Zobacz pełną wersję : softbox i fotocela
cześć, mam mały dylemat. mam lampe qq150ws zamontowaną na softbox.
chce ją wyzwalać wbudowaną lampą w d300 przez fotocele.
qq150 ma swoją fotocele, widać błysk. ale zdjęcie jest czarne. histogram pokazuje tylko pionową linię przy lewej krawędzi.
tryb Manual, czas nie jakiś morderczy 1/125s, f 7.1, iso 200
ustawione sterowanie lampą błyskową na sterownik błysku. GRUPA A. Siła M 1/1
i nic nie wychodzi, zdjęcia czarne. tak jakby błysk nie załapywał się na tworzenie ekspozycji.
inaczej sytuacja sie ma jak podłączam przez kabelek synchro. wtedy wszystko jest ok.
podpowiedzcie proszę, gdzie ja to papram??
The Structorr
11-08-2010, 21:10
Lampa w d300 pewnie w trybie ttl albo commander była i fotocela zareagowała na przedbłyski. Przestaw na manual.
Jak wyżej za kolegą :)
Też tak miałem, ja załatwiłem ten problem blokadą błysku (wrzuciłem sobie na przycisk funkcyjny i było po problemie) :)
no tak, była w commander (czyli sterownik błysku) celowo. nie chce żeby lampa z body miała udzial w ekspozycji.
dlatego ustawiałem tak jak działało to na fotocele z sb-900:
Wbudowana --
Grupa A M 1/1
Grupa B --
Kanał 1
Jak strzelam razem z wbudowaną w manulalu na 1/128 to mi doświetla kadr. a tego nie chce.
proszę o potwierdzenie, że nie da się tak jak na schemacie powyżej. wtedy bede musiał dokupić radiówkę...
__
Konrat, a co Ci po blokadzie siły błysku? nie rozumiem jak to blokujesz.
osiągasz efekt braku światła z lampy wbudowanej na ekspozycji?
The Structorr
11-08-2010, 21:58
Można dokupić taką "klapkę" na lampę wbudowaną wsuwaną w sanki, przepuszcza ona tylko światło w zakresie IR a widzialne obcina, czyli fotocela zadziała i ekspozycja nie ucierpi. Nie pamiętam symbolu tego, musisz sam poszukać sobie.
Ja na Twoim miejscu zainwestowałbym w radiówkę jednak.
Wyzwalacz radiowy - fajna rzecz przy dużych odległościach albo ludźmi z głupawkami. W małym studio (czyli prawie każdym) można się obyć bez. Wystarczy ustawić (przykleić) przed lampą aparatową biały (lub srebrny) kartonik odbijający światło w górę pod kątem 45 stopni. Proste, koszt zero.
I bez złośliwości - zamiast coś kupować, rzekomo niezbędnego, warto chwilę pokombinować. Inaczej fotografowanie staje się gadżeciarstwem.
Blokada eliminowała przedbłysk, co było powodem niewłaściwego działania lamp z fotocelą.
Wystarczy, że przestawisz wbudowaną lampę na tryb manualny i ustawisz jej minimalną siłę błysku. Z pewnej odległości - błysk jest na tyle słaby, by nie uczestniczyć w ekspozycji, a wystarczający (jeśli studio jest ciemne, a pewnie jest...) żeby wzbudzić fotocelę.
Choć - tak jak pisano powyżej - rozwiązanie z radiowymi wyzwalaczkami jest znacznie mniej upierdliwe ;)
dobra! dzięki za odpowiedzi. rozwiązań widzę jest kilka. sprawdzałem, lampa w manualu ustawiona na 'moc' 1/128 nie doświetla kadru już z odległości ok 2m.
dzięki!
sprawdzałem, lampa w manualu ustawiona na 'moc' 1/128 nie doświetla kadru już z odległości ok 2m.
Mówiłem przecież ;)
Nie jest to rozwiązanie idealne, niestety. Czasami zdarza się, że "coś" zasłoni fotocelę, a przy tak słabym błysku wbudowanej bywa, że fotocela nie załapie. Ale jak się o tym pamięta i dba o odpowiednią widoczność -- jest ok.
Ponadto - z bliskiej odległości - taki delikatny błysk wbudowanej "na wprost" potrafi fajnie, delikatnie rozświetlić ewentualne cienie. Czasami więc nie ma sensu z nią walczyć, a warto ją wykorzsytać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.