Zobacz pełną wersję : Sigma 17-70 f/2.8-4 OS DC HSM vs Sigma 18-50 f/2.8 EX DC MACRO jakieś doświadczenia?
Witam
Sigma 17-70 f/2.8-4 OS DC HSM vs Sigma 18-50 f/2.8 EX DC MACRO jakieś doświadczenia?
Budżet to około 1700. Wiem najlepszy w klasie jest nikor 17-55 f/2,8 ale on w tej chwili kosztuje 4500, więc odpada.
Na celowniku jest Sigma, wiem ma wady, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Pytanie tylko który wybrać?
Dzięki
Marcin
Marcin Borkowski
11-08-2010, 13:56
używkę N17-55 można kupić już za 3100 :)
Tylko to wciąż 2x wiecej niż mam:)
Czyżby tylko tyle uwag w temacie?:-(
LordYoghurt
12-08-2010, 15:01
A czemu ma służyć to szkło? Czy będzie jedyne, czy też będzie uzupełnieniem jakiegoś zestawu? Bez tego trudno powiedzieć co lepsze. 17-70 lepsza będzie, jeśli szukasz spacer zooma, nie masz nic dłuższego i nie potrzebujesz światła 2.8 w całym zakresie. To nowe, dobre szkło w którym poprawiono pewne niedociągnięcia poprzednika. 18-50 natomiast jest właśnie zastępowany przez 17-50, znacznie lepszy ale i znacznie droższy.
Andrzej1976
12-08-2010, 15:29
miałem obydwa te szkła stawiałbym raczej na Sigma 18-50 f/2.8 EX DC MACRO - dawała na prawde bardzo ładny obrazek , moja była ostra od f 3,2 trochę to mnie denerwowało i sie jej pozbyłem a teraz żałuję ...
Witam,
Bylo juz pare watkow nt tych 2 obiektywow. Sam stalem przed podobnym wyborem, wybralem 18-50 f/2.8 EX DC HSM MACRO i nie zaluje. Za te pieniadze dla amatorskiego pstrykania to naprwde fajny obiektyw(dalem 339EUR). Moj jest ostry od 2.8 poza 50mm gdzie najlepiej go domknac do 3.5. AF daje rade, jedyna wada to flary. Sa brzydkie, trzeba chodzic z oslona p.sloneczna. Poza tym chyba traci na kontrascie pod ostre slonce...Obudowa solidna choc plastik. Funkcja "macro" powiedzmy "dziala". Moim zdaniem brac i robic foty. Sprawdz tylko jak sie da w sklepie czy jest ta mityczna ostrosc bo bez tego sie w obecnych czasach nie da:-) Jak czytam to forum (a czytam coraz mniej na szczescie) to widze ze dobre foty trzeba sie robic tylko z dziura 2.8 :-) Powodzenia...
LordYoghurt
12-08-2010, 16:39
Jak czytam to forum (a czytam coraz mniej na szczescie) to widze ze dobre foty trzeba sie robic tylko z dziura 2.8 :-)
Nie trzeba z pełną dziurą, ale to właśnie dla niej dopłacasz drugie tyle względem takiego 17-70 3,5-4,5, wiec dobrze gdyby rzeczywiście tam była ;-)
Dzięki
Moje pierwsze szkiełko. Jak do tej pory fotki robiłem na pożyczonych - tutaj praktycznie pełen zakres do 300.
Obiektyw ma być do zdjęć w górach, skałach, trochę w domu - taka uniwersalka troszkę. Jeśli chodzi o skały to fotki wspinaczy. Z doświadczenia wiem, że ze światłem jest różnie, czasem dużo cienia + wisząc na stanowisku ciężko się cofnąć.
Ja mam Sigmę 18-50/2,8 EX D i jestem z niej zadowolony, przyzwoita ostrość i zachowanie pod śwaitło oraz( co u Ciebie może być częste). Jest też solidny, użytkuję go parę lat i bez żadnych kłopotów. Największą wadą tego obiektywu moim zdaniem są duże aberracje chromatyczne. W tym zakresie jest też chyba Tamron i jest prawdopodobnie tańszy ale nie mam pojęcia jak się sprawuje.
