Zobacz pełną wersję : D80 - czy wiadomo coś nowego odnośnie MMII ?
Zbigniew
15-12-2006, 23:39
Witam wszystkich po długiej nieobecności,
Chciałem zapytać, czy może ktoś coś zasłyszał w sprawie matrycowego pomiaru światła w D80. Od razu jedna uwaga - nie chcę zaczynać kolejnego mega-wątku i skłócać wszystkich, szczególnie przed Świętami :) Minęły jednak już prawie dwa miesiące od kiedy był temat MMII i, ponieważ rozważam powrót do systemu (brzmi jak matrix ...), chciałbym usłyszeć, czy np. nie chodzą słuchy o zmianach w oprogramowaniu lub krzywych do D80, itp. Gdzieś czytałem, że koleś wgrywał krzywe z D50/D200 i się z tego dosyć cieszył, choć zasadność takiego działania jest dyskusyjna, gdyż ekspozycja a przetwarzanie obrazu to dwie różne rzeczy.
Pozdrawiam Was,
Zbyszek
PS.: Mam jeszcze pytanie do szczęśliwych posiadaczy D80, którzy doświadczyli problemów z MMII - czy w Waszych puszkach pomiar średni ważony działa w pełni poprawnie (tj. tak, jak oczekiwalibyście tego) ?
O ile moje zastrzeżenia względem Matryca nie uległy zmianie (pomimo licznych eksperymentów i większego rozumienia w jakich okolicznościach prześwietla), to uważam, że CW jest nieporównywalnie lepszy i prawie na stałe zagościł w moich ustawieniach. Żeby nie było całkiem różowo - przy zdjęciach z flashem jednak bardziej odpowiada mi matrycowy...
Zbigniew
17-12-2006, 23:23
O ile moje zastrzeżenia względem Matryca nie uległy zmianie (pomimo licznych eksperymentów i większego rozumienia w jakich okolicznościach prześwietla), to uważam, że CW jest nieporównywalnie lepszy i prawie na stałe zagościł w moich ustawieniach. Żeby nie było całkiem różowo - przy zdjęciach z flashem jednak bardziej odpowiada mi matrycowy...
O witam. Miłe spotkanie po dłuższej przerwie :) Czyli potwierdzasz, że mogę korzystać z CW w większości przypadków i będzie działało tak, jak oczekiwałbym tego od matrycowego ? :]
Chyba sobie wrócę do Nikona. Zreflektowałem się ....
PS.: I jeszcze jedno - czy może znajdzie się jakiś ochotnik z Warszawy/okolic, który ma D80 i znalazłby w styczniu chwilę (godzinę) czasu na spotkanie? Chciałbym spróbować kilku rzeczy (z pomiarem światła), a jak wiadomo, bez sensu jest wyskakiwać z takim czymść w sklepie, bo tam to co najwyżej ma się 3 minuty. Za dobre chęci oczywiście jakoś się odwdzięczę ... :)
zbyszek długą dyskusję mieliśmy gdzie indziej, więc tak trochę obok.
dlaczego koniecznie chcesz uzywac matrycowego, jakby CW był be.
czy pomiar matrycowy jest naj, naj?
wcale nie, to takie totalne ułatwienie dla amatorów, jak program zielonej automatyki. Ma byc dobrze w większści przypadków.
mając sie za bardziej wymagającego użytkownika czemu koniecznie chcesz właśnie z niego korzystać?
i to do tego stopnia, że niedoskonałośc tego narzedzia ma byc powodem nie kupienia body.
dla mnie jest bardzo długa lista wynalazków upchnietych w prawie kazdy korpus, która mi się nie przydaje, ale wg mnie nie powinna być używana przez zadnego ambitniejszego fotografa w żadnej sytuacji.
-auto ISO
-programy tematyczne
-automatyczne (domyślne) wyostrzanie, nasycenie, kontrast,
Używam bardzo wyjątkowo - Auto WB, matrycowy, automatyka programowa (zależy od sytuacji, czasami sie przydaje, zależy od sytuacji i tematu, ale tylko niektórzy używający tego nagminnie są usprawiedliwieni)
to moje zdanie, pewnie część z was sie nie zgodzi, ale cóż.
dlaczego - m.in dlatego, że przy pewnych rzeczach powinno się pomyśleć, by robic postępy.
