Zobacz pełną wersję : Fotelik Samochodowy kat I (9-18 kg)
Witam , zapewne nie jedna osoba na tym forum przerabiała ten temat , lada chwila przyjdzie czas na zmianę fotelika samochodowego z kat 0 do I ... Co Wy wybraliście dla swoich pociech ? Fotelik musi byc mocowany za pomocą pasów bezpieczeństwa, niestety moja fura nie posiada systemu IsoFix . Cena nie gra roli , ma byc bezpieczny . Mi udało się jak na razie wybrac 3 modele fotelików :
1. http://www.recaro-polska.pl/foteliki-dzieciece/9-18kg/fotelik-young-expert
2. http://www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/king-plus
3. http://www.maxicosi.pl/product.php?id=1266
Jakieś rady ?
http://www.pro-test.pl/tests_article/92371,0/Test+fotelik%C3%B3w+samochodowych_%28Nie%29bezpiec ze%C5%84stwo+w+foteliku.html
Kordian d70
26-07-2010, 19:15
Może ja trochę pomogę, niestety z tych 3 które zaproponowałeś miałem styczność tylko z tym Recaro, ale średnio sobie chwalę, no chyba, że miałbym jakiegoś SUV-a albo VAN-a, generalnie zajmuje sporo miejsca w aucie ;-(
Z dotychczasowych doświadczeń, z czystym sumieniem mogę polecić Chicco Key jak na foto
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/2799/64441.jpg)
Bardzo wygodny, używam go już ponad 1.5 roku, moja córka ma teraz ponad 2 lata i nadal spełnia swoja funkcję,
Zalety?
szybki montaż - pasy bezpieczeństwa
wygodna pozycja - regulacja kąta siedziska
komfort - tkanina oddychającą Hi-Tech
bezpieczeństwo - 4 gwiazdki w testach bezpieczeństwa ADAC /zderzenie boczne/
system wentylacji – zapobiega poceniu się główki i pleców dziecka
system regulacji wysokości zagłówka i pasów
Może troszke pomogłem ;-)
freefly - jesteś właścicielem tej strony co mi podałeś ?
Kordian d70 - Jeśli chodzi o te cechy co wymieniłeś to wszystkie foteliki teraz to posiadają , a jeśli chodzi o chicco to po obejrzeniu reportażu w Tvn podziękuje tej firmie ...
freefly - jesteś właścicielem tej strony co mi podałeś ?
Kordian d70 - Jeśli chodzi o te cechy co wymieniłeś to wszystkie foteliki teraz to posiadają , a jeśli chodzi o chicco to po obejrzeniu reportażu w Tvn podziękuje tej firmie ...
Nie jestem. Ale oni są wiarygodni w testach konsumenckich. Tylko dostęp jest płatny.
3. http://www.maxicosi.pl/product.php?id=1266
My mamy ten ostatni "Tobi" swego czasu był w większości testów na pierwszym miejscu (bez ISOFIX), w tym ADAC. Jak dzisiaj to wygląda to nie wiem. I na szczęście nie miałem okazji (tfu, tfu) przetestować.
A do samego fotelika nie mam ja czy synek zastrzeżeń.
mpwt ten model jest ciekawy bardzo mocno nad nim myślę , tal jak mówisz w 2006 zdobył różne nagrody , był najlepszy w swojej klasie , teraz najlepiej wypadają foteliki z ISOFIX lecz ja go niestety nie posiadam .. Ogólnie trudny wybór , może ktoś jeszcze coś skrobnie .
No ja ISOFIXa również nie posiadam. Ale również długo i namiętnie szukaliśmy czegoś "najlepszego". A teraz znów mnie czeka zmiana... :D
Ale czy foteliki ISOFIX można wstawić do samochodu bez systemu ISOFIX? Bo jeśli nie to trochę słabo. Czasem synek podróżuje innymi autkami.
Zdecydowanie polecany przez dziewczyny z forum "bocianowego":
http://allegro.pl/item1134403277_axiss_kolor_lifestyle_grey_bebe_con fort_2010.html
Na pewno kupię go dla syna jak... dorośnie do niego
A chyba szybko to nastąpi bo już ma 7 kilo i 3 miesiące ;)
Ten obrotowy myk to genialne rozwiązanie
Fotelika z systemem ISOFIX nie można włożyc jak się takiego systemu nie posiada, jeśli chodzi o ten fotelik AXISS to w testach ADAC wypadł gorzej niż Maxi Cosi Tobi i Britax king plus, recaro już odrzuciłem jak na razie na placu boju zostaje britax i Tobi , Tobi ma jedna wadę z tego co wyczytałem trudno lub w ogóle nie można zdjąc poszycia , w britax poszycie się zdejmuje i można prac w pralce ... Jeśli ktoś posiada system ISOFIX to już w paru testach widziałem , że króluje fotelik Britax Romer duo plus --> http://www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/duo-plus , bardzo dobrze wypada również w wszelakich testach fotelik Infinity Pro (KIDDY) ale to zapinanie dziecka jakoś mnie nie przekonuje http://www.youtube.com/watch?v=P-4XzF2Vnmk ...
W tym przedziale wagowym używałem fotelika maxi cosi podobnego do 3 pozycji. Wygodny, z regulowanym przechyłem, łatwy w montażu. Owa regulacja przechylenia była największą zaletą. Lekko do tyłu i mały już "komara dusił":).