LordYoghurt
14-08-2010, 22:36
Moim zdaniem, zważywszy że nie zawsze będziesz miał możliwość wygodnego i pewnego chwytu, stabilizacja w modelu 17-70 jest nie do pogardzenia. 17 na szerokim kącie to zawsze nieco więcej niż 18 i przy panoramach jak znalazł, zaś 70 vs. 50 to też miły bonus. Ultradźwiękowy silnik też powinien sprzyjać szybszej pracy AF
... z drugiej strony 18-50 mimo wszystko dostaje lepsze oceny od użytkowników, jako lepsza optycznie.
Twój wybór, czy bardziej uniwersalnie zakresowo i z użytecznymi dodatkami jak HSM czy OS, z drugiej lepsza optyka. No bo za 17-50, która łączy większość zalet obu trzeba zapłacić prawie tyle co za 18-50 i 17-70 łącznie ;-) Ale z testów i pierwszych opinii wyglada na to, że warto ;-)
Witam, nie wiem nic o Sigmie 18-50 f/2.8 EX DC MACRO ale za to mogę napisać coś o Sigmie 17-70 f/2.8-4 OS DC HSM, jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem kupna tego szkiełka lecz szybko mi przeszło, gdy po całodniowej zabawie tym obiektywem zobaczyłem efekty. Wszystkie zdjęcia mydlane (byłem w szoku, że obiektyw za 1700zł tak mydli, myślałem, że coś mi się z aparatem stało, już mój 18-55VR jest ostrzejszy). Pod względem parametrów niby jest to interesująca pozycja zakres 17-70 z silnikiem i dodatkowo OS w cenie stosunkowo nie wielkiej - niestety tym co sobą prezentuje nie zapłaciłbym za niego nawet 400zł. Bardzo się zawiodłem na firmie Sigma i u mnie jest już spalona, wolę dopłacić i kupić Nikkora niż liczyć na coś tańszego i być niezadowolonym z zakupu. Ten obiektyw mogę podsumować jednym słowem: SYF.
Słyszałem opinię, że Sigmy mają rozstrojone obiektywy i trzeba je kalibrować pod względem FF lub BF lecz uważam, że jeżeli firma decyduje się na zrobienie obiektywu pod nikona to powinien z nikonem działać idealnie, a nie wydawać kasę i kupować sobie zmartwienie.
Dzięki wielkie.
Decyduję się na 18-50, już zamówiony do sklepu. Zastrzegłem, że będę chciał go sprawdzić na miejscu.
Znacie jakieś patenty na sprawdzenie obiektywu w sklepie?
Użytkuje S17-70OS od kilku miesięcy. Przyjemny kontrast, kolor, poprawna praca pod światło. Obiektyw bardzo ostry, od pełnej dziury, choć na 17mm 2.8 AF potrafi czasem zrobić psikus ale to od razu widać w wizjerze i można szybko skorygować. Ja swoją sztukę wybierałem 2 razy i jestem zadowolony. Osoby które piszą o mydleniu tego szkła pewno mają FF albo BF. Na 70 mm po lekkim przymknięciu bardzo ostra jak na tę klasę sprzętu. Przy zakupie nie brałem nawet pod uwagę S18-50mm gdyż jest to starszy choć też poprawiany obiektyw, ma zbyt mały zakres jak dla mnie na prace z jednym szkłem 17 a 18mm spora różnica 50 a 70mm + OS też znaczna. W PL niestety cały czas ten obiektyw trzyma cenę i zanosi się że szybko nie spadnie zwłaszcza że dano mu EISA za produkt roku w danej kategorii. Wiem 18-50 juz prawie zakupione, ale jeszcze na miejscu podepnij oba szkła, porównaj prace zakresy jak ci odpowiadają. Zawsze przecież możesz obiektyw oddać i/lub wymienić na drugi. Jeśli już miał bym wziąć stałkę to chyba w tej cenie wziął bym T17-50mm choć to wiertarka straszna. Nowe konstrukcje S17-50 i T17-50 moim zdaniem nie warte ceny, za to można mieć "dziadka" N17-55mm, lub też 3+ inne szkła.
