Zobacz pełną wersję : 100%
http://tech.wp.pl/kat,1009789,title,Nadia-aparat-fotograficzny-inny-niz-wszystkie,wid,12510325,wiadomosc.html
teraz już będzie wiadomo, które zdjęcia można pokazać na forum :)
a pokazuje % ujemne? :P Jak ktoś nie umie kadrować, itp... :D
I tak optymalną wartością będzie 40%
Bo bez mocnej flaszki, sprzęt będzie bezużytecznie śmieszny ;)
grudzinsky
27-07-2010, 12:02
bezedura totalna! takim aparatem nigdy bym nie zrobil zdjecia bo ciagle by mi pokazywal 1% :mrgreen: heh dobrze, ze mam lustrzanka. przynajmniej to ja decyduje, a nie ona ;)
Pomysł jest bardzo ciekawy i może zainteresować wielu amatorów fotografii. Niestety jak na razie jest to tylko projekt koncepcyjny.
Tia... :D
Co za debilizm ;)
Pewnie niejedna modelka by sie obrazila za niski wskaznik przy portrecie :P
Cennik fotografa mającego ten aparat ;)
Zdjęcie 20% - 20 pln
zdjęcie 60% - 60 pln
zdjęcie 100% - 100 pln/szt
Cennik fotografa mającego ten aparat ;)
Zdjęcie 20% - 20 pln
zdjęcie 60% - 60 pln
zdjęcie 100% - 100 pln/szt
gdy pokaże ujemne - fotograf dopłaca!
100% ale z czego? Z zera?
Głupota totalna :)
Perfekcyjnie wykonane zdjęcia wymagają czasu i umiejętności. W przypadku aparatów cyfrowych koszty ich robienia są praktycznie zerowe.
Dawno się tak nie uśmiałem. Bo aparaty, obiektywy, lampy , PSy i inne NIKi to z nieba spadają :D
co by nowego wątku nie zakładać - 100 % original:
http://pclab.pl/news42679.html
Dantenius
02-08-2010, 16:01
Bo to te same zakłady które produkuja oryginalne Vaio dla Sony. (odpalili sobie drugą linię prod na drugiej hali gdzie kontrola sony nie ma wstępu....)
Sony tylko dokłada 300% marży....
Pracowałem w duzym zakładzie automotive.
Wiem ile kosztuje wyprodukowanie silnika, a za ile zakład potem sprzedaje macierzystej firmie. Wszystko celuje się tak abu wykazać minimalny mozliwy zysk aby móc pozostać w strefie ekonomicznej i nie płacić podatków.
Chińczycy wiedzą co robią, Sony może im nagwizdać, i tak nie zaberze im licencji na produkcję, bo to się nie opłaci - nigdzie indziej nie wyprodukują tak tanio. Zadbają tylko aby produkt w jak najmniejszym stopniu opuszczał Chiny - i Chiny rosną ekonomicznie, pokazują wszystkim srodkowy paluszek - i tylko my polaczki kupujemy laptopy Sony i inne, które jak cała elektronika są u nas droższe niż w Chinach ale i w Eur zachodniej.
Ceny w Szwecji są tylko 10% wyższe (przy realnie 600% wyższych zarobkach - nauczycielka bez stazu 7000 zł na rękę).
Ha ha - pogratulować skośnookim...
Rafał_Sz
02-08-2010, 16:44
(...)
Ha ha - pogratulować skośnookim... Czego pogratulować? Złodziejstwa? Od zemsty na skośnych za podrabianie moich produktów (nic im nie zlecam) powstrzymuje mnie tylko brak dostępu do broni masowego rażenia. :twisted:
Bo to te same zakłady które produkuja oryginalne Vaio dla Sony. (odpalili sobie drugą linię prod na drugiej hali gdzie kontrola sony nie ma wstępu....)
Sony tylko dokłada 300% marży....
Od samego początku, gdy tylko koncerny zaczęły przerzucać produkcję do Chin, to Chińczycy zaczynali produkcję równoległą. Od elektroniki po farmaceutyki.
I to nie Chińczycy wpadli na ten pomysł. Otóż produkcję równoległą pomagali im rozkręcać menadżerowie oddelegowani z macierzystych firm, do zarządzania fabrykami w Państwie Środka, za plecami swoich szefów w Europie, czy to w Ameryce, w zamian za ogromne łapówki.
Jedyną korzyścią dla zwykłego konsumenta z taniej produkcji w Chinach jest to, że może kupić tańszą podróbkę.
Markowe towary wcale nie staniały, pomimo tańszej produkcji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.