PDA

Zobacz pełną wersję : Pęknięta obudowa w D200



Girdian
15-07-2010, 11:54
Witam zakupiłem na Allegro D200 i okazało się że ma pęknięcie między mocowaniem paska a górnym wyświetlaczem które wygląda jak rysa. Oto fota z aukcji gdzie po uważnym przyjrzeniu się ją widać (wcześniej jej nie zauważyłem) . i teraz nie wiem czy wołać o zwrot kasy czy to zostawić.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img09.allegroimg.pl/photos/oryginal/10/85/82/82/1085828228_4)

R
15-07-2010, 11:59
obudowa bez powodu nie peka...

Marcin Borkowski
15-07-2010, 12:02
wołanie o zwrot kasy chyba się nie powiedzie, gdyż usterka była widoczna na zdjęciu..

messer
15-07-2010, 13:16
wołanie o zwrot kasy chyba się nie powiedzie, gdyż usterka była widoczna na zdjęciu..

To spora nadinterpretacja.
Na tym zdjęciu jej nie widać. O ile ktoś jasno nie powie, że "O, w tym miejscu się przyglądnij, a dostrzeżesz".
Jeśli w aukcji nie było jasno i klarownie napisane, że obudowa jest pęknięta - ja bym zwrócił zakupiony aparat i zarządał zwrotu pieniędzy.

jamirq
15-07-2010, 13:42
Tego typu usterka jest istotna w takim sprzęcie. Zdjęcie jest wykonane w sposób który nie pozwala szybko zauważyć i jednoznacznie określic ze jest to pękniecie. na 1 rzut oka może to wyglądać na źle przycięta folie na LCD. Nie jest to usterka o której sprzedawca nie miał pojęcia i to ze nie zrobi zdjęcia tego elementu wskazuje o tym, ze nie chciał o tym powiedzieć - ujawnić tej wady. To nie jest przetarcie paska wynikające z użytkowania tylko ktoś musiał walnąć aparatem.

Ja osobiście nie kupiłbym sprzętu przy takiej jakości zdjęć sprzedawanego aparatu.

lechtom
15-07-2010, 14:26
W opisie tej aukcji sprzedający napisał: "- aparat nosi normalne ślady używania" i nic na temat pęknięcia. Reklamuj

salviae
15-07-2010, 16:01
Zdecydowanie walcz. Jeśli pęknięcie Ci nie przeszkadza ubiegaj się o zwrot części sumy jaką zapłaciłeś za aparat. Sprzedaż felernego towaru na allegro to po prostu oszustwo gdyż sprzęt uszkodzony jest wiele mniej wart niż pełnowartościowy.
Miałam podobną sytuację ale z obiektywem. Po otrzymaniu paczki- sprzedający zapadł się pod ziemię. Po 1,5 miesiąca poszukiwaniach Pana okazało się,że prowadzi zakład fotograficzny, dopiero w momencie gdy zagroziłam zgłoszeniem sprawy na policję jegomość z wielkimi przeprosinami przyjął zepsuty obiektyw. Bardzo dobrze wiedział,że przedmiot był niezgodny z opisem.
Z resztą allegro zapewnia ochronę dla osób oszukanych m.in w takich przypadkach.
Życzę Ci by sprzedający był skłonny do szybkiego zakończenia sprawy:)

miron19j
15-07-2010, 17:13
Z resztą allegro zapewnia ochronę dla osób oszukanych m.in w takich przypadkach.
Allegro zainteresowane jest zgarnięciem prowizji za transakcję. O resztę trzeba walczyć samemu.
W tym przypadku ja bym reklamował. Jak już ktoś napisał, pęknięcia nie pojawiają się same z niczego. A sprzedający zataił tą informację.

Brazilianpitbull
15-07-2010, 17:34
Oczywiście że powinieneś walczyć o swoje. Sprzedający nie poinformował że sprzęt jest uszkodzony (pękniecie obudowy w moim mniemaniu jest uszkodzeniem i to niemałym w sprzęcie foto) Jeżeli nie podał takiej informacji, ani w żaden sposób nie uwidocznił jej na zdjęciu produktu, zataił tą informację świadomie, a wydaje mi się że zgodnie z literą praw konsumenta to dozwolone nie jest.
Poza tym jeżeli aparat jest uszkodzony to powinien zostać wystawiony w kategorii "uszkodzone" a nie innej.

Pozdrawiam i życzę szybkiego i pozytywnego sprostowania tej sprawy

petrus33
16-07-2010, 23:15
Znając dość dobrze konstrukcję obudowy D200 i materiał z czego jest ona zrobiona, powiem tylko tyle......gdyby to było pęknięcie korpusu magnezowego, byłyby widoczne również inne ślady, takie jak wgniecenia. Nie bardzo chce mi się wierzyć w to, że można rozwalić korpus bez tych dodatkowych śladów. To jest niemożliwe. Aby korpus pękł, potrzeba olbrzymiego uderzenia/naprężenia, które to zostawia po sobie inne ślady. Przyjrzyj się dobrze pod lupą, co to dokładnie jest, bo jakoś w to pęknięcie trudno mi uwierzyć. D200 nie tak łatwo rozwalić. To może być jedynie uszkodzenie plastiku. Wystarczy kropelka kleju i masz problem z głowy.

Tok'Ra
17-07-2010, 10:12
Dokładnie, może być tak, że nie ma o co kruszyć kopii. Mam D300 i amatorskiego Samsunga - i porównując jakość plastików i gum - to stary Samsung w porównaniu z Nikonem to mistrz technologii wytwarzania. Tak więc, jak to jest w tym miejscu przy mocowaniu paska, a się nie rozłazi - to zjawisko w Nikonie spotykane, tylko trzeba się przyjrzeć jaka jest przyczyna, czy nie był uderzony.