Zdawanie sie na automatykę, która nie wiemy jak zadziałała, nie pozwala wyciagać wniosków ze zrobionych zdjęć. Czyli nie pozwala się uczyć.
Zbigniew
18-12-2006, 00:25
Jacku, już odpowiadam. Otóż sytuacja jest taka, że krąży mi po głowie powrót do Nikona. Obecnie nie mam d80-tki i pytam właściwie dlatego, że interesuje mnie czy z użyciem CW będę mógł robić poprawnie (tutaj powinienem dać * i odnośnik) naświetlone zdjęcia. Przez ostatnie dwa miesiące dojrzałem do tego, że wcale nie jest mi tak potrzebny tryb o nazwie matrix/pattern. Wiem, że to dziwnie zabrzmi, ale przeszedł mi już mój pogląd, że skoro kupuję aparat, to wszystko musi w nim działać tak jak sobie wymarzyłem. Rozumiem, że każda puszka ma swoje cechy charakterystyczne, w tym ograniczenia, i jestem w stanie je zaakceptować. Potrzeba mi tylko krótkiego macania d80 aby sprawdzić, czy CW mnie satysfakcjonuje i czy będę mógł z jego wykorzystaniem robić w miarę (*) poprawnie naświetlone zdjęcia bez ciągłbych korekt ekspozycji czy braketingu. Niestety nie miałem okazji tego zrobić kiedyś (jak aparat miałem w rękach), stąd ciągnę ten wątek. Jakby znalazł się ochotnik z d80, to prawdopodobnie Nikon będzie miał jeszcze jednego, nawróconego użytkownika systemu. A może będzie nawet dwóch :]
Pozdrowienia :)
PS.: Wiem, że to dziwnie brzmi, że tak pytam o ten CW, ale została mi mała trauma z MMII i chcę się z niej definitywnie wyleczyć.
no cóż, nie wiem jak CW może źle działać. To to tylko miernik światła, żadnej interpretacji (na szczęście).
Zbigniew
18-12-2006, 00:30
No tak, ale bierze z większą wagą centralny wycinek kadru. Szukam tylko głosów potwierdzających, że w większości typowych sytuacji zdjęciowych takie coś wystarczy i się sprawdza. :)
można regulowac wielkość centralnego koła - to raz
a dwa - można przekadrowywać.
trzy - istnieje tez pomiar punktowy
oczywiście w kazdej z tych sytuacji mozna wprowadzać korekcje - wiedząc co śiatłomierz mierzy (jasne czy ciemne) jest to proste.
a biorąc pod uwage prace w RAW i ewentualne wyciągnięcia małych niedokładności - to juz wystarcza aż nadto.
spiritchaser
18-12-2006, 01:38
W 100% zgadzam się z Jacek_Z (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=2637).
Lustrzanka to jednak chyba sprzęt dla świadomych użytkowników, więc łatwo wyczujesz kiedy używać matrix metering, a kiedy CW. Oczywiście jeśli nie chcesz robić w RAW-ie, bo wtedy masz spore możliwości ingerencji na etapie postprocessingu.
Nie po to NIKON wrzucił tam parę trybów pomiaru, żeby używać tylko 3DCMMII.
Moim zdaniem nie ma co się zastanawiać - D80 to naprawdę fajny sprzęt.
O witam. Miłe spotkanie po dłuższej przerwie :) Czyli potwierdzasz, że mogę korzystać z CW w większości przypadków i będzie działało tak, jak oczekiwałbym tego od matrycowego ? :]
Chyba sobie wrócę do Nikona. Zreflektowałem się ....
hmm, odpowiedź na to pytanie jest dość ryzykowna, bo nie wiem do końca czego oczekujesz... ale z mojego doświadczenia przy CW praktycznie unikam prześwietleń, nawet bez przekadrowywania oraz ciągłych korekt ekspozycji. Innymi słowy zachowuje się on dla mnie tak jak ja bym oczekiwał po matrycowym. Tym bardziej nie rozumiem myśli technicznej Nikona - jeśli bardziej "prymitywny" pomiar daje lepsze rezultaty niż najbardziej wyszukany z możliwych... Bo jeśli w matrycowym prawie każde zdjęcie mam przewalone, jeśli jakoś nie skoryguję jego pomysłów (a to co widzi w centrum kadru, a jaki to ma kolor i czy jest pełnia...) to właściwie eliminuje podstawowy sens tego pomiaru. Na pocieszenie zarówno Tom Hogan jak i Ken Rockwell zdają się takowe obserwacje potwierdzać.
