Zobacz pełną wersję : wynajem auta w Norwegii - pomozecie?
grudzinsky
02-08-2010, 14:46
a co ;) kolega pyta o Szwajcarie to ja zapytam o Norwegie ;)
z tego co przerobilem na stronach lotnisk Bergen i Oslo Trop ceny za tydzien (7 dni) sa mniej wiecej w okolicach £405-£415 za Forda Focusa. niestety nic mniejszego tam nie maja. jakis Nissan X-Traial to koszt £550 za tydzien. troche to dorogo biarac pod uwage, ze doleciec tam moge za £27.99 w dwie strony...
help me please :)
www.eleiebil.no siedem dni , Ford Ka jakieś 285 funciaków . odbiór w Bergen .
grudzinsky
02-08-2010, 15:08
nie ma tam po angielsku?
Nie widzę , jakby coś mogę pomóc przebrnąć przez Norweski :)
grudzinsky
02-08-2010, 15:14
jak nic wyszlo £330 za forda Ka...po dzisiejszym kursie wedlug onet.pl
edit:
tak dla porownania ile to kosztuje na lotnisku w edynburgu ;) (http://www.arnoldclarkrental.com/cgi-bin/cgiip.exe/WService=weblease2/xcr3/xpub/xpubdates.p?session=bEJudikpbldpdnGpiYnijbSbdAsaiw ph&UID=cDilyjFidclnGaQA)
290 za Fiestę , cena może się różnić w zależności od wieku kierowcy i niektóre samochody mogą być zarezerwowane już na konkretny termin . Przelicznik funt - korona sprawdzałem wg norweskiego banku więc może też być mała różnica .
Fiat 500 - 280 funciaków .
Zobacz www.easyterra.no , mają po Polsku stronę i ceny podobne .
jak nic wyszlo £330 za forda Ka...po dzisiejszym kursie wedlug onet.pl
edit:
tak dla porownania ile to kosztuje na lotnisku w edynburgu ;) (http://www.arnoldclarkrental.com/cgi-bin/cgiip.exe/WService=weblease2/xcr3/xpub/xpubdates.p?session=bEJudikpbldpdnGpiYnijbSbdAsaiw ph&UID=cDilyjFidclnGaQA)
Nieźle , tylko że w Norwegii najniższa stawka za godzine to ponad 15 funtów : ) Dużo się zarabia , jeszcze więcej wydaje i wychodzi na to samo co w każdym innym kraju , chociaż dla turystów wycieczka tu może być morderstwem dla portfela .
grudzinsky
02-08-2010, 15:36
chyba sobie odpuszcze Norwegie w tym roku i pozwiedzam sobie Szkocje i Anglie. w cenie wynajecia samochodu w Norwegii bede mial 10 nocy w B&B, wiec odpada spanie po krzaczorach ;)
do Norwegii wybiore sie jak juz bede brzydliwie bogaty...czyli w przyszlym roku ;)
chyba sobie odpuszcze Norwegie w tym roku i pozwiedzam sobie Szkocje i Anglie. w cenie wynajecia samochodu w Norwegii bede mial 10 nocy w B&B, wiec odpada spanie po kszaczorach ;)
do Norwegii wybiore sie jak juz bede brzydliwie bogaty...czyli w przyszlym roku ;)
Może inne modele wyjdą taniej. Np Rover...
RoVer marki Pelikan, rzecz jasna ;)
chyba sobie odpuszcze Norwegie w tym roku i pozwiedzam sobie Szkocje i Anglie. w cenie wynajecia samochodu w Norwegii bede mial 10 nocy w B&B, wiec odpada spanie po kszaczorach ;)
do Norwegii wybiore sie jak juz bede brzydliwie bogaty...czyli w przyszlym roku ;)
Z tego samego powodu muszę odłożyć wyjazd na wyspy :mrgreen:
Jak już się zdecydujesz to chętnie pomogę .
