PDA

Zobacz pełną wersję : d700 padł



chomicz
12-07-2010, 12:19
przedwczoraj na imprezie padł mi d700, od tak robiłem zdjęcia, potem wkładam aparat do torby, strzelam zdjęcia drugim body, wyjmuję ten pierwszy nie działa. jakby baterię odłączyć. zmiana baterii, karty, obiektywu - nic.
dziś będzie w serwisie. czy ktoś tutaj z miłych kolegów ma uprawnienia NPS (ja się nie dorobiłem) abym mógł się ewentualnie powołać w celu szybszej naprawy sprzętu.
z góry dziękuję za pomoc

mOSAd
16-07-2010, 22:58
Daj znać co to się przytrafiło, bo opis dość interesujący. W dodatku mogło paść bardzo wiele rzeczy i jestem ciekaw co tutaj nawaliło. NPS - niestety nie ja.

kZC_
16-07-2010, 23:15
pierwszy raz słyszę o takim przypadku.. i jeszcze d700..
jak już kolega mOSAd wspomniał, może być wiele przyczyn awarii. Jestem ciekaw co serwis powie, daj znać jak już coś się dowiesz..

Jatin
17-07-2010, 14:25
D700 to też tylko aparat i ma prawo się zepsuć tak jak każdy inny model, daj sobie spokój z NPSem normalnie będzie szybciej :p

maksu81
18-07-2010, 16:30
... dokładnie, NPS omijac szerokim łukiem... tez jestem ciekaw co tam nawaliło, jak bedzie juz wiadomo napisz

zaxa
18-07-2010, 20:40
no to uwaga... u mnie to samo :-/ Jestem świeżym użytkownikiem Nikosia bo przesiadłem sie z Pentaxa no i...po około 2 tygodni pociechy z D700 aparat umarł na wyjeździe. Ustawiłem parametry multiekspozycji by przetestować sparawe poczym aparat jakby się zawiesił. Wyjęcie baterii włożenie i już nic...nawet ilości zdjęć na górnym wyświetlaczu już nie pokazał...ech, no zraziłem się :-(
Właśnie wróciłem z owego wyjazdu i na szczęście K10 Pentaxa dał rade (przeprosiłem staruszka) a jutro Nikoś poleci do serwisu.

wasilewk
18-07-2010, 20:43
Coś się dzieje ! Tu już drugi taki przypadek w ciągu dwóch dni ! Może włożę swojego D700 do lodówki ? Nie, no żarty ! Ale coś w tym jest !

Slawek Wojtczak
18-07-2010, 21:54
Coś się dzieje ! Tu już drugi taki przypadek w ciągu dwóch dni ! Może włożę swojego D700 do lodówki ? Nie, no żarty ! Ale coś w tym jest !

W niewielkim przeciągu czasu pojawiło się kilka wątków o problemach z d700. Bardzo to dziwne...

Jatin
18-07-2010, 22:05
Może to znak że wyjdzie następca i D700 padają :p

Robko
19-07-2010, 09:41
No czekam na nastepce D700 i doczekac sie nie moge ?!

mOSAd
19-07-2010, 19:20
Na następcę 85/1.4 ludzie czekają już od kilku lat, wieszczą, przewidują, rozsiewają plotki - a obiektywu jak nie ma, tak nie ma. :) Poza tym, jeżeli to jest wada fizyczna, to wątpię by nagle zniknęła w następcy, ponieważ Nikon może jej być nadal nieświadomy. Lub jest ona na tyle marginalna, że nie opłaca się jej poprawiać. Nie zawsze nowszy model jest lepszy, bardziej niezawodny. Odczuli to użytkownicy D90 na przykład. Wręcz przeciwnie - im bardziej skomplikowany aparat, tym więcej elementów może zawieść. A w następcy D700 na pewno pojawi się tryb filmowy chociażby.

eagis
19-07-2010, 21:31
Pisałem w osobnym wątku - mój d700 przeważnie nie widzi obiektywów:)

mOSAd
20-07-2010, 02:16
Pisałem w osobnym wątku - mój d700 przeważnie nie widzi obiektywów:)
A to akurat banalna diagnostycznie usterka. :D Zupełnie nieciekawa i proszę tu nie wtrącać się nam z bzdetami, do kryminalnej opowieści! ;)

eagis
20-07-2010, 08:47
Oj przepraszam, że mi banalnie aparat padł;)

Coin
29-07-2010, 15:30
Chciałem zapytać przy okazji czy gwarancja 1 rok na nowy D700 to standard? Zamierzam wejść w biznes ślubny w przyszłym roku, D700 chcę kupić już w sierpniu by jeszcze się nieco oswoić ale martwi mnie, że 1 rok gwarancji nie pokryje nawet całego pierwszego sezonu ślubnego - boję się, że się coś stanie we wrześniu 2011 i zostanę na lodzie... co myślicie ?

dem
29-07-2010, 15:46
Wtedy, to już zgarniesz taką kasę na zaślubinach, że sobie kupisz drugie D700 jako zapas ;)

