Zobacz pełną wersję : d5000 na d80? Dobry wybór?
Witam. Jestem posiadaczką Nikona d5000 i planuję go sprzedać, a za pieniądze ze sprzedaży zakupić model d80. Zastanawiam się jednak, czy to dobre rozwiązanie. Zawsze chciałam mieć d80, jednak dostałam d5000. A może zamiast d80 kupić inny model? Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc/radę z Waszej strony.
Pozdrawiam ;).
Moim zdaniem jeśli zmieniać D5000 to co najmniej na D90.
D80 ma inną matrycę, m.in. zauważalnie bardziej szumi na wyższych ISO.
Marcin Borkowski
26-07-2010, 15:09
ja bym zmienił, troszkę szkoda matrycy ale ergonomia jet nieporównywalna!
A czy D5000 w czymś Cię ogranicza? Jakie masz obiektywy? Czy to początki Twojej przygody z fotografią, bo jeśli tak to nie ma co zmieniać, a dokupić jakiś obiektyw i wycisnąć z puszki ile się da, później i tak przyjdzie czas na zmiany?
Nie warto zamieniać D5000 na D80.
blackside
26-07-2010, 15:33
Nie warto, chyba że masz szkła<lub planujesz miec> bez silnika i przeszkadza ci ergonomia D5000.
Uważam ,że jak zmieniac to wyżej czyli w d90.
Przechodząc na D80 zmieniasz matrycę na starszą, prostszą CCD. Wybierając D90 pozostajesz z taką samą, dobrze Ci znaną matrycą CMOS (jeszcze rodem z D300) oraz nową elektroniką, szybszym aparatem.
Ta sama półka cenowa i charakter D80 i D90, ale duży skok technologiczny, sprawia, że możliwości aparatu są większe, a gra warta świeczki.
P.S. Jeszcze jeden szczegół. Sporo osób ceni sobie wyświetlanie ekranu informacyjnego na LCD (do którego na pewno się przyzwyczaiłaś) w D90. W D80 do tego celu wykorzystany jest jedynie górny wyświetlacz - co dodaje nieco pikanterii podczas focenia na wysoko ustawionym statywie :-P
darkmajin
26-07-2010, 16:26
d5000 na d90 gdzie tu sens bebechy te same zmieniac dla pokretelka ,dodatkowego ekranu,wyzwalania lamp ,silnika af i lepszej baterii i paru przyciskow ? nie oplacalne :/
lepiej kaske wpakowac w dobre szkiełko... choćby nawet 35/1,8 ewentualnie dozbierac do lampki lub jeszcze lepszego szkiełka ;)
lepiej kaske wpakowac w dobre szkiełko... choćby nawet 35/1,8 ewentualnie dozbierac do lampki lub jeszcze lepszego szkiełka ;)
Też tak uważam no chyba że koniecznie potrzebny jest większy korpus
matimatrix
26-07-2010, 18:38
Ja bym nie zamieniał D5000 to jednak fajny aparacik, no tylko że trzeba szukać szkieł z silnikiem ale dlatego aparatu można się wysilić :D
marciing
26-07-2010, 18:59
jak coś to zmienić na D90. Z D5000 na D80 nie polecam ;) A najlepiej zrobić to co mówią koledzy wcześniej - kup dobre szkło ;)
Czepiają się ludzie tego, że nie ma silnika ale ja tracę tylko stałke 50mm 1.8D. jestem posiadaczem 4 innych szkieł z tym korpusem i nie ma na co narzekać.
To zawsze Twój wybór chociaż dla mnie to zły wybór. Ja bym na Twoim na Twoim miejscu zostawił tę puszkę a dokupił tylko lepsze szkiełko. Zważając że jesteś kobietą to ergonomia d5000 chyba nawet lepsza niż większych puszek. Pozdrawiam.
Zasadnicze pytania:
Czy D5000 Cię ogranicza ??
Czy brakuje Ci obsługi starych obiektywów AF, jak np 50/18, 85/1.8, 10.5/2.8 Fish ??
Czy potrzebujesz szybkiego dostępu do zmiany podstawowych ustawień (WB, ISO) ??