JA sprawdzałęm ceny wynajmu aut w Szwecji jako że planowaliśmy tam urlop. Poniżej 300 funtów za 5 dni była chyba tylko Kaczka właśnie. Ceny kosmiczne bo nawet bez promocji w UK 7 dni to wydatek około 170 funtów a z promocją to i za 130 się da
grudzinsky
02-08-2010, 16:37
Z tego samego powodu muszę odłożyć wyjazd na wyspy :mrgreen:
Jak już się zdecydujesz to chętnie pomogę .
ej no nie przesadzaja ;) £15/h to swietna stawka. loty z Norwegii do UK sa tanie jak woda, a jeszcze tansze jest wynajecie samochodu :D
eskimos, a moze Ty zrobil bys sobie kilka dni wolnego i obwiozl mnie po Norwegii? zamiast wydawac 400 funciakow na samochod bedzie to mozna spozytkowac na % ;)
Boryszuk
02-08-2010, 16:39
400 funciakow na samochod bedzie to mozna spozytkowac na % ;)
10 flaszek po 40%. Akurat, na tydzień powinno wystarczyć ;)
ej no nie przesadzaja ;) £15/h to swietna stawka. loty z Norwegii do UK sa tanie jak woda, a jeszcze tansze jest wynajecie samochodu :D
eskimos, a moze Ty zrobil bys sobie kilka dni wolnego i obwiozl mnie po Norwegii? zamiast wydawac 400 funciakow na samochod bedzie to mozna spozytkowac na % ;)
Świetna stawka jakby ceny były angielskie , o polskich już nie wspomnę :mrgreen:
Właśnie kończy mi się urlop i wracam do pracy, jakiekolwiek wojaże najwczesniej za rok, można by i w świeta ale pewnie pojedziesz do Polski a i tu nie ma za bardzo warunków do fotografowania w grudniu . Jestem niepijący a jak mam jeździć to już w ogóle, raz już byłem na dołku w Polsce, mimo że norweskie więzienie to takie kolonie z osobnymi sypialniami , playstation i żarciem lepszym niż w hotelach to nie wybieram się narazie tam , no i mandacik w kwocie 1500 funciaków źle działa na moje plany z 500/4 :mrgreen:
grudzinsky
02-08-2010, 17:26
dobra to zgadamy sie na przyszly sezon. ja dozbieram sobie kasiorke na wypad do Norwegii ;) moze uda sie zwalic wieksza ekipa wtedy plenerek byl by calkiem przyzwoity ;) namioty, grill lub ognisko gdzies w norweskim gorskim pustkowiu...o ja cie...rozmarzylem sie ;) ale jak cos to w przyszlym roku mozna na Ciebie eskimosie liczyc?
Na pomoc możecie liczyć, z moim czasem to nic nie będę obiecywał, zależy od "kierowniczki" . Ja bardzo chętnie , gdybym jednak nie mógł a interesowałyby Cie Lofoty, to mogę zapytać znajomego o rabat na wynajecie lokum, nie wiem ile on tam sobie liczy bo ja miałem za darmo za każdym razem :)
Kasandra
02-08-2010, 19:26
A ja byłam tydzień, lot z Gdańska, jedzonko z Polski i wyszło mnie może z 700zł całość?
http://rygielski.net/zdjecia/2010-06-05
tu nasza trasa i lekki opis co i jak u Wojtka z fotkami.
A tu już moje wypociny:
http://moje-wyjazdy.blogspot.com/2010/05/2905-0506-tak-jest-mao-czasunorweskie.html
ale jeszcze fotek mało, a wypociny to bardziej przeżycia niż jakieś konkrety.
Tak czy siak ja się zakochałam, dla kogoś kto lubi góry połączenie ich z morzem o bajecznej barwie jest czymś po prostu przecudownym. Polecam!
Wcale nie musi być drogo;-)
Wynajem auta w Norwegii jest drogi, lub bardzo drogi, podobnie jak sama Norwegia. Tak już jest i jak się chce tam jechać na wakacje to trzeba się z tym liczyć. Ja byłem w zeszłym roku i nie żałuję ani grosza tam wydanego. Wynajęcie samochodu trzeba też załatwiać z wyprzedzeniem, bo aut nie ma dużo i w sezonie wakacyjnym rozchodzą się jak ciepłe bułki (mimo wspomnianych, zabójczych cen).
enthropia
02-08-2010, 19:55
Kurcze, ale trafiłem w temat... pozwolę sobie wykorzystać sytuację i zapytać.
