Zobacz pełną wersję : Pstrykanie na 2 aparaty ślubniaków - organizacja.
Fraglesso
06-08-2010, 11:52
Witam, w ostatnim czasie stanąłem przed nieco nietypowym zadaniem. Mam fotografować ślub + wesele ale jako pojedynczy fotograf.
Dla większości z Was to pewnie normalka, ale ja do tej pory zawsze pstrykałem razem ze swoją żoną. Taki mamy styl pracy, dobrze się rozumiemy i uzupełniamy. Klienci są zadowoleni, a to się liczy. Problem polega na tym, że podczas tego ślubu zdjęcia robię sam, bo moja żona będzie świadkową :].
Doradźcie mi jak się zorganizować jeśli chodzi o sprzęt foto, chciałem jako główny aparat używać D700+T28-75/2.8+SB900. Mam też D300 i kilka stałek (w podpisie) oraz SB800.
Podpowiedzcie jak to zorganizować, żeby wyrobić się ze wszystkim.
Czy drugie body nosić na wierzchu, czy w torbie, co warto podpiąć... po prostu jak się zorganizować, żeby było wygodnie.
Torbę mam Lowepro Stealth Reporter D300 AW. Spoko wchodzi lampa, 3 szkła i body z gripem i szkłem.
Drugą torbę mam mniejszą, ale chciałbym co najwyżej mieć ją jako futerał do przewożenia drugiego aparatu w trakcie jazdy samochodem.
Opcje mam dwie, albo biorę D700, T28-75, stałki +SB900 do torby i pstrykam tylko jednym body, a D300 leży sobie jako zapas (np. w samochodzie). Albo jak wyżej, tylko w torbie D300 bez gripa z podpiętą 85 (czyli ogniskowa około 127) i czasem jakiś portrecik.
Nie specjalnie widzi mi się opcja obwieszenia się torbą i dwoma aparatami jednocześnie.
Mogę też poprosic kogoś, żeby mi trzymał torbę z drugą puszką (bo to ślub w rodzinie) ale nie ukrywam, że chciałbym się zmierzyć z takim zadaniem, bo może kiedyś być potrzeba pstykania jako singiel (może żona uzna że czas mieć dzieci ;] ).
Tomek Konopka
06-08-2010, 12:56
jeden zestaw na szeroko na karku, drugi wąski zestaw na ramieniu i na przemian oba gotowe do wyzwolenia migawki:)
przy pasie 2 sakwy a plecak sobie leży w samochodzie podczas ceremoni bo wszystko mam pod ręką:)
od pierwszego ślubu jaki sam zrobiłem robie n 2 body i jest mi z tym OK pomimo wagi zestawów, ale z resztą sam lekki nie jestem :) super komfort pracy dwoma zestawami :)
Fraglesso
06-08-2010, 13:03
Pasowałby mi robienie na 2 body, ale z tym zestawem to boję się mieć sigmę 20/1.8 do D700 i do tego D300 z 28-75, chodzi o jakość zdjęć z D300.
Boję się też wagi zestawu, raczej drobny jestem :P
Też robię na dwóch korpusach. Zazwyczaj na jednym stałka (i lampa - ale to też zależy od okoliczności), a na drugim zoom + lampa.
Ja praktycznie w kazdym reportazu (na slubach takze) mam przy sobie dwa korpusy; jeden z 14-24, drugi z 24-70. Na obu oczywiscie lampy. Wszystko wlaczone i przygotowane do strzalu.
Fraglesso
06-08-2010, 16:08
no wszystko OK, tylko z tego co mam, to nie zrobię Waszych konfigów... pytanie jak to lepiej rozwiązać, żeby dobrać szkła do body i nie wachlować nimi w trakcie ceremonii. Jakie szkła warto zabrać do torby :].
no wszystko OK, tylko z tego co mam, to nie zrobię Waszych konfigów... pytanie jak to lepiej rozwiązać, żeby dobrać szkła do body i nie wachlować nimi w trakcie ceremonii. Jakie szkła warto zabrać do torby :].Z Twojego sprzetu wzialbym D700 z 28-70 i D300 z 35 1.8. Oczywiscie z lampami.