Jedyna wada to tapicerka która w miejscach pod główka i pupą nieco się odbarwiła. Z praniem tapicery nie było problemu, chociaż jej zdejmowanie i zakładanie super proste nie było.
Regulowana wysokość pasów to też dobry pomysł. Dziecko rośnie i możliwość przepięcia pasów jest jak znalazł.
Generalnie ok.
Ja chyba już zdecydowany jestem na Britax Romer King Plus http://www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/king-plus , moje dziecko raczej do drobnych się nie zalicza , a z tego co czytam to Maxi Cosi Tobi jest węższym fotelikiem .. Czytam kolejne forum i testy na temat fotelików i można powiedziec , że w tym przedziale wagowym bez systemu ISOFIX wszędzie wymieniane są 3 foteliki wspomniane przeze mnie Britax , Masi Cosi Tobi i Infinity Pro firmy Kiddy , każdy z nich jest dobry tylko trzeba wybrac co komu odpowiada .
maciey75
26-07-2010, 22:20
jeszcze poczytaj te strone: http://www1.adac.de/Tests/Kindersicherung/default.asp?id=21254&location=2%5FTests
dokładnie czytałem tą stronę , http://www.microsofttranslator.com/bv.aspx?ref=Internal&from=de&to=pl&a=http%3a%2f%2fwww1.adac.de%2fTests%2fKindersicher ung%2fKindersitze%2fergebnistabelle_suchmaske.asp <-- wersja spolszczona
Ja chyba już zdecydowany jestem na Britax Romer King Plus
"Będzie Pan zadowoloooony..." Mój młody jeździ w Roemerze i nie narzeka. Przy okazji przekonałem się, jak mocno różni się umocowanie fotela pasami i isofixem.
BTW. Nieprawdą jest, że fotelików na isofix nie da się mocować pasami. No, chyba że ten nasz jest jakimś wyjątkiem.
"Będzie Pan zadowoloooony..." Mój młody jeździ w Roemerze i nie narzeka. Przy okazji przekonałem się, jak mocno różni się umocowanie fotela pasami i isofixem.
BTW. Nieprawdą jest, że fotelików na isofix nie da się mocować pasami. No, chyba że ten nasz jest jakimś wyjątkiem.
Możesz rozwinąć? Sam jestem w trakcie wybierania fotelika w tej kategorii wagowej. Już sie praktycznie zdecydowałem na Roemera tylko nie wiem w jakim systemie. Isofix podobno bezpieczniejszy za to podobno mniej uniwersalny. Jeśli jednak to prawda że isofix można także mocować pasami to by sporo uprościło wybór.
Co do samego sposobu mocowania to niestety nie mam okazji porównać bo w żadnym z okolicznych sklepów nie ma tej marki z oboma mocowaniami. Zazwyczaj na stanie sklepy mają tylko king plusa. Ja się skłaniam do duo plusa.
Drodzy koledzy, zakup fotelika na podstawie opinii w internecie mija się z celem. Przede wszystkim fotel należyprzymierzyć do samochodu i nie mam tu na myśli systemu Isofix. Fotele/kanapy w samochodach są bardzo różnie wyprofilowane wspomnainy Axiss nie pasuje do wszystkich samochodów gdyż nie zawsze dolega do oparcia co warunkuje poprawny i bezpieczny montaż, zamki w starszych samochodach i Oplach są na bardzo długich linkach/pasach przez co klamra może przełamywać się na foteliku w jeszcze innych samochodach zdarza się, że klamra wychodzi z boku przez co pas przełamuje się na napinaczu pasa np. Maxi Cosi Tobi.
NIGDY NIE KUPUJEMY FOTELIKA BEZ DOPASOWANIA DO SAMOCHODU.
Oprócz dopasowania często nie wiemy jak mocno należy naciągnąć pas aby fotel spełniał swoje zadanie, wadliwie zamontowany fotel z 4 gwiazdkami gorzej ochroni nasze dziecko niż fotel z mniejszą ilością gwiazdek zmontowany prawidłowo.
Jestem po szkoleniu z panem z fotelik.info który prowadził program Uwaga oraz sprzedaję m.in. foteliki od 6 lat. Jeżeli mogę pomóc to piszcie na PW.
Tak, tak! :)
Gdy już wybraliśmy fotelik to była wyprawa do sklepu i przymierzanie fotelika do samochodu. Uwaga, w starszych autach możecie się spotkać z sytuację, że pasy są... za krótkie!
Księgowy
27-07-2010, 10:51
Tobi ma jedna wadę z tego co wyczytałem trudno lub w ogóle nie można zdjąc poszycia , w britax poszycie się zdejmuje i można prac w pralce ...
Można zdjąć i wyprać bez większego problemu (przerabiałem ostatnio jak młody choroby lokomocyjnej dostał),
Generalnie całkiem fajny fotelik, drugi syn obecnie go męczy, materiały dobre,
ale przede wszystkim to fotelik do samochodu trzeba przed zakupem przymierzyć.
