PDA

Zobacz pełną wersję : 100%



Jaskier
27-07-2010, 11:22
http://tech.wp.pl/kat,1009789,title,Nadia-aparat-fotograficzny-inny-niz-wszystkie,wid,12510325,wiadomosc.html

teraz już będzie wiadomo, które zdjęcia można pokazać na forum :)

credka
27-07-2010, 11:52
a pokazuje % ujemne? :P Jak ktoś nie umie kadrować, itp... :D

frostic
27-07-2010, 11:59
I tak optymalną wartością będzie 40%

Bo bez mocnej flaszki, sprzęt będzie bezużytecznie śmieszny ;)

grudzinsky
27-07-2010, 12:02
bezedura totalna! takim aparatem nigdy bym nie zrobil zdjecia bo ciagle by mi pokazywal 1% :mrgreen: heh dobrze, ze mam lustrzanka. przynajmniej to ja decyduje, a nie ona ;)

mpwt
27-07-2010, 12:04
Pomysł jest bardzo ciekawy i może zainteresować wielu amatorów fotografii. Niestety jak na razie jest to tylko projekt koncepcyjny.

Tia... :D
Co za debilizm ;)

tyranka
27-07-2010, 12:35
Pewnie niejedna modelka by sie obrazila za niski wskaznik przy portrecie :P

prz3mo
27-07-2010, 14:06
Cennik fotografa mającego ten aparat ;)

Zdjęcie 20% - 20 pln
zdjęcie 60% - 60 pln
zdjęcie 100% - 100 pln/szt

Jaskier
27-07-2010, 16:46
Cennik fotografa mającego ten aparat ;)

Zdjęcie 20% - 20 pln
zdjęcie 60% - 60 pln
zdjęcie 100% - 100 pln/szt

gdy pokaże ujemne - fotograf dopłaca!

conra
27-07-2010, 16:53
100% ale z czego? Z zera?
Głupota totalna :)

Strus
27-07-2010, 17:08
Perfekcyjnie wykonane zdjęcia wymagają czasu i umiejętności. W przypadku aparatów cyfrowych koszty ich robienia są praktycznie zerowe.

Dawno się tak nie uśmiałem. Bo aparaty, obiektywy, lampy , PSy i inne NIKi to z nieba spadają :D

credka
02-08-2010, 12:57
co by nowego wątku nie zakładać - 100 % original:
http://pclab.pl/news42679.html

Dantenius
02-08-2010, 16:01
Bo to te same zakłady które produkuja oryginalne Vaio dla Sony. (odpalili sobie drugą linię prod na drugiej hali gdzie kontrola sony nie ma wstępu....)
Sony tylko dokłada 300% marży....

Pracowałem w duzym zakładzie automotive.
Wiem ile kosztuje wyprodukowanie silnika, a za ile zakład potem sprzedaje macierzystej firmie. Wszystko celuje się tak abu wykazać minimalny mozliwy zysk aby móc pozostać w strefie ekonomicznej i nie płacić podatków.

Chińczycy wiedzą co robią, Sony może im nagwizdać, i tak nie zaberze im licencji na produkcję, bo to się nie opłaci - nigdzie indziej nie wyprodukują tak tanio. Zadbają tylko aby produkt w jak najmniejszym stopniu opuszczał Chiny - i Chiny rosną ekonomicznie, pokazują wszystkim srodkowy paluszek - i tylko my polaczki kupujemy laptopy Sony i inne, które jak cała elektronika są u nas droższe niż w Chinach ale i w Eur zachodniej.
Ceny w Szwecji są tylko 10% wyższe (przy realnie 600% wyższych zarobkach - nauczycielka bez stazu 7000 zł na rękę).

Ha ha - pogratulować skośnookim...

Rafał_Sz
02-08-2010, 16:44
(...)


Ha ha - pogratulować skośnookim... Czego pogratulować? Złodziejstwa? Od zemsty na skośnych za podrabianie moich produktów (nic im nie zlecam) powstrzymuje mnie tylko brak dostępu do broni masowego rażenia. :twisted:

freefly
02-08-2010, 17:06
Bo to te same zakłady które produkuja oryginalne Vaio dla Sony. (odpalili sobie drugą linię prod na drugiej hali gdzie kontrola sony nie ma wstępu....)
Sony tylko dokłada 300% marży....



Od samego początku, gdy tylko koncerny zaczęły przerzucać produkcję do Chin, to Chińczycy zaczynali produkcję równoległą. Od elektroniki po farmaceutyki.
I to nie Chińczycy wpadli na ten pomysł. Otóż produkcję równoległą pomagali im rozkręcać menadżerowie oddelegowani z macierzystych firm, do zarządzania fabrykami w Państwie Środka, za plecami swoich szefów w Europie, czy to w Ameryce, w zamian za ogromne łapówki.
Jedyną korzyścią dla zwykłego konsumenta z taniej produkcji w Chinach jest to, że może kupić tańszą podróbkę.
Markowe towary wcale nie staniały, pomimo tańszej produkcji.