Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : m42 czy zmiennoogniskowy?



Skye
10-07-2010, 12:48
Pisze tu ponieważ mój post ani do teleobiektywów, ani do adapterów.

Nie jestem profesjonalistką, nie znam się na sprzęcie tak dobrze jak większość ludzi tutaj, dlatego proszę o poradę.
Mam Nikona d40 z obiektywem kitowym 18-55. Chciałabym "wejść" w świat makrofotografii i nie potrafię się zdecydować dokładnie jak. Czytałam tyle opinii, że nie jestem do końca pewna, co jest jakie.
Mam dostęp do starych obiektywów z gwintem m42: Jupiter-21M, Helios-44M-4 oraz jeden bliżej niezidentyfikowany produkcji ZSRR 70 - 210mm auto zoom 1:4.0.

Moje pytanie brzmi(tak, wiem, gmatwam i ciągnę): czy przejściówka do tych m42 to dobre rozwiązanie? Czy ktoś pracował z m42 razem z d40? Obawiam się bowiem zachowania takiego adaptera, czy w ogóle będzie możliwe złapanie ostrości. Rozważam do tego zakup jakiś pierścieni pośrednich, tak bym miała różne możliwości, a nie była poniekąd "skazana" na jeden adapter.
Czy lepsze będzie zakupienie jakiegoś obiektywu zmiennoogniskowego? Zależy mi na kosztach, dlatego alternatywą jest np Tamron 55-200, o którym też słyszałam różne opinie, ale który mieści się w moich możliwościach.

Stradivarius
10-07-2010, 13:00
Co prawda używam d80 i rzadko fotografuję makro to posiadam przejściówkę M42 (bez soczewki)
oraz pierścienie pośrednie. Ostrość i pomiar światła wszystko manual :-(.
A więc wszystko zależy od Ciebie czy masz dobre oko.
Koszty pierścienia prawie żadne- a zabawy pełno ,tak że polecam.
A szkoda by sobie obiektywy leżały w szafie (czy gdzieś tam).
Kup adaptery na każdy obiektyw będzie bez problemu z przekładaniem.

wally11
10-07-2010, 13:15
Adapter nikon -m42 ( bez soczewki) i komplet tanich pierścieni + helios 44m4 - to dobre i bardzo tanie rozwiązanie makro. Brak pomiaru światła i manualne ostrzenie to nie jest wielki problem.

salviae
10-07-2010, 13:26
Trochę trzeba się namęczyć przy obiektywach manualnych ale praktyka czyni mistrza. Za to efekt jest niesamowity i ten bokeh (rozmycie tła). Popróbuj a jak CI coś wyjdzie to się pochwal wynikami:)

Skye
10-07-2010, 13:48
Ok, zamierzam :P
Dzięki za poradę :)
Na manual jestem przygotowana, trochę zabawy, a nie ciągle automatyka.

Btw, lepszy z soczewką czy bez? Bo nie wiem jak się mają te zapewnienia sprzedawców o ostrzeniu do nieskończoności do jakości zdjęć i ostrości.

wally11
10-07-2010, 14:06
Do makro adapter bez soczewki

karabud
10-07-2010, 15:56
Btw, lepszy z soczewką czy bez? Bo nie wiem jak się mają te zapewnienia sprzedawców o ostrzeniu do nieskończoności do jakości zdjęć i ostrości.

Nie wierz w zapewnienia sprzedawcow. Tylko bez soczewki nie powoduje strat jakosci.

Stradivarius
11-07-2010, 13:04
Do makro adapter bez soczewki

Dokładnie .
I nie musisz kupować jakiś super cienkich adapterów.
Grubsze będą "robiły" za pierścienie pośrednie :-) a i uczucia słabego trzymania obiektywu unikniesz.
Z soczewką dużo drożej tj. wydatek około 120-130 zł a do makro zupełnie niepotrzebne.
A i tak po podpięciu adaptera bez soczewki pod cytuje "bliżej niezidentyfikowany produkcji ZSRR 70 - 210mm auto zoom 1:4.0. " będzie ostrzyć na dosyć dużą odległość (będzie ładna " portretówka ").

kazwita
11-07-2010, 13:49
Witam.

Do kompletu jeszcze można dobrać adapter odwrotnego mocowania obiektywu (52 mm >> bagnet F). Wspomniany pierścień przydaje się gdy zależy nam na dużej skali odwzorowania, co więcej - pasuje też do 18-55. Po szczegóły odsyłam do dyskusji prowadzonej tutaj: Nikon D3000 , średnica mocowania. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150524&page=4)

Pozdrawiam.

Ps. Wystąpiły problemy z serwerem, na którym są przykładowe zdjęcia. Mam nadzieję, że administratorzy naprawią.