PDA

Zobacz pełną wersję : D90 i walka o gwarancję



coroner
16-07-2010, 08:48
Witam
Jak wielu, i mnie dotknął problem z serwisem Nikon Polska...

Sytuacja wygląda następująco: 11 lipca 2009 kupiłem aparat. Dwunastomiesięczna gwarancja producenta jest więc ważna do 11 lipca 2010.

W kwietniu wysyłałem aparat na wymianę gum w ramach gwarancji (aparat był w serwisie 6 dni). Jak stanowi art. 581 par. 2 KC gwarancja zostaje przedłużona o czas naprawy.

Dnia 8 lipca wysłałem aparat kurierem ponownie na ulicę Postępu 1 w Warszawie, w związku z wadliwym działaniem AF korpusu. Przesyłka została odebrana przez adresata 9 lipca 2010, godzina 10:21. Więc gdy aparat dotarł do serwisu, był jeszcze na gwarancji.

Wczoraj (15 lipca) otrzymałem maila, że sprzęt dotarł i jest poza gwarancją. Koszt naprawy 197zł...



Dziś mam zamiar do nich dzwonić i pytanie - jak z nimi rozmawiać ??
Przecież aparat dotarł do nich jeszcze na gwarancji, nawet jeśli nie przedłużymy terminu o poprzednią naprawę. Został odebrany przez nich 9 lipca, na co mam potwierdzenie na stronie WWW kuriera. Ja dotrzymałem swoich obowiązków zawartych w umowie gwarancyjnej, wypadało by, aby i oni postawili się odpowiednio w tej kwestii
Wygląda na to, że po prostu szukają jelenia....

Ktoś ma jakieś pomysły, jak załatwiać sprawę ??

mike555
16-07-2010, 09:06
Zależy od rodzaju gwarancji. Czasami Ticket jest otwierany w ndiu, kiedy zadzwonisz do nich i zgłosisz awarię, a sprzęt niezwłocznie wyślesz.
W innym przypadku stawiałbym na datę dostarczenia przesyłki (analogicznie - tak, jakbyś odwiedził*serwis osobiście).

Sprytnie :/ Ciebie chcą "zrobić w balona" - 9 lipca to piątek, 11 to niedziela, a (teoretycznie) w pon już nie masz gwarancji.

Polsar74
16-07-2010, 09:07
powiedz im grzecznie Twoją wersję - najlepiej w formie listu poleconego priorytetowego z potwierdzeniem odbioru lub @ (ale tych podobno nie czytają (?)). Poinformuj ich także że jeśli Twoja sprawa nie zostanie załatwiona tak jak to wynika z przepisów gwarancji to poinformujesz o łamaniu prawa gwar. np. federację konsumentów i samego gwaranta. Tak bym zrobił w pierwszej kolejności.

salviae
16-07-2010, 09:18
Zadzwoniłabym do nich, trzymając w ręku list nadawczy. Jeśli rozmowa telefoniczna nie pomoże- wysłać oficjalny list a później do Rzecznika Praw Konsumenta. Z doświadczenia wiem, że to ostatnie działa na firmy jak płachta na byka:D

mike555
16-07-2010, 09:27
A tutaj namiary na "łokik" w twoim obszarze:
http://www.uokik.gov.pl/problemy.php?problem=1&wojewodztwo=37&miasto=39&x=45&y=16

clusca
16-07-2010, 10:15
Zasady udzielanej przez producenta/dystrybutora gwarancji nie muszą być jednakowe, każdy coś tam po swojemu na swoją korzyść kombinuje, ale z reguły jeżeli okres gwarancji przedłuża się z uwagi na naprawę usterki, to ten "extra" czas dotyczy jedynie usterki będącej powodem tej naprawy. Zgodnie z tym jeżeli coś ci się przedłuża, to tylko gwarancja na gumy, a nie AF. Jesteś w tej dobrej sytuacji, że aparat dotarł jeszcze przed czasem i tego bym się trzymał. Sprawdź jeszcze, czy w gwarancji nie ma zapisu o następnym dniu roboczym, jeżeli koniec gwarancji przypada na dzień wolny od pracy. A reszta, to już jak koledzy pisali: oficjalne pismo poleconym, a jak nie poskutkuje to UOKIK.

ra-fal
16-07-2010, 10:38
masz jeszcze niezgodność towaru z umową i ja zawsze reklamuję na tej podstawie bo i termin 14 dni, a gwarancja to różnie; warunki gwarancji określa gwarant, a te są bardziej jemu przychylne, on je napisał; http://www.prawo.egospodarka.pl/39215,Niezgodnosc-towaru-z-umowa-a-odpowiedzialnosc-sprzedawcy,1,84,1.html (http://www.prawo.egospodarka.pl/39215,Niezgodnosc-towaru-z-umowa-a-odpowiedzialnosc-sprzedawcy,1,84,1.html) i sama ustawa http://lex.pl/serwis/du/2002/1176.htm (http://lex.pl/serwis/du/2002/1176.htm)

andrstac
16-07-2010, 11:33
Zasady udzielanej przez producenta/dystrybutora gwarancji nie muszą być jednakowe, każdy coś tam po swojemu na swoją korzyść kombinuje, ale z reguły jeżeli okres gwarancji przedłuża się z uwagi na naprawę usterki, to ten "extra" czas dotyczy jedynie usterki będącej powodem tej naprawy. Zgodnie z tym jeżeli coś ci się przedłuża, to tylko gwarancja na gumy, a nie AF. Jesteś w tej dobrej sytuacji, że aparat dotarł jeszcze przed czasem i tego bym się trzymał. Sprawdź jeszcze, czy w gwarancji nie ma zapisu o następnym dniu roboczym, jeżeli koniec gwarancji przypada na dzień wolny od pracy. A reszta, to już jak koledzy pisali: oficjalne pismo poleconym, a jak nie poskutkuje to UOKIK.


Jeżeli gumy były wymieniane w ramach gwarancji, to ta jest przedłużana o czas naprawy. A to o czym piszesz, to okres gwarancji na wymienioną rzecz (zazwyczaj w przypadku drobnej naprawy - pół roku od naprawy, natomiast w przypadku "poważnej" naprawy - powinien biec od nowa dla całego sprzętu). Więc w opisywanym przypadku gwarancja na aparat powinna być przedłużona o czas naprawy, zaś gumy teoretycznie powinny być na gwarancji pół roku od naprawy.

jamirq
16-07-2010, 11:41
masz jeszcze niezgodność towaru z umową i ja zawsze reklamuję na tej podstawie bo i termin 14 dni, a gwarancja to różnie; warunki gwarancji określa gwarant, a te są bardziej jemu przychylne, on je napisał; http://www.prawo.egospodarka.pl/39215,Niezgodnosc-towaru-z-umowa-a-odpowiedzialnosc-sprzedawcy,1,84,1.html (http://www.prawo.egospodarka.pl/39215,Niezgodnosc-towaru-z-umowa-a-odpowiedzialnosc-sprzedawcy,1,84,1.html) i sama ustawa http://lex.pl/serwis/du/2002/1176.htm (http://lex.pl/serwis/du/2002/1176.htm)

To w ramach tej ustawy powiedz koledze jak ma udowodnić, ze usterka istniala w momencie zakupu i ujawniła się dopiero pod koniec roku użytkowania?

mike555
16-07-2010, 12:07
To w ramach tej ustawy powiedz koledze jak ma udowodnić, ze usterka istniala w momencie zakupu i ujawniła się dopiero pod koniec roku użytkowania?

Mogła być wada ukryta i dopiero teraz wyjść na jaw?

ThomasVoland
16-07-2010, 13:00
To w ramach tej ustawy powiedz koledze jak ma udowodnić, ze usterka istniala w momencie zakupu i ujawniła się dopiero pod koniec roku użytkowania?

W każdym temacie o gwarancjach pada to pytanie, i zawsze ta sama odpowiedź - Sklep/producent sprzedaje aparat, w którym AF miał działać. teraz nie działa więc sprzęt nie jest nie zgodny z opisem producenta/sprzedającego. Prawie zawsze to wystarcza. Czasami mogą chcieć udowodnienia,że tak już było itp, ale przeważnie nie bo może się to dla nich źle skończyć w razie interwencji rzecznika.

jamirq
16-07-2010, 14:20
W każdym temacie o gwarancjach pada to pytanie, i zawsze ta sama odpowiedź - Sklep/producent sprzedaje aparat, w którym AF miał działać. teraz nie działa więc sprzęt nie jest nie zgodny z opisem producenta/sprzedającego. Prawie zawsze to wystarcza. Czasami mogą chcieć udowodnienia,że tak już było itp, ale przeważnie nie bo może się to dla nich źle skończyć w razie interwencji rzecznika.

To doczytaj ustawę. Bo jak towar zgodny z umową może stać się z nią niezgodny? ustawa ma uchronić przed usterkami które nie miały możliwości się ujawnić w momencie zakupu. No chyba, ze udowodnisz (bo to TY musisz po 6 miesiącach od zakupu), ze np była wadliwa jakaś cześć która na wskutek wady produkcyjnej szybciej się zużyła niz norma przewiduje i z tego powodu nie działa.

Wiadomo, ze gwarancja nie wyklucza ustawy i odwrotnie jednak ustawa to nie jest taka rozszerzona gwarancja, że jak mi sprzęt nawali w 23 miesiącu to oddam jako niezgodny z umową bo producent dał tylko 12 miesięcy gwarancji.

m_are_ks
16-07-2010, 14:43
Bez 2 zdań powinni naprawić na gwarancji bo jej czas jeszcze nie upłynął kiedy sprzęt do nich dotarł - proste.

Poza tym zgodnie KPA (lub KC) /nie pamiętam/ jeśli termin upływał w dzień przypadający na niedzielę to przesuwa się do pon ew. innego pierwszego dnia pracującego.

Inna sprawa jeśli usterka AF nie była ujęta gwarancją.

jamirq w tym przypadku wada mogła ujawnic się dopiero po przykręceniu do body obiektywy bez silnika AF co mogło nastąpić dopiero po powiedzmy roku użytkowania a co nie oznacza, że nie istaniała od początku.

coroner
16-07-2010, 15:34
Witam
Po telefonie i rzeczowej dyskusji popartej argumentami osadzonymi na ustawach i dokumentach, sprzęt zostanie naprawiony w ramch gwarancji. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.

clusca
16-07-2010, 16:30
Witam
Po telefonie i rzeczowej dyskusji popartej argumentami osadzonymi na ustawach i dokumentach, sprzęt zostanie naprawiony w ramch gwarancji. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.

No. I niech se nie myślą... forum patrzy ;)

ra-fal
16-07-2010, 16:41
Witam
Po telefonie i rzeczowej dyskusji popartej argumentami osadzonymi na ustawach i dokumentach, sprzęt zostanie naprawiony w ramch gwarancji. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
do 2 lat od wydania sprzętu pamiętaj rękojmia,niezgodność towaru z umową http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/rekojmia;i;gwarancja;-;obowiazki;sprzedawcy,111,0,441967.html (http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/rekojmia;i;gwarancja;-;obowiazki;sprzedawcy,111,0,441967.html) jamirq źle rozumujesz, jesteś z serwisu? skinny500 naświetlił sprawę, jak SB900 ;):idea:

Polsar74
16-07-2010, 17:51
chore wg mnie i tak jest to w tym serwisie że cała ta sprawa w ogóle miała miejsce. Sprzęt dotarł do nich w okresie gw., rozpakowany był pewno już dzień po gw. - no to trzeba konsumentowi dowalić rachuneczek. Ja pierdziu - nikt/nic ich nie nauczy szacunku do klienta ? Toż to horror jakiś...

coroner
16-07-2010, 20:44
Dobra jest - pozytyw i tak, że udało się załatwić jednym telefonem :) Byłem względnie miły i rzeczowy, podobnie jak moja pani rozmówczyni, i w kilkanaście min doszliśmy do konsensusu. Choć Pani zapewniała mnie, że aparat dotarł do nich 13.07.

coroner
23-07-2010, 22:42
UPDATE

Wczoraj dzwoniłem, zaniepokojony, że od ostatniego telefonu nie ma wiadomości o aparacie... Pani powiedziała mi, że czekają na decyzję, czy zatwierdzam kosztorys.... nosz kruca, jaki kosztorys ?? Przecież już wszystko wyjaśniałem, i aparat ma być zrobiony na gwarancji... I hajda wyjasniaj wszystko z powrotem... Zapewniono mnie, że teraz postarają się zrobić aparat do końca tygodnia... zobaczymy jak to będzie...

Przypomnę - aparatu nie mam już ponad 2 tygodnie...

maciey75
23-07-2010, 22:59
Dobrze, ze to trafilo na forum chociaz mysle ze oni i tam maja to w glebokim powazaniu.... W ogole to nie do pomyslenia.

Dla porowania powiem Wam ze pol roku po koncu gwarancji w samochodzie padla mi klima. W serwisie wymienili za polowe kosztow robocizny nie liczac w ogole ze czesci.... tak to wlasnie powinno wygladac

coroner
26-07-2010, 20:32
UPDATE

Dziś około godziny 13 kurier dowiózł aparat. Został naprawiony niemalże zgodnie z oczekiwaniami (minimalny BFik pozostał, ale tylko przy baardzo płytkiej głębi, ograniczający się do błędu pomiarowego, więc przymykam oko. Z resztą - nie chcę drugi raz przechodzić tego samego, a na weekend mam zaplanowaną fajna sesję)

Jakie są moje wnioski ??
Dzwoniłem w czwartek, około 15:30. Aparat nie był jeszcze wówczas w ogóle tknięty... serwis pracuje do 18.30 Paczka doszła w poniedziałek około południa, więc najpóźniej w piątek do południa musiała być nadana do wysyłki kurierowi w Warszawie. Jak nie trudno pomyśleć, naprawa zajęła im raptem pół dnia. Moje pytanie - po jaki czort w takim razie trzymać aparat dwa tygodnie ?? Dlaczego dopiero po dwóch telefonach sprawa została załatwiona tak, jak od początku załatwiona być powinna??

Szkoda, że do poziomu serwisu Fixation nasz dzieli daleeeeeeka droga...

burz
28-07-2010, 13:37
>>>Moje pytanie - po jaki czort w takim razie trzymać aparat dwa tygodnie ??

Może czekał w kolejce do naprawy?