PDA

Zobacz pełną wersję : przycisk głębi ostrości w praktyce



neverhood
21-07-2010, 10:00
czy ktos w praktyce wykorzystuje przycisk glebi ostrosci (mam takowy w D80) jesli tak to w jakich okolicznosciach sie przydaje

Rogrin
21-07-2010, 10:04
Ja czasem, żeby zobaczyć jaką mam głębię ostrości. :)

neverhood
21-07-2010, 10:05
Ja czasem, żeby zobaczyć jaką mam głębię ostrości. :)
a jak to odczytujesz, czy tez rozpoznajesz, im ciemniej tym mniejsze GO czy wieksze

darko
21-07-2010, 10:08
Im ciemniej tym większa GO, czyli im więcej przymkniesz przesłone tym większa GO bedzie,
Przyjrzyj się dobrze, można dostrzec różnice po przymknięciu przysłony.
Zakładam oczywiście, że patrzysz w tym czasie przez wizjer.

The Structorr
21-07-2010, 10:10
a jak to odczytujesz, czy tez rozpoznajesz, im ciemniej tym mniejsze GO czy wieksze

Przymykając przysłonę masz GO większe czy mniejsze?

W wizjerze jest ciemniej bo przysłona przymyka się do wartości roboczej czyli GO się zwiększa ale proponuję nie sugerować się ciemnością tylko przyjrzeć się co jest ostre a co nie

neverhood
21-07-2010, 10:15
Im ciemniej tym większa GO, czyli im więcej przymkniesz przesłone tym większa GO bedzie,
Przyjżyj się dobrze, można dostrzec różnice po przymknięciu przysłony.
Zakładam oczywiście że patrzysz w tym czasie przez wizjer
rozumiem, hehe no raczej przez wizjer, ale sie teraz ubawilem, bo sobie wyobrazilem ze naciskam przycisk a patrze poza aparatem i martiwe sie dlaczego nic sie nie zmienia, hehe
to musze pocwiczyc dzis na dzialce, dzieki wielkie

mpwt
21-07-2010, 10:18
Łatwiej sprawdzić na obiekcie, który jest blisko. No i na jasnym obiektywie. Wtedy wyraźnie zobaczysz różnicę.

neverhood
21-07-2010, 10:26
Łatwiej sprawdzić na obiekcie, który jest blisko. No i na jasnym obiektywie. Wtedy wyraźnie zobaczysz różnicę.
o dziekuje, bede dzis probowal,

The Structorr
21-07-2010, 10:35
Łatwiej sprawdzić na obiekcie, który jest blisko. No i na jasnym obiektywie. Wtedy wyraźnie zobaczysz różnicę.

Gdy przymkniesz do f16 to masz f16, nieważne czy obiektyw jest f1.4 czy f5.6. różnicę widać ale ocenić co jest ostre na f16 może być nieco problematyczne, zwłaszcza w puszkach z małym wizjerem. Trzeba trochę praktyki żeby się spodziewać co będzie widać po wciśnięciu przycisku zanim to się zrobi. Ale w portretach przy przysłonach do f5.6 przydaje się.

neverhood
21-07-2010, 10:40
Ale w portretach przy przysłonach do f5.6 przydaje się.o dzieki bardzo,

stock
21-07-2010, 11:33
zupełnie z tego nie korzystałem. Po wartości przysłony więc co jest ostre a co nie. Moim zdaniem mogliby go zamienić na kolejny programowalny przycisk.

T&T
21-07-2010, 11:45
Ja korzystam, ale tylko jak robię z wizjerem kątowym. Nikt mi nie wmówi, że przez standardowy wizjer można oszacować głębię ostrości, zwłaszcza przy mocno przymkiętej przysłonie.

mpwt
21-07-2010, 11:59
Gdy przymkniesz do f16 to masz f16, nieważne czy obiektyw jest f1.4 czy f5.6.