Fotelika z systemem ISOFIX nie można włożyc jak się takiego systemu nie posiada, jeśli chodzi o ten fotelik AXISS to w testach ADAC wypadł gorzej niż Maxi Cosi Tobi i Britax king plus, recaro już odrzuciłem jak na razie na placu boju zostaje britax i Tobi , Tobi ma jedna wadę z tego co wyczytałem trudno lub w ogóle nie można zdjąc poszycia , w britax poszycie się zdejmuje i można prac w pralce ... Jeśli ktoś posiada system ISOFIX to już w paru testach widziałem , że króluje fotelik Britax Romer duo plus --> http://www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/duo-plus , bardzo dobrze wypada również w wszelakich testach fotelik Infinity Pro (KIDDY) ale to zapinanie dziecka jakoś mnie nie przekonuje http://www.youtube.com/watch?v=P-4XzF2Vnmk ...
Jestem teraz o oczko wyżej, bo młody waży 19 kg. Długo uzywaliśmy Maxi Cosi Tobi- dobra rzecz, naprawdę, solidne, stabline, wygodne dla dziecka, jedynym problemem było........ zapinanie go zimą- kiedy synek był opatulony w szaliki, ciepłe spodnie, kurtkę, etc- wtedy trudno trafić złożoną klamerką do zapinaka. Co do poszycia- zdejmowałem kilkakrotnie, nie jest to może najłatwiejsze, ale po pierwszym razie nie nastręcza problemów.
Jestem teraz o oczko wyżej
To przy okazji podpowiedz co wybrałeś na oczko wyżej :)
Tobi przechodzi na córeczkę a na synka muszę coś nowego znaleźć. Choć wagi nie przekroczył ale rozmiary już tak :D
Kordian d70
27-07-2010, 14:37
Kordian d70 - Jeśli chodzi o te cechy co wymieniłeś to wszystkie foteliki teraz to posiadają , a jeśli chodzi o chicco to po obejrzeniu reportażu w Tvn podziękuje tej firmie ...
Jeśli chodzi o firmę Chicco to mam już drugi wózek tej firmy i wspomniany fotelik i nie mam żadnych zastrzeżeń
i gwarantuje Ci, że każdy z tych fotelików które wymieniłeś zachowa się podobnie,
ale znam też ludzi, którzy za podobny produkt zapłacą kilka tysięcy złotych tylko dlatego, że z boku
będzie przyszyta metka super firmy, dzięki temu czujemy się bezpieczni ;-)
To jest tak samo jak z fotelikiem rowerowym, przerabiałem niedawno i powiem Ci,
że nie do końca rozumiem sens certyfikatów, atestów itp. w tym przypadku.
Wyobraź sobie zderzenie boczne roweru z autem pędzącym 60 km/h ;-((((
Księgowy
28-07-2010, 10:47
To przy okazji podpowiedz co wybrałeś na oczko wyżej :)
Tobi przechodzi na córeczkę a na synka muszę coś nowego znaleźć. Choć wagi nie przekroczył ale rozmiary już tak :D
Ja starszemu kupiłem recaro monza isofix 18-36 kg, bardzo fajny, przypięty do isofixa bardzo stabilny.
U mnie już pięcioro dzieci używało nasz fotelik, w tym moja dwójka.
A to ten. (http://www.mobilarium.nazwa.pl/allegro/ramatti/ramatti_venus_animacja.gif)
Tu masz aukcję. (http://allegro.pl/item1154876602_wyprzedaz_fotelik_ramatti_venus_9_1 8kg_gratis.html)
Ma jedną wadę.
Podstawa jest dość szeroka i niektórych autach jak jest wyprofilowanie siedziska, podstawa może się przechylać.
Ja teraz jeżdżę 407 i nie mam z tym problemu, ale jak miałem 4 lata temu Fabię, to czasem bokiem się ustawiał.
Za to fotelik jest bardzo wygodny dla dziecka.
Zapięcie nie najgorsze.
My już używamy go ponad 4 lata i materiał był prany wielokrotnie, a ciągle wygląda bardzo dobrze.
Polecam go.
To przy okazji podpowiedz co wybrałeś na oczko wyżej :)
Tobi przechodzi na córeczkę a na synka muszę coś nowego znaleźć. Choć wagi nie przekroczył ale rozmiary już tak :D
Wybrałem Maxi Cosi rodi. W tych fotelikach konstrukcja jest już znacznie inna, duuuuużo prostsza. No i używa się pasa bezpieczeństwa do zapinania, nie ma dodatkowych pasów. Generalnie używamy około półtora roku- nie narzekam, ale teściom do auta kupiłem tańszy, polski fotelik (nie pomnę nazwy) i mam wrażenie, ż jest bardziej zaawansowany (ma na przykład miły bajer, jak wysuwane miejsce na kubek :))
grudzinsky
26-09-2010, 12:22
sluchajcie, a raczej czytajcie ;)
jak wiadomo kilka miesiecy temu urodzil mi sie synek :mrgreen: jest super. usmiechniety, dobrze sie rozwija. jak wybieramy sie w gosci to zachowuje sie jak dorosly ;) siedzi sobie na kolankach i wpatruje sie w rozowce...
gdzie problem?
otoz synek wyrasta ze swojego pierwszego fotelika. juz od prawie 2 tygodni stupki swobodnie sobie dyndaja za fotelikiem. chlopak ma niespelna 5 miesiecy i 74cm dlugosci (wedlug jakis tam wykresow jest o 6-8cm za dlugi do swojego wieku) pomijam juz ciuszki, ktore nosci na 9-12m ;)
widac, ze meczy sie gdy zabieram go do fotelika. podkurcza nozki jak wkladam go do samochodu, a jutro czeka nas 900km jazdy bynajmniej nie autostrada ;)
czy kupowac juz kolejny fotelik dla siedzacego malucha czy meczyc synka w kolysce az do czasu jak zacznie siadac samodzielnie? w sumie to nie wiem jak dlugo wytrzyma w tym starym foteliku. chlopak rosnie 4cm na miesiac...
ktos cos wie? podpowie?
tbogdanowicz
26-09-2010, 12:38
Czesc,
mam dwoje malych dzieci i przerabialem to samo.