Fraglesso
06-08-2010, 16:20
Z Twojego sprzetu wzialbym D700 z 28-70 i D300 z 35 1.8. Oczywiscie z lampami.
ok, a nie lepiej wziąć D300 i 85... będzie coś koło 127mm w tym zestawie?
Wprawdzie 35, to bardzo zacne szkło i ostrością rozkłada tamrona, ale boję się, że mi czasem zbraknie dłuższej ogniskowej. Z drugiej strony 35 na d300 mieści się w zakresie ogniskowych tamrona.
ja D700 z 28-70 i D300 z 85 1.8 żeby mieć jakąś inną ogniskową niż zakres zooma. no chyba że kościół mały to wtedy 35 lub 50 na d300. No i lampa na każdym
ok, a nie lepiej wziąć D300 i 85... będzie coś koło 127mm w tym zestawie?
Wprawdzie 35, to bardzo zacne szkło i ostrością rozkłada tamrona, ale boję się, że mi czasem zbraknie dłuższej ogniskowej.Skoro lubisz dlugie szkla -- potrzebujesz takich ogniskowych, to oczywiscie, ze lepiej bedzie 85 mm. Tyle, ze tu juz haczymy o osobiste preferencje zwiazane z kadrami. Ja dluzszych niz 70 uzywam podczas wszystkich zdjec w czasie takiego dnia -- moze do 2, 3 fotek.
Fraglesso
06-08-2010, 16:33
ehhh, no właśnie sam nie wiem, kościół duży i bardzo jasny. Wszystkie ściany i sklepienia bielutkie jak śnieg :). Zastanawiam się nad zrezygnowaniem z lampy na d700. Zawsze światło zastane, to ładniejszy klimat fotek :).
To jeszcze pytanie, jak rozwiązaliście problem noszenia dwóch aparatów jednocześnie na wierzchu, żeby się nie zaplątać, żeby sprzętu nie poobijać... co z torbą foto w tym czasie??
dareknik
06-08-2010, 16:39
Zrobiłbym to tak: D300 + S20/1.8 i D700 + 85/1.8 (zamienił czasami na 50mm).
Tomek Konopka
06-08-2010, 16:39
jak pisałem torba w aucie leży bo mam sakwy przy pasie:)
nie ma możliwości aby sie zaplątać , a po co Ci lampa naD700 w kościele ? bo ja nigdy nie używałem.
To jeszcze pytanie, jak rozwiązaliście problem noszenia dwóch aparatów jednocześnie na wierzchu, żeby się nie zaplątać, żeby sprzętu nie poobijać... co z torbą foto w tym czasie??Miejsce na torbe zawsze gdzies znajdziesz. W kosciolach jest tyle zakamarkow, ze nie bedziesz mial z tym problemow. Oczywiscie musisz sobie znalezc taki, w ktorym lezaca torba nie bedzie nikomu przeszkadzac, a jednoczesnie bedziesz mial do niej szybki dostep. A co do zestawow -- jeden na ramieniu, drugi na szyi. Przy dobrze dobranej dlugosci paskow -- nie ma zadnego problemu z zamiennym ich wykorzystywaniem.
Aaa.. Przy tym jasnym, bialym kosciele -- oczywiscie lampa nie ma wiekszego sensu. Ale miej -- asekuracyjnie, chociazby po to, zebys przy wyjsciu z kosciola nie musial jej szukac, zakladac, wlaczac, itd.
dareknik
06-08-2010, 16:45
Torbę zawsze kładę na ławkach na boku kościoła.
Fraglesso
06-08-2010, 16:46
Zrobiłbym to tak: D300 + S20/1.8 i D700 + 85/1.8 (zamienił czasami na 50mm).
O tym nie pomyślałem :P. Lubię stałki, ale nie wiem czy to nie zbyt ryzykowne rozwiązanie mając sprawdzonego T28-75.
Nie mniej jednak logistycznie lżejsze rozwiązanie :).
jak pisałem torba w aucie leży bo mam sakwy przy pasie:)
nie ma możliwości aby sie zaplątać , a po co Ci lampa naD700 w kościele ? bo ja nigdy nie używałem.
Takie dziwne pytanie, jak focisz ślub, to masz sakwy na marynarce??
