnie był odwrócony w stronę pola. Nic w tym szczególnego. Nawet gdyby stał w środku pól to i tak pokazałeś w mało ciekawy sposób.
Oczywiście jestem na nie:)
Ooo kolejny gniotek:D
Często widzę poprzekręcane znaki. Ten pewnie był odwrócony w stronę pola. Nic w tym szczególnego. Nawet gdyby stał w środku pól to i tak pokazałeś w mało ciekawy sposób.
Oczywiście jestem na nie:)
Dziękuję wszystkim za komentarze. :D
1/2a x h
byłeś tam - trzeba było zmierzyć
poza tym nic tu nie ma, nic
co gorsza - to zielsko to nie jest nawet pole tego właśnie trójkąta
ale chce - i być może to się liczy? :-)
realizm magiczny czy magia realności na tych twoich fotkach?
do czegoś takiego aspirują, ale popadasz rozpoznawalnością w nikiforyzm
staniesz się banalny, nudny, nijaki. uważaj :-)
1/2a x h
byłeś tam - trzeba było zmierzyć
poza tym nic tu nie ma, nic
co gorsza - to zielsko to nie jest nawet pole tego właśnie trójkąta
ale chce - i być może to się liczy? :-)
realizm magiczny czy magia realności na tych twoich fotkach?
do czegoś takiego aspirują, ale popadasz rozpoznawalnością w nikiforyzm
staniesz się banalny, nudny, nijaki. uważaj :-)
Nic.
I nikiforyzm.
W innym wątku zostałem turpistą.
Więc uważam.
Bo stanę się banalny, nudny, nijaki - jak wszyscy twórcy kalendarzowych pocztówek.
Ale ja nie mam kalendarzowo-pocztówkowych aspiracji, więc nic, w razie czego, nie tracę. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.