PDA

Zobacz pełną wersję : Projektor multimedialny do 2,5 kPLN - czy jest sens?



sokrates
11-07-2010, 13:25
Pytanie do mających takie projektory (w budżecie ~2500 - 3000 zł) Czy do zastosowań domowych warto kupić w tych pieniądzach. Jeśli tak to co polecacie. Główne zastosowanie to od czasu do czasu jakiś film, nagranie z kamery (16:9, w jakości DVD SD) a także oglądanie zdjęć. Nie potrzebuję wielkiej przekątnej (ogranicza mnie wielkość pomieszczenia) zbędne będą bajery w postaci AF, autopoziomowania itp.
Czy w tym budżecie kupię coś w miarę sensownego? następna półka cenowa to tak sądzę coś ~5kPLN - a w to nie wchodzę.

sinner
11-07-2010, 13:47
w tej chwili to spokojnie kupisz coś tańszego i dobrego
swego czasu kupiłem mediona md2950 używam go już 3 rok i jest ok
jeśli zamierzasz ostro go używać to zapoznaj się najpierw z cenami lamp
bo czasami taka cena to 3/4 ceny projektora a w moim przypadku to cena lampy
chyba przekroczyła już cenę projektora :(

sokrates
11-07-2010, 16:03
nie będę go zbyt często używał. Myślę że max 2 - 4 godziny w tygodniu. (czyli raczej weekendowo)

sinner
11-07-2010, 16:08
w moim lampa wyliczona jest na 2000 h czyli około 2,5 do 3 miesięcy non stop
wiadomo że tak się nie robi jak i to że duże znaczenie ma odpowiednie chłodzenie lampy
teoretycznie oglądając jeden film dziennie mamy około 3 lat
z tym że ja zużyłem jak na razie koło 17 %

ThomasVoland
11-07-2010, 16:34
http://forum.purepc.pl/Elektronika-f31/Projektory-FAQ-t322466.html


Jeszcze parę lat temu projektory były urządzeniami przeznaczonymi tylko dla ludzi z zasobniejszymi portfelami. I o ile nie taniały tak szybko jak telewizory lcd i plazmy to obecnie poziom cen pozwala na zakup projektora i ekranu bez rujnowania domowego budżetu. Poniższy FAQ ma przybliżyć temat projektorów i wyjaśnić podstawowe zagadnienia, które warto wiedzieć przed decyzją o zakupie.

1. Dlaczego projektor?

Projektory to przede wszystkim wielkość obrazu. LCD i plazmy kończą się na rozmiarze trochę większym niż 50". W przypadku projektorów to nie jest nawet dolna granica. Tutaj mówimy o rozmiarach od około 70" do 150". W warunkach domowych ciężko jest uzyskać większą przekątną co oczywiście nie oznacza, że więcej się nie da. Tutaj jedyną przeszkodą są warunki lokalowe i...grubość portfela. Jak nie trudno policzyć dwukrotnie większa przekątna to czterokrotnie większy obraz. Tutaj zasada "wielkość ma znaczenie" jest w 100% prawdziwa.
Drugi element to tzw. "efekt kinowy". Ciężko jest tak naprawdę dobrze wyjaśnić znaczenie tego terminu. Dużo łatwiej jest po prostu zobaczyć obraz jaki daje projektor i wtedy wszystko staje się jasne. Filmy po prostu wyglądają inaczej, lepiej, gdy ogląda sie je na dużym ekranie. Do tego dochodzi jeszcze specyfika obrazu jaki oglądamy. Mając styczność z telewizorami lcd, plazmami i projektorami mi osobiście najbardziej do gustu przypadł ten ostatni. Ale tak jak wspomniałem - nie umiem dobrze tego opisać słowami.