Do D700 chyba nie wezmę lampy, bo będzie mnie korciło, a on i tak robi super fotki w świetle zastanym. D700 to sprzęt mojej żony, a ja zdecydowanie zbyt rzadko go używam, żeby stwierdzić na 100% bezsensowność lampy :).
dareknik
06-08-2010, 17:02
O tym nie pomyślałem :P. Lubię stałki, ale nie wiem czy to nie zbyt ryzykowne rozwiązanie mając sprawdzonego T28-75.
Nie mniej jednak logistycznie lżejsze rozwiązanie :).
Takie dziwne pytanie, jak focisz ślub, to masz sakwy na marynarce??
Do D700 chyba nie wezmę lampy, bo będzie mnie korciło, a on i tak robi super fotki w świetle zastanym. D700 to sprzęt mojej żony, a ja zdecydowanie zbyt rzadko go używam, żeby stwierdzić na 100% bezsensowność lampy :).
Dlaczego ryzykowne, wydaje mi się najbardziej optymalne, Może być szerszy zestaw np.: D300 + N50/1.4 i D700 + S20/1.8.
Ja przypinam do paska od spodni 2 sakwy. W lecie marynarki nie noszę, sama koszula kr. rękaw z kołnierzem.
Tomek Konopka
06-08-2010, 20:46
Takie dziwne pytanie, jak focisz ślub, to masz sakwy na marynarce??
normalnie nie nosze garniturów :) lecz elegancką koszule i czarne spodnie ,poza tym pas jeden klik i odpięty :)
Odnośnie noszenia aparatów.
Ktoś używał ... jakieś opinie ... ???
http://quickstrap.pl/porady.html
Odnośnie noszenia aparatów.
Ktoś używał ... jakieś opinie ... ???
http://quickstrap.pl/porady.html
dobra rzecz :)
Zawsze mówiłem, że kobiety są lepszymi fotografami :)
Fraglesso
07-08-2010, 12:13
normalnie nie nosze garniturów :) lecz elegancką koszule i czarne spodnie ,poza tym pas jeden klik i odpięty :)
Tomek K a masz może jakiegoś backstage z tego jak wyglądasz tak opięty tą sakwą biodrową :P
Odnośnie noszenia aparatów.
Ktoś używał ... jakieś opinie ... ???
http://quickstrap.pl/porady.html
Jakoś nie mam zaufania do tego, może z powodu używania gripa Alpha (jeszcze nie dorobiłem się na oryginał :( )
Zawsze mówiłem, że kobiety są lepszymi fotografami :)
Nawet nie twierdzę inaczej ;)
skulinski
07-08-2010, 13:43
Ja wybralbym konfigurację D300+20 i D700 + 85 (wymiennie z 28-75 zaleznie od wielkosci kosciola i sytuacji).
po co Ci lampa naD700 w kościele ? bo ja nigdy nie używałem.
Podczas reportażu mam zawsze, mimo, ze uzywam bardzo mało. sytuacje sie zmieniają czasem trzeba dobłysnąć, bywają tez koscioly oswietlone tak tragicznie ze wyrownanie lampą to jedyny ratunek.
Fraglesso
08-08-2010, 09:47
Wczoraj prtykalismy w kościele św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży. Niemalże całą ceremonię fociłem D300 z N35/1.8G + SB900 (trochę mi światełka brakowało, a bałem się dać duże ISO). Żona oczywiście z D700 + T28-70 :].
Przymierzałem się do noszenia 2 aparatów na raz i szczerze powiem, że chyba to nie dla mnie :(. Nie mogę tego ogarnąć, kompletnie nie wiem jak nosić 2 body na raz i do tego torbę foto :/.
Zastanawiam się nad zakupem sakwy biodrowej. Czy jest coś, co możecie mi polecić. Jakiś konkret model... ale nie ukrywam, że kasa się bardzo tu liczy.
Tomek Konopka
08-08-2010, 12:20
Tomek K a masz może jakiegoś backstage z tego jak wyglądasz tak opięty tą sakwą biodrową
niestety nie ma mi kto zrobić :(
Zastanawiam się nad zakupem sakwy biodrowej. Czy jest coś, co możecie mi polecić. Jakiś konkret model... ale nie ukrywam, że kasa się bardzo tu liczy.
pomyś o takim pasie (http://allegro.pl/item1176945950_biodrowy_pas_akcesoryjny_jakosc_cas elogic_120x11cm.html)
Pytasz jakie obiektywy na którym body; wiesz przecież w jakim Kościele przyjdzie Ci focić i wiesz, mniej więcej, o jakie kadry Ci chodzi?