Coin
29-07-2010, 15:49
no właśnie taki pewny tego nie jestem stąd moje obawy ;)

jacoslavgth
29-07-2010, 15:51
Zamierzam wejść w biznes ślubny w przyszłym roku...
obawiam się że może być odwrotnie, to biznes ślubny zaprosi Ciebie, to jest troche tak jak bys się umawiał z piekna i ponetną panną, najpierw ją adorujesz, zdobywasz a potem musisz jeszcze bardziej się starać żeby ja utrzymać, chyba że wciskałeś jej ścieme na początku to szybko cię rzuci ;)

Coin
29-07-2010, 15:58
niezła metafora - ale miało być o gwarancji i obawach o wadliwość sprzętu... :)

Jarecki
29-07-2010, 17:47
a mój D300 przeskoczył 35 tyś klapnięć i śmiga nie jedną fuchę zrobił i jak nie padł to chyba będzie działał do końca. KOlega zakupił D700 w maju zrobił 8500 zdjęć i podobnie wyłączył się i koniec. poszła cała główna jakaś płytka poprostu się stopiła jakaś na niej nitka i amen....ciekaw jestem przyczyn w waszych bo sam myślałem na zmianą ale chyba dam sobie na wstrzymanie.pozdrawiam.

wlopis
29-07-2010, 17:52
tak jak bys się umawiał z piekna i ponetną panną, najpierw ją adorujesz, zdobywasz a potem musisz jeszcze bardziej się starać żeby ja utrzymać, chyba że wciskałeś jej ścieme na początku to szybko cię rzuci ;)
Niestety, te ładniejsze czesto zostaja starymi pannami, z prespektywy swojego wieku mogę tak napisać, w kilku przypadkach nawet sprawiło mi to satysfakcję :)

Krycha
29-07-2010, 19:38
A wracając do wątku, to że w ciągu 2 dni nawaliły dwie 7setki to nawet dobrze o firmie świadczy, komu się to nie przytrafiło nie pisze na forum, "wow mój nikon działa", piszą zwłaszcza zawiedzeni i jest ich tylko kilku :) na ile tyś sprzedanych body??
Podobnie było jak wyszły pierwsze D300, tez nawalały jak diabli, ale tylko dlatego, że pisali zawiedzeni, cała reszta robiła fotki i nie miała czasu pisać "mój chodzi" :)
Ja sam kupowałem d300 prawie 3 lata temu i mam ponad 100tyś klapnięć na migawce bez zająknięcia :)

kZC_
29-07-2010, 21:41
mój d700 skończył niedawno 1,5 roku.. przebieg ok. 32tys, zero problemów technicznych, zero odklejających się gum. można? ;D

lupragen
29-07-2010, 22:03
A mój D700 ma ponad 174 tys. zrobionych klatek, gumy raz były wymieniane (można?)
Moje D3 ma ponad 330 tys.zrobionych klatek, gumy nie były jeszcze wymieniane, zero problemów tech. (można?)

kZC_
29-07-2010, 22:22
przebiłeś :) jak najbardziej można :D

siedemczwartych
30-07-2010, 10:23
a ja dodam, że NPS jest wery wery OK.
Mam tylko pozytywne doświadczenia.
Full profesjonalizm. Telefony ze strony NP, sprzęt zastępczy, solidna naprawa.

dejnekas
05-08-2010, 19:21
hehe a co z analogami jak np. mój F4? Tam nie ma licznika zdjęć więc śmiga nieświadomy, że już na niego czas :)

eskimos
05-08-2010, 19:52
hehe a co z analogami jak np. mój F4? Tam nie ma licznika zdjęć więc śmiga nieświadomy, że już na niego czas :)

Dlatego że nie ma licznika, to nie wie kiedy ma się zepsuć, więc przeżyje Ciebie i Twoje dzieci :mrgreen:

tomek20stencel5
05-08-2010, 20:22
... a dzieci Twoich dzieci nie będą go umiały obsługiwać, bo wtedy będą aparaty same robiące zdjęcia, tylko pomyślisz i cyk :D

Sory, ale nie mogłem się powstrzymać.

marcus777
05-08-2010, 20:43
a ja dodam, że NPS jest wery wery OK.
Mam tylko pozytywne doświadczenia.
Full profesjonalizm. Telefony ze strony NP, sprzęt zastępczy, solidna naprawa.

No nie ma co się dziwić, że masz pozytywne doświadczenia. Przeglądając twój podpis to nie dziwota, że skaczą koło Ciebie lol Myślisz, że ONI są tacy "fajni" dla 'nie-zwykłych' użytkowników N ? Muszą skakać koło takich jak TY z wiadomej przyczyny ;)

Pozdr

Agraf
12-02-2011, 10:57
No to jestem następny. Wstaje rano wyjmuje aparat z torby, pokazuje, że akumulator rozładowany, wkładam do ładowania, wyjmuje zapasowy, zero reakcji. Pierwszy akumulator nie był rozładowany bo szybko się naładował. Wcześniej nie miałem z aparatem problemów. Ile kosztuje wymiana płyty głównej?