2. Dla kogo projektor, dla kogo nie.

Projektor to sprzęt specyficzny. Jego użytkowanie wymaga odpowiednich warunków i pod tym względem jest on mniej elastyczny od telewizorów. Po pierwsze trzeba mieć miejsce na odpowiednie rozstawienie takiego zestawu. Projektor musi być oddalony od ściany na którą będzie rzucać obraz o mniej więcej 2,5-3m minimum. Ta wartość będzie się różnić w zależności od sprzętu jaki mamy, ale mniej więcej tyle trzeba, aby uzyskać odpowiednio duży ekran. To samo tyczy się miejsca na ścianie. Jeśli mamy zamiar mieć ekran zwijany ręcznie czy elektrycznie to nie ma problemu, natomiast ekrany ramowe i farby to potrzeba wygospodarowania powierzchnii conajmniej 160x90cm.
Po drugie: zaciemnienie pomieszczenia. Podstawowa zasada jest taka, że projekcja tego typu wymaga jak najmniejszej ilości światła. Nieważne czy jest to światło naturalne czy sztuczne - im jest jego mniej tym lepiej. Projektory kinowe mają to do siebie, że w przeciwieństwie do prezentacyjnych nie mają dużej jasności. W tym segmencie oscyluje ona w granicach 1000-1700 ANSI lumenów, 2000 to już bardzo dużo, a nie spotyka się praktycznie wartości wyższych niż 2500. To powoduje, że do wyboru mamy 3 opcje:
- robimy dedykowaną salkę projekcyjną bez okien
- organizujemy sobie kontrolę nad światłem (rolety, zasłony etc.)
- używamy projektor po zachodzie słońca
Pewnym wyjątkiem są tutaj jasne projektory, które umożliwiają oglądanie również w dzień (chociaż też nie zawsze), ale trzeba pamiętać, że nawet 2500 ANSI w ciągu dnia da ZNACZNIE gorszą jakość obrazu niż 1000 ANSI przy pełnym zaciemnieniu. Generalnie trzeba trzymać się zasady o której wspomniałem wyżej i nie będzie problemu.
Po trzecie: projektor nie zastąpi telewizora/monitora. Może stanowić tylko dodatek, ale nie zamiennik. Oczywiście pisząc monitor mam na myśli długotrwałą pracę na komputerze, a nie gry czy filmy.
Jeśli spełnienie tych warunków nie stanowi problemu to nie ma przeciwskazań żeby w takowy projektor się zaopatrzyć.

3. Żywotność projektora.

Projektor pracuje tak długo na ile wystarczy mu lampy. Po jej zużyciu potrzebny jest zakup nowej i wymiana. Natomiast w praktyce wygląda to tak, że...prędzej wymieni się projektor niż lampę do niego. Obecnie żywotność "żarówek" jest na poziomie 3000h w trybie normalnym i 4000 w trybie eco (ewentualnie 2000 i 3000 odpowiednio). Zakłądając pracę w trybie ekonomicznym (a najczęsciej taki tryb jest w zupełności wystarczający) można sobie ładnie wyliczyć, że 4000h grania to plus minus jakieś 2000-2500 filmów! Jeśli natomiast chcielibyśmy na sprzęcie tylko grać 3 godziny dziennie, każdego dnia...to wymiana będzie konieczna po ponad 3,5 roku! Widać zatem wyraźnie, że nie należy się ani nastawiać na wymianę lampy, ani nie kierować ich ceną, bo jest duża szansa, że po prostu nie będzie to nas w ogóle dotyczyć. W porównaniu z telewizorami jest to znacznie mniej, ale i użytkowanie sprzętu nie będzie tak częste. Jeśli jednak będziemy używać projektora często to trzeba się nastawić na wydatek rzędu 1000-1500 za nową lampę. Alternatywą jest zakup nieoryginalnych zamienników, które są tańsze, ale tutaj nikt nie zagwarantuje, że praca będzie potem w 100% bezproblemowa.

4. DLP vs LCD

DLP i LCD to technologie w których wykonanych jest zdecydowana większość wszystkich projektorów. I jedne i drugie mają swoje wady i zalety. Można o nich pisać dużo, ale poniżej wymienię bardzo ogólnie co ce****ę oba rozwiązania.
Różnice między DLP i LCD najlepiej jest porównać do telewizorów LCD i plazm. DLP, podobnie jak plazmy, ce****ą się lepszym poziomem czerni i kontrastem. W obu przypadkach ciemne obszary po prostu nie świecą. DLP to również mniej widoczna pikselizacja obrazu. Do wad należy zaliczyć mniejszą jasność projektorów przy lampach o tej samej mocy, a także tzw. "efekt tęczy". Jest to zjawisko niewidoczne dla większości osób, ale niektórzy mogą to dostrzegać. Wygląda to jak kolorowe smugi zostawiane na ekranie. Efekt ten nawet, gdy słabo widoczny, może powodować np bóle głowy wraz z upływem czasu. I w końcu jedna z największych wad projektorów DLP: brak funkcji lens-shift czyli przesuwania obrazu bez ruszania projektorem. Jest to o tyle ważna cecha, która pozwala na większą dowolność w momencie montażu projektora. Przy DLP projektor musi stać idealnie naprzeciwko ekranu, ewentualnie lekko wyżej lub niżej.
W przypadku projektorów LCD sytuacja jest odwrotna. Zalety DLP to automatycznie wady LCD i na odwrót. LCD mają również lens shift i jest to ich duży plus.

