Zobacz pełną wersję : Jasne szkła do ciemnych pomieszczeń
Wiem, że podobnych tematów było milion, ale jak ostatnio dorzuciłem pytanie do innego tematu, to nikt nie mógł dostrzec mojego postu i odpowiadali na inne. :P
Zastanawiałem się czy nie zamienić Nikkora AF 50mm 1.8 (wersja bez D - made in Japan) na wersję 1.4D bądź 1.4G. Moja 50 niestety często gubi ostrość przy ciemnych pomieszczeniach, ostatnio w kościele łapał często BF, a z kolei w studio przy lampach modelujących co rusz przelatywał całą skalę.
I droga sprawa, myślę nad niedrogim tele jasnym tele... Niedrogi tzn. że N70-200 niestety musi poczekać. :P Myślałem nad Tamronem 70-200, ale jeżeli w kościele chcę go używać, to raczej bez monopodu się nie obejdzie, bo nie ma stabilizacji. Inną opcją jest N85 1.8 lub jakieś makro o podobnym ekwiwalencie np. Tamron 90mm.
Tamron podoba mi się o tyle, że daje mi możliwość cykania zdjęć makro, a mimo to przy 2.8 można zrobić w miarę przyjemny portret.
Co o tym myślicie?
Szprychu
01-08-2010, 13:22
Zastanawiałem się czy nie zamienić Nikkora AF 50mm 1.8 (wersja bez D - made in Japan) na wersję 1.4D bądź 1.4G. Moja 50 niestety często gubi ostrość przy ciemnych pomieszczeniach, ostatnio w kościele łapał często BF, a z kolei w studio przy lampach modelujących co rusz przelatywał całą skalę.
Co o tym myślicie?
Jeżeli czujesz parcie na jeszcze bardziej jasną 50 to weź G. Jak z innymi obiektywami np 35 nie występuje ten problem to zonk może być gdzie po stronie obiektywu.
I droga sprawa, myślę nad niedrogim tele jasnym tele... Niedrogi tzn. że N70-200 niestety musi poczekać. :P Myślałem nad Tamronem 70-200, ale jeżeli w kościele chcę go używać, to raczej bez monopodu się nie obejdzie, bo nie ma stabilizacji. Inną opcją jest N85 1.8 lub jakieś makro o podobnym ekwiwalencie np. Tamron 90mm.
Tamron podoba mi się o tyle, że daje mi możliwość cykania zdjęć makro, a mimo to przy 2.8 można zrobić w miarę przyjemny portret.
Zamiast tamrona poszukał bym dobrej Sigmy 70-200II, bo można trafić na ostre sztuki, a jest szybsza od tamiego.
Odnośnie stabilizacji, w kościele bez problemu sobie można cykać dłuższymi ogniskowymi i z czasem 1/80sek.
85vs90 musisz się zdecydować, czy jasną stałke do ciemnego pomieszczenia, czy robaczki na zdjęciach.
Docelowo i tak planuję kupić 70-200, ale wolę poczekać na wersję z VR (może nowa Sigma za pół roku będzie w przystępnej cenie). Nie wiem na ile jest mi potrzebna jasna 85, 90 jest dużo bardziej funkcjonalna.
Co do 50, to póki co nie potrzebuję jaśniejszego obiektywu, ale lepszy AF by się przydał... Wczoraj cykałem testowe zdjęcia dziewczynie przy pracy w domu, to ani jedno przy którym się choć trochę ruszała nie wyszło dobrze. Dopiero jak zasnęła, to udało mi się ją złapać. :P
Byłem w sklepie i macałem AF-S całą skalę przelatuje znacznie dłużej niż mój, ale nie gubił mi focusa, ale nie wiem jak będzie jak wejdę do ciemnego kościoła.
50/1.4G mi się podoba bardziej od 50/1.8 (używałem i z D i bez D), myślę, że warto to to kupić, chyba że ktoś foci w plenerach na przysłonie 5.6, to wtedy nie.
Jasne tele... chyba najlepszy byłby właśnie 85/1.8, o ile nie musisz mieć zooma. Chrzanić makro. Są inne sposoby na makro. Np. podpięcie owego 85 czy 50 do mieszka.
petrus33
06-08-2010, 17:47
Każdy obiektyw będzie gubił ostrość przy słabym świetle. Nie ma znaczenia czy będziesz miał f/2.8 czy f/1.2.
Znaczenie ma to, żeby używać MF zamiast AF. Problemy wtedy zazwyczaj znikają. Na ślubie nie potrzebujesz bardzo szybkiego pstrykania, to nie tor wyścigów F1. Nikkora AF 50mm 1.8 sobie zostaw, to bardzo dobry obiektyw za śmieszne pieniądze.
pozd
Nikkora AF 50mm 1.8 sobie zostaw, to bardzo dobry obiektyw za śmieszne pieniądze.
pozd
Bullshit.
Co za sloganowate podejście do tematu; Sorry -- ale cóż to za porady?
50/1.8 ma bardzo dobry stounek jakości do ceny i jest przyzwoitym obiektywem.
Natomiast 50/1.4 (czy to D czy G) jest jeszcze lepszym obiektywem, relatywnie droższym.
Wymiana 50/1.8 na 50/1.4 jest racjonalna, jeśli potrzebna i jeśli jej przyczyny są uświadomione. Inaczej może być działaniem pochopnym.
PS:
Niech ktoś zdefiniuje określenie "śmieszne pieniądze". 500zł, czyli mniej więcej tyle ile kosztuje 50/1.8 to dokładnie 500zł.
Określanie sumy 500zł mianem pieniędzy śmiesznych - jest śmieszne.
petrus33
06-08-2010, 19:45
50/1.8 ma bardzo dobry stounek jakości do ceny i jest przyzwoitym obiektywem
I właśnie o to mi chodziło ! A, że ty jeden tego nie załapałeś, no cóż......:roll:
N 50/1,8 to doskonały obiektyw i znacznie lepiej współpracuje z lampą błyskowa - lepsza plastyka zdjęcia.
pozdrawiam
Mariusz
N 50/1,8 to doskonały obiektyw i znacznie lepiej współpracuje z lampą błyskowa - lepsza plastyka zdjęcia.
pozdrawiam
Mariusz
Pewnie dlatego w stopce masz wersję 1.4 ;)
A w kwestii gubienia się AF, to niestety tylko wspomaganie z lampy może pomóc, ale i tu czasem są jakieś nieporozumienia na linii lampa - obiektyw
Mnie dziwi jak mógł się gubić w studio, przy lampach modelujących i chyba właśnie to będzie powodem naszego rozstania, choć póki na niego nie uzbieram (niespodziewane wydatki zmąciły moje plany), to jeszcze starą 50 trochę pomęczę. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.