PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Warszawa



GUINNESSts
10-08-2010, 18:37
Warszawa... tylko co dalej:( Nie pamietam co to za budynek. Wyglada jak ZUS;)

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/56919157071552802254.jpg)

Rob123
10-08-2010, 19:18
Czyli niebiański ZUS :) Fajnie zdjęcie podoba mi się słońce odbijające się w tej szklanej bryle budynku.

woda
10-08-2010, 20:17
Czysto i schludnie choć z butów nie wyrywa. To słońce jest trochę efekciarskie ale w gruncie rzeczy pasuje do odbić chmur w szkle i mi nie przeszkadza.
To czego mi tu brakuje to jakiegoś innego spojrzenia na ten budynek. Choćby takiego (http://a.imageshack.us/img715/350/40563506.jpg) (sorki za jakość). Taki pomysł ad hoc.

GUINNESSts
11-08-2010, 16:42
Czysto i schludnie choć z butów nie wyrywa. To słońce jest trochę efekciarskie ale w gruncie rzeczy pasuje do odbić chmur w szkle i mi nie przeszkadza.
To czego mi tu brakuje to jakiegoś innego spojrzenia na ten budynek. Choćby takiego (http://a.imageshack.us/img715/350/40563506.jpg) (sorki za jakość). Taki pomysł ad hoc.

Pomysł ciekawy. Nie wpadlem na taka wizje;) Dzieki:)

messer
11-08-2010, 18:42
Świetne jest! Moim zdaniem - doskonałe. Chciałoby się więcej odbić chmur, czyli pewnie trochę lewej. Tak czy siak - jest super. :)

harb
13-08-2010, 16:36
ładne spojrzenie i dobrze zrobione foto :)

GUINNESSts
13-08-2010, 17:21
Cytat bez zgody jego autora Barszczona. Wyjasniajacy nieco wiecej...
Budowa trwała z przerwami 26 lat.


"Przez wiele lat, jeszcze za czasów, gdy plac Bankowy był placem Świerczewskiego budowano ten biurowiec (no może nie ten ale w tym miejscu). Miał być taki najnowocześniejszy na świecie :))). Nie pamiętam ile lat (ale to w sumie do sprawdzenia jest) ale bardzo długo "straszył" przechodniów niewykończony budynke w żółto-złotym kolorze. Stąd nazwa "złoty ząb" - bo sterczał na placu niby samotny ząb. Powstała "miejska legenda", że kłopoty jakie kolejni inwestorzy i firmy miały z zakończeniem budowy związane są z tym, iż kiedyś w miejscu na którym stanął - była synagoga (największa w przedwojennej Warszawie)... Coś chyba było na rzeczy, bo podobno, gdy w planach wykończeniowych uwzględniono również usytuowanie w obrębie budynku pomieszczeń bodaj dla Żydowskiego Instytutu Historycznego - budowę "odblokowało". Mówiono - oficjalnie "złoty wieżowiec" - ale ząb pasował lepiej :))). W czasie gdy pierwsza wersja rdzewiała i niszczała - na terenie budowy co jakiś czas znajdowano efekty porachunków bandyckich :)))"