Planuję dłuższy wyjazd do Skandynawii na przyszły rok. Jednym z elementów ma być trasa z Trondheim do Bergen, mniej więcej TAKA (http://maps.google.com/maps?f=d&source=s_d&saddr=Bergen,+Norwegia&daddr=62.144976,6.064453+to:Trondheim,+Norwegia&geocode=FehymQMdi1tRACmr3sBxv_g8RjEgKbMoJncBBA%3B% 3BFUbvxwMd56qeACn7auAQvzFtRjE75cJ6pMQlOQ&hl=pl&mra=dpe&mrcr=0&mrsp=1&sz=7&via=1&dirflg=t&sll=62.031835,8.756104&sspn=3.664618,9.788818&ie=UTF8&ll=60.983767,11.645508&spn=7.588945,19.577637&z=6).
Moje pytanie jest takie. Na tej trasie widać kilka przepraw przez fiordy, jak to wygląda w praktyce? Są tam mosty, promy? Jak wygląda przeprawa przez te fiordy i ile to może kosztować?
Tej trasy nie robiłem, ale z mapy wynika, że będą tam promy. Promów nie ma się co bać, kursują jak autobusy, ceny nie są zbyt wygórowane (jak na norweskie warunki ;-) Niektóre przeprawy są świetne ze względu na wspaniałe widoki. Promy są na stałe wpisane w krajobraz norweski tak samo jak tunele, nie ma się co bać. Ludzie tymi promami pływają do pracy, na zakupy itd.
grudzinsky
02-08-2010, 20:13
na wakacje to ja chce pojechac sobie na Teneryfe z zona i synkiem, a do Norwegii chce jechac zdjecia porobic. to jest duza roznica. jesli bede kiedys wybieral sie na wakacje do Norwegii to napewno nie bede zalowal grosza na to, ale chcialem sobie tylko na fotki wyskoczyc.
niestety podrozowanie z buta nie wchodzi w gre. plecak ze sprzetem foto wazy 15kg ;) do tego trzeba jakies ciuchy na zmiane zabrac ;) samochodem czlowiek przemieszcza sie szybciej, sprawniej przede wszystkim w ciagu dnia moge znalezc miejscowke na zachod slonca i wschod. moge tez sie kimnac i odespac nocne focenie ;)
eskimos to wez kierowniczke ze soba, a ja wezme moja szefowa i kierownika :mrgreen:
Kurcze, ale trafiłem w temat... pozwolę sobie wykorzystać sytuację i zapytać.
Planuję dłuższy wyjazd do Skandynawii na przyszły rok. Jednym z elementów ma być trasa z Trondheim do Bergen, mniej więcej TAKA (http://maps.google.com/maps?f=d&source=s_d&saddr=Bergen,+Norwegia&daddr=62.144976,6.064453+to:Trondheim,+Norwegia&geocode=FehymQMdi1tRACmr3sBxv_g8RjEgKbMoJncBBA%3B% 3BFUbvxwMd56qeACn7auAQvzFtRjE75cJ6pMQlOQ&hl=pl&mra=dpe&mrcr=0&mrsp=1&sz=7&via=1&dirflg=t&sll=62.031835,8.756104&sspn=3.664618,9.788818&ie=UTF8&ll=60.983767,11.645508&spn=7.588945,19.577637&z=6).
Moje pytanie jest takie. Na tej trasie widać kilka przepraw przez fiordy, jak to wygląda w praktyce? Są tam mosty, promy? Jak wygląda przeprawa przez te fiordy i ile to może kosztować?
Są mosty i tunele , część tej trasy będziesz musiał przeskoczyć promami , chyba że wolisz robić niezłe kółko dookoła fioru , co najczęściej będzie nieopłacalne czasowo i finansowo . tak na szybko co znalazłem
Cennik za samochód osobowy , bez przyczepy do 6m.
Lavik-Oppedal -101 koron
Festøya - Solevåg - 71 koron
Molde - Vestnes - 109
Halsa - Kanestraum - 76
Same promy bedą kosztować ok 200 zł . jeśli już wybierasz się w taką trasę to grzechem było jechać z Molde na Trondheim , polecam odbić lekko na zachód , poświęcić jeden dzień na zobaczenie drogi atlantyckiej , 6 kilometrów jazdy po wyspach i skakania po mostach , jak pogoda "dopisze" to będziesz mógł jechac nad pieknym sztormem .