Wkurzylem sie i kupilem fotelik ktory mial regulowany kat ustawienia czesci "na dziecko" w stosunku do czesci mocowanej do fotela w samochodzie za pomoca pasow. Mial wlasne niezalezna pasy takie jak w samochodach F1 tylko tyle, ze obszyte czyms miekkim. Sprawdzal sie zarowno jako prawie kolyska (po odchyleniou) jak i fotelik do siedzenia. Juz go niestety nie mam, takze nie podam kto byl producentem, ale podejrzewam ze skoro kupilem go jakies 6 lat temu w Lublinie, to na "zachodzie" tym bardziej powinien byc osiagalny.
Poszukaj czegos takiego i nie przejmuj sie cena. Posluzy kilka lat.
Pozdrawiam,
tomek B.
Nie mogę znaleźć wątku, w którym było to porządnie omawiane.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2007228
Poszukaj jeszcze sobie sam ;)
mishieck
26-09-2010, 15:38
grudzinsky, a maly siedzi sam? Bo jak nie to nie ma co go pchać do siedzącego fotelika - szkoda jego kręgosłupa.
Jeśli zaś siedzi to polecam Recaro YoungSport - kupujesz jeden fotelik i masz spokój do 36kg (czyli praktycznie do końca używasz jednego fotelika). Ten fotelik jest teoretycznie od 9kg, ale moja córa ważyła 7,5kg jak zaczęliśmy go używać, ale za to była dość "długa".
grudzinsky
26-09-2010, 16:15
no wlasnie w tym problem, ze maly jeszcze sam nie siedzi. ma zaledwie 4miesiace i 26 dni :) no ale wyroslo mu sie. no i mam problem. zona prawie 180cm, ja 200cm, a samochodzik mazda 323f. ja sie do przodu podsunac nie moge, bo nie mam jak, zona dretwieje jak siedzi za mna, jak ja posadze za pasazerem jest ok, ale wtedy synek cierpi :( tylko mi nie piszcie, zebym kupil wiekszy samochod, mialem V70 i bylo tylko 5cm wiecej miejsca w porownaniu do mazdy, tylko duzo wiekszy bagaznik w volviaku byl...
od ktorego miesiaca zycia dziecka mozna je wozic z przodu, ewentualnie przodem do kierunku jazdy i czy w "kolysce" mozna tak przodem dziecko przewozic?
Dziecko możesz wozić z przodu od samego początku, ale przy foteliku montowanym tyłem do kierunku jazdy masz obowiązek wyłączyć poduchę pasażera. Tyle w temacie w zasadzie...
Generalnie podstawowym zaleceniem bezpieczeństwa jest to, żeby najdłużej, jak się da, wozić dziecko tyłem do kierunku jazdy. W przypadku kolizji (odpukać) lub nawet gwałtownego hamowania siły rozkładają się równomiernie na całej długości kręgosłupika. Gdy wieziesz dziecko przodem do kierunku jazdy, nawet gdy jest ono zapięte w 5-cio punktowe pasy, w krytycznej sytuacji bardzo mocno obciążany jest szyjny odcinek, bo główka leci do przodu.
Aha, jak się ma wzrost młodego, do jego wagi? Te pierwsze foteliki/nosidełka są przewidziane do 13 kg bodajże, ale zaleca się wozić w nich dziecko nawet dłużej, jeżeli tylko wzrost, a w zasadzie jeszcze długość nie stanowi problemu. W Twoim przypadku jest troszkę na odwrót, więc się nie wypowiadam, bo fachowcem nie jestem. Ale zerknij na stronę foteliki.info (http://foteliki.info), mają tam dużo porad, testów konsumenckich itd. Ja się dużo dowiedziałem z tej strony zanim wybrałem fotel dla swojego juniora.
A tak gwoli ciekawostki... Volvo właśnie, ma opracowany swój system fotelików (fotelików, nie nosideł, czyli tych 13+), które w odróżnieniu od wszystkich pozostałych na rynku montuje się poprzez specjalny adapter zapinany ISOFIXem tyłem do kierunku jazdy. Te foteliki deklasują pod względem bezpieczeństwa wszystkie inne dostępne na rynku. Niestety też swoje kosztują. Jak się ma Volvo to można mieć spore rabaty. Ja nawet się zastanawiałem nad zmianą samochodu na Volvo (i tak czekała mnie zmiana auta), żeby taki fotel móc kupić taniej.
rkaniews
27-09-2010, 10:29
Kilka spraw się nasuwa.
1 - z tym legendarnym bezpieczeństwem Volvo to może i było kiedyś. Teraz poziom się wyrównał.
2 - odnośnie samego dziecka.
Wyczytaliśmy, że jeżeli dziecko zaczyna wystawać poza fotelik, to czas na zmianę na poziom wyżej.
