Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] taka próba
krytyczne komentarze mile widziane
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img844/83/dsc9906.jpg)
Jest OK, ale ja bym pokombinowal z obrobka, mozna by bardziej dramatyczna, podkreslilaby wtedy rezygnacje tego czlowieka.
a z czego mianowicie ten człowiek rezygnuje ?
Moim zdaniem po prostu przysypia. bez zadnej ideologii.
A zdjecie jest banalne i nie niesie zadnej interesującej tresci.
sensualna
11-08-2010, 12:08
To smutne, że każdy kto zaczyna swoją przygodę z fotografią bierze na warsztat wszystkich biedaków i żebraków w swojej okolicy.
Jakby innych tematów do fotografowania nie było.
Ech... rozumiem, że chcemy wszyscy pokazać dramat naszego społeczeństwa, ale... tak po prostu zrobiło mi się przykro patrząc na to zdjęcie i wasze komentarze, podczas gdy główny bohater zdjęcia naprawdę ma trudne życie.
heh.
BSKraków
11-08-2010, 15:49
To smutne, że każdy kto zaczyna swoją przygodę z fotografią bierze na warsztat wszystkich biedaków i żebraków w swojej okolicy.
On nie z jego okolicy , on z Krakowa ;)
A tak przy okazji, czy kolega autor miał zgodę na upublicznianie wizerunku?
Pytam zupełnie z ciekawości, jak jest przy tego typu fotografii.
Lechupe tak jakos na pierwszy rzut oka mi sie wydawalo. I zawsze rezygnacja to lepiej brzmi niz przysypianie :)
To smutne, że każdy kto zaczyna swoją przygodę z fotografią bierze na warsztat wszystkich biedaków i żebraków w swojej okolicy.
Jakby innych tematów do fotografowania nie było.
Ech... rozumiem, że chcemy wszyscy pokazać dramat naszego społeczeństwa, ale... tak po prostu zrobiło mi się przykro patrząc na to zdjęcie i wasze komentarze, podczas gdy główny bohater zdjęcia naprawdę ma trudne życie.
heh.
myślę że nie każdy, moje zdjęcia to głównie przyroda, temat zdjęcia zobaczyłem przechodząc jedną z krakowskich uliczek, jak to już zresztą zauważył BSKraków
zgadzam się, że bohater ma trudne życie, ale czy to oznacza, że nie mogłem zrobić tego zdjęcia? pytam jak najbardziej poważnie gdyż ten temat fotografii jest dla mnie zupełnie nowy.
A tak przy okazji, czy kolega autor miał zgodę na upublicznianie wizerunku?
Pytam zupełnie z ciekawości, jak jest przy tego typu fotografii.
przyłączam się do pytania bo sam jestem ciekaw jak to jest przy takich zdjęciach
dzięki za komentarze
..zgadzam się, że bohater ma trudne życie, ale czy to oznacza, że nie mogłem zrobić tego zdjęcia? pytam jak najbardziej poważnie gdyż ten temat fotografii jest dla mnie zupełnie nowy.
ja mysle, ze ty wlasnie nie wiesz jakie on ma życie. gdybys wiedział/znał bohatera to byc może miałbys materiał na dobry reportaż
przyłączam się do pytania bo sam jestem ciekaw jak to jest przy takich zdjęciach
przy zdjeciach jest normalnie, ale przy publikacji niepozowanego zdjecia bez zgody modela, naruszasz prawo autorskie.
Gośc moze cie pozwać i dostaniesz 25 lat ciężkich róbót w serwisie Nikona
radekone
14-08-2010, 01:13
Nastepnym razem podejdz, porozmawiaj i na koniec zrob zdjecie. Wtedy bedzie mialo ono jakas wartosc jak nam napiszesz jak ten pan ma na imie a nie jak strzelisz mu fote z ukrycia bo to zadna sztuka.
Nastepnym razem podejdz, porozmawiaj i na koniec zrob zdjecie. Wtedy bedzie mialo ono jakas wartosc jak nam napiszesz jak ten pan ma na imie a nie jak strzelisz mu fote z ukrycia bo to zadna sztuka.
No i wtedy będzie to interview... prawie...
A co mnie obchodzi jak ten gość ma na imie?
Znajomość personaliów bohatera zdjęcia z pewnością nie podnosi ani nie umniejsza jego wartości. (Co za bzdura)
A co do zdjęcia jest ok, wolałbym jednak może nie co ciaśniej z góry. To okienko jakoś mi nie pasuje, ale to tylko subiektywne odczucie no i za duże wrzuciłeś bo muszę kręcić kułeczkiem żeby je całe obejrzeć.
co ten Pan taki czarny na twarzy? Brudny, weteran picia Jaboli czy może mudzin? Szkoda , że nie dałeś mu pstryczka w nos i nie obudziłeś Go. JUż widzę ten błędny, zaropiały wzrok...
Zdjęcie jak każde inne tego typu zdjęcie. Smutne, skłaniające do refleksji i być może do podania drugiemu człowiekowi pomocnej dłoni. Cóż więcej mówić, sam powoli przygotowuję projekt o ludziach bezdomnych oraz tzw żulach, i takie zdjęcie akurat chciałbym mieć.
