PDA

Zobacz pełną wersję : Czy tez trzymacie obiektywy w torbie bez dekielkow?



nonameuser1
09-08-2010, 21:11
Nie pierwszy raz spotykam sie z takim widokiem u innych fotografow - obiektywy w torbie leza bez dekli. W sumie to czasem mam ochote wyslac te wszystkie dekle w kosmos podczas szybkiej zmiany obiektywu ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://jeffascough.typepad.com/.a/6a01156f7d083a970c013483f4a5ed970c-500wi)
Zdjecie pochodzi z http://jeffascough.typepad.com

Przemek Paśnik
09-08-2010, 21:22
Tylny zawsze, przedni zazwyczaj nie :-) Z przodu mam zawsze UV lub osłonę

Lucid
09-08-2010, 21:23
Ja tak robię ale tylko w kościele. Raz mi wypadł dekiel podczas mszy i obciachu sobie narobiłem..

himi
09-08-2010, 21:55
Ja nie noszę przednich, tylne raczej zawsze, choć na zleceniu, gdzie jest kocioł i żonglerka - bywa, ze moja torba też tak wygląda.

stock
09-08-2010, 22:00
ja przeważnie mam pozakłądane wszystkie - no, ale ja mało zdjęć robię. Na zleceniach zajmuje się fotografowaniem, deklami sobie głowy nie zawracam.

ryszkut
10-08-2010, 02:59
przed rozpoczęciem tematu zawsze zdejmuję dekle. po co przejmować się zmienianiem, chowaniem, przekładaniem. i tak z obiektywem się nic nie stanie ;)
po mojemu nie ma za bardzo czasu na zmienianie obiektywów, niezależnie od sytuacji.
porada w stylu ubota ;p;p hehe

sea21
10-08-2010, 07:58
Ja tak robię ale tylko w kościele. Raz mi wypadł dekiel podczas mszy i obciachu sobie narobiłem..

Dokładnie mam tak samo. Tym bardziej że w kościele często pracuję na stałkach więc często przepinam szkła.

Fraglesso
10-08-2010, 08:06
Podziwiam Was, ja się boje, że sięgając po szklo do torby wsadze w soczwkę palca. A swoją drogą, którą soczewką do góry trzymacie szkła??

Sent from my Chromatic Dream using Tapatalk

docxxx
10-08-2010, 09:49
Podziwiam Was, ja się boje, że sięgając po szklo do torby wsadze w soczwkę palca. A swoją drogą, którą soczewką do góry trzymacie szkła??


No i co z tego? Te obiektywy sa od tego, aby nimi pracowac! Nie raz mialem swoja 50mm w kieszeni (bez dekli), bo trzeba bylo szybko zmieniac. Jasne, rozumiem, lepiej miec kapsle, bo zawsze mozna porysowac szkielko, ale gdy sie jest w pracy, to liczy sie szybkosc.

jkowal
10-08-2010, 10:00
Ja tylny zakładam zawsze. Trzeba uważać zwłaszcza w szerokokątnych żeby się nie "poobcierał" chociażby od samego przewracania w torbie.

ryszkut
10-08-2010, 11:34
no widzicie, jak ktoś używa toreb to nie dość że ma rozwalony kręgosłup to jeszcze porysowane soczewki ;) szczególnie te tylne które są zazwyczaj do góry... dziwna to teoria przyznam ;)

silverpaul
10-08-2010, 12:41
Witam! A ja mam pytanko takie. Czy w czasie jak to ktoś nazwał żonglerki obiektywami, wyłączacie aparat przy wymianie szkła? Co się stanie, gdy odepnę obiektyw przy włączonym body? Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. Pozdrawiam

Tomek Konopka
10-08-2010, 13:13
pare razy tak zrobiłem na szczęście nic się nie stało

nonameuser1
10-08-2010, 13:54
Tez zdarzylo sie mi nie wylaczyc, nic sie nie stalo ale swiadomie nie ryzykowalbym, w koncu wylaczenie aparatu to ułamek sekundy.

sea21
10-08-2010, 14:12
Witam! A ja mam pytanko takie. Czy w czasie jak to ktoś nazwał żonglerki obiektywami, wyłączacie aparat przy wymianie szkła? Co się stanie, gdy odepnę obiektyw przy włączonym body? Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. Pozdrawiam
Zawsze staram się wyłączać puszkę. Czasami zdarzy mi się zapomnieć ale to sporadycznie. Oczywiście są tacy co nie wyłączają przy zmianie szkła czy lampy ale już nie jeden płakał że coś mu zaiskrzyło albo coś padło.

fushiro
10-08-2010, 14:26
Tez zdarzylo sie mi nie wylaczyc, nic sie nie stalo ale swiadomie nie ryzykowalbym, w koncu wylaczenie aparatu to ułamek sekundy.