5. Od czego zacząć?

Jeśli planujemy zakup projektora to w pierwszej kolejności należałoby ustalić budżet jaki chcemy przeznaczyć na ten cel oraz wielkość ekranu. Samo płótno czy farby kupujemy NA KOŃCU do projektora, a nie na odwrót! Wymiary obrazu można ustalić z prostego wzoru:
odległość widza od ekranu = 1.5-2 * przekątna ekranu
Czyli przykładowo. Siedzać w odległości 3m od ściany przekątna ekranu powinna mieć od 60 do 80". Tyle jeśli chodzi o teorię. Teraz praktyka. Znając już wymiary i wiedząc jakim budżetem dysponujemy możemy zacząć poszukiwania. Najlepszym sposobem jest szybki odsiew projektorów dzięki serwisom typu Ceneo czy Skąpiec. Kolejnym krokiem jest wypisanie modeli, które potencjalnie byłyby interesujące i wizyta na stronie www.projectorcentral.com. Jest to największa baza projektorów w sieci z bardzo przydatnym narzędziem jakim jest kalkulator projekcji. Zasoby strony są gigantyczne, nie ma praktycznie projektora, którego by tam nie było. Wspomniany kalkulator pozwoli nam na w miarę precyzyjne wymierzenie czy dany projektor będzie nadawać się do naszych warunków lokalowych czy nie.

6. Na co zwrócić uwagę

To na co warto zwrócić uwagę przy wyborze projektora do kina domowego czy gier to przedewszystkim rozdzielczość. Powinny nas interesować praktycznie tylko dwie: 1280x720 i 1920x1080. W rachubę wchodzi ewentualnie 1280x800 (czyli 16:10), ale jest to częściej spotykane w panoramicznych projektorach biznesowych niż w sprzecie rozrywkowym. Poza tym ważna informacja to również ilość i typ złącz. Preferowane jest oczywiście HDMI, chociaż nie należy gardzić również componentem. No i nieśmiertelna VGA. Kolejna sprawa: głośność. Warto zwrócić uwagę na ten parametr, nie ma chyba nic bardziej irytującego niż scena w filmie czy grze zagłuszana przez pracujący wiatraczek. Wartość powyżej 30dB może nie dyskwalifikują sprzętu, ale trzeba mieć świadomość, że projektor będzie słyszalny w czasie pracy. Preferowane okolice to 24-26, a jeśli ma poniżej 20 to już w ogóle bajka, taki projektor jest w praktyce niesłyszalny.
Mniej istotnymi parametrami jest jasność. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy wiemy lub zakładamy, że będziemy używać sprzętu często w warunkach nie idealnych (w czasie dnia, bez kontroli światła itd). Podobnie ma się sprawa kontrastu. Podany przez producenta w specyfikacji średnio się ma do tego co osiągniemy w naszych warunkach domowych. Oczywiście im większy tym lepiej, ale nie oznacza to automatycznie, że projektor z niższą wartością nie da na końcu lepszego efektu.

7. Czego unikać

W skrócie: projektorów nie przeznaczonych do kina czyli prezentacyjnych. Pod tym hasłem kryje się wszystko to czego chcemy uniknąć czyli rozdzielczości niepanoramicznych lub niskich (SVGA, XGA), dużych jasności najczęściej okupionych niskim kontrastem i dużą głośnością, małą ilość złącz i/lub brak złącz cyfrowych. To co również bym odradzał to zakup projektorów używanych chyba, że są z naprawdę pewnego źródła. Ewentualnie jeśli jest możliwość obejrzenia wcześniej i wypróbowania. Niestety licznik lamp jest resetowany przez użytkowanika, a nie automatycznie przy wymianie lampy także przy braku szczescia mozna trafic na egzemplarz, ktory niby ma wypalone 300h, a w rzeczywistości lampa zbliża się już ku swemu końcowi. Kolejna sprawa której bym nie polecał to puszczanie obrazu z projektora na gołą ścianę. Jest to często popełniany błąd przez nowych użytkowników, którzy uważają, że ekran to mało istotny detal. Dobre płótno czy farba to integralna część kompletu i uzupełnienie projektora. Naprawdę warto wydać te kilkaset złotych więcej i cieszyć się dobrą jakością obrazu.

