Zobacz pełną wersję : Car audio jakie?
Witam serdecznie przemierzając polskie drogi w poszukiwaniu pięknych kadrów trzeba się relaksować słuchając odpowiedniej muzyki. I tak przyszła pora wymienić staruszka Kenwooda który posiada paszczę na kasety na coś lepszego. Przymierzam się do clariona 509. Czy ktoś ma doświadczenie w tej materii?
mucha-cmax
08-07-2010, 10:55
Kolego napisz ile masz kasiorki na radyjko i jak wyglada twój system glosniki/wzmacniacz itp i jakie masz wymagania co do jednostki
Już piszę kasiorki dużo nie ma ale ze 700 stów sie znajdzie. Głośniki to oryginalne jakie montują do starej wysłużonej ale w pięknym utrzymaniu Toyoty Corolli GR6 . Wzmaka na razie ani suba nie montuje. Muza jaka popłynie z głośników to w głównej mierze Iron Maiden i temu pokrewne muzykowanie.
Leatherface
08-07-2010, 11:10
Nie wiem jak jest teraz, ale z 2 latka temu jak zaopatrywałem swoje wozidło w taki sprzęt to lubianie w moich kręgach były Helix Dark Blue - dobra jakość za nie wielkie pieniądze. Te głośniki co masz Cie zadowalają?
Witam
Te helixy mają spory plus, jeżeli nie chcesz montować wzmacniacza, bo on bardzo przyzwoicie zagrają pod radyjkiem. Ja u siebie mam Pioneera DEH 6000UB i bardzo sobie chwale (ma fajny patent na USB, kabel od tyłu radia pociągniey do schowka i z deski pen nie wystaje żaden:)) co prawda już jakiś czas temu go kupiłem i wtedy zapłaciłem coś koło 600,- teraz jest jedna sztuka na alledrogo za 250 i gość nawet gwarancje daje, no i za resztę dokupiłbyś sobie te helixy.
Pozdrawiam
mucha-cmax
08-07-2010, 11:18
Ogólnie Clarki to muzyczne klocki, niestety nie wiem jak z nowymi modelami, tez posiadam clariona w aucie co prawda hi-endowego le co tam
ale szczerze, to polecił bym ci starszy model co prawda wygląd mają kiepskawy ale muzycznie są lepiej usytuowane, pytanie tylko czy na fabrycznych glosnikach zauważysz różnice
I jeszcze byś sobie mógł drzwi ładnie wyciszyć, sporo to daje :-)
mucha-cmax
08-07-2010, 11:27
Wiadomo że gluszenie , instalacja , i takie tam to podstawa , ale tu mamy 700 zł samo gluszenie sredniej jakosci materialem kosztowało by z 500 zł
Sam posiadam i polecam:
http://www.allegro.pl/item1116610014_jvc_kd_r811_super_cena_sklep_auto_h i_fi_w_wa.html
Wszystko w jednym i brzmi bardzo dobrze.
BT dziala bez problemu (testowane z kilkoma telefonami).
Uzywam juz jakies pol roku i naprawde jestem zadowolony.
Masz rację, do tego zmiana kabli i już przekraczamy te 700 