Czy interesuje Cię bezprzewodowe wyzwalanie systemowych lamp błyskowych z zachowaniem pomiaru mocy błysku ??
Czy jesteś gotowa pogodzić się z maksymalnym używalnym ISO 1000 (w dobrych warunkach oświetleniowych 1600)??
Czy planujesz zakup uchwytu z pionowym spustem migawki (gripa) do body ??
Czy masz zaufanie do kupowanego od niewiadomo kogo i nie wiadomo jak używanego sprzętu ??
Jeśli na wszystkie, bądź choćby większość powuższych pytań odpowiedziałaś NIE, to odradzam zmianę. Szanuję D80, to dobry aparat, ale nie wiadomo, czy w Twojej konkretnej sytuacji dałby Ci on więcej, niż posiadany D5000... wręcz przeciwnie, nawet mógłby zaszkodzić.
Zalecałbym odłożenie pieniędzy na dobry obiektyw... Stałkę 35/1.8, 50/1.4 lub zoom Tamron 17-50. Obiektywy te w połączeniu z matrycą D5000 dają bardzo ładne obrazy, i są przyjemne w uzytkowaniu.
Jeśli już zmieniać body z D5000, to co najmniej na D90.
Mam nadzieję, że pomogłem :)
Pozdrawiam
LordRamzes
26-07-2010, 21:04
tylko na d90 na d80 nie warto
Ja swojego D5000 za rok zmieniam na D300S (chyba, że wyjdzie następca D300). Po 2 latach na kompaktach i 2 latach na D5k już mogę być spokojny, że wycisnę ile się da z takiej puchy. Czy aby na pewno z tym D5k jest Ci, aż tak źle?
coroner:
Po co takie wysokie ISO ?
A co do innych uwag:
- szybki dostęp do WB albo ISO jest za pomocą przycisku Fn i pokrętła (tylko trzeba się nauczyć wartości, bo nie ma ich na matówce i nie ma wyświetlacza u góry)
- gripy teraz można kupić do każdej lustrzanki ;)
hipcio_stg
27-07-2010, 10:35
Ja bym się nie cofał w rozwoju. Jak zmienisz na D90 to będzie ruch do przodu. Kupując D80 niestety się cofasz. Sam stałem przed wyborem D5000 a D90 i teraz wiem, że dobrze zrobiłem. Górny wyświetlacz to bardzo ważna sprawa. Do tego ergonomia przycisków dla mnie była czymś tak naturalnym, że przyzwyczajenie się do nich zajęło mi bardzo mało czasu przez co praca z tym sprzętem to sama przyjemność.
marciing
27-07-2010, 10:43
coroner:
Po co takie wysokie ISO ?
ISO 1000 to wysokie?? ja używam i 4000-5000 jak trzeba. Jak jest to się używa i nagle się przydaje. No chyba że ktoś robi same krajobrazy. Ale porób trochę reporterki i zobaczysz jakie to przydatne.
coroner:
Po co takie wysokie ISO ?
A co do innych uwag:
- szybki dostęp do WB albo ISO jest za pomocą przycisku Fn i pokrętła (tylko trzeba się nauczyć wartości, bo nie ma ich na matówce i nie ma wyświetlacza u góry)
- gripy teraz można kupić do każdej lustrzanki ;)
Idź robić zdjęcia do ciemnego kościoła, gdzie na f/1.8 masz czasy 1/10, lub na ciemną halę sportową, gdzie do zamrożenia ruchu potrzebujesz 1/100 - 1/200. Może wtedy zrozumiesz. Ja nierzadko jadę z ISO do 2500, 3200 i zdjęcia spokojnie dają się oglądać.
I możesz do tego FN przypisać obie wartości ?? bo nie wydaje mi się. Nie znam na tyle dobrze D5000 zeby się kłócić, ale na logikę jedno pokrętło i jeden przycisk dają możliwość zmiany tylko jednej opcji. Poza tym zmiany bez widoczności ich na LCD są upierdliwe (wiem, bo mam też D40)
Grip można sobie kupić, ale funkcjonalność pionowego spustu jest ograniczona, bo musisz włączać go co jedno zdjęcie, gdyż działa jak pilot
ISO 1000 to wysokie?? ja używam i 4000-5000 jak trzeba. Jak jest to się używa i nagle się przydaje. No chyba że ktoś robi same krajobrazy. Ale porób trochę reporterki i zobaczysz jakie to przydatne.