8. Polecane firmy, modele

Na rynku obecnych jest kilku producentów na których ofertę warto zwrócić uwagę. Jeśli chodzi o popularność to bez wątpienia wybija się tutaj BenQ i Epson, do kompletu dorzucić można Optomę, Panasonica i Acera i to praktycznie zamyka nam stawkę jeśli chodzi o 720p. W segmencie FullHD parę udanych konstrukcji dorzuca Mitsubishi czy Sony. Nie należy się też obawiać mniej znanych (ale tylko u nas w kraju) marek takich jak Vivitek. Zaznaczam, że wymieniam tu tylko projektory ogólnodostępne i kosztujące "normalne" pieniądze. Wyższa czy nawet część średniej półki to sprzęt raczej niedostępny dla przeciętnego zjadacza chleba.

Polecane projektory 720p (kolejność przypadkowa, o wyborze powinny decydować ceny + kalkulacja na stronie projectorcentral.com)

Polecane projektory 1080p (kolejność przypadkowa, o wyborze powinny decydować ceny + kalkulacja na stronie projectorcentral.com)


9. Uwagi praktyczne

Na koniec parę słów podsumowania i uwag. Mam projektor od paru lat także poniżej moje spostrzeżenia jeśli chodzi o użytkowanie tego typu sprzętu.
Projektor nie zastąpi telewizora. Za to rewelacyjnie nada się jako dodatkowy "wyświetlacz". Imprezy sportowe, filmy, gry (wszystko najlepiej w HD) to to, gdzie moc tych kilkudziesięciu cali widać najbardziej. Problemem może być przystosowanie salonu czy pokoju, ale przy odrobinie dobrych chęci nic nie powinno stać na przeszkodzie. Poza tym projektor nie wymaga praktycznie żadnego doglądania. Jeśli w pomieszczeniu nie pali się papierosów to nie będzie nawet potrzeby czyszczenia filtrów. W przeciwnym razie dobrze jest oddać projektor do serwisu lub zrobić to samemu po każdych 500h pracy. Jedna rzecz o której warto pamiętać to to, żeby nie włączać projektora "na chwile". To samo tyczy sie wylaczania projektora bez wczesniejszego schlodzenia lampy (np wyciagniecie wtyczki lub zanik pradu). Takie czynności powodują szybsze zużycie, a w ekstremalnych przypadkach, nawet całkowite uszkodzenie lampy. Kolejna rzecz: długotrwałe oglądanie tak dużego obrazu i w dodatku bez dodatkowego oświetlenia powoduje, że mówiąc wprost, głowa wysiada a mózg się gotuje. Po filmie czy dwóch może nie będzie tego czuć, ale seans 8 czy 10 godzin bez przerw może spowodować bóle głowy i należy tego unikać. Maraton z Władcą Pierscieni czy Star Wars warto sobie jednak rozłożyć na 2-3 tury. Ostatnia i chyba największa wada jaką niesie ze sobą projektor: od dużego ekranu nie ma ucieczki. Późniejszy powrót do czegokolwiek mniejszego jest bardzo trudny i bolesny.

Mocno sugeruję również zakup ekranu / farb. Należy traktować to jako zakup integralnej czesci zestawu, a nie jako cos malo istotnego. Jesli brakuje pieniedzy to albo dozbierac albo kupic tanszy projektor, ale z ekranem.

pierote
13-07-2010, 21:30
Kiedyś w branży audio-Video polecali Optome jako sporo tańszą alternatywę dla hi-endowych InFocus, Runco, Barco.
Miałem przez pewien czas model za 5-taka z wbudowanym dvd i powiem że do filmów rewelka, kontrast, nieduża jasność.