Ja ryzykuję non stop. Żadnych problemów.


... nie jeden płakał że coś mu zaiskrzyło albo coś padło.

Przykłady jasno wskazujące na bezpośrednią przyczynę? Niejeden też płakał, że mu coś padło kiedy aparat wyłączał. Wszystko to są pojedyncze awarie a nie generalna prawidłowość. Nie widzę powodu dla generalizowania i wyciągania pochopnych wniosków.

Fraglesso
10-08-2010, 14:44
no własnie, ale jak już turlają się Wam te obiektywy po torbie bez dekli, to raczej soczewką tylną do góry, czy do dołu?? Bo jak pisałem wyżej... łatwo wsadzić palucha w soczewkę, o ile upaćkana przednia soczewka nie spowoduje spadku jakości, to chyba wsadzenie palucha w tylną będzie dramatem :D.

Z przednią do dołu to o tyle łatwo, że zawsze filtr lub tulipan ochroni :]. Tył jakoś mniej chroniony jest :(. Na tej focie powyżej widać, że szkła są do dołu przednią soczewką :).

Co do zmiany szkła w trakcie pracy aparatu... zdarza mi się... ale na razie bez problemów.

żółto-czarny
10-08-2010, 15:21
A czy układając tyłem do góry nie wprowadzimy sobie szybciej kurzu do wnętrza korpusu? No i kurz na tylnej soczewce też większy dramat robi :-)

nowart
10-08-2010, 15:43
" a, bo tyłem... a, bo przodem... a, bo bokiem... paranoja" :D
czy Wy naprawdę nie macie innych problemów? Niech każdy ułoży jak mu wygodnie i po sprawie - co ma mnie interesować czy i jak wygodnie jest sąsiadowi...? :)

Fraglesso
10-08-2010, 16:10
" a, bo tyłem... a, bo przodem... a, bo bokiem... paranoja" :D
czy Wy naprawdę nie macie innych problemów? Niech każdy ułoży jak mu wygodnie i po sprawie - co ma mnie interesować czy i jak wygodnie jest sąsiadowi...? :)

No własnie takie osoby jak Ty podnoszą mi ciśnienie... po to ktoś zapytał, żeby uzyskać opinie, odpowiedzi, pomysły... a Ty napisałeś wielkie NIC... to po co to pisałeś??

KaeF
10-08-2010, 16:15
A ja mam non stop szkłą bez dekli w torbie. Nawet jak nieużywane leżakują kilka dni. Jedynie na Sigmie 18mm mam cokina wiecznie założonego, bo soczewka taka mooooocno wypukła..

Póki nie padło mi lustro w D60, to nie wyłączałem puszki przy zmianie lampy, czy też obiektywu.. Pewnie dlatego aparat umarł :D

nowart
10-08-2010, 16:37
No własnie takie osoby jak Ty podnoszą mi ciśnienie... po to ktoś zapytał, żeby uzyskać opinie, odpowiedzi, pomysły... a Ty napisałeś wielkie NIC... to po co to pisałeś??

Po to, aby podnosić ciśnienie takim spiętym nadciśnieniowcom jak TY :D
A jak nie załapałeś ironii to następnym razem postaram się wrzucić 2x więcej emotikonek z uśmieszkami ...

eskimos
10-08-2010, 18:29
Ty się martwisz o brak dekielków w prawie "sterylnych" pokrowcach, tak się wozi sprzęt .