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.vg.no/uploaded/image/bilderigg/2007/05/31/1180600250656_155.jpg)
a jak nie dopisze to zwykły sielankowy przejazd
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://www.molde.kommune.no/GetFile.aspx/images/epii_id/2869/epit_id/8)
na wakacje to ja chce pojechac sobie na Teneryfe z zona i synkiem, a do Norwegii chce jechac zdjecia porobic. to jest duza roznica. jesli bede kiedys wybieral sie na wakacje do Norwegii to napewno nie bede zalowal grosza na to, ale chcialem sobie tylko na fotki wyskoczyc.
niestety podrozowanie z buta nie wchodzi w gre. plecak ze sprzetem foto wazy 15kg ;) do tego trzeba jakies ciuchy na zmiane zabrac ;) samochodem czlowiek przemieszcza sie szybciej, sprawniej przede wszystkim w ciagu dnia moge znalezc miejscowke na zachod slonca i wschod. moge tez sie kimnac i odespac nocne focenie ;)
eskimos to wez kierowniczke ze soba, a ja wezme moja szefowa i kierownika :mrgreen:
Kierowniczka mieszkała w tamtych okolicach sześć lat , jak słyszy hasło jedziemy na zachód to dostaje białej gorączki (nienawidzi deszczu) :mrgreen: A tak poważnie to mozna cos pomyśleć na przyszły rok , kempingi są tanie to z noclegiem nie będzie kłopotu , w środku tygodnia można wziąć hyttę żeby się doprowadzić do porządku i baby mogły się wypindrzyć :mrgreen:
grudzinsky
02-08-2010, 21:31
szefowa wyrazila chec wypadu, kierownik jeszcze nie ma nic do powiedzenia ;) bo on jeszcze nie mowi :mrgreen: mozna by pomyslec o jakims wypadziku ;) jesli natomiast panie nie chcialy by wyjechac to moga se w miescie posiedziec, a my wyskoczyc na foty ;) plan zawsze sie jakis wymysli ;)
szefowa wyrazila chec wypadu, kierownik jeszcze nie ma nic do powiedzenia ;) bo on jeszcze nie mowi :mrgreen: mozna by pomyslec o jakims wypadziku ;) jesli natomiast panie nie chcialy by wyjechac to moga se w miescie posiedziec, a my wyskoczyc na foty ;) plan zawsze sie jakis wymysli ;)
Moja kobicinka też sobie biega z aparatem, całe szczęście, samej w mieście bym jej nie zostawił, karty mi nie odda a tak mam oko na nią :mrgreen: Można pokombinować coś w przyszłym roku.
Nikonozaur
02-08-2010, 22:58
Jak już wynajmiesz ten samochód Dawidzie polecam Ci odwiedzenie drogi nr 17 (http://www.rv17.no/index.krv?page=forside&part=&under=&art_id=&kat_id=&spsk_id=&lng=en&meny_id=§ion_id=&pagenum=). Trasa jest boska, obfituje w tunele i przeprawy promowe. Przy okazji przecinasz (promem) Koło Podbiegunowe. O widokach nie ma co wspominać, w Norwegi to norma. Storglomvatnet, Holmvassdammen pod tym nazwami kryją się niesamowite emocje związane z krajobrazami i.... karkołomnym dojazdem. Szczególnie godny uwagi jest utopiony w ciemności absolutnej ok. półtorakilometrowy tunel z pełnym dziur i wertepów klepiskiem, które nie powinno nawet nazywać się drogą. W dodatku nachylenie sięga chyba z 20 stopni, piłowałem na jedynce (z łódką na przyczepie). Za to możesz pomacać lodowiec i sfocić mini góry lodowe pływające po jeziorze, niesamowite widoki.
karkołomnym dojazdem. Szczególnie godny uwagi jest utopiony w ciemności absolutnej ok. półtorakilometrowy tunel z pełnym dziur i wertepów klepiskiem, które nie powinno nawet nazywać się drogą. W dodatku nachylenie sięga chyba z 20 stopni, piłowałem na jedynce (z łódką na przyczepie).