Toż to oczywiste. Ale na jasnym obiektywie lepiej zobaczysz różnicę w GO, czyż nie? :D

UBoot
21-07-2010, 21:25
a ja proponuję zapomnieć, że taki przycisk istnieje. jest on kompletnie bez sensu i udowodniono to już wielokrotnie, również na tym forum ...

loki_p
22-07-2010, 07:47
A czy przypadkiem nie przydaje się on w fotografii makro?

UBoot
22-07-2010, 08:25
nie, nie przydaje się ... z prostej przyczyny: gdy przysłona jest mała, to wielkiej różnicy po użyciu przycisku nie widać, a gdy jest duża, to obraz w wizjerze staje się tak ciemny, że traci to jakikolwiek sens ...

tbogdanowicz
22-07-2010, 08:54
@UBoot
Nie zgadzam się z Tobą. Jeśli używasz jasnego obiektywu makro a nie ciemnego zoom'a, to łatwo określić czy ostre będzie np. tylko oko "robaczka" czy cały. Jeszcze przydatniejszy jest podczas fotografowania statycznych elementów np. roślin, pajęczyn itp. Podgląd GO pozwala tak dobrać przysłonę by uzyskać wyodrębnienie interesującego nas fragmentu (ostrego) od tła (rozmytego).
Oczywiście w dobie cyfry można zrobić 5-10 ujęć i wybrać najlepsze ale po co??? Myśleć o kadrach lepiej w plenerze, niż później przy komputerze.
Pozdrawiam.

neverhood
22-07-2010, 09:34
@UBoot
Jeśli używasz jasnego obiektywu makro
ze tak zapytam, jaki proponujesz obiektyw do makro, moze dookresle, chodzi mi bardziej o ujecia przez krople

UBoot
22-07-2010, 09:39
no więc częściowo się zgadzam, ale w takim razie dotyczy to naprawdę wyjątkowych sytuacji, a w 90% przypadków ta funkcja jest po prostu zbędna (i pisze to nie na podstawie swojej wiedzy, lecz opinii wyrażanych przez fachowców, w testach sprzętu itp.). Sam zresztą robiłem takie próby i tak mi ciemniało w wizjerze, że zrezygnowałem z tej funkcji całkowicie ... Mam dobry wyświetlacz i na nim potrafię ocenić GO ...

loki_p
22-07-2010, 09:45
A jak jest dużo światła to też nie ma sensu? W makro chyba spora ilość światła jest niezbędna.

tbogdanowicz
22-07-2010, 10:28
@neverhood
Przykro mi ale osobiście nie mam żadnego prawdziwego obiektywu makro. Miałem okazję używać 105 sigmy - bardzo mi się podobała i jeśli kiedyś kupię obiektyw makro to pewnie o ogniskowej co najmniej 100 mm ze względu na kąt widzenia. Obiektywy o krótkiej ogniskowej widzą szerzej (wiem że to tautologia), więc czasem ciężko "wyciąć" to na czym zależy. Jednak jeśli chcesz robić zdjęcia zawierające zarówno obraz przetworzony wewnątrz kropli jak i fragmenty otoczenia to pewnie lepiej mieć szerszy kąt widzenia. Niestety ja mam za małe doświadczenie by wypowiadać się autorytarnie. Najczęściej jeśli chcę zrobić jakieś makro używam 80-200 f=4,5-5,6 lub 50 f=1,8 oba z pierścieniem lub soczewką. Przy 50 bardzo wyraźnie widać zmianę zakresu GO po przymknięciu i bez, 80-200 jest ciemniejsza, ale przy dobrym świetle - np.poranna pajęczyna też można oceniać GO.
Pozdrawiam.