Czerwony Peugeot 306 Bjørna :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/08/1519551280x1024-1.jpg
źródło (http://a.imageshack.us/img714/646/1519551280x1024.jpg)

żółto-czarny
10-08-2010, 19:33
Ja tu widzę niezły b.....! ;) Szczególnie but na pierwszym planie mi się tu komponuje :mrgreen:

Pablope
10-08-2010, 20:42
Całkiem całkiem, bo porządek musi być. Pewnie but robi za dodatkowy pokrowiec, bo widać że solidny...hehe

J51
10-08-2010, 20:53
Jaki Pan taki kram :smile:

GL
10-08-2010, 20:54
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.whattheduck.net/sites/default/files/WTD440.gif)

wasilewk
10-08-2010, 20:57
Wbrew pozorom dekielki są wszędzie, obiektywom nic nie grozi.

eskimos
10-08-2010, 21:00
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.whattheduck.net/sites/default/files/WTD440.gif)

Facet wbrew pozorom łapie się na drugi typ : )


Wbrew pozorom dekielki są wszędzie, obiektywom nic nie grozi.

założę się że bezpieczniej czuje się obiektyw bez dekielków schowany w przegródce niz taka latająca kupa klamotów w bagażniku :)

wasilewk
10-08-2010, 21:06
... założę się że bezpieczniej czuje się obiektyw bez dekielków schowany w przegródce niz taka latająca kupa klamotów w bagażniku :)

Eee tam ! Latają, latają ale u mnie, bo mam bagażnik pusty (choć Meganka ma na szczęście mały) i się turlają między plecakiem a torbą (przynajmniej na cyklicznych podjazdach, bo na dłuższych to siedzą w swoich przegródkach).

teh_14m3
10-08-2010, 22:46
Witam! A ja mam pytanko takie. Czy w czasie jak to ktoś nazwał żonglerki obiektywami, wyłączacie aparat przy wymianie szkła? Co się stanie, gdy odepnę obiektyw przy włączonym body? Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. Pozdrawiam


pare razy tak zrobiłem na szczęście nic się nie stało


Tez zdarzylo sie mi nie wylaczyc, nic sie nie stalo ale swiadomie nie ryzykowalbym, w koncu wylaczenie aparatu to ułamek sekundy.

to przy zmianie obiektywu TRZEBA WYŁĄCZAĆ???? to się człowiek czasem nowych rzeczy dowiaduje... :shock:
dobra ale ktoś mi wytłumaczy dlaczego?!

Kuba
10-08-2010, 23:35
to przy zmianie obiektywu TRZEBA WYŁĄCZAĆ???? to się człowiek czasem nowych rzeczy dowiaduje... :shock:
dobra ale ktoś mi wytłumaczy dlaczego?!

mz coby styków nie zwierać ;p

tak chyba instrukcja radzi... chyba... a w każdym razie wydaje mi się to rozsądne;p

u mnie obiektywy zawsze mają dekielki, czasem zdaży mi się wrzucić bez, ale to zwykle na chwilę przy jakiejś szybkiej akcji, i to raczej bez przedniego... generalnie dbanie o czystą optykę to u mnie prawie obsesja;]

Motorniczy
10-08-2010, 23:43
Pytania dwa: Kim jest Bjorn i drugie: co to za torba na pierwszym zdjęciu w pierwszym poście :P ? :) Pozdro

cichy_no_war
11-08-2010, 00:13
Zawsze mnie wkurzały tylne dekle przy przepinaniu stałek, ale jakoś nigdy nie miałem odwagi ich zdjąć będąc pewnym, że nikt tak nie robi i że to grzech śmiertelny :) Na następnym plenerku ściągnę tylne dekle i... będę się dziwił, że przez te wszystkie lata wolałem się denerwować nimi niż zaryzykować ślad palca, którego pozbyłbym się w 3 sekundy (śladu, a nie palca :) ).