Zbigniew
20-12-2006, 22:41
Dzięki za opinię. Będę używał D80 z CW/spotem i mam zamiar być z tym szczęśliwy :)
:) oj, a jak my będziemy szczęśliwi, że tak go używasz :)
Zbigniew
20-12-2006, 23:05
:) oj, a jak my będziemy szczęśliwi, że tak go używasz :)
Ech, Jacek, śmiej się, śmiej :) Ale ja zapewniam Cię, że zdecydowanie bardziej wolałbym wrzucać posty ze zdjęciami niż debatować o sprzęcie. Postanowiłem jednak nie przekreślać D80 ze względu na MMII, bo cała reszta jest w tym aparacie świetna. Jutro będę Sławka ścigał, a aparat sobie podłożę pod choinkę.
Wesołych Świąt !
Zbyszku, mam nadzieję, że Sławek nie będzie się śmiał/ nie załamie się ;). A moje 5 groszy - chyba mieliśmy się spotkać na test :).
Pozdrawiam
Erie
meliszipak
21-12-2006, 10:15
Szkoła Falenicka mówi, że zafałszowane pomiary aparatu to zbawienie dla fotografa- taki stan wymusza
użycie mózgu.
Czy nie przeraża perspektywa wynalezienia super inteligentnego programu Auto który korzysta z bazy setek mistrzowskich zdjęć, rozróżnia akt od zdjęć do dowodu i perfekcyjnie dobiera ekspozycje, a nawet sam komponuje obraz. Rolą fotografa będzie wyjęcie takiego aparatu z torby i pilnowanie stanu baterii:lol:
Brak podsumowania poprzedniego wątku o matrixie odbija się czkawką w postaci kolejnych wątków - szkoda.
Wszystkim się wydaje ze D80 ma jakiś specyficzny matrix, a to nie do końca prawda, bo tak samo to działa w D50, genialnym D70s, nieszczęsnym D80, natomiast D200 działa tak jak powinien - sprawdziłem to sam.
Chodzi mi o to ,że w pomiarze matrycowym brany jest pod uwagę punkt wyoboru ostrości i on determinuje parametry ekspozycji co w krytycznym przypadku może prowadzić do niedoświetleń lub owych zauważonych i krytykowanych przepaleń. Odkąd wiem jak to działa i swiadomie tego używam to przepalenia mi się już nie zdarzają. Zainteresowanym odpowiadam ,że CW działa dokładnie tak jak powinien tzn punkty wyboru ostrości nie mają wpływu, wpływ ma tylko pole centralne czyli wszystko ok.
Koledzy tylko D200 ma prawdziwy matrix !!! Dziwie się ,że nik do tej pory tego nie zauważył !!!
Fakt że D70s ma tendencje do niedoświetlania może powodować pewną kompensację tego efektu (chodzi o przepalenia jak w D80) ale jego pomiar działa dokładnie tak samo jak D50 i 80.
Pozdrawiam
Zbigniew
21-12-2006, 11:44
Adamie, słusznie zauważasz. Chyba właściwie dzięki poprzedniemu wątkowi doszliśmy do wniosku, że to, jak działa pomiar matrycowy jest bardzo silnie skorelowane z wybranym punktem ostrości. Jednym to może odpowiadać, innym nie. Ja nadal nie uważam, ze tak powinien działać ten tryb pomiaru światła, ale uważam również, że można sobie z tym poradzić rozdzielając AF i AE oraz stosując odpowiednie zabiegi.
Pytałem tak o CW, gdyż chciałbym mieć pewność, że w D80 jest choć jeden tryb doboru ekspozycji, który da dobre, w większości przypadków akceptowalne wyniki, jeżeli będzie aparatu używała osoba, która chce zrobić zdjęcie na automacie (ok, trybie P). Myślę o mojej żonie, rodzicach czy kimkolwiek innym, niezaznajomionym z tym, jak działa MMII.
