PDA

Zobacz pełną wersję : Ku przestrodze



prz3mo
16-07-2010, 11:17
http://autokult.pl/2010/07/15/wypadki-widziane-oczami-kierowcow-wideo/

quietstorm
16-07-2010, 11:32
mocne...

najbardziej zawsze uderzają mnie wypadki z naszej strony niezawinione, na które nie mamy wpływu... takie jak np. na pierwszym filmiku. Tu ciężko mówić o przestrodze - ułamek sekundy i bach...

Rafał_Sz
16-07-2010, 12:23
Mocne, ale to i tak dla niektórych odmóżdżonych osobników żaden materiał edukacyjny. Musiałbyś w czasie projekcji takich filmików przywiązać kogoś do fotela, złamać mu nogi, podpalić na nim nasączoną wcześniej benzyną koszulkę, a w twarz łupnąć wiadrem z potłuczonym szkłem. Wtedy jeden dureń z drugim miałby taki bardziej "real" skutków głupoty. Chore to co piszę? Może. Ale nie bardziej od tego, co czasami widzimy na drogach.

freefly
16-07-2010, 13:02
mocne...

najbardziej zawsze uderzają mnie wypadki z naszej strony niezawinione, na które nie mamy wpływu... takie jak np. na pierwszym filmiku. Tu ciężko mówić o przestrodze - ułamek sekundy i bach...

Gdybyś jechali wolniej to skutki byłby mniej opłakane lub nie byłoby ich wcale. Bo co ci po tym, że ktoś inny zawinił, jeśli Ty kończysz np. jako inwalida.

miron19j
16-07-2010, 17:02
Mocne, ale to i tak dla niektórych odmóżdżonych osobników żaden materiał edukacyjny.
masz rację. Mam kolegę, który uznaje tylko dwa położenia pedału gazu: puszczony i wciśnięty. Rozbił w swoim życiu kilka samochodów, dachował chyba dwa razy, owinął się wokół drzewa. Nic go to nie nauczyło. Bo winny zawsze był ktoś/coś, nie on. A to jesienią liście na drodze, a to traktor, który nie jechał poboczem, a powinien.

Polsar74
16-07-2010, 18:03
Mocne, ale to i tak dla niektórych odmóżdżonych osobników żaden materiał edukacyjny. Musiałbyś w czasie projekcji takich filmików przywiązać kogoś do fotela, złamać mu nogi, podpalić na nim nasączoną wcześniej benzyną koszulkę, a w twarz łupnąć wiadrem z potłuczonym szkłem. Wtedy jeden dureń z drugim miałby taki bardziej "real" skutków głupoty. Chore to co piszę? Może. Ale nie bardziej od tego, co czasami widzimy na drogach.

"chore ?" - myślę że to faktycznie by poskutkowało - dopiero to. Bo wszystkie te fotoradary (w tym atrapy), czarne punkty to o kant dupy rozbić. Przy tak gównianych drogach i tylu autach na nich tylko wyobraźnia może nas uratować - a te matoły z filmiku "Malina 210km.h" wyraźnie jej nie miały...

freefly
16-07-2010, 18:19
"chore ?" - myślę że to faktycznie by poskutkowało - dopiero to. Bo wszystkie te fotoradary (w tym atrapy), czarne punkty to o kant dupy rozbić. Przy tak gównianych drogach i tylu autach na nich tylko wyobraźnia może nas uratować - a te matoły z filmiku "Malina 210km.h" wyraźnie jej nie miały...

Takie filmy ludzie traktują, jak każdy inny film sensacyjny, który można obejrzeć w kinie lub w TV.
Analogiczny przykład, jak ludzie biorą sobie do serca tego typu ostrzeżenia o ludzkiej głupocie.
Człowiek skacze do wody, łamie kręgosłup. Pogotowie odjeżdża z poszkodowanym, a reszta towarzystwa wraca do zajęć, czyli do skoków do wody, a nawet dokładnie w tym samym miejscu.

Polsar74
16-07-2010, 18:25
fakt - siedzi w wielu nas przeświadczenie o "niezniszczalności" albo przynajmniej wiara w to że "nas to na pewno nie spotka" - powiem tak : oby

FalkoN.pl
16-07-2010, 19:20
Gdybyś jechali wolniej to skutki byłby mniej opłakane lub nie byłoby ich wcale. Bo co ci po tym, że ktoś inny zawinił, jeśli Ty kończysz np. jako inwalida.

Tu niema reguły, jak stoisz na chodniku, to też jakiś idiota jadący za szybko może na Ciebie wpaść bo nie opanuje samochodu, a innym razem jadąc samochodem ciut szybciej możesz minąć się o włos ze śmiercią, bo gdybyś jechał wolniej to ktoś wpadł by na Ciebie, a tak Cię ominął.

Niektórzy zapominają, że nie są sami na drodze i tak to się właśnie kończy, tylko, że czasami zabierają ze swoją bezmyślnością i brawurą osoby postronne. Najgorsze jest to, że ich się nie nauczy, dopóki nie zdadzą sobie sprawy z tego, że przez nich ktoś ma zniszczone życie.

MARTINK
17-07-2010, 00:13
Powinno to byc obowiazkowym materialem pokazywanym na kursach prawa jazdy.

robertG7
17-07-2010, 00:42
I dlatego też ja, po 10 latach zawodowej jazdy jako przedstawiciel różnej "maści" przyzwyczaiłem się do prędkości max 100-105km/h na dobrej drodze krajowej. To czy ja zajadę 10-15 minut wcześniej na spotkanie to nie robi żadnej różnicy, ale jak widać nie wszyscy to rozumieją. No chyba, że mają płaconą specjalną premię za narażanie własnego życia :). Kiedyś zrobiliśmy test na odcinku 200km słynnej DK8. Kolega 160-180kmh w porywach, ja 100 km/h max
on był na miejscu wcześniej dokładnie o 11 minut :):)

fotograf58
17-07-2010, 13:49
I dlatego też ja, po 10 latach zawodowej jazdy jako przedstawiciel różnej "maści" przyzwyczaiłem się do prędkości max 100-105km/h na dobrej drodze krajowej. To czy ja zajadę 10-15 minut wcześniej na spotkanie to nie robi żadnej różnicy, ale jak widać nie wszyscy to rozumieją. No chyba, że mają płaconą specjalną premię za narażanie własnego życia :). Kiedyś zrobiliśmy test na odcinku 200km słynnej DK8. Kolega 160-180kmh w porywach, ja 100 km/h max
on był na miejscu wcześniej dokładnie o 11 minut :):)

Nic dodać nic ująć ! ! !

Meggido
17-07-2010, 14:16
po 10 latach zawodowej jazdy jako przedstawiciel różnej "maści" przyzwyczaiłem się do prędkości max 100-105km/h na dobrej drodze krajowej.
Witaj w klubie. :-) To chyba najsensowniejsza prędkość. Ja jeżdżę zazwyczaj 90-100 i docieram na czas.

robertG7
17-07-2010, 14:48
Bo lepiej być o 12:00 w domu niż o 9:00 na OIOM-ie

Boryszuk
17-07-2010, 14:54
A nie daj Bóg o 9 w domu. Bo można wylądować w areszcie po wysłaniu kogoś na OIOM ;)

d80
17-07-2010, 15:02
Trzeci filmik: "...jedziemy,dawaj Malina,firmowy samochód,ciągniesz..." bez komentarza.
Ciekawe tylko ileż to matka Ziemia takich nosi?

Rafał_Sz
17-07-2010, 15:06
(...)
Ciekawe tylko ileż to matka Ziemia takich nosi?
Gdyby zsumować tych co już gryzą glebę, to parę ładnych miasteczek by się pewnie uzbierało.

FalkoN.pl
17-07-2010, 18:02
Powinno to byc obowiazkowym materialem pokazywanym na kursach prawa jazdy.

Razem ze zdjęciami ofiar wypadków ... najlepiej motocyklowych, wtedy może do pewnej części osób by dotarło.

ekonet
17-07-2010, 18:08
Witaj w klubie. :-) To chyba najsensowniejsza prędkość. Ja jeżdżę zazwyczaj 90-100 i docieram na czas.
Jak zawsze sprawdza się moje ulubione przysłowie:
Kto szybko jedzie, tego wolno niosą.

radkins
17-07-2010, 18:57
No to jeszcze to:

EwQjM276XeQ

lukrobax
17-07-2010, 19:21
Bo lepiej być o 12:00 w domu niż o 9:00 na OIOM-ie

i lepiej dojechać godzinę za późno niż 50 lat za wcześnie...

Boryszuk
17-07-2010, 22:42
A ja przekornie napiszę, że jeżdżę szybko, wręcz bardzo. Bo jeśli mam mieć wypadek to chciałbym go miec tylko raz.

jackrabbit
17-07-2010, 22:46
A ja przekornie napiszę, że jeżdżę szybko, wręcz bardzo. Bo jeśli mam mieć wypadek to chciałbym go miec tylko raz.

obawiam sie ze juz nikt z Toba do Polski sie nie zabierze teraz :mrgreen:

ekonet
17-07-2010, 22:51
jeśli mam mieć wypadek to chciałbym go miec tylko raz.
Miałem parę wypadków i nie podzielam tego poglądu...

Boryszuk
17-07-2010, 22:57
obawiam sie ze juz nikt z Toba do Polski sie nie zabierze teraz :mrgreen:

Jak jadę z kimś, to jeżdżę wolniej. Trochę to pokrętne ale włącza mi się swojego rodzaju odpowiedzialność. Co śmieszniejsze, dużo ludzi mówi mi, że nie boją się ze mną jeździć, mimo prędkości.

statler
18-07-2010, 20:26
Jak jadę z kimś, to jeżdżę wolniej. Trochę to pokrętne ale włącza mi się swojego rodzaju odpowiedzialność.

Ci w innych autach i na chodnikach to mimo wszystko też ludzie;)

miron19j
18-07-2010, 21:45
Ci w innych autach i na chodnikach to mimo wszystko też ludzie;)
ten w innym aucie to wróg, który próbuje być na miejscu szybciej niż ja
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://1.1.1.3/bmi/forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)