emgieb
13-07-2010, 21:44
Od roku poluje na projektor, niestety budzet padl, wiec tylko sie oblizuje, ale sledze rynek. Mialem trzy miesiace stary, biznesowy projektor Panasonic, czy Sanyo - byl glosny, dawal malo kontrastowy obraz, ale po zmroku ogladanie filmow na nim bylo przezyciem nieporownywalenym do innych sposobow ogladania filmow ;] w momecie jak mamy obraz o przekatnej 80" zamiast 40" kontrast i inne duperele schodza na dlaszy plan. Myslalem, ze na projektor dla siebie, bede musial wywalic ponad 3k, ale Epson uratowal sytuacje :) Obecnie mozna kupic urzadzenie EB-W6, czyli zajefajny projektorek 720p (1280x720 natywnie) i to ze zlaczem HDMI :) najtaniej na ceneo jest za 2k z hakiem, wiec spokojnie zmiescisz sie w budzecie.

Generalnie, kupujac projektor teraz warto zwrocic uwage zeby mial:
- 1024x768 lub 1280x720 (natywnie)
- byl w technologi LCD
- mial cyfrowe wejscie
- zaleznie od warunkow lokalowych, zwrocic uwage na projektory typu short-throw (z bliskiej odleglosci daja duzy obraz)
- nie wierzyc, zze filmy da sie ogladac tylko w piwnicy po polnocy :) to tak ajkby twierdzic, ze zdjecia da sie robic jedynie za pomoca D3, a muzy sluchac wylacznie ze wzmacniacza lampowego, etc.
- przy zuzyciu rzedu 2-4h na tydzien, kazda lampa starczy na dluuugooo

Carlos_lo
31-01-2017, 23:06
odkopie watek;) taka potrzeba, moge sobie oczywiscie pogooglowac, ale bardziej ciesza mnie tutejsze zrzedy;) co byscie w temacie polecili?


Sent from my iPhone using Tapatalk

sokolnik
31-01-2017, 23:21
za 3000 zł, masz 60 dwuosobowych wyjść do kina :)
odpowiedź sobie sam, czy warto :) ile razy w roku chodzisz do kina? 10 ? 20 ? 30?
Pamiętaj że projektor dobrze się używa jak jest ciemno, telewizji/zdjęć w dzień nie pooglądasz... a jakością z bliska się zawiedziesz :)
kiedyś byłem przedstawicielem firmy audio-video miałem projektor służbowy, oglądałem kilka razy filmy. Kiedyś sie napalałem na projektor za 5 tyś... jak sobie przeliczyłem to stweirdziłem że nie warto... bo może jeszcze jakieś kino domowe itp itd :) Lepiej kupić porządny telewizor duuuży za 3-4 tyś, jakieś 55"

RobertMiernik
31-01-2017, 23:27
W firmie mamy ze dwie Optomy, parę Delli, Sanyo, Toshibę i nie pamiętam co jeszcze. Najrozsądniejsza do domu jest imo Optoma właśnie. Tania jak borszcz, rozsądne parametry obrazu, nie jest może idealnie przenośna ale do domu to raczej nie problem.
Warto jednak zorganizować odpowiednie miejsce, wyświetlanie obrazu na białej ścianie w zaciemnionym pokoju z paru metrów może wysmażyć gały

Edit: chyba z sokolem razem pisaliśmy. Nie zgadzam się ;)
Netflixy i inne badziewia dostępne przez internet powodują, że i serial wieczorem można sobie spokojnie pyknąć na ścianie zamiast telewizora. Telewizor nawet i 60 calowy nie ma startu ze ścianą, która może mieć i 120 cali.
Ceny tez się zmieniły a kino nie załatwia niestety wszystkiego bo a) na projektorze nowości nie pooglądasz bo ba DVD będą za rok b) w kinie nie grają 'klasyków' które przyjemnie się na projektorze właśnie ogląda 'na życzenie'

Poza tym wyjście do kina, we dwójkę + kawa, pokorny, obiady na mieście i masz 200 zł lekko, czyli przy dzisiejszych cenach tak licząc masz projektor 'zamortyzowany' po pół roku ;)