Jeśli zależy Ci na zoomie to pedepnij go pod D700 a stałki (20 i 50) wrzuć do sakiewek przy pasie (dwie małe nie będą chyba zbytnio przeszkadzać) i w odpowiedniej chwili przepniesz.
Ceremonia jest raczej statyczna więc, jeśli wiesz co się w danym momencie wydarzy, nie będziesz miał problemów z przepinaniem :)
Sakwy trzeba kupić z rozmysłem - polecam tylko Domke lub Newswear - ja mam dwie domke i używam mało - powód - obie są średnie i mieszczą mi wszystkie szkła (stałki od 16mm do 180mm) poza 24-70 z zapiętą osłoną (nie zdejmuję jej). A kolejny model Domke (większy - miałem kiedyś na 70-200) jest już mega kieszenią, a nie sawką - ogromny. Sakwy na rzepy w kościele są jednak głośne. Na plenerze się sprawdzają. Dla mnie kościół to sprawa tak przewidywalna, że obchodzę się bez pasa, który jednak może dziwnie wyglądać na ceremonii:) W kościele małe stałki - 16mm, 35mm, 50mm noszę w kieszeniach marynary jeśli mam takową. 85mm zapinam na kilka szotów, więc łapię z torby, podobnie ze 180 - tylko w jasnych kościołach.
dareknik
08-08-2010, 20:31
Możesz zaczepić do paska od spodni dwa pokrowce np. od lamp błyskowych: od SB800 i SB900 na przechowanie stałek. Robiłem tak i się sprawdza.
Fraglesso
08-08-2010, 23:38
niestety nie ma mi kto zrobić :(
pomyś o takim pasie (http://allegro.pl/item1176945950_biodrowy_pas_akcesoryjny_jakosc_cas elogic_120x11cm.html)
No ok, pas to jedno, ale jedyne co mogę do niego dopiąć, to pokrowiec od SB900, pokrowiec od SB800 i sztywny kwadratowy od sigmy 20. A są gotowe torby biodrowe, np. na 3 obiektywy??
@popi1612... sigma 20 nie należy do małych :P
małe stałki - 16mm, 35mm, 50mm noszę w kieszeniach marynary jeśli mam takową.
A jeśli nie masz marynarki? ;)
No ok, pas to jedno, ale jedyne co mogę do niego dopiąć, to pokrowiec od SB900, pokrowiec od SB800 i sztywny kwadratowy od sigmy 20. A są gotowe torby biodrowe, np. na 3 obiektywy??
@popi1612... sigma 20 nie należy do małych :P
No fakt :)
Sakwy na rzepy w kościele są jednak głośne
To może opracowany przez firmę Tamrac system M.A.S.™:
http://fotozakupy.pl/futeral-na-obiektyw/tamrac-mx5375-futeral-na-obiektyw-maly,4294s
Jeśli nie mam marynarki - co latem jest raczej u mnie zasadą - to cały mój stuff siedzi w wielkim Tamracu pro 12 z boku przy ławkach i wszystko w razie potrzeby sobie sięgam. Potrafię na tyle dobrze przewidzieć co będzie się działo, że nie dochodzi do zaskoczenia. Po 5 minutach w kościele wiem już, czy przysięga to będzie: 35+50 (najczęściej) czy może 35 i 85.
Fraglesso
09-08-2010, 12:29
Dziękuję Wam bardzo za pomysły i podpowiedzi. W zasadzie generalnie opcje jakie mogę zastosować już znam. Chyba zdecyduję się na pas biodrowy z pokrowcami na 2 obiektywy. Na D700 będzie T28-75 i w pokrowcu S20/1.8. Może na body lampa SB900. Jako drugi aparat D300 bez gripa i założona 50/1.8 (czyli krótki portret wyjdzie - kąt widzenia jak dla 75mm) lub 85, ale to już ostre zbliżenia będą. Z drugiej strony N50 na D300 da mi to samo, co tamron 28-75 na długim końcu. Do D300 obowiązkowo lampa.