Kilka osób potwierdziło - dziękuję im wszystkim, że CW tak właśnie działa. O to mi chodziło. Zaraz jadę po puszkę :)
Pozdrowienia
PS.: Erie - wiem, miałem przyjechać na testy, nawet wtedy już prawie zmierzałem na Śląsk, ale był to listopad i nieźle przysypało w jeden weekend, tak więc z testów nici. Niemniej kiedyś, jak będę, możemy się umówić na mały walk-around po zaułkach Gliwic :)
Zbyszek
Co do żony i osób postronnych ..... hm tu możesz się bardziej rozczarować niż matrixem.
Moja żona robi 1% udanych zdjęć d80, ale to zwykle moja wina bo albo mam A, S albo M ustawione, a nawet jak jest P to mam ustawiony np jakiś skrajny punk ostrości a wiadomo ,że amatorzy kadrują zwykle entralnie
Zbigniew
21-12-2006, 12:06
Adam,
Ale to, o czym piszesz, to jest jedno, a kwestia ustawienia ekspozycji to drugie. Bo rozumiem, że chodziło Ci o to, że masz po prostu ustawiony dany tryb, ew. tak wybrany punkt AF, że osoba robiąca zdjęcie typu point&shoot nie trafia z ostrością/innymi parametrami.
Pozdrowienia
słuchaj adama_n
jak dasz go żonie (nie zajmujacej sie fotografowaniem częściej) poprzełączaj na wszelkie automatyki, szerokie pole AF i ... matrix.
ona bedzie chciała zrobic zdjęcia tobie i nie będzie dla niej ważne przepalone niebo. Tu sie d80 spisze.
CW zachowaj dla siebie i swoje fotograficzne polowania na ciekawe zdjęcie.
spokojnie Zbigniew, na pewno nie ma tu powodu doszukiwać się wady D80.
Zielone Auto załatwia sprawę.
Michal Puchacz
21-12-2006, 21:20
Witam.
Ja również dałem sobie zupełnie spokój z pomiarem matrycowym w moim D80, używam tylko przy zdjęciach z lampą, więc prawie wcale. Podtrzymuję swoją wcześniejszą opinię, że ten pomiar nie nadaje się właściwie do niczego.
Tyle tylko, że przestałem się zupełnie tym przejmować, używam pomiaru centralnie ważonego lub punktowego i nie mam najmniejszych problemów z naświetlaniem. Czasami oczywiście potrzebna jest korekcja ekspozycji, ale wynika to z warunków oświetleniowych, a nie z kalibracji pomiaru przez producenta. Moja wcześniejsza złość na pomiar matrycowy w D80 wynikała chyba stąd, że fotografująć wcześniej przez wiele lat na F80 w 80 % używałem właśnie pomiaru matrycowego i zdawało mi się, że w D80 będzie tak samo. Racje miał jednak Jacek Z. - cyfrą po prostu inaczej się fotografuje. Wystarczy przestawić się na inny rodzaj pomiaru jako używany w większości sytuacji zdjęciowych i po problemie.
Gorzej, jak ktoś chce fotografować w programach tematycznych....Ale to nie mój problem.
Tak więc Zbigniew - olewaj tego matryca i wracaj do Nikona !
Zbigniew
21-12-2006, 21:36
Michał i inni drodzy koledzy,
Dziękuję za odpowiedzi. Zamówienie u Sławka już jest. Jutro możecie powitać nowego kolegę z D80 + 18-70 + 50/1.8. Zestaw w sam raz na Święta.
A dla Was wszystkiego najlepszego :) Pozdrawiam.
BugsBunny
21-12-2006, 21:41
I nich ktoś powie że nawrócenia sie nie zdarzają... ;)
Powodzenia
a matrixa włącz czasem, jak będziesz chciał czegoś ponielubić
Michal Puchacz
21-12-2006, 21:47
Michał i inni drodzy koledzy,
Dziękuję za odpowiedzi. Zamówienie u Sławka już jest. Jutro możecie powitać nowego kolegę z D80 + 18-70 + 50/1.8. Zestaw w sam raz na Święta.
A dla Was wszystkiego najlepszego :) Pozdrawiam.
Super, że zamówiłeś również N 50/1.8.
D80 + 50/1.8 + pomiar punktowy lub CW i o doskonałe rezultaty nie musisz się martwić. No tak, tylko jeszcze trzeba dobre zdjęcie zrobić, a to (przynajmniej dla mnie ) łatwe wcale nie jest ;-)
Również życzę wszystkiego najlepszego !
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.