neverhood
22-07-2010, 10:39
@neverhood
Przykro mi ale osobiście nie mam żadnego prawdziwego obiektywu makro. Miałem okazję używać 105 sigmy - bardzo mi się podobała i jeśli kiedyś kupię obiektyw makro to pewnie o ogniskowej co najmniej 100 mm ze względu na kąt widzenia. Obiektywy o krótkiej ogniskowej widzą szerzej (wiem że to tautologia), więc czasem ciężko "wyciąć" to na czym zależy. Jednak jeśli chcesz robić zdjęcia zawierające zarówno obraz przetworzony wewnątrz kropli jak i fragmenty otoczenia to pewnie lepiej mieć szerszy kąt widzenia. Niestety ja mam za małe doświadczenie by wypowiadać się autorytarnie. Najczęściej jeśli chcę zrobić jakieś makro używam 80-200 f=4,5-5,6 lub 50 f=1,8 oba z pierścieniem lub soczewką. Przy 50 bardzo wyraźnie widać zmianę zakresu GO po przymknięciu i bez, 80-200 jest ciemniejsza, ale przy dobrym świetle - np.poranna pajęczyna też można oceniać GO.
Pozdrawiam.
mam w zestawie 70-200 2.8 czy takim szkielkiem pajeczynki wyjda ciekawie? widzialem kiedys zdjecie chyba zrobione rano albo po deszczu, pajeczynka cala w kropelkach a w oddali ladnie rozmyte kolory jakis pol, fajne bylo to ze pajeczynka byla blisko i kropelki byly wyrazne, tak sobie mysle jak zrobic takie zdjecie, widze ze masz jakies pierscienie mozesz mi cos podpowiedziec, co by dokupic by moc sie pobawic troche choc w pseudo makro i robic chocby takie pajeczynki

tbogdanowicz
22-07-2010, 13:02
Ja bym Ci polecił pierścienie z automatyką przysłony i ewentualnie AF choć już nie koniecznie - zwykle i tak lepiej ostrzyć ręcznie. Jeśli zamierzasz poważnie potraktować makro, do tego Twój obiektyw "trochę" waży to polecam metalowe Kenko, tylko ta cena... Czasem można kupić używane (tam nie ma się co zepsuć).
Plastikowe mogą być nie zawsze wystarczająco sztywne, ale nie mam pewności - nigdy takich nie używałem.

tbogdanowicz
22-07-2010, 13:08
Na tej stronie:
http://www.atomek.pollub.pl/index.html?kat=25
są zdjęcia mojego kolegi robione sigmą 70-300 i 50 1,8 z pierścieniami Kenko. Nie jest to czyste makro, raczej chodziło mu o uzyskanie malej GO, ale lubi fotografować pajęczyny.

neverhood
22-07-2010, 13:15
Na tej stronie:
http://www.atomek.pollub.pl/index.html?kat=25
są zdjęcia mojego kolegi robione sigmą 70-300 i 50 1,8 z pierścieniami Kenko. Nie jest to czyste makro, raczej chodziło mu o uzyskanie malej GO, ale lubi fotografować pajęczyny.
mozesz zapytac kolegi ktory pierscien poleca do 70-200 tam jest fi 72, mam jeszcze 85 1.8 moze sie nada

darko
22-07-2010, 13:21
mozesz zapytac kolegi ktory pierscien poleca do 70-200 tam jest fi 72, mam jeszcze 85 1.8 moze sie nada
ale fi 72 masz z przodu a pierścień pośredni podpinasz pomiędzy szkło a korpus czyli normalny bagnet nikona

tbogdanowicz
22-07-2010, 15:39
Dokładnie tak jak napisał darko, pierścień to po prostu element dystansowy umieszczany pomiędzy obiektywem a korpusem, z możliwością przeniesienia sygnałów z procesora, mechanizmu przysłony i śrubokręta (lub bez tych "bajerów"). Działa na podobnej zasadzie co mieszek makro. Niestety zabiera on sporo światła, dla tego polecany jest raczej do jasnych obiektywów. Ma jednak jedna poważną zaletę - nie posiada soczewek, więc teoretycznie nie pogarsza obrazu.
Życzę udanej zabawy.