... ba nawet na 6400 sie wskakuje jak trzeba ;)
Idź robić zdjęcia do ciemnego kościoła, gdzie na f/1.8 masz czasy 1/10, lub na ciemną halę sportową, gdzie do zamrożenia ruchu potrzebujesz 1/100 - 1/200.
ja zawsze przy tego typu wątkach zadaję sobie pytanie, czy każdy kto ma lustrzankę musi robić zdjęcia w kościołach?
Dziękuję za rady. Może faktycznie powinnam się wstrzymać z takową zamianą. Był plan, by sprzedać d5000 i kupić d80 oraz stałkę 50mm f/1.8. Chciałam sprzedać właśnie ze względu na ten silniczek. Obiektyw do d5000 mam kit nikkor 18-55mm VR oraz nikkor 55-200mm AF-S VR etc.
Myślę, że po prostu zacznę zbierać kase na stałkę, a jakaś fajna oferta, tanio się może kiedyś trafi. A za rok, dwa zmienię puszkę na coś lepszego, nowszego ;)
ja zawsze przy tego typu wątkach zadaję sobie pytanie, czy każdy kto ma lustrzankę musi robić zdjęcia w kościołach?
Pewnie robić nie musi, ale dzięki temu przykładowi łatwiej może sobie wyobrazić stan oświetlenia, bo większość z nas w kościele była.
A kościoły, poza nielicznymi wyjątkami, wykazują wyjątkową stabilność w tym temacie. :-D
ja zawsze przy tego typu wątkach zadaję sobie pytanie, czy każdy kto ma lustrzankę musi robić zdjęcia w kościołach?
OK... w domu, przy pochmurnej pogodzie, na przysłonie 2.2 ISO 800 mam czasy 1/8 - 1/20 sek. Spróbuj tego nie zruszyć, robiąc obiektywem 85mm.
Nikt Ci nie każe robić zdjęć w kościołach, ale jak przedmówca pisze, większość choć raz w życiu kościół widziała - to ułatwia zobrazowanie. Jak dla mnie możesz robić sobie zdjęcia nawet w pohitlerowskim bunkrze (ale tam zazwyczaj jest jeszcze ciemniej)
Jak się napije to mam naturalną stabilizację w rękach, co muszę przyznać mnie dosyć zdziwiło, jak nie poruszone zdjęcia mi wychodziły z czasami 1/10. Ale na trzeźwo to i 1/60 czasami zruszę.
Ale wracając do tematu, chodziło mi o to, że jak ktoś robi pierwsze kroki w odkrywaniu fotografii, to i mu D5000 wystarczy i nie musi mieć nisko-szumiącej matrycy, bo jak będzie chciał w kościele czy w domu zrobić zdjęcie to podbije spokojnie ISO, lub skorzysta z lampy, na początku tej wbudowanej, później może zainwestuje w coś lepszego.
Na forum powinno być miejsce także dla amatorów, nie każdy musi zarabiać na fotografii!
Jak się napije to mam naturalną stabilizację w rękach, co muszę przyznać mnie dosyć zdziwiło, jak nie poruszone zdjęcia mi wychodziły z czasami 1/10. Ale na trzeźwo to i 1/60 czasami zruszę.
Ale wracając do tematu, chodziło mi o to, że jak ktoś robi pierwsze kroki w odkrywaniu fotografii, to i mu D5000 wystarczy i nie musi mieć nisko-szumiącej matrycy, bo jak będzie chciał w kościele czy w domu zrobić zdjęcie to podbije spokojnie ISO, lub skorzysta z lampy, na początku tej wbudowanej, później może zainwestuje w coś lepszego.
Na forum powinno być miejsce także dla amatorów, nie każdy musi zarabiać na fotografii!
A na jakiej ogniskowej te czasy ?? Bo wiesz, na 17mm, to i ja 1/10 utrzymam, na trzeźwiaka nawet.
