Zobacz pełną wersję : POMOC KOLEŻEŃSKA - wywołanie zniszczonego filmu.
hostman22
18-07-2010, 21:37
Witam!
Niestety mam pewien problem.
W piękny słoneczny dzień wyciągnąłem stary aparat, zabawa super :) Niestety w labie się okazało, że podczas zwijania perforacja na jednym boku kliszy została potargana :(.
W labie nic mi z tym nie zrobią, ale może koleżanka/kolega z forum którzy dysponują ciemnią mogli by zobaczyć, czy coś z tych kadrów da się uratować.
Pozdrawiam
fotograf58
19-07-2010, 17:15
Pytam z ciekawości kolor czy b&w.
hostman22
19-07-2010, 20:31
Pytam z ciekawości kolor czy b&w.
Klisza color, ale odbitki mogą być B&W.
marszull
20-07-2010, 00:46
bo teraz juz nie rozumiem, masz wywolany ten film czy nie?
co ma porwanie perforacji do możliwości wywołania filmu ???
hostman22
20-07-2010, 23:00
co ma porwanie perforacji do możliwości wywołania filmu ???
W tym zakładzie gdzie oddałem, rolkę powiedzieli że mi tego nie wywołają, w innym zakładzie to samo :(, wiec szukam kogoś kto ma ciemnie i byłby skłonny pomóc.
co ma porwanie perforacji do możliwości wywołania filmu ???
No, ma - bo film musi przeleźć przez wywoływarkę i z postrzępioną perforacją może się całkiem zerwać, utknąć w maszynie i całą zabawę szlag trafi.
Cz-b negatyw mógłbym Ci wywołać i nawet powiększyć.
Ale z kolorem to kłopot. C41 (bo pewnie w takiej metodzie to się woła) to w zasadzie tylko w labie.
Co to jest dokładnie za negatyw?
hostman22
21-07-2010, 01:46
No, ma - bo film musi przeleźć przez wywoływarkę i z postrzępioną perforacją może się całkiem zerwać, utknąć w maszynie i całą zabawę szlag trafi.
Dokładnie, jak się zapytałem, czy może parę ujęć mogą mi wywołać w ciemni, to słyszałem w dzisiejszych czasach... :/
Cz-b negatyw mógłbym Ci wywołać i nawet powiększyć.
Ale z kolorem to kłopot. C41 (bo pewnie w takiej metodzie to się woła) to w zasadzie tylko w labie.
Co to jest dokładnie za negatyw?
chyba kodak 200 color, (lab nawet nie oddał pojemnika - klienta stracili :)), słyszałem że klisze kolorowe też da się wywoływać jako b&w, nawet jakby jakość miała być z "lat 60" to mnie to nie przeszkadza (o ile się wstrzeliłem z ostrością podczas robienia zdjęcia ;) ).
Z tą perforacją to nie jest tak jak piszecie, wielokrotnie wywoływałem ludziom w swoim zakładzie takie rzeczy i nigdy nie było problemu.
Wystarczy w ciemni oberwać ją do końca i przełożyć film do uniwersalnej kasetki, podkleić do lidera i wio.
Niech kolega zaniesie do jakiegoś dobrego punktu z tadycjami ( czytaj działającego długo przed cyfrową erą )
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.