To jeszcze proszę o podpowiedź, jak sobie poradzić z dwoma aparatami na sobie. Dość pokracznie mi to wychodzi, jak na próbę sobie przerzuciłem 2 aparaty :(.
Tomek Konopka
09-08-2010, 12:48
Do D300 obowiązkowo lampa.
To jeszcze proszę o podpowiedź, jak sobie poradzić z dwoma aparatami na sobie. Dość pokracznie mi to wychodzi, jak na próbę sobie przerzuciłem 2 aparaty :(.
nie da sie tego powiedziec jak sobie radzć z dwoma to jest banalnie prosta 1 kark 2 prawe ramie :) może oba wieszasz na karku ? no to pewnie sie plątasz .
Co Ty z tą lampą obowiązkowo , ja D200 śmigam bez lampy na ceremoni a co dopiero 300 :)
Czasem mam oba na szyi, czasem oba na ramionach. Trzeba się nauczyć i już - o ile komuś to potrzebne. Dla mnie 2x body to życzenia, wyjście, wejście, przygotowania. coraz częściej sprawę załatwia jednak niezawdowny N24-70:) który rozleniwia świetnym obrazkiem.
Fraglesso
09-08-2010, 16:35
nie da sie tego powiedziec jak sobie radzć z dwoma to jest banalnie prosta 1 kark 2 prawe ramie :) może oba wieszasz na karku ? no to pewnie sie plątasz .
Co Ty z tą lampą obowiązkowo , ja D200 śmigam bez lampy na ceremoni a co dopiero 300 :)
Właściwie to kombinowałem z dwoma na karku, jeden na dłuższym, drugi na krótszym pasku (podpatrzyłem u innego fotografera ;). Boję się trochę o aparat zawieszony na ramieniu, że się zsunie, albo coś. Druga sprawa, tak mi żal odkręcać gripa od D300, ale obawiam się, że nie poradzę tego wszystkiego. Generalnie klaruje mi się jak to rozwiesić... dziś może wypróbuje.
Z tą lampą to mam szumofobie na D300 odkąd moja żona przyniosła D700 do domu :). Ale generalnie miałem tak samo na D80, jak żona pstrykała na D300 ;). Żeby nie było dziwnych komentarzy, firma jest żony, ona korzysta z lepszego sprzętu i jest zawsze pierwszym fotografem ;).
Czasem mam oba na szyi, czasem oba na ramionach. Trzeba się nauczyć i już - o ile komuś to potrzebne. Dla mnie 2x body to życzenia, wyjście, wejście, przygotowania. coraz częściej sprawę załatwia jednak niezawdowny N24-70:) który rozleniwia świetnym obrazkiem.
No właśnie... N24-70 pozostaje na razie w sferze moich marzeń... Tamron dzielnie próbuje go zastąpić, ale jego AF pozostaje daleko za Nikorem :).
Dziwne jest, że na tym ślubie nie zarobię grosza, a wręcz dołożę (w końcu to prezent), a bardziej się spinam niż do zlecenia płatnego. Faktem jest, że mam doskonałą okazję na wypróbowanie możliwości focenia na 2 body :) no i generalnie podniesienia odrobinę swoich umiejętności... no i w końcu będę pierwszym fotografem :).
dareknik
09-08-2010, 17:55
Dziwne jest, że na tym ślubie nie zarobię grosza, a wręcz dołożę (w końcu to prezent), a bardziej się spinam niż do zlecenia płatnego. Faktem jest, że mam doskonałą okazję na wypróbowanie możliwości focenia na 2 body :) no i generalnie podniesienia odrobinę swoich umiejętności... no i w końcu będę pierwszym fotografem :).
Zawsze możesz delikatnie zasugerować Młodym żeby Ci zapłacili albo poczuć się jak Biznesmen (w końcu Twoja robota jest warta min. 2 do 5 tyś zł albo i więcej) że dałeś najwięcej ze wszystkich Gości Weselnych nawet więcej niż Rodzice Chrzestni Młodych (i to może razem wzięci) i nawet więcej niż Rodzice Młodych (no chyba że Ci sprawili im samochód, mieszkanie lub dom).