Tak było z naszym Julkiem - wagowo chodził jeszcze w niższej klasie, ale główka już zaczynała wystawać poza kołyskę.
Kupiliśmy Chicco Key 1 z ISOFIX-em. Jesteśmy zadowoleni. Czuć, że fotelik "zintegrował" się z samochodem. Coś, czego brakowało mi przy zapinaniu pasami.
3 - zdarzało się, że woziłem kołyskę na przednim fotelu, ale tutaj obowiązkowo wyłączałem poduszkę na fotelu pasażera. Głupia stłuczka, a można zabić dzieciaczka.
Tu nie chodziło o bezpieczeństwo Volvo jako Volvo, ale o patent Volvo z montowaniem większego fotela tyłem do kierunku jazdy.
I potwierdzam to, co pisze kolega rkaniews. Fotel zapinany na ISOFIX to zupełnie inna liga. Zupełnie inne trzymanie, czuć, że fotelik jest dosłownie integralną częścią samochodu. Nic się nie buja, nie kolebota. Ja kupiłem Roemera SafeFix Plus i polecam. Fotelik ma możliwość odchylenia siedziska do tyłu, do pozycji półleżącej. Jedyną jego wada, w zasadzie drobną uciążliwością jest to, że na naszych polskich drogach mechanizmy delikatnie się rozklekotały i jadąc po nierównej nawierzchni coś tam stukota w nim. Aaa! Ten fotelik ma za to jedną niezaprzeczalną zaletę. Mianowicie trzeci punkt podparcia jest zrealizowany poprzez nogę, nie przez tylny pas. Bo o ile wymogiem homologacyjnym samochodów produkowanych od 2006 roku bodajże, jest konieczność wyposażania samochodu w klamry ISOFIX na tylnej kanapie (przed 2006 wyposażenie auta w klamry to był dobry gest ze strony producenta, ale nie obowiązek - chociaż wiele marek dbających o wizerunek w kwestii bezpieczeństwa i tak je dawało), tak wymogu montowania zaczepu dla tylnego pasa w bagażniku, stanowiącego trzeci punkt podparcia już nie ma. I wiele nawet nowych samochodów po prostu go nie ma. A z nogą nie ma problemu. Zapniesz fotelik do każdego auta, co ma klamry. Pomijam szczegół, że noga jest wygodniejsza, bo nie trzeba ciągnąć pasa do bagażnika, nie zajmuje on miejsca w kufrze itd...
A tak na marginesie to i tak nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, zarówno podczas jazdy jak i ... zakupów :)
Czy znacie jakiegoś konkurenta dla Maxi Cosi Mobi - zdecydowałem, że to musi być fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy.
Czy znacie jakiegoś konkurenta dla Maxi Cosi Mobi - zdecydowałem, że to musi być fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy.
Ja mam Romer-a (http://www.britax-roemer.pl/) - czy dobry nie wiem i mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem. Mała lubi w nim podróżować, a samo zapinanie fotelika jest bezproblemowe. Jeżeli koniecznie chcesz tyłem do przodu to kupuj tego maxi cosi i tyle.
de Fresz
30-06-2011, 21:09
zdecydowałem, że to musi być fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy.
A skąd taka decyzja? Na dłuższą metę (czytaj gdy dziecko podrośnie) ma ona głównie wady.
A skąd taka decyzja? Na dłuższą metę (czytaj gdy dziecko podrośnie) ma ona głównie wady.
Widziałeś zachowanie dzieciaka w foteliku w testach? Zwróć uwagę na głowę, nawet w najdroższych robi tak gwałtowny ruch, że z trudem trzyma się karku. Zresztą, wyniki szwedzkie i reszty dobitnie pokazują różnicę.
Pytam, bo fotelików mocowanych tyłem jest mniej i może jakiegoś nie znam, a ten wydaje się solidny. Znasz lepszy z tylnym mocowaniem?
jQuBO18rvO0
de Fresz
30-06-2011, 22:01
Znasz lepszy z tylnym mocowaniem?
Znam dobry z mocowaniem do przodu.
VmQrATz6WH4
Przyjrzałeś się tej głowie? Mimo podparcia to nadal spore przeciążenie. Przy fotelikach mocowanych do tyłu śmiertelność jest 5 razy mniejsza, a urazy jeszcze mniejsze.
Czy znacie jakiegoś konkurenta dla Maxi Cosi Mobi - zdecydowałem, że to musi być fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy.
Ja mam Maxi Cosi Tobi to chyba ciut starszy model do standardowego mocowania
ale firmę mogę polecić z czystym sumnieniem jeśteśmy bardzo zadowoleni
bardzo sztywno można go zapiąć i jest wygodny.
Takie rozwiązanie o którym piszesz może być faktycznie bezpieczniejsze, na pewno wygoda dla matki która prowadzi samochód. Ten fotelik jest jednak dość duży bo praeznaczony dla dziecka do 25 kg.
model Tobi jest do 18, mam 4 letnią córkę i dalej się w nim mieści.
jednak nie wyobrażam sobie podróży(dłuższej) z 3-5 letnim dzieckiem siedzący tyłem do kierunku jazdy...
Ewa na 10 miechów. Czeka mnie 650 km :) Ale jedziemy w nocy, bo to skraca drogę co najmniej o godzinę, no i dzidzi będzie więcej spało.