Karbulot
11-08-2010, 08:45
Ja używam wszystkich dekielków, a w plecaku obiektywy spoczywaja dodakowo w firmowych torbach. Dbam bardzo o swój sprzęt. Kosztował dużo pieniędzy i źle bym się czuł, jakby się walał bez żadnego zabezpieczenia. W razie jak będę sprzedawał jakiś obiektyw czy puszkę, będę wiedział, że oddaje komuś sprzęt w doskonałym stanie i moge wziąć więcej. Jeśli ktoś zarabia na fotografii i traktuje aparat jako żródło przychodów, to co innego. Ich aparaty zarabiają na siebie, a tam gdzie liczy się szybkość, to wiadomo że nie ma czasu na cackanie. Dla mnie jednak aparat to tylko hobby, chcę żeby posłużył jak najdłużej.

nonameuser1
11-08-2010, 09:00
co to za torba na pierwszym zdjęciu w pierwszym poście :P ? :) Pozdro
Wejdz sobei na bloga ktorego adres masz pod zdjeciem, znajdziesz tam opisy tych toreb i markę

Michał Jędrak
11-08-2010, 09:08
Ja przy pracy zawsze mam obiektywy przodem w dół i bez żadnych dekielków. Trudno jest ubrudzić tylną soczewkę, gdy wkładając rękę do torby otwiera się dłoń. W transporcie i podczas plenerowych, mało szybkich sesji zakładam tylny dekielek, bo w powietrzu latają owady, unosi się kurz itd... Nie chciałbym, żeby siadła mi mucha i nasrała :-). Przednie dekielki idą do szafy zaraz po kupnie obiektywu. Filtrów też z przodu nie mam, jedynie w 24-70 bo to taki obiektyw, który zabieram czasami w miejsca gdzie chlapie sporo błota czy wody. Ale mam osłony p-słoneczne, bo to sporo daje przy zdjęciach i bardzo ochrania. I dla przykładu jeden mój obiektyw mam tak 2 lata i nie musiałem jeszcze soczewki z przodu czyścić.

Szprychu
11-08-2010, 09:51
Zależy od sytuacji, jak mam coś bardziej luźnego to wszystkie dekielki, ale jak jest akcja to ściągnięte wszystkie. W końcu po coś jest ta miękka wyściółka torby.

Wyłączenie korpusu przed zmianą obiektywu? Nigdy, nie widzę sensu sobie tym zawracać głowy.

Fraglesso
11-08-2010, 10:01
Zawsze mnie wkurzały tylne dekle przy przepinaniu stałek, ale jakoś nigdy nie miałem odwagi ich zdjąć będąc pewnym, że nikt tak nie robi i że to grzech śmiertelny :) Na następnym plenerku ściągnę tylne dekle i... będę się dziwił, że przez te wszystkie lata wolałem się denerwować nimi niż zaryzykować ślad palca, którego pozbyłbym się w 3 sekundy (śladu, a nie palca :) ).

Dokładnie miałem takie samo podejście do dziś :). Od następnego reportażu testuję opcję "bez" ... w razie czego Wasza wina :D.

@nowart - zwracam honor, ciśnienie w pracy... rozumiesz :]

fushiro
11-08-2010, 11:51
Trzeba pamiętać, że producent nie zaleca również używania sprzętu w temperaturach poniżej 0st C, w warunkach sporej wilgotności powietrza, podczas opadów deszczu, przy dużym zapyleniu i pewnie jeszcze w paru innych sytuacjach. Ja nigdy za bardzo nie brałem sobie tego do serca a mimo to trzeci korpus działa jak złoto. Soczewek oczywiście nikt nie ma ochoty porysować, ale to tylko sprzęt. Jak się pobrudzi, można wytrzeć. Jak wytrze się obudowa, trudno. Kiedy nie ma pośpiechu można się cackać i głaskać, ale w innych sytuacjach zdjęcia są dla mnie najważniejsze.

elixir
11-08-2010, 14:38
Dokładnie miałem takie samo podejście do dziś :). Od następnego reportażu testuję opcję "bez" ... w razie czego Wasza wina :D.

@nowart - zwracam honor, ciśnienie w pracy... rozumiesz :]

..że jak? :D
Dzięki chłopaki, przez Was mój mąż będzie teraz biegał z obiektywami w reklamówce :P:P
A teraz serio - jakoś mi w niczym nie przeszkadza obecność dekli ;] szczególnie jesli mam kieszenie :D ani przednie ani tylne ;]
Bardziej mnie wkurza stofen, bo go ciągle gubię i inni go znajdują.

fushiro
11-08-2010, 14:57
Bardziej mnie wkurza stofen, bo go ciągle gubię i inni go znajdują.