no to ze wstępnych planów nici, na glebie i profilu 45 rozumiem że nie byłoby fajnie? :P
ogólnie mówicie że wakacje w Norwegii są drogie... szkoda, zawsze chciałem tam zajrzeć :)
grudzinsky
03-08-2010, 10:17
w tym roku ciezko bedzie mi wyluskac £1200, choc nie twierdze, ze to nie mozliwe...jesli mnie cos wkurzy to dlugo sie zastanawial nie bede ;)
jeszcze jedno pytanie do lokalnego eskimosa :D ile tam litr paliwka kosztuje? jesli bede mial przerobic ok 2000km to chcial bym wiedziec ile mnie to moze kosztowac ;)
zawsze moge jakos do Trondcheim (tak to sie pisze?) dojechac autobusem i pozniej wariowac samochodem ;) wszystko jest do rozpatrzenia...
Musisz się zdecydować co chcesz zobaczyć , fjordy , lodowiec i góry czy najpiekniejszą na świecie drogę nadmorską , w tydzień nie obskoczysz obu , chyba że będziesz za kółkiem ciągle, a zdjęcia tylko przy tabliczkach miast i na naszą klasę :mrgreen: Żeby zobaczyć Kystriksveien trzeba lekko tydzień , niby oficjalnie ma ponad 600 km i można ja przejechąc w dzień ale wtedy zapomnij o zdjęciach, jak zaczniesz zjeżdżać z niej na sąsiednie wyspy żeby robić zdjęcia, to droga w jedną stronę wyciagnie się lekko do tysiaka , no i moim skromnym zdaniem przejechać całą Rv17 az do Bodø i nie wpaść na Lofoty chociaż na dwa, trzy dni to jest świętokradztwo.
Lodowiec największy w Europie (można wejść na niego) i najwyższe szczyty Norwegii masz w Jotunheimen , rzut beretem od Geirangerfjorden , drugiego co do wielkości na świecie Sognefjorden , Trollstigen , Valdresflya najwyżej połozona droga w Norwegii, w czerwcu zaspy śniegu na poboczu mają do 3 metrów.
Kystriksveien znów nie na darmo jest uważana za najpiekniejszą drogę nadmorską , archipelag Vaga jest wpisany na listę UNESCO , lodowiec , tunele , mosty , góra z dziurką :)
Wybór należy do Ciebie :)
p.s benzyna na dzisiaj kosztuje ok 1,3 funciaka . Jeśli masz swój samochód to mała sugestia , sprawdź ile kosztuje prom z Necastle do Norwegii , z tego co gdzieś słyszałem, to dwie osoby plus samochód plus kabina kosztuje tyle samo co wynajęcie samochodu na tydzień .
Nikonozaur
03-08-2010, 17:14
[...] no i moim skromnym zdaniem przejechać całą Rv17 az do Bodø i nie wpaść na Lofoty chociaż na dwa, trzy dni to jest świętokradztwo. [...]
Zdecydowanie racja. :D
grudzinsky
03-08-2010, 17:43
kiedys byl prom z Szetlandow do Bergen. co prawda 24h bym spedzil na promie, ale za to tanio by wyszlo. niestety wiecej tych polaczen nie ma. chyba dwa lata temu wycofali :( tak samo bylo z Wyspami Owczymi. plywaly promy z Thurso (Scrabster - jakies 45min promem ode mnie)
wiem, ze tydzien na Norwegie to jest nic. zapewne bede zalowal, ze nie zobaczylem tego co chcialem, ale tak sie dzieje wszedzie. nawet jak jade na foty u siebie to po powroce do domu mam niedosyt ;) przeszukalem mapy google i panoramio i mniej wiecej wiem gdzie chcial bym pojechac. dzika polnoc, mniej wiecej w polowie drogi do Lofoty ;) nie pytajcie mnie o nazwe, bo ciezko te norweskie spamietac ;)
nie znalazlem zadnego polaczenia z newcastle. byc moze to tez bylo sezonowe. z drugiej strony wyprawa wlasnym samochodem w pojedynke wyszla by mnie drozej niz wynajecie samochodu na miejscu. ceny paliwa macie bardzo podobne do naszych. tez place ok £1.3/litr
moze kiedys jak bede obzydliwie bogaty to pojade do Norwegii na kilka miesiecy, albo jak zona dostanie tam oferte pracy ;)
enthropia
09-08-2010, 20:53
Są mosty i tunele , część tej trasy będziesz musiał przeskoczyć promami , chyba że wolisz robić niezłe kółko dookoła fioru , co najczęściej będzie nieopłacalne czasowo i finansowo . tak na szybko co znalazłem
Cennik za samochód osobowy , bez przyczepy do 6m.