LordYoghurt
16-08-2010, 11:04
(...)Nowe konstrukcje S17-50 i T17-50 moim zdaniem nie warte ceny, za to można mieć "dziadka" N17-55mm, lub też 3+ inne szkła.
Warte czy nie warte, kwestia indywidualnych preferencji… ale zgadzam się, że warto rozważyć dziadka 17-55. Ja kilka dni temu kupiłem takiego z drugiej ręki i nie wyobrażam sobie lepszego szkła ;-)
Warte czy nie warte, kwestia indywidualnych preferencji… ale zgadzam się, że warto rozważyć dziadka 17-55. Ja kilka dni temu kupiłem takiego z drugiej ręki i nie wyobrażam sobie lepszego szkła ;-)
Ile dałeś ?
LordYoghurt
17-08-2010, 10:11
3500 z filtrami UV B+W i "szarakiem". Ale zakup z fakturą i na działalność, więc netto poniżej 2600zł za całość ;-) Dla porównania Sigma 17-50 kosztowałaby netto 2300zł bez filtrów, więc postawiłem na sprawdzonego Nikkora.
Ja usiłowałem zakupić Sigmę 17-70 2.8-4 i niestety kicha. Każdy z czterech podpiętych egzemplarzy prezentował piękny FF/BF:( Co prawda można oddać to szkło do kalibracji w serwisie, ale uważam, że przy takiej cenie nie powinno się tak zdarzyć. Na pocieszenie sprzedawca dodał, że posiadacze C mają jeszcze gorzej z Sigmą. Pocieszenie raczej marne, bo po podobnej porażce z Tamronem 17-50 2.8 wszystko wskazuje na konieczność zakupu N 17-55...
Andrzej1976
17-08-2010, 23:26
zorg76 - Nikon to Nikon jego cena nie jest przypadkowa , sigmę trzeba sobie odpowiednio dobrać ... albo mieć szczęście ...
LordYoghurt
18-08-2010, 12:25
mała poprawka - 3500 brutto to około 2870 netto. Tak więc 2600 netto to kalkulowana przeze mnie cena samego szkła, bez filtrów.
Niemniej jednak S17-70OS 1500PLN N17-55 3500PLN,. za różnicę 2klocków ja osobiście przetestował bym nawet 10 sztuk sigmy, a po jej wybraniu starczyło by na "waciki". Jedno tylko zawsze mnie zastanawiało: Dlaczego N17-55mm jest tak dużo na rynku wtórnym???
Niemniej jednak S17-70OS 1500PLN N17-55 3500PLN,. za różnicę 2klocków ja osobiście przetestował bym nawet 10 sztuk sigmy, a po jej wybraniu starczyło by na "waciki". Jedno tylko zawsze mnie zastanawiało: Dlaczego N17-55mm jest tak dużo na rynku wtórnym???
Może dlatego, że N17-55 w dużej mierze kupowali użytkownicy profi, obecnie przechodzący na FX?
LordYoghurt
18-08-2010, 14:03
Może dlatego, że N17-55 w dużej mierze kupowali użytkownicy profi, obecnie przechodzący na FX?
Dokładnie. Jeszcze nie widziałem, żeby ktoś sprzedawał bo mu to szkło nie odpowiadało. A że obecnie różnica w cenie profi FX (D700) do DX (D300s) to różnica raptem 2,5tys złotych, toteż wielu zaawansowanych amatorów i mniej zasobnych profesjonalistów może sobie wreszcie pozwolić przy wymianie puszki na uprade formatu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.