Chłopie, każdy z Gości weselnych zostawia na weselu nieźle spuchniętą kopertę, nie mało to teraz kosztuje, albo nie idzie na wesele jak nie ma kasy (lub ma kilka wesel w roku, bo Rodzina liczna lub Znajomi). Ty Masz te szczęście że jesteś na weselu i nic Ci portfel nie chudnie, Młodzi Ciebie miło wspominają za zdjęcia (są pewnie świadomi ile to kosztuje) i jeszcze będziesz miał pewnie wielu Klientów z Gości Weselnych jak się trochę przyłożysz do pracy.
Raz tylko zrobiłem taki błąd, dając film i zdjęcia w prezencie synowi kuzynki.
Wszyscy się bawili a ja zapieprzałem całe wesele jak na zwykłym zleceniu,albo
jeszcze bardziej,bo co rodzina pomyśli? O 4-ej rano wesele zaczęło się sypać,
goście zwijali się do domu,więc ja mając cały materiał,zrobiłem to samo,ponieważ
byłem padnięty po filmowaniu studniówki poprzedniej nocy.
Po jakimś czasie doszły do mnie słuchy, że rodzinka nie jest zadowolona, bo nie
było mnie o 6-ej rano a wtedy to dopiero było co filmować ? Normalnie ch.... mnie
strzelił na zawsze.Znana mi osoba dała w prezencie parę ręczników,kupionych od
Rusków(lata 90te) i bawiła się szampańsko przez całą noc,natomiast ja nie dosyć
że się natyrałem,odmówiłem wcześniej z tego powodu dwa zlecenia, to jeszcze
nie doceniono mojego wkładu. Robiłem potem jeszcze kilka wesel w rodzinie i zawsze
już za kasę,jak u obcych ,choć z małą zniżką. Siedziałem z muzykami jak zwykle,mimo
zaproszeń do stołu dla gości.
Myślicie ,że dzisiaj ktoś się na mnie obraził? Nic podobnego,może mnie nawet lepiej
szanują.
Ludzie jak mają coś za darmo, to tego nie doceniają,traktują jak bułkę z masłem,dopiero
konieczność wyłożenia sporej kasy,wzbudza u nich refleksję.
Dlatego drogi autorze wątku...już Ci współczuje,tym bardziej że widzę jaki jesteś tą
imprezą spięty ;)
Fraglesso
10-08-2010, 00:39
No więc mam taką zasadę, że nie pstrykam fotek dłużej niż do godziny 1.00. Później chcą sie goście bez skrępowania nachlać i zturlać pod stół ;). Faktem jest, że trzeba się spinać, bo co powie rodzina jak coś zawalę.
Faktem jest rownież, że idziesz na wesele i nie ponosisz kosztow na prezent (no ja jeszcze daję album z fotami). I doskonale wiem, że idąc na wesele inni dają koperty z kaską, bo 2 tygodnie temu to ja byłem w roli pana młodego ;).
Pomimo, że jest to wesele w rodzinie, że nic nie zarobie i natyram się jak dziki osioł, to i tak uważam, że warto się poświęcić i zrobić to perfekcyjnie... chociaż po to, żeby zobaczyć uśmiechnięty buziak panny młodej, jak otworzy album ze zdjęciami.
I tym pozytywnym akcentem życze Wam dobranoc... pomęcze Was za parę godzin ;).
Sent from my Chromatic Dream using Tapatalk
Torba na ławce gdzieś żeby nie była zanadto widoczna.
D300+N17-55+SB800/900 w ręku
D80 +N85/1,8 albo na ramieniu albo częściej w/na torbie.
I wszystko :) Ślub to nie wielka pardubicka. A nawet mając kamerę WSZYSTKICH możliwych sytuacji nie uwiecznisz.
Ostatnio widziałem Canona podpiętego takim paskiem jak we wcześniejszych postach plus pokrowiec na obiektyw przy pasie.
ja mam zawsze torbe rozpietą gdzieś z przodu żeby też się nieżucała w oczy ale żeby też ktoś nie podwędził, na sobie d700+n24-70 + na ramieniu fuji s5+samyang 85 lub czesciej n80-200 jak w miare jasny kosciół, do tego w kieszeni albo w pobliżu fish i w sumie bardzo komfortowo się pracuje, waga mi nie przeszkadza
TOMEK K możesz pokazać swoje sakwy?:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.