Ewa na 10 miechów. Czeka mnie 650 km :) Ale jedziemy w nocy, bo to skraca drogę co najmniej o godzinę, no i dzidzi będzie więcej spało.
czyli macie już z górki :-)
ale mówiłem o tym że fotelik wystarczy jeszcze na 4 latka ;-)
Hehe :D
Żonka znalazła na jakimś blogu auta do których pasuje Maxi Cosi Mobi, wśród wielu modeli są wszystkie 3, 5, 7 BMW, więc nie muszę przymierzać w sklepie, którego w promieniu 250 km nie ma i kupić w necie taniej :D
grudzinsky
11-11-2011, 22:33
podbije temat zeby nie zakladac kolejnego watku.
otoz ja sie ma sprawa przechodzenia z fotelika kat.I do kolejnego etapu? mam tu na mysli kat.II
moj synek ma skonczone 18 miesiecy, wazy 16kg ;) i ma ok 96cm ;) fotelik, ktory mamy niby jest do 18kg. szybko do tej wagi nie dobije bo caly czas w ruchu. powiedzmy, ze wage utrzyma przez jakis czas, ale bedzie sie wydluzal. w tej chwili jak wpinam go w fotelik to sie ramionami blokuje :/ wpinanie go w zimowej kurtce to jz wyczyn :/ niby napisane jest, ze fotelik kat.II jest od 4 roku zycia, wiec mojemu jeszcze jakis czas zostal, ale producenci nie przewidzieli dzieci "spoza skali" ;)
myslalem o takim foteliku (http://www.mamasandpapas.com/product-cybex-solution-x-shadow/119166800/type-i/)
18 miesięcy to za wcześnie na kategorię 15-36kg czyli m.in. Cybex Solution fotele z tego zakresu wagowego nie są wyposażone już w uprząż, a dziecko jest zapinane tylko pasem samochodowym razem z fotelikiem. Proponowałbym fotelik z zakresu 9-36kg. Z dobrych foteli w tym przedziale wagowym to Cybex Pallas, Recaro Young Sport i Kiddy ale nie pamiętam modelu. Fotele 9-36kg mają możliwość zdemontowania uprzęży pięciopunktowej lub nakładki jak w przypadku Pallasa i używanie identycznie jak fotelika 15-36kg. W razie pytań pisz PM
grudzinsky
12-11-2011, 01:22
dzieki za podpowiedzi, ale...
synek mi wyrosl, wyglada jak bobas ale wzrostem i waga przypomina czterolatka...ciuchami tez :/ stad pomysl na wymiane fotelika. niby wagowo lapie sie do kolejnej kategorii. jakis wielkich tras samochodem nie robimy. w weekendy wypadamy poza miasto, a tak w tygodniu raz, moze dwa razy do marketu i to wszystko. wlasnie o te uprzaz chodzi. jak zapinam synka w fotelik to pasy na udach tak bardzo sie zaciskaja ze ledwo mozna tam palec wlozyc. poluznic sie nie da, bo wtedy gorne pasy sa luzne i nie trzymaja jak nalezy :/
fotelik Cybex Pallas ogladalismy zanim zdecydowalismy sie na fotelik z grupy I. jakos do nas nie przemowila ta "porecz" i w tej chwili ta porecz tak samo do nas nie przemawia. strasznie malo miejsca jest na nogi dla dziecka (zwlaszcza naszego, ktore jest duzo wieksze nawet od trzylatkow), wiec jesli kupimy ten wynalazek to i tak bedziemy musieli zrezygnowac z poreczy i pozostanie nam normalny Cybex :/
Po kilku miesiącach użytkowania fotelika Maxi Cosi Mobi mogę już dać o nim opinię. Sprawdził się w każdym calu. Robiliśmy trasy po 700km i Ewa (obecnie 1,3) zniosła je nadzwyczajnie. Pierwszą tak długą prawie całą przespała, w drugiej spała 75% trasy. W foteliku mieści się bez problemu i ma jeszcze sporo miejsca na nogi. Jazda tyłem do kierunku jazdy nie sprawia jej żadnych problemów. Sam fotelik zajmuje sporo miejsca, tak, że trzeba przesunąć przedni fotel do przodu (pewnie stąd dużo miejsca na nogi). Myślę, że spokojnie posłuży kilka lat. Do fotelika, od razu dokupiliśmy pokrowiec frote i panel z zabawkami, a za friko dostaliśmy do kompletu pojemnik na napoje :)
Co do bezpieczeństwa, to pasy mają bdb regulację, Ewa siedzi w nim optymalnie i świetnie znosi przeciążenia przy przyśpieszaniu, hamowaniu i ostrzejszych zakrętach.
Gdybym wybierał jeszcze raz, na pewno wybrałbym ten właśnie fotelik :D
jacgyver
02-04-2012, 16:12
Witajcie,
podpinam się bo tematyka podobna.
Może ktoś z Was zna dokładną interpretację przepisów ruchu drogowego w zakresie przewożenia dzieci. Mianowicie co ustawodawca ma na myśli pisząc o przewożeniu dziecka z przodu, przodem do kierunku jazdy, auto z poduchami.
We wszystkich punktach jest napisane o "fotelikach ochronnych" a przy tym jednym o "specjalnych fotelikach ochronnych". Istnieje coś takiewgo jak specjalny fotelik ochronny?
Cytat poniżej:
2. Kierującemu pojazdem zabrania się:
[...]
4.przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;
5.przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.