Napisz na krawędzi niezmywalnym markerem imię, nazwisko i numer telefonu. Do kobiety zawsze zadzwonią.

Rycerz
11-08-2010, 15:04
Czy tez trzymacie obiektywy w torbie bez dekielkow?
nie!
to jest straszne pytanie ;)

wilus
11-08-2010, 15:08
...a ja zawsze na szkłach w torbie mam dekielki założone i to oba ! jakoś zawsze mam na to dość czasu ale może mam spokojną robotę :D

monikowska
11-08-2010, 15:21
ja też jestem bezdekielkowiec, zawsze po zdjęciach szukam ich po kieszeniach :D

jak narazie wszystko gra :]

Greg77
13-08-2010, 20:10
Coz, bywalo i bez dekli, ale z zasady staram sie miec pozakladane.......jak sie spieszy to rozumiem bez ale na spokojnie......gory nie uciekna:D

Gurgul99
13-08-2010, 20:34
Zwykle nie zawracam sobie głowy przednim dekielkiem, tylny najczęściej zakładam. Za to kolega, Canonier co prawda ale kolega :), ma zawsze założone dekielki, są przymocowane do słoika...sznureczkami, więc ich nie gubi. Majtaja się podczas robienia zdjęć. Pocieszny facet.

Grand.
15-08-2010, 21:50
Dekle mam tylko w domu i jak kończę na dobre focenie. Jako że mam slingshot lowepro to przednie dekle walają sie po całym wnętrzu. Tylnie mam zawsze założone. Body podczas zmiany nigdy nie wyłaczałem i nie narzekam ;) Kilka razy zdarzyło mi sie wrzucić na syzbkiego szkło to kieszeni kurtki :D

Uysy.
18-08-2010, 11:03
Pytania dwa: Kim jest Bjorn
Wystarczy zajrzeć do EXIFa:
© Bjørn Rørslett-NN/Nærfoto
Nærfoto, Kongsberggt.13, N-0468 Oslo, Norway. Tel +47 22 18 26 61 [email protected] www.naturfotograf.com


i drugie: co to za torba na pierwszym zdjęciu w pierwszym poście :P ? :) Pozdro
Think Tank Retrospective™ Lens Changer 3 (http://www.thinktankphoto.com/products/retrospective-lens-changer-3-pinestone-shoulder-bag.aspx)

UBoot
18-08-2010, 22:27
Ja doszedłem w zakresie nakładania tylnych dekielków do takiej perfekcji, że nawet nie wiem, jak wyglądają tam soczewki, bo nigdy nie zdążę się im przyjrzeć. Wymianę robię naprawdę błyskawicznie, a wcześniej sobie wszystko odpowiednio przygotowuję. Wykonywałem zmiany nawet w ciemnościach, na wyczucie i dawałem radę. A wszystko po to, żeby do środka nie dostawał się kurz.

Czas zmiany jest tak krótki, że nie wiem, co by się musiało dziać, żeby zmiana o ułamek sekundy szyba\sza miała takie znaczenie ... Poza tym kurz na matrycy wpływa na jakość fotografii ...
Oczywiście sprzęt mam zawsze wyłączony w trakcie takich zmian (aparat, lampa).

sote
18-08-2010, 23:01
Ja doszedłem w zakresie nakładania tylnych dekielków do takiej perfekcji, że nawet nie wiem, jak wyglądają tam soczewki, bo nigdy nie zdążę się im przyjrzeć. Wymianę robię naprawdę błyskawicznie, a wcześniej sobie wszystko odpowiednio przygotowuję. Wykonywałem zmiany nawet w ciemnościach, na wyczucie i dawałem radę. A wszystko po to, żeby do środka nie dostawał się kurz.

Czas zmiany jest tak krótki, że nie wiem, co by się musiało dziać, żeby zmiana o ułamek sekundy szyba\sza miała takie znaczenie ... Poza tym kurz na matrycy wpływa na jakość fotografii ...
Oczywiście sprzęt mam zawsze wyłączony w trakcie takich zmian (aparat, lampa).

to kiedy zaczynasz warsztaty organizowac?

zeby OT nie bylo - jak mam pod reka dekielek to zaloze, jak nie to nie...