Tym co piszesz tylko nieświadomie potwierdzasz moje słowa, że D5000 amatorowi wystarczy. A że D5000 MA niskoszumiącą matrycę, to już pretensje proszę do inżynierów Nikon Japan kierować :)
Miejsce dla amatorów jak najbardziej tu jest - większość userów to amatorzy, mało kto żyje tutaj z fotografii :)
A na jakiej ogniskowej te czasy ?? Bo wiesz, na 17mm, to i ja 1/10 utrzymam, na trzeźwiaka nawet.
Tym co piszesz tylko nieświadomie potwierdzasz moje słowa, że D5000 amatorowi wystarczy. A że D5000 MA niskoszumiącą matrycę, to już pretensje proszę do inżynierów Nikon Japan kierować :)
Miejsce dla amatorów jak najbardziej tu jest - większość userów to amatorzy, mało kto żyje tutaj z fotografii :)
Na 50 mm, ale nie o to mi chodziło, żeby tu się licytować. Wracając do tematu, jak ktoś pisze o D5000 to dla mnie podawanie argumentów o robieniu zdjęć w kościele troszeczkę jest przesadą. Autorka nie sprecyzowała do czego używa aparatu, ale dla mnie można mieć lustrzankę do codziennego pstrykania, a u rodzinki przy "kotlecie" można użyć nawet lampy wbudowanej i świat się nie zawali. I to się tyczy zarówno świadomych użytkowników, jak i tych co zamiast jakiegoś kompakta kupują D90, bo to teraz w modzie. Nie jestem pewien czy przekazałem o co mi chodzi, ale się staram. :)
blackside
27-07-2010, 20:35
coroner , 85mm w domu- szacun, chyba bym kota dostał.
Dobre wysokie iso wbrew pozorom dość często się przydaje.
I możesz do tego FN przypisać obie wartości ?? bo nie wydaje mi się. Nie znam na tyle dobrze D5000 zeby się kłócić, ale na logikę jedno pokrętło i jeden przycisk dają możliwość zmiany tylko jednej opcji. Poza tym zmiany bez widoczności ich na LCD są upierdliwe (wiem, bo mam też D40)
"Albo" oznacza, że można przypisać obie wartości, ale nie jednocześnie.
Co do ISO, to dziękuję za wyjaśnienie, ja nie robię na większych niż ISO 800 bo mi nie potrzeba. Szczególnie, że teraz 35/1.8 przypięte prawie na stałe i 1/10 utrzymuję.
OK... w domu, przy pochmurnej pogodzie, na przysłonie 2.2 ISO 800 mam czasy 1/8 - 1/20 sek. Spróbuj tego nie zruszyć, robiąc obiektywem 85mm.
Pogratulować naprawdę przestronnego domu...
Pogratulować naprawdę przestronnego domu...
A kto powiedział, że na zdjęciu było cokolwiek więcej niż głowa ?? ;)
1/10 z ręki hmm ja tak nie potrafię :) wrzuć jakąś fotkę.
Mój rekord to 1/1.6 z ręki na 120mm stabilizowanym Canonem 70-300mm. Więc nie widzę problemu aby mieć na 1/20 nieporuszone. 1/3s z ręki: http://i27.tinypic.com/33afmmd.jpg
marciing
28-07-2010, 00:08
"Albo" oznacza, że można przypisać obie wartości, ale nie jednocześnie.
Co do ISO, to dziękuję za wyjaśnienie, ja nie robię na większych niż ISO 800 bo mi nie potrzeba. Szczególnie, że teraz 35/1.8 przypięte prawie na stałe i 1/10 utrzymuję.
Wszysko fajnnie ale jak będziesz musiał zamrozić ruch to nagle ISO 1600 będzie mało ;)
Mój rekord to 1/1.6 z ręki na 120mm stabilizowanym Canonem 70-300mm. Więc nie widzę problemu aby mieć na 1/20 nieporuszone. 1/3s z ręki: http://i27.tinypic.com/33afmmd.jpg
Pokaż to samo bez VR ;)
Z VRką ja 70-300 @ 300 na 1/5 utrzymuję. Ale to nie wątek o chwaleniu się stabilnymi rękami
marciing ma rację, kiedyś przyjdzie czas zamrozić ruch (np zawody sportowe na hali - siatkówka, koszykówka) i okaże się, że będzie problem. Wysokie ISO na prawdę jest przydatne. Zwłaszcza, jak się szkieł jasnych (<2.8 ) nie ma.
Wszysko fajnnie ale jak będziesz musiał zamrozić ruch to nagle ISO 1600 będzie mało ;)
Tu się zgadzam, dzieci bywają bardzo ruchliwe. Ja wtedy włączam lampę, a jak nie mogę to wtedy zwykle pozostaje ISO 1600 - 3200 i potem odszumienie softem typu NeatImage (free).
Trochę dziwne są te wszystkie dywagacje po co wysokie ISO dla amatora. Moim zdaniem jest ono tak samo niezbędne amatorowi jak zawodowcowi. Spróbuj pojechać z rodzinką na wycieczkę ze zwiedzaniem jakiegoś zamku, muzeum czy czegokolwiek w tym stylu, o lampie i statywie można od razu zapomnieć, dobrze jeżeli wogóle można wykupić możliwość robienia zdjęć. W takich warunkach nawet szkło ze światłem 1,8 daje czasy w okolicach 1/10, tak więc bez ISO 1600-3200 można zapomnieć o ostrych ujęciach.
Jestem kompletnym amatorem, ale około 20-30% zdjęć robię na wysokim lub bardzo wysokim ISO, między innymi dlatego do D5000 dokupiłem szkło 35 1.8.
Spróbuj pojechać z rodzinką na wycieczkę ze zwiedzaniem jakiegoś zamku, muzeum czy czegokolwiek w tym stylu, o lampie i statywie można od razu zapomnieć, dobrze jeżeli wogóle można wykupić możliwość robienia zdjęć.
A jak nie można robić/wykupić robienia zdjęć to się foci z biodra bez lampy na wysokim ISO
ROTFL :P
A jak nie można robić/wykupić robienia zdjęć to się foci z biodra bez lampy na wysokim ISO
ROTFL :P
Wtedy można posiłkować się LV (podglądem na żywo) :)
D5000 i po sprawie
Czy jest możliwość, abym do nikona d5000 podpięła obiektyw HELIOS-44M 2/58mm?
Czy jest możliwość, abym do nikona d5000 podpięła obiektyw HELIOS-44M 2/58mm?
Tak. Ale zasadniczo brak ostrości na nieskończoność (nie warto inwestować w przejściówki z optyka na nieskończoność - drastyczna strata jakości i stosunkowo droga) i cała obsługa manualna (ekspozycja, ostrość).
Czyli nie warto kupować? Bo szukam na razie jakiegoś tańszego heliosa, później, myślę, że w listopadzie/grudniu zainwestuję w nikkora 50mm/1.8. A może moglibyście mi coś doradzić? ;)
Marcin Borkowski
29-07-2010, 12:43
zależy do czego tego heliosa chcesz używać, jeśli będą to zdj, np kwiatków, a niewielkiej odległości, helios sprawdzi się bardzo dobrze, jakiś w miare ciasny portret, a nawet do makro z pierścieniami na początek styknie :)
Właśnie do makro i portretów czegoś szukam, zanim kupię nikkora.
A jaki najlepszy adapter do niego? Myślałam nad M42 wersja slim..
M42 slim, tylko bez soczewki
Można kupić komplet pierścienie pośrednie M42 -> Nikon, ostatni pierścień jest właśnie slim. Wtedy mamy makro i portret.
Zamówiłam M42 slim. Pierścienie pośrednie też niebawem mam zamiar kupić.
Jak planujesz N50/1.8 to pierścienie kup manualne do Nikona.
A czy takie pierścienie za ok 50zł są czegoś warte? Czy lepiej zainwestować w jakieś lepsze, bo ceny na allegro są bardzo zróżnicowane. Chociaż z tego co widzę, to manualne są o wiele tańsze, natomiast jak już automatyczne to cena drastycznie leci w górę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.