Lavik-Oppedal -101 koron
Festøya - Solevåg - 71 koron
Molde - Vestnes - 109
Halsa - Kanestraum - 76
Same promy bedą kosztować ok 200 zł . jeśli już wybierasz się w taką trasę to grzechem było jechać z Molde na Trondheim , polecam odbić lekko na zachód , poświęcić jeden dzień na zobaczenie drogi atlantyckiej , 6 kilometrów jazdy po wyspach i skakania po mostach , jak pogoda "dopisze" to będziesz mógł jechac nad pieknym sztormem .
Kurcze pieczone. Wielkie dzięki za te wiadomości, to już daje mi jakiś pogląd na jak to mniej więcej tam wygląda.
Trasę pokonywać chcemy z Trondheim do Bergen.
Co do tej trasy atlantyckiej... no masakra, nie wiedziałem o czymś takim. Te zdjęcia robią wrażenie...
Czy dobrze namierzyłem tę trasę TUTAJ (http://maps.google.com/maps?f=d&source=s_d&saddr=62.999523,7.285995&daddr=Roksetskaret%2FTrasa+64+to:Roksetskaret%2FTr asa+64&hl=pl&geocode=%3BFbhzwQMdyl9xAA%3BFbhzwQMdyl9xAA&mra=dme&mrcr=0&mrsp=0&sz=12&via=1&sll=62.972858,7.298698&sspn=0.112171,0.308647&ie=UTF8&ll=62.969893,7.437744&spn=0.224365,0.617294&z=11)?
Piszą w sieci, że przejazd tą trasą jest bezpłatny, ale żeby tam dotrzeć trzeba przejechać tunelem pod Oceanem (!) :| z Kristiansund na Averoy, i że ten tunel jest płatny... ciekawe ile.
No znalazłem ceny. (http://85.200.219.104/English-677.aspx)
Tylko czy cena za samochód to cena za sam samochód, czy za samochód+pasażerowie? :D
Dzięki wielkie za informacje!
Dobrze namierzyłeś : )
Opłata za tunel na dzisiaj wynosi 85 lub z kartą rabatową 50 koron, samochód do 6m i 3500kg . 5,7 km długości, 250 metrów poniżej poziomu morza co czyni go najgłębiej położonym podmorskim tunelem na swiecie , jak ktoś ma klaustrofobię nie polecam , wbrew pozorom te 6 km nie przejeżdża się w 10 minut, alternatywą jest prom , niewiele droższy i nad wodą . Część dróg, sławniejszych tuneli czy większych mostów może być płatna, mozna płacić gotówka albo kartą, nie polecam abonamentowej bramki "Atopass" , rachunek przyjdzie do Polski lplus dodatki .
Polecam się jako "tour guide" po Norwegii :)
enthropia
09-08-2010, 21:22
Dobrze namierzyłeś : )
Opłata za tunel na dzisiaj wynosi 85 lub z kartą rabatową 50 koron, samochód do 6m i 3500kg . 5,7 km długości, 250 metrów poniżej poziomu morza co czyni go najgłębiej położonym podmorskim tunelem na swiecie , jak ktoś ma klaustrofobię nie polecam , wbrew pozorom te 6 km nie przejeżdża się w 10 minut, alternatywą jest prom , niewiele droższy i nad wodą . Część dróg, sławniejszych tuneli czy większych mostów może być płatna, mozna płacić gotówka albo kartą, nie polecam abonamentowej bramki "Atopass" , rachunek przyjdzie do Polski lplus dodatki .
Polecam się jako "tour guide" po Norwegii :)
No dzięki. W międzyczasie namierzyłem właśnie stronę tego tunelu z cennikiem. :)
Skoro się polecasz, to wierz mi, na pewno jeszcze skorzystam. Trasę planujemy na następny rok, ale krótka ona nie będzie, więc już teraz zaczynamy. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.