PDA

Zobacz pełną wersję : Photoshop Elements 5.0 - 1 wrazenie raczej na minus



luxius
16-12-2006, 22:14
Elements jak sama nazwa wskazuje to tylko czesc PSa, tego sie spodziewalem - ale tez moje wykorzystywanie PS jest ograniczone. Ale moj pierwszy dzien z PSE to raczej pasmo rozczarowan. Nieprzejrzysty interfejs - tylko czesciowo podobny do PS i niepotrzebnie udziwniony. Po co te dziwactwa z ostrzeniem, balansem kolorow (wogole go nie ma?), krzywymi (tez nie ma), itp ??? Prostota zastapiona wodotryskami - to jest upupianie funcjonalnosci. Poza tym program mimo, ze duzo mniej obszerny chodzi na tym samy kompie DUZO, DUZO wolniej co CS - moze ktos wie przy okazji dla czego? Spodziewalem sie okrojonego narzedzia, w ktorym bede pracowal wg starych przyzwyczajen, a tu prawie jakbym zaczynal z jakas inna aplikacja, a nie bezposrednio spokrewniona. Ja wiem, ze mozna sie przyzwyczaic i po jakims czasie sie wprawic, ale po co bylo to wogole ruszac - nie wystarczylo okroic? Siegnalem po ten program w poszukiwaniu legalnej alternatywy, jednak jezeli praktycznie mam sie od nowa przyzwyczajac to moze do jakies zupelnie darmowej aplikacji.
Ktos ma inne wrazenia?

svistakk
19-12-2006, 17:08
Niestety Adobe chciało zrobić taki program i dla bardziej zaawansowanego fotografa i dla laika-niestety wyszła kobyła tak naprawdę dla prawie nikogo. Osobiście wolałbym pakiet Corela (mają ciekawe ceny licencji niekomercyjnych) - po co mi album, rezydent który niby ma pobierać zdjęcia z aparatów a tak naprawdę tylko zajmuje pamięć i wiecznie wszystko zamula... Kiedy powstawał Elements osobiście myślałem że to będzie na zasadzie Photoshop bez rzeczy zaawansowanych.

Pozdrawiam!

nikonowiec
03-01-2007, 17:46
Zazwyczaj jest tak, że złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy. Mam ten program i uważam, że jest b.dobry. Owszem, ma swoje wady jak każdy inny. Coś ci doradzę, nie chcesz robić obróbki na PSE 5, to ściągnij sobie GIMP-a.

qooba
03-01-2007, 17:50
podzielam zdanie co do POWTORNEJ mułowatości tego programu!

nikonowiec
03-01-2007, 18:14
Myślę, że powinniście lepiej zacząć robić naprawdę zdjęcia, niż prowadzić dysputy nad tym czy PSE 5 jest dobry czy też nie. Mam ten program. Zajmuję sie fotografią zawodowo i PSE 5 w zupełności mi wystarcza. Robię na nim wszystko. Tylko trzeba chcieć i umieć.

Erie
03-01-2007, 18:35
Nikonowiec, można również wbijać gwoździe kryształowym wazonem - tylko po co się męczyć skoro jest młotek. Mi PSE również wybitnie nie leży, bo a) jest wolny, b) jest wolny, c) no szybki to on nie jest, d) nie jest on tym czego się po nim spodziewałem - czyli ograniczonym PSem, tylko programem PSopodobnym (jak np. Paint Shop Pro) i inaczej sie w nim pracuje. A co do umienia to chyba coś już umiem - w 3 przypadkach na 10 potrafię samodzielnie narysować kwadrat, a raz na 100 prób nawet koło, aaaa i nawet umiem zmienić jego kolor.

BTW czy w PSE można RAWy z D80 wywoływać? Bo jak nie to ciekawi mnie jak w nim można wszystko zrobić.

Pozdrawiam
Erie

nikonowiec
03-01-2007, 18:44
Erie, co Ty opowiadasz? Masz chyba jakieś stare informacje. A Camera RAW v.3,6 - nie słyszałeś o czymś takim? Otwiera i obrabia RAW-y z Nikonów, Canonów i wielu innych. Trzeba tylko sobie wgrać ze strony Adobe i rysować kółka.

nikonowiec
03-01-2007, 18:47
Erie, a wogóle masz ten program, czy tylko piszesz na zasadzie: czy lubisz zupę pomodorową? Nie! A jadłeś? Nie! Bo jeżeli powielasz myśli i pseudo przemyślenia innych forumowiczów to nie zajmuj miejsca. Bez urazy.

Erie
03-01-2007, 19:33
Nikonowiec, nie nie mam tego programu, ogolnie to mam zwyczaj wypowiadać się o czymś o czym nie mam pojęcia. W doatku tylko powielam pseudo przemyślenia innych forumowiczów i zajmuję miejsce na forum. Aaaaaa i w dodatku nie lubię zupy pomidorowej, ale nigdy jej nie jadłem.

A teraz na poważnie - nie mam PSE na swoim kompie (nie kupiłem go dla siebie bo uważam że to strata kasy), niemniej jednak mam wątpliwą przyjemność z niego korzystać. Mój szanowny Teść bowiem sobie go zakupił podobnie jak uczelnia, na której miałem okazję niedawno zakończyć swą edukację ze stopniem mgra inż. z automatyki i robotyki jako specjalista od przetwarzania obrazów (zatem chyba mam jednak jakies pojęcie o tym prawda). Tacy ludkowie jak ja potem piszą sofciki jakimi tacy ludkowie jak Ty się posługują :D. Jedyny mój błąd to brak wiedzy czy ACR 3.6 działa w PSE (w Photoshopie CS nie działa więc założyłem ze w PSE, czyli zubożonym PSie również).

Pozdrawiam
Erie

PaSkal
03-01-2007, 19:33
Mam ten program (legal). Nie jest jakiś błyskawiczny, ale na pewno szybszy od wszystkiego firmowanego przez Nikona...

Tak samo jak w przypadku D50 i droższych aparatów, podjąłem decyzję świadom ograniczeń PSE 5. Jeśli jest coś, co mi przeszkadza w programie to brak jakiejkolwiek możliwości wyboru składników przy instalacji. Całe to badziewie z ramkami, sharingiem itp. się instaluje i już. Tudzież różne ułatwiacze, które się wpieprzają do autostartu i nijak ich stamtąd wypier.... Wracają po restarcie komputera.

Paweł

nikonowiec
03-01-2007, 19:43
Erie, po co te nerwy? Pisałem przecież, bez urazy. Spoko. Nie kwestionuję Twojego wykształcenia. A Camera RAW v. 3.6 w PSE 5 działa i to nieźle. Pozdrawiam.

swiatlo
03-01-2007, 20:48
Nikonowiec, można również wbijać gwoździe kryształowym wazonem - tylko po co się męczyć skoro jest młotek. Mi PSE również wybitnie nie leży, bo a) jest wolny, b) jest wolny, c) no szybki to on nie jest, d) nie jest on tym czego się po nim spodziewałem - czyli ograniczonym PSem, tylko programem PSopodobnym (jak np. Paint Shop Pro) i inaczej sie w nim pracuje. A co do umienia to chyba coś już umiem - w 3 przypadkach na 10 potrafię samodzielnie narysować kwadrat, a raz na 100 prób nawet koło, aaaa i nawet umiem zmienić jego kolor.


1. Jakby młotek kosztował $600 natomiast kryształowy nietłukący się wazon $50, to bym przybijał gwoździe wazonem.
2. PSE5 nie jest wolny. Trzeba mieć do niego 2GB pamięci i jest OK. Pamięć jest tania jak barszcz i przyda się kompowi i do innych aplikacji.
3. Nie używałem CS więc nie mam porównania. Podobnie jak Nikonowiec używam tylko i wyłącznie PE5 i jestem zadowolony. Trzeba się tylko nauczyć.
4. Jest jeden feler z PE - obsługuje on zdjęcia 16-bitowe w bardzo ograniczonym zakresie, więc aby obrabiać NEF-y layerami, należy wpierw zrobić obróbkę NEF-a za pomocą Capture a potem dopiero po przerobieniu na 8-bitów użyć PSE. To jest bardzo poważny feler. Fundamentalny. A o nim zapomniałeś napisać.
5. Pozostałe ograniczenia są łatwe do obejścia. Na przykład Channels da się zrobić layerami. Zobacz istniejące już wątki na tym forum. Poza tym jest cała masa darmowych plugins. Niestety tych plugins nie można użyć jako adjustment layers, i to jest następny feler o którym też nie napisałeś.

Zatem faktycznie jest parę ograniczeń, ale przy 6-cio krotnej różnicy ceny mimo wszystko ten produkt jest wart swojej ceny.

Erie
03-01-2007, 22:27
1. Jakby młotek kosztował $600 natomiast kryształowy nietłukący się wazon $50, to bym przybijał gwoździe wazonem.
2. PSE5 nie jest wolny. Trzeba mieć do niego 2GB pamięci i jest OK. Pamięć jest tania jak barszcz i przyda się kompowi i do innych aplikacji.
3. Nie używałem CS więc nie mam porównania. Podobnie jak Nikonowiec używam tylko i wyłącznie PE5 i jestem zadowolony. Trzeba się tylko nauczyć.
4. Jest jeden feler z PE - obsługuje on zdjęcia 16-bitowe w bardzo ograniczonym zakresie, więc aby obrabiać NEF-y layerami, należy wpierw zrobić obróbkę NEF-a za pomocą Capture a potem dopiero po przerobieniu na 8-bitów użyć PSE. To jest bardzo poważny feler. Fundamentalny. A o nim zapomniałeś napisać.
5. Pozostałe ograniczenia są łatwe do obejścia. Na przykład Channels da się zrobić layerami. Zobacz istniejące już wątki na tym forum. Poza tym jest cała masa darmowych plugins. Niestety tych plugins nie można użyć jako adjustment layers, i to jest następny feler o którym też nie napisałeś.

Zatem faktycznie jest parę ograniczeń, ale przy 6-cio krotnej różnicy ceny mimo wszystko ten produkt jest wart swojej ceny.

ad. 1 a ja wolałbym kupić konkurencyjny młotek za 50 USD nazwany Corel Draw X3 Edu (zdecydowanie lepszy od PSE)

ad. 2 wymaga 2GB RAM powiadasz i że pamięć jest tania jak barszcz hmmmm, skoro uważasz że pamięć jest taka tania to proszę kup mi http://sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=28157 (a jak to jest wg Ciebie tanio, to dorzucę jeszcze równie tani Core Duo 2,4 GHz do kompletu)

ad. 3 "nie używałem", ale się wypowiadam - do mnie ten zarzut miał nikonowiec, ale widzę że ja przynajmniej sprawdziłem o czym piszę, a nie piszę dla pisania

ad. 4 no to fakt - można w nim zrobić WSZYSTKO :), tylko, że tego nie, a tamto też nie, a to owe to w ograniczonym zakresie - tez fajnie :)

ad. 5 te same wtyczki działają zarówno dla Corela jak i dla PS/ PSE (choć nie wszystkie wszędzie)

ad. 4 i 5 ale ja nie mam obowiązku wypisywać wszystkich wad PSE - wypisałem te co mi najbardziej przeszkadzały i tyle (z innej beczki - jak obejść channels (kanały), czyli np. CMYK, RGB za pomocą layers (warstwy) czyli w różnorodne obiekty w jednym projekcie ułozone jak sama nazwa wskazuje warstwami na podłożu (kanwie) rysunku to nie bardzo wiem - może wytłumaczysz)

przy takiej różnicy w cenie wciąż wolę kupić pakiet Corela w wersji Edu niż PSE, o czym w innym wątku już pisałem i ja i inni :)

pozdrawiam
Erie

PS w języku polskim plug-in nazywa sie wtyczką - "darmowych plugins" powinno być chyba "darmowych pluginów" skoro się trzymamy makaronizmów, ale nie o tym mowa

swiatlo
04-01-2007, 00:11
Kupuj sobie i używaj co chcesz. Mamy przecież wolność. Jak chcesz to kup sobie od razu dziesięć kopi czego tylko chcesz. Albo i dwadzieścia! Cały sklep sobie kup! Albo ściągnij nielegalnie z netu. Twój komputer!


PS w języku polskim plug-in nazywa sie wtyczką - "darmowych plugins" powinno być chyba "darmowych pluginów" skoro się trzymamy makaronizmów, ale nie o tym mowa

Nie jesteś pierwszym który mnie poucza co do jęz. polskiego i zdaje się że powinienem się do tego przyzwyczaić, a jednak wciąż mnie do wnerwia. Może z czasem się uodpornię. Ku twojej wiedzy, to od 18 lat w Polsce nie mieszkam, a forum to jedyna możliwość mówienia po polsku. Tak więc i tak jestem z siebie bardzo dumny! :)

Erie
04-01-2007, 00:22
Światło przepraszam - nie zwróciłem uwagi skąd piszesz - mea culpa, przyznaję się bez bicia że popełniłem błąd. Faktycznie jeśli jedną z niewielu możliwości styczności z językiem polskim jest to forum to po 18 latach piszesz bardzo poprawnie i nie mi jest oceniać to. Proszę zatem o wybaczenie.

Co do pozostałej części Twojego postu - moze w przypadku USA pamięć jest taka tania, ale u nas wciąż 1000 PLN to stosunkowo dużo. Dodtkowo nie rozumiem Twojego ataku że mam kupować co chcę - stwierdziłeś że PSE jest lepszy dla Twoich celów od PSa bo jest 6 razy tańszy. Ja napisałem, że wolę pakiet Corela X3 w wersji Edu. Skąd u Ciebie od razu taki atak, że mam 20 kopii kupować i to z wykrzyknikami? Więcej luzu proszę. Dziwnie odbierasz wolność - jak Ty piszesz że coś jest ok to jest ok, a jak ja piszę o innej alternatywie od razu jestem beee. Zlituj się proszę. Może ta uwaga o języku Cię zdenerwowała (miała prawo w tym momencie), ale proszę jeszcze raz o wybaczenie lapsusu.

Pozdrawiam
Erie

Władca Pixeli
04-01-2007, 00:29
wolę pakiet Corela X3 w wersji Edu.
Tyle, że są pewne warunki legalności takiego oprogramowania.

Eligibility Requirements
To purchase education versions of shrink-wrapped software, or take advantage of the Corel Volume Purchase Program. Purchasers must be: accredited schools, faculties, full- or part-time registered students, academic supervisory organizations, hospitals, libraries, museums, and nonprofit charitable and religious organizations.

Więcej informacji
http://www.corel.com/servlet/Satellite?pagename=CorelCom/Layout&c=Content_C1&cid=1152796562745&lc=en
http://www.corel.com/servlet/Satellite?c=Content_C1&cid=1152796563346&lc=en&pagename=CorelCom%2FLayout

swiatlo
04-01-2007, 00:35
OK, nic się nie stało.
Jak poszperasz na tym forum, dokładnie na Oprogramowaniu, to ja kiedyś pisywałem pełen goryczy o moim rozczarowaniu PSE4. Jednak często jak to w takich przypadkach bywa zacząłem mocniej studiować ten program i powynajdowałem pewne sztuczki dzięki którym mogłem zrobić to co chciałem, a konkretnie - dobrą konwersję do B/W.
Potem zrobiłem upgrade do PSE5 który jest znacznie lepszym programem niż PSE4 i jakoś się przyzwyczaiłem.
Jednak pewnie z czasem na pewno kupię sobie CS3, a to z powodu o jakim pisałem w poprzednim poście - mianowicie że PSE nie obsługuje obrazków 16-bitowych, czyli NEF-ów. A to jest dla mnie ogromna nie do przejścia wada.
A Corela nie znam i zupełnie nie wiem nawet jak działa. Już się przyzywczaiłem do koncepcji Adobe i chyba już tak zostanie.
Pozdr.

swiatlo
04-01-2007, 00:37
Tyle, że są pewne warunki legalności takiego oprogramowania.

Eligibility Requirements
To purchase education versions of shrink-wrapped software, or take advantage of the Corel Volume Purchase Program. Purchasers must be: accredited schools, faculties, full- or part-time registered students, academic supervisory organizations, hospitals, libraries, museums, and nonprofit charitable and religious organizations.

Czyli wystarczy mieć dzieci...

JK
04-01-2007, 00:40
Nie jest tak źle. W Polsce warunki zakupu wersji EDU Corela X3 są następujące:

"....... Do zakupu tego oprogramowania, wyłacznie w celach niekomercyjnych, uprawnieni są tylko: studenci i uczniowie uczący się w placówkach edukacyjnych, ..........., pracownicy naukowi lub personel szkół, .......... i organizacje nadzoru szkolnictwa wyższego, a także wszyscy członkowie gospodarstw domowych, w których zamieszkuje osoba spełniająca powyższe kryteria. ........"

Taki napis znajduje się na oryginalnym pudełku z oprogramowaniem (pod folią), oraz na stronach polskich dystrybutorów firmy Corel (linki do tych dystrybutorów pochodzą bezpośrednio ze strony firmy Corel). Trochę tej wyliczanki pominąłem, żeby nie gmatwać, ale zostawiłem to, co najważniejsze.

PaSkal
04-01-2007, 14:25
Te cele niekomercyjne są istotne. Można kupić program "na dziecko", ale pieniędzy już zarabiać na nim (na programie, nie na dziecku) nie można.
Czasami to prowadzi do schizo sytuacji.
Moja żona uczy, więc spokojnie podlega, ale ja zarabiam na życie Officem, więc wersji "dla studentów" w domu już nie możemy mieć...

Ale czy dyskusja nie była o beznadziejności PSE?

grinberg
04-01-2007, 18:28
Witam.
Podepnę się pod ten wątek, ale z innym tematem.

Jest jakiś sprytny, czytaj szybki sposób aby NEF w PSE wyglądał identycznie jak w NC? Znalazłem kilka wątków, gdzie poruszano tę kwestię (żeby nie bylo żem leniuch) ale były tam tylko spostrzeżenia co do ułomności CR a nie trafiłem na rozwiązania. Czy pozostaje mi z uporem maniaka i cierpliwością mnicha używać suwaczków i zapisać jako New Camera Raw Defaults. Jestem amatorem i wczoraj po kilku godzinach było prawie, prawie... A prawie robi dużą różnicę :-)

svistakk
04-01-2007, 18:32
Nie wiem jak wy-ale ja nie pisałem o baznadziejności, a mułowatości PSE - pamiętam, że jak bawiłem się trialem to powywalałem rezydenta i inne pierdoły ładujące się przy starcie i było od razu lepiej. Napiszę to raz jeszcze - nie rozumiem, czemu Adobe usiłował z niego zrobić program dla wszystkich - wystarczyło dać mozliwości instalacji (lub nie) modułów i już. Mnie by wystarczył sam moduł obróbki grafiki, a nie jeszcze albumiki, rameczki, duperele.

Widzę Nikonowiec, że prowadzisz świętą wojnę-a nie ma o co. Jak na razie używam GIMP'a - jak będę miał wybierać co do zakupu to pewnie walka ostateczna rozegra się między PSE, a Corelem X3 (obejmuje mnie licencja edukacyjna). Chyba, że ściągnę sobie z GB Serif PhotoPlus - w sumie prawie nikt go w Polsce nie uzywa, a np. baaaardzo stara wersja (darmowa) 6 ma wręcz idealną zgodność z wtyczkami Photoshopa (poza Camera RAW). Ponoć nowe wersje mają natywną obsługę "cyfrowych negatywów" - niestety do tej pory nie trafiłem na triala tej wersji. Ale jeśli chodzi tak błyskawicznie jak wersja 6, to aż się dziwię że ludzie się nim nie interesują.

nikonowiec
04-01-2007, 19:02
Zaraz tam święta wojna. Uważam, że ta dyskusja zeszła na temat: ile to też diabłów zmieści się na główce od szpilki. A nie w tym rzecz. Najważniejsze są zdjęcia a diabły same ze szpilki zejdą. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

svistakk
04-01-2007, 19:26
Zaraz tam święta wojna. Uważam, że ta dyskusja zeszła na temat: ile to też diabłów zmieści się na główce od szpilki. A nie w tym rzecz. Najważniejsze są zdjęcia a diabły same ze szpilki zejdą. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

I tu Cię popieram na całej długości linii ;)

Pozdrawiam!

swiatlo
04-01-2007, 19:53
Te cele niekomercyjne są istotne. Można kupić program "na dziecko", ale pieniędzy już zarabiać na nim (na programie, nie na dziecku) nie można.


Zarabiać pewnie tak, ale jak ktoś zarabia fotografowaniem, to wiadomo że musi mieć własną zarejestrowaną na siebie kopię.
Na potrzeby hobby jednak nie widzę problemu dlaczego by nie kupować "na dziecko".

luxius
04-01-2007, 20:40
Zazwyczaj jest tak, że złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy. Mam ten program i uważam, że jest b.dobry. Owszem, ma swoje wady jak każdy inny. Coś ci doradzę, nie chcesz robić obróbki na PSE 5, to ściągnij sobie GIMP-a.


z twojej odpowiedzi wynika tylko , ze na roznicach miedzy ps a gimpem znasz sie tak samo jak na balecie

nikonowiec
04-01-2007, 23:19
Na balecie się znam. Na GIMP-ie nie muszę. Najważniejsze, żebym wiedział jak poruszać się w swoim PSE 5. Pozdrawiam.