Carlos_lo
31-01-2017, 23:52
dobrze, juz dobrze, uscisle temat bo odzew jest, plazme mi ukradli! w sumie ostatnio szukalem, zeby kupic i nie ma nowej! granda, i w zasadzie nie ogladam tv, potrzebuje do klubu ktory zalozylem lokalnie i strasznie wypalil w pozytywnym sensie, przydaloby sie na czyms prezentowac, wyswietlac dzialalnosc coniektorych,
optoma powiadasz...
mam pare sztuk roznych w pracy tez, ale... dla mnie halasuja bo sa stare (taka przypadlosc), dlatego pomyslalem o nowym, ale ma byc cicho, lubie cisze, spokoj paradoksalnie stary jestem;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

sokolnik
31-01-2017, 23:58
W firmie mamy ze dwie Optomy, parę Delli, Sanyo, Toshibę i nie pamiętam co jeszcze. Najrozsądniejsza do domu jest imo Optoma właśnie. Tania jak borszcz, rozsądne parametry obrazu, nie jest może idealnie przenośna ale do domu to raczej nie problem.
Warto jednak zorganizować odpowiednie miejsce, wyświetlanie obrazu na białej ścianie w zaciemnionym pokoju z paru metrów może wysmażyć gały

Edit: chyba z sokolem razem pisaliśmy. Nie zgadzam się ;)
Netflixy i inne badziewia dostępne przez internet powodują, że i serial wieczorem można sobie spokojnie pyknąć na ścianie zamiast telewizora. Telewizor nawet i 60 calowy nie ma startu ze ścianą, która może mieć i 120 cali.
Ceny tez się zmieniły a kino nie załatwia niestety wszystkiego bo a) na projektorze nowości nie pooglądasz bo ba DVD będą za rok b) w kinie nie grają 'klasyków' które przyjemnie się na projektorze właśnie ogląda 'na życzenie'

Poza tym wyjście do kina, we dwójkę + kawa, pokorny, obiady na mieście i masz 200 zł lekko, czyli przy dzisiejszych cenach tak licząc masz projektor 'zamortyzowany' po pół roku ;)

tak oczywiście obraz 2m szerokości robi wrażenie :) ale szybko się nudzi w domowym zaciszu, przynajmniej mi, a sporo filmów oglądam, chodzę do kina itp i nigdy w kinie nie wydałem więcej niż 2 bilety + popkorn za 20max - obiad przed czy po to co innego (jeść i tak trzeba) jakbyś w domu był to kolację do filmu też kupić/zrobić trzeba.

Zależy kto, ile ogląda, jakie przeznaczenie. Ja chciałem kupić i nie kupiłem chociaż miałem parę lat temu dostęp do sprzętu z półki TOP. Sanyo, Optoma, Epson, NEC itp.

Jak już kupować to projektor, który wyświetla obraz 100" np. 50cm od ściany... Bo tradycyjny projektor potrzebuje przestrzeni a im dalej od ściany tym gorzej bo projektor mamy przy sobie najczęściej i oświetla nam caaały pokój.
ultra-krotkoogniskowy-Epson-EB-480 (https://abcprezentacji.pl/Projektor-ultra-krotkoogniskowy-Epson-EB-480-p5098.html) ten akurat jest do tablic interaktywnych ale inny model do filmów też się znajdzie.

do klubu?! To chyba najtańszy jaki się da, żeby nie ukradli i nie zniszczyli ludzie :) nikt nad jakością użytej lampy w środku nie będzie się zastanawiać :)

Carlos_lo
01-02-2017, 00:07
masz racje sokolnik, ostatnio wrazenie zrobil na mnie bond przedostatni w kinie, chyba quantum, poza tym taki kicz serwuja ze popkorn nie smakuje, za to chetnie raz na jakis czas zarzuce sobie cos w zaciszu;
zaczyna mi sie krystalizowac co chce: cichy, z dobrym odwzorowaniem kolorow (w koncu ludzie powinni zobaczyc kolor i przejscia), do £500, strasznie zydze, wiem, ale budzet musi byc;) - nieprzekraczalny, inaczej czlowiek pokraka sie staje,

pytanie nasunelo mi sie o sile swiatla;) im wiecej tym lepiej w tym przypadku? no i zaczelo sie... rozpietosc tonalna i kontrast

Sent from my iPhone using Tapatalk

Tom01
01-02-2017, 01:58
sporo filmów oglądam, chodzę do kina itp i nigdy w kinie nie wydałem więcej niż 2 bilety + popkorn za 20max

I tu jest sedno problemu. W domku, przy projekcji fajnego filmu nie ma siedzących wokół obcych ludzi żrących i siorbiących. Kuźwa, nie można czegoś przekąsić przed wyjściem, tylko żreć w kinie? Jeszcze choroba, puszki ze śledziami zaczną przynosić. Z kina się zrobił bar. Syf. Osobiście mi takie "dodatki" zabijają sens pójścia do kina. Jestem w kinie raptem ze dwa razy do roku. Miałbym ochotę częściej, ale na samo wspomnienie "atmosfery" robi mi się niedobrze. Nie mam projektora, póki co tylko dobrą plazmę, ale jak będę duży i bogaty, od czasu do czasu odpalę film z projektora. Testowałem, jest coś innego, magicznego w całym tym przygotowaniu filmu, zaciemnieniu, samym "srebrnym ekranie". Bardzo mi się to podoba i właśnie u siebie, w zaciszu, bez smrodu popcornu.

Carlos_lo
01-02-2017, 02:08
moje wrazenia ze starego kina bez popkornu i koli to takie, ze ludzie wychodzili nabuzowani i miedzy soba jeszcze dlugo rozmawiali na miescie i w kawiarence, a ja obawiam sie isc do kina, ze zasne;) co nieraz mi sie zdarzylo z nudy do tresci i otoczenia, ostatni przyklad, bourne obejrzalem w domu, bo za bilet nie zwracaja, ale pamietam, ze ktores gwiezdne wojny obejrzalem na mniejszym ekranie, ale tylko 15 min i polecialem do kina

Sent from my iPhone using Tapatalk

davidoz
01-02-2017, 07:13
Kilka dodatkowych myśli ode mnie. Do niedawna używałem 8 letniej już optomy (z natywnym 720). W grudniu wymieniłem na nowszy (http://www.ceneo.pl/46988114) model. Akurat wszystkie okna w mieszkaniu mam na wschód, więc o używaniu go przed południem raczej można zapomnieć - za to nawet wczesnym popołudniem 3000 lumenów wystarcza do oglądnięcia jakiegoś serialu, czy innego meczu - no chyba, że naprawdę jest zupełnie bezchmurny dzień.

Jedna kluczowa sprawa - kilkakrotnie w wątku padło słowo ściana. Bez przyzwoitego ekranu, cała zabawa mija się z celem. Zaznaczam - przyzwoitego!. Czyli nie kawałek białego płótna rozwieszony na gwoździach. Dobry ekran jest tak naprawdę szary (i czym ciemniejszy, tym lepiej), natomiast w materiał ma wklejone drobinki (przynajmniej u mnie tak to wygląda) metalu, który odbija światło. Można to łatwo zauważyć, że ekran odbija światło latarki dużo lepiej jeśli spojrzy się na niego pod tym samym kątem.

sokolnik
01-02-2017, 08:14
Ekran ważna rzecz. Bardzo ważna.

ksh
01-02-2017, 11:05
Ja mam projektor panasonica od 9 lat, ekran optoma 92" ale na fajne premiery zawsze chodzę do kina ze względu na klimat, nawet mi przestało przeszkadzać siorbanie i chrupanie, najgorsze są typy komentatorzy, a co do samego projektora jestem bardzo zadowolony, a czym większe pomieszczenie tym lepiej dla jakości obrazu.

Kurtz
01-02-2017, 11:55
I tu jest sedno problemu. W domku, przy projekcji fajnego filmu nie ma siedzących wokół obcych ludzi żrących i siorbiących. Kuźwa, nie można czegoś przekąsić przed wyjściem, tylko żreć w kinie? Jeszcze choroba, puszki ze śledziami zaczną przynosić. Z kina się zrobił bar.

Myślę, że to ma też trochę wspólnego z poziomem treści - było kilka takich filmów, że gdyby nie przezornie zabrana butelka to bym ze znajomymi nie dotrwał do końca... Ja z tego powodu przestałem chodzić do kina, szczególnie biorąc pod uwagę koszt jednorazowego wyjścia w weekend.

Za to oglądanie w domu filmów na rzutniku jak najbardziej popieram, nawet bez ekranu może być fajny klimat jak się usiądzie ze znajomymi. Ekran oczywiście to dla jakości obrazu kluczowa sprawa i jeżeli ma się w planach oglądać filmy na rzutniku częściej to warto posiadać, albo pomalować ścianę odpowiednią farbą, z zaznaczeniem konturów czarną. Widziałem u znajomego takie rozwiązanie i wyglądało całkiem fajnie.