Nie mam pojęcia, ale zawsze można poduszkę pasażera wyłączyć i wtedy spełnisz punkt 4.
jacgyver
02-04-2012, 16:37
Nie mam pojęcia, ale zawsze można poduszkę pasażera wyłączyć i wtedy spełnisz punkt 4.
niestety nie zawsze da się wyłączyć i ja mam ten przypadek
Rafał_Sz
02-04-2012, 16:46
niestety nie zawsze da się wyłączyć i ja mam ten przypadek
Wtedy nie możesz przewozić tak dzieciaka, pewnie masz nawet stosowne nalepki w aucie.
Poduszkę wyłącza się tylko wtedy, gdy przewozimy dziecko w fotelu tyłem do kierunku jazdy. W praktyce ma to miejsce jedynie w przypadku nosideł 0-9 kg. Baaardzo rzadko spotykane są większe fotele montowane tyłem do kierunku jazdy (co, notabene, jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem). Volvo ma swój system i chyba Recaro, ale tylko do foteli 9-18 kg. Większe już tylko przodem, mało tego, do niedawna wcale niepopularne były fotele 18-36 kg bez własnych pasów, ale np. z ISOFIXem. Teraz już coraz więcej takich foteli na rynku. Sam się ostatnio przez temat przedzierałem.
niestety nie zawsze da się wyłączyć i ja mam ten przypadek
Kolega miał podobnie, ale jego mechanik mu ją zdemontował i zaślepił miejsce jakimś panelem z innego auta.
Poduszkę wyłącza się tylko wtedy, gdy przewozimy dziecko w fotelu tyłem do kierunku jazdy. W praktyce ma to miejsce jedynie w przypadku nosideł 0-9 kg. Baaardzo rzadko spotykane są większe fotele montowane tyłem do kierunku jazdy (co, notabene, jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem).
Ja mam właśnie montowany tyłem Maxi Cosi Mobi 9-25kg. Też się naszukałem :D
Na upartego, jak już ktoś bardzo potrzebuje zdeaktywować, a nie może, to nie trzeba demontować, wystarczy kabel/taśmę wytknąć z gniazdka (i ewentualnie wyłączyć w komputerze). Tyle tylko, że sprawa wydaje mi się mocno podejrzana, a co najmniej dziwna. Z tego, co wiem, możliwość wyłączenia poduszki pasażera to jest wymóg homologacyjny. Chyba, że się mylę. Ale pamiętam, że nawet Daewoo Matiz, którego miałem z 10 lat temu (taka wypaśna wersja z dwiema poduchami i klimą) miał stacyjkę do wyłączania poduszki pasażera.
EDIT:
@ALF:
O widzisz, Maxi Cosi, nie Recaro... Pomerdało mi się. Ja nawet myślałem, czy by samochodu na Volvo nie zmienić. ;-)
A tak z zupełnie innej beczki zapytam. Z ciekawości już w tym momencie, bo ja mam już po zawodach. Jak córcia znosi dłuższe podróże tyłem do kierunku jazdy? Bo z tego, co czytałem, nie wszystkie brzdące tak mogą na dłuższą metę. Jak o sobie myślę, że miałbym jechać tyłem, to się zielony robię...
Rafał_Sz
02-04-2012, 17:27
Mam dwa auta, w których są poduszki pasażera (w jednym z nich jeszcze boczne i kurtyny), a nie ma możliwości dezaktywacji. Oprócz poduszki jest jeszcze kwestia napinaczy pasów.
jacgyver
02-04-2012, 17:34
Ale off-top się zrobił :)
Ja wiem, że można odłaczyć poduchę w sposób mechaniczny ale chodzi mi tylko o interpretację tego dziwnego sformułowania: fotelik ochronny vs. specjalny fotelik ochronny
Pozdrawiam
Jacgyver
p.s. napinacze nie maja wpływu na dziecko bo trzymają tylko fotelik
Rafał_Sz
02-04-2012, 17:47
Niestety widziałem nieraz przypadki, w których i dziecko, i fotelik byli zapięty pasami z auta.
Niestety widziałem nieraz przypadki, w których i dziecko, i foteli był zapięty pasami z auta.Tak to się odbywa w fotelach 18-36 kg.
jacgyver
02-04-2012, 18:01
Tak to się odbywa w fotelach 18-36 kg.
Dokładnie tak, chociaż i one mają własne pasy. Przeważnie jednak sa już za krótkie dla większego dziecka
Własne pasy mają fotele 9 - 36 kg i ewentualnie 15 - 36 kg. Te od 18 kilo własnych pasów już nie mają, dziecko zapina się pasami samochodu razem z fotelem. Są też wersje ISOFIX, gdzie sam fotel przypięty jest do nadwozia, ale dziecko dalej siedzi w pasach samochodowych. Tyle tylko, że te pasy przechodzą przez specjalne przelotki, żeby przebiegały w odpowiednim miejscu.
@ALF:
O widzisz, Maxi Cosi, nie Recaro... Pomerdało mi się. Ja nawet myślałem, czy by samochodu na Volvo nie zmienić.
A tak z zupełnie innej beczki zapytam. Z ciekawości już w tym momencie, bo ja mam już po zawodach. Jak córcia znosi dłuższe podróże tyłem do kierunku jazdy? Bo z tego, co czytałem, nie wszystkie brzdące tak mogą na dłuższą metę. Jak o sobie myślę, że miałbym jechać tyłem, to się zielony robię...
