Zobacz pełną wersję : zaoliwiona przysłona N 35/2
Umieszczam w Cafe bo nie wiem czy na głównym forum by to przeszo a chciałbym poznać wasze zdanie. Kupiłem na allegro niedawno nikorka 35/2, okazało sie ze ma zaoliwiona przysłonę - próbuję sie dogadac z sprzedajacym ale on twierdzi ze taki juz kupił, robił na nim zdjęcia i ze jest OK.
Wiec moje pytanie brzmi czy obiektyw z zaoliwiona przysłoną mozna uwazac za uszkodzony?? Ew. co dalej z takim obiektywem i sprzedajacym zrobic?
jesli przyslona jest zaoliwiona, ale dziala to obiektyw nie jest uszkodzony. mimo wszystko sprzedajacy powinien umiescic te informacje w opisie aukcji.
Czy mógłbyś dołączyć zdjęcia ilustrujące postać tego zaoliwienia?
Również i jak - jak zapewne wielu uzytkowników Nikkora 35mm f2 AF D - mam problem z zaoliwieniem listków przysłony. Zaoliwienie to jest dosyć dziwne. Pojawia się w czasie, gdy obiektyw nie jest używany, w miejscach "bliskiego" styku listków - np. tam, gdzie przy maksymalnie przymknietej przysłonie listki zachodza na siebie.
Podczas poruszania przysłoną, doskonale widać, jak płyn (olej?) jest rozmazywany po powierzchni listków. Najciekawsze jest jednak to, że jeśli pozostawić przysłonę otwartą tak, by ślady oleju (?) były odsłonięte, to po stosunkowo krótkim czasie (około pół godziny) ślady te całkowicie znikają! Oczywiscie przysłona obiektywu pracuje bez zarzutu! Nie obserwuję żadnego zwiększenia oporów ruchu, czy też opóźnienia przymykania.
Jest już tak od dobrych paru lat! Czy jest to więc "klasyczne" zaoliwienie?! Może ktoś z "forumowiczów" spotkał się z podobnym zjawiskiem?
Pozdrawiam!
To jest klasyczne zaoliwienie. Rozebrac, umyc listki najlepiej z dodatkiem plynu do mycia naczyn. Nie nasmiecic do srodka i zlozyc.
Dzięki za radę, ale pewnie jeszcze troche poczekam - do najbliższego zacięcia się przysłony!
Przemas-Glasgow
22-07-2010, 13:22
Mialem to samo
Czyszczenie w serwisie kosztowalo 50 funtow czyli jakies 250zl
Jest to bardzo istotny szczegol, uwazam ze masz pelne prawo go zwrocic
Gosc w serwisie powidzial ze po jakims czasie ta oliwa moze pryskac na matryce
I w koncu przyslona moze sie zablokowac na dobre
Myślę, że w przypadku mojego obiektywu nie jest aż tak źle! Poza owym, szybko znikającym "zawilgoceniem" (być może olejem?), w otoczeniu mechanizmu przysłony, w tym w otworach na sworznie i na samych sworzniach listków, nie widać śladu oleju!
Jest to typowa wada tego szkła, opisywana nie raz na stronach www.
Czyli obiektyw do serwisu... pozostaje tylko nieuczciwy sprzedający który o fakcie zaoliwionej przesłony nie poinformował/nie napisał w opisie aukcji - co z nim zrobic?? Jak by napisał o tym fakcie nie miał bym tego problemu - po prostu nie kupił bym go.
A czy ty czasem nie masz prawa zwrocic towar w okresie 10 dni od zakupu bez podania przyczyny?
A czy ty czasem nie masz prawa zwrocic towar w okresie 10 dni od zakupu bez podania przyczyny?
A czy kolega kupował w sklepie czy prywatnie?
typowe dla starszych szkiel tego modelu
kiedys (zdaje sie u rockwella tak bylo napisane) nikon serwisowal to za fee jako wade fabryczna
jesli nie kupiles w sklepie to raczej do jakiegos serwisu nieautoryzowanego acz sprawdzonego celem wyczyszczenia
Gosc w serwisie powidzial ze po jakims czasie ta oliwa moze pryskac na matryce
Jakoś mi się nie wydaje - przysłona jest w środku obiektywu, więc olej może ewentualnie pryskać na soczewki od wewnątrz.
A czy kolega kupował w sklepie czy prywatnie?
Kupione było prywatnie... co do 10 dni to przegapiłem, paczka przyszła w dzien wyjazdu nad morze kiedy wszystko miałem spakowane, wiec tylko otworzyłem sprawdziłem czy szkła całe (paczka szła PP) i odłożyłem na półeczkę obok DXowej 35ki i 50/1,8 których nie brałem z sobą na urlop. Po przyjezdzie, juz na spokojnie biore sie za testowanie szkiełka i pare fotek mi nie pasuje - przy pełnej dziurze -wyszły ciemne a przy mocnym domknięciu - przepalone, wiec szukam o co chodzi , zmieniam szkła na 35/1,8 i po za winieta jest OK wiec 35/2 do reki i wyszło ze zaoliwiona przysłona.
Przemas-Glasgow
24-07-2010, 13:28
Może i masz rację ,chalpie na soczewki
Serwisowac za free to może i serwisują ale w USA :-(
... teraz jeszcze jedno pytanie ... co zrobic z nieuczciwym sprzedawcą?? Podejrzewam, że ten "kolega" jest zarejestrowany u nas na forum ale wolał sprzedac szkło przez allegro bo wiedział ze takie cos by u nas nie przeszło...
Jeżeli nie podał tego w opisie aukcji,to możesz powołać się na niezgodność przedmiotu z opisem aukcji i próbować reklamować,a jak nie da rady to uruchomić spór przez allegro.
Spór jest juz w trakcie, ale "sprzedajacy" nadal twierdzi ze wszystko jest OK i ze szukam dziury w całym....
Przemas-Glasgow
28-07-2010, 00:12
a możesz podac nick sprzedawcy,tylko może na pw bo nie wiem czy na forum publicznym wolno
Oriętuje sie ktos czy usuneli tą wade? ,interesuje się tym szkłem/
Ewidentnie sprzedający broni się przez zwrotem, a obiektyw nie jest OK. Zaoliwione listki przysłony mogą powodować jej zacięcia, a wiadomo na co ma to wpływ. Tak więc ewidentnie obiektyw nadaje się do zwrotu.
Ewidentnie sprzedający broni się przez zwrotem, a obiektyw nie jest OK. Zaoliwione listki przysłony mogą powodować jej zacięcia, a wiadomo na co ma to wpływ. Tak więc ewidentnie obiektyw nadaje się do zwrotu.
Witam ewidentnie w tej sytuacji to fakt ewidentnie obiektyw do zwrotu.Mi chodzi czy nikon zlikwidował tą przypadłosc tego obiektywu bo chciałem kupic.
nie mam pojęcia, ale kiedyś miałem podobny przypadek z Nikkor-em MF 135/2.8
andrzejek
16-01-2015, 21:04
Olej na listkach przeslony dotyczy starszych modeli 35/2 sprzed ladnych kilkunastu lat.Kupione nowe np. ponad 10 lat temu przez szwagra czy kolegę sa wolne od tego.To byla jakas seria dawno temu, potem poprawiona.
Dodam tylko że bez problemu można wyczyścić listki przysłony
gdzieś, kiedyś czytałem, że listki przysłony czyści się pyłem grafitowym, ale nie zgłębiałem tematu, mogę się mylić
marcin_G
16-01-2015, 23:35
Wszystko myje się alkocholem/spirytusem i montuje "na sucho". Wersja "bez D" i "D" znacznie różnią sie anatomią wewnątrz, ale wyczyszczenie ich obu jest do ogarnięcia w 30 minut.
Wszystko myje się alkocholem/spirytusem i montuje "na sucho". Wersja "bez D" i "D" znacznie różnią sie anatomią wewnątrz, ale wyczyszczenie ich obu jest do ogarnięcia w 30 minut.
I wszystko na temat , zakupiłem więc zobaczymy co ta 35 potrafi.
Władca Pixeli
22-01-2015, 04:50
Wszystko myje się alkocholem
Alkocholem nie morzna :wink:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.