Natomiast jeśli chodzi o wypowiedzi kilku użytkowników powyżej. Między innymi lechupe który mówi że zdjęcie jest banalne, przykro mi czytać takie wypowiedzi. Żebym nie został źle zrozumianym, dla mnie osobiście na zdjęciu liczy się ładunek emocjonalny że tak powiem, więc to czy jest dobrze skadrowane, czy jest dobre technicznie, za przeproszeniem gówno mnie to obchodzi. Natomiast dziwię się, chodź od pewnego czasu już coraz mniej. Jak ludzie mogą pisać takie posty jak lechupe. I proszę nie bierz tego do Siebie, chodzi mi bardziej o taką znieczulice ludzi, ile razy przechodzę obok bezdomnego lub ciężko chorego, gotuję się we mnie, i w gniewie pytam tego tam u góry, za jakie k***a grzechy im to zrobiłeś co?! Ty sk*******e, taki Ciebie bóg taaaak?! No cóż jest jak jest, sam tego świata nie zmienię. A że reaguję jak reaguję? No cóż wrażliwy jestem to tyle. Swoje również przeszedłem więc można powiedzieć że znam życie po tej drugiej stronie.
Heh :) trochę się rozpisałem, więc na zakończenie chciałbym napisać jeszcze że w pełni się zgadzam ze zdaniem radekone aby podejść do bliźniego i z Nim porozmawiać. Zgadzam się również z Cochese że ludzi nie zawsze musi obchodzić los innych ludzi, gdyż najzwyczajniej w świecie są to ludzie pozbawieni jakiejkolwiek empatii którą uważam w fotografii za jedną z kluczowych predyspozycji do uprawiania tego hobby tudzież zawodu.
Nawiązując jeszcze do wypowiedzi radekone chciałbym powiedzieć że takie rozmawianie ze swoimi bohaterami kadru w mojej ocenie jest dobrym środkiem rozwijania własnej osoby.
Na tym zakończę i przepraszam że na końcu ale lepiej późno niż wcale :) Nazywam się Łukasz Wasilewski, mieszkam w Tychach i uważam że fotografia ma służyć ideałom oraz przekształcaniu pustych, chłodnych maszyn imitujących człowieka... w Nadczłowieka, jak to pisał Nietzsche :)
Pozdrawiam i życzę miłego poranka oraz całego dnia.
smutne to zdjęcie. Z zasady nie robię zdjęć tym ludziom chyba że się zgodzą . Gdybym był kimś z rodziny tego Pana to bym cie pozwał . Zadaj sobie pytanie czy chciałbyś był pokazany w takie sytuacji albo tak ktoś by pokazał np Twojego ojca . Usuń to zdjęcie
radekone
25-08-2010, 12:13
No i wtedy będzie to interview... prawie...
A co mnie obchodzi jak ten gość ma na imie?
Znajomość personaliów bohatera zdjęcia z pewnością nie podnosi ani nie umniejsza jego wartości. (Co za bzdura)
Panie Cochese, strzelanie fot z daleka ludziom bezdomnym bez ich wiedzy to tani chwyt, zwykłe żulfoto. Masz później człowieka któremu nie poszło, publikujesz to i zaspokaja twoja satysfakcję jak ci ludzie mówią na przykład 'dobre ale ja bym ciął bardziej z prawej'? Jeśli twoje ambicje kończą się na tym to pstrykaj gołe laski w studio a za temat społeczny się nie bierz.
Podejdź, porozmawiaj, zapytaj o zdjęcie. Będzie lepsze i bardziej prawdziwe. To świadczy bardziej o świadomej fotografii niż zwykłe pstrykactwo dla poklasku. Bo to że sobie kupisz cyfre z długim zoomem fotografa z ciebie nie robi.
Panie Cochese, strzelanie fot z daleka ludziom bezdomnym bez ich wiedzy to tani chwyt, zwykłe żulfoto. Masz później człowieka któremu nie poszło, publikujesz to i zaspokaja twoja satysfakcję jak ci ludzie mówią na przykład 'dobre ale ja bym ciął bardziej z prawej'? Jeśli twoje ambicje kończą się na tym to pstrykaj gołe laski w studio a za temat społeczny się nie bierz.
Podejdź, porozmawiaj, zapytaj o zdjęcie. Będzie lepsze i bardziej prawdziwe. To świadczy bardziej o świadomej fotografii niż zwykłe pstrykactwo dla poklasku. Bo to że sobie kupisz cyfre z długim zoomem fotografa z ciebie nie robi.
No to bardzo pouczające. Zwłaszcza sformułowanie "żulfoto"
Co do lasek w studio, musisz kiedyś kogoś poprosić żeby Cię wpuścił do studia, może ci sie spodoba...
A po za tym musisz sobie w głowie doprecyzować co to ma być "temat społeczny"... bo jakoś tak nie jasno przemawiasz. Panie FOTOGRAFIE.
jak widzę gościa to mi się krew gotuje, krakowska stara gwardia
znam go tak dobrze, że brak mi dla niego współczucia
co do zdjęcia to pospolite, konwersja na BW mi odpowiada bo nie na siłe kontrastowa
...za jakie k***a grzechy im to zrobiłeś co?! Ty sk*******e, taki Ciebie bóg taaaak?!
wyluzuj Hypno, pogadaj z tym gościem to może Ci przejdzie, dowiesz się przy okazji kto go tak urządził
No racja :) Trochę mnie poniosło, akurat taki dzień miałem. W sumie fakt, niektórzy sami sobie zgotowali ten los. Cóż karma nie znika :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.