Bez najmniejszego problemu. Od kołyski Ewa jeździ tyłem (obecnie 19 miechów). Raz z przodu (520), raz z tyłu (540). Na trasy jeżdżę w 90% nocami, więc mała śpi. Np trasę pod Siedlce (ok 650km, ok 9 godzin) przespała w 70%. Później też nie było problemów. Na krótszych trasach, robionych w dzień, też najmniejszych problemów.
Witajcie,
podpinam się bo tematyka podobna.
Może ktoś z Was zna dokładną interpretację przepisów ruchu drogowego w zakresie przewożenia dzieci. Mianowicie co ustawodawca ma na myśli pisząc o przewożeniu dziecka z przodu, przodem do kierunku jazdy, auto z poduchami.
We wszystkich punktach jest napisane o "fotelikach ochronnych" a przy tym jednym o "specjalnych fotelikach ochronnych". Istnieje coś takiewgo jak specjalny fotelik ochronny?
Cytat poniżej:
2. Kierującemu pojazdem zabrania się:
[...]
4.przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;
5.przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.
Ja tam prawnikiem nie jestem ale pkt 4 mówi o tym, że jak masz poduszkę (lub jej nie możesz odłączyć) to nie można przewozić dziecka w foteliku tyłem i to wszystko.
Punkt 5 mówi, że jak dziecko ma mniej niż 12 lat to nie może jeździć bez fotelika na fotelu przednim. Specjalny fotelik ochronny moim zdaniem oznacza odpowiedni dla dziecka tzn. żeby nie wozić 2-latka na samej podstawce lub nie próbować wsadzać 11-latka w fotelik z boczkami, jeśli ma np. 150 cm wzrostu.
Kolega miał podobnie, ale jego mechanik mu ją zdemontował i zaślepił miejsce jakimś panelem z innego auta.
To geniusz. Mógł po prostu zainstalować do obwodu wyłącznik.
D_Z_I_A_D_E_K
02-04-2012, 22:27
Fotelika z systemem ISOFIX nie można włożyc jak się takiego systemu nie posiada,
oczywiście, że można jak najbardziej. Najzwyczajniej mocujesz go pasem.
To geniusz. Mógł po prostu zainstalować do obwodu wyłącznik.
Tak się nie da. Dodatkowo cza oszukać kompa.
W ustawie nie ma o tym zapisu ale dzieci w przedziale wagowym 9-18kg podróżujące już przodem do kierunku jazdy również nie powinny jeździć na przednim fotelu z włączoną poduszką. Dotyczy to przede wszystkim momentu kiedy dzieci mają jeszcze krótkie nóżki które nie opadają tylko sterczą na wprost z powodu długości siedziska fotela. Istnieje niebezpieczeństwo, że poduszka "wbije" nóżki dziecku w tułów lub połamie.
Jeżeli ktoś ma pytania dotyczące fotelików samochodowych to zapraszam na PM.
W ustawie nie ma o tym zapisu ale dzieci w przedziale wagowym 9-18kg podróżujące już przodem do kierunku jazdy również nie powinny jeździć na przednim fotelu z włączoną poduszką. Dotyczy to przede wszystkim momentu kiedy dzieci mają jeszcze krótkie nóżki które nie opadają tylko sterczą na wprost z powodu długości siedziska fotela. Istnieje niebezpieczeństwo, że poduszka "wbije" nóżki dziecku w tułów lub połamie.
Jeżeli ktoś ma pytania dotyczące fotelików samochodowych to zapraszam na PM.
Nie wynika to oczywiście z jakichkolwiek zapisów. Tak dyktuje zdrowy rozsądek. Ja tam nie mam zamiaru wozić dziecka z przodu dopóki nie osiągnie przynajmniej tych 10 lat. Kiedyś nie było fotelików i dziecko można było sadzać z przodu dopiero po osiągnięciu wieku 10 lat.
Ja, a najczęściej żonka, wozimy Ewunię z przodu, tyłem do kierunku, bo tak jest wygodniej i bezpieczniej. Aga jeździ na ogół sama z Ewą, więc mała byłaby z tyłu sama, a tak ma ją obok.
Wożenie dziecka obok siebie ma jedną wadę. Jak dziecko zaczyna marudzić, czy smoczek wypadnie to człowiek zaczyna się zajmować dzieckiem zamiast skupić się na kierowaniu samochodem. To trochę tak, jak pisanie sms w trakcie jazdy. Ja zawsze woziłem dziecko z tyłu. Pomijam fakt, że jakoś nie ufałem wyłącznikowi poduszki :) Po prostu nie chciałem się rozpraszać.
Mam podobnie, dziecko zawsze z tyłu w foteliku, co jakiś czas kontrola w dodatkowym lusterku i można koncentrować się na drodze :-)
Na długich dystansach być może, ale na krótkich wolę mieć pod ręką :)
Mam pytanko. Czy do normalnego fotelika można dokupić platformę fsofix?
Mam fotelik Maxi-Cosi Cabrio wiem też że są zestawy z isofixem tzw cabrio fix.
CZy to ten sam fotelik czy jednak te z platformą isofix to co innego?
Fotelik jest ten sam, bazę można dokupić osobno (EasyFix, FamilyFix).
Dzięki serdeczne za odpowiedź.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.