Zobacz pełną wersję : Nikon D5000 i manualny obiektyw?
Witam serdecznie! Jestem nowym "nikoniarzem" i szczerze powiem, że jeszcze nie bardzo się połapałam we wszystkim. Mam takie pytanie - czy do body D5000, który wiadomo nie ma silnika AF można podłączyć obiektyw manualny? Już wyjaśniam o co mi chodzi. Mianowicie interesuje mnie makrofotografia i chciałabym zakupić jasny obiektyw Nikkor 50mm 1.8 i do tego Raynoxa 250tkę, tylko w tym problem, że ten Nikkor nie ma wbudowanego silnika AF. Czy podłączając ten obiektyw nie stracę możliwości sterowania przysłoną?
Ps. to narazie jedyne rozwiązanie bo nie stać mnie na obiektyw makro (o którym marzę) a ten Nikkor jest w miarę tani, a co do raynoxa mogłabym go podłączyć do tego obiektywu co mam (Nikkor 18-105) tyle że ma średnicę 67mm i mi winietuje...
Podłączyć można ale AF nie będziesz miał...
50 1.8 AF będzie 'tylko' (czy 'aż') mierzył światło (wszystkie tryby i lampa), AF jak piszesz nie zadziała.
Chyba że piszesz o manualu, to nie będzie mierzył, będzie tylko domykał przysłonę.
O Raynoxach były tu głosy krytyczne.
Nie będzie AF, reszta tak.
Czyli tylko (albo aż ) ostrość musiałabym ustawiać ręcznie? obiektyw dokładnie ten mi chodzi po głowie: http://allegro.pl/item1171133663_obiektyw_nikon_nikkor_50_mm_f_1_1_8 _d_jak_nowy.html co byście mi doradzili? zły wybór na początek przygody z makro? jakbym znalazła fajny tani obiektyw makro to bym odrazu kupiła ale problem jest z tym AF...ale czy nie jest tak, że w makro i tak przeważnie ostrzy się ręcznie?
Czyli tylko (albo aż ) ostrość musiałabym ustawiać ręcznie? obiektyw dokładnie ten mi chodzi po głowie: http://allegro.pl/item1171133663_obiektyw_nikon_nikkor_50_mm_f_1_1_8 _d_jak_nowy.html co byście mi doradzili? zły wybór na początek przygody z makro? jakbym znalazła fajny tani obiektyw makro to bym odrazu kupiła ale problem jest z tym AF...ale czy nie jest tak, że w makro i tak przeważnie ostrzy się ręcznie?
Było o tym już na forum, poszukaj troszeczkę.
AF w makro jest bez znaczenia więc wyjść masz kilka: ta 50 i do niej pierścienie z przeniesieniem automatyki (pomiar światła) - koszt koło 700zł za komplet - to raz
dwa ta 50 + najtańsze pierścienie za 45zł - brak pomiaru światła, tylko tryb M i ustawianie samemu ekspozycji, moc lampy itp - koszt ok 400zł
trzy najtańsze pierścienie + przejsciówka z M42 na bagnet nikona + helios - działa podobnie jak wyżej więc wszystko samemu ustawiasz ale koszt ok 100zł za komplet
cztery zakup obiektywu makro starszego typu np nikona 55mm - można dostać napewno taniej niż 50 z pierścieniami
i zakup nowego makro z af-s em np na raty
osobiście jestem za ostatnim rozwiązaniem bo pozostałe jednak to półśrodki można próbować bawić się ale wygodę da obiektyw makro który i tak w końcu pewnie kiedyś zakupisz
Chyba,że zabawa w makro nie okaże się tak wciągająca.Opcja najtańsza na początek,żeby zorientować się co i jak nie jest złym rozwiązaniem.Moim zdaniem w makro największym problemem jest światło,a właściwie ciągły jego niedostatek - dobra lampa jest niezbędna,a jeszcze lepiej ze specjalnym dyfuzorem.Ale ja się nie znam,takie miałem tylko doświadzenia przy nieśmiałych próbach.Szczerze mówiąc trochę się zniechęciłem,dlatego radzę albo ostrożnie jak najtaniej,albo od razu z najlepszym sprzętem.W tej drugiej metodzie zawsze jest możliwość rezygnacji-sprzedania sprzętu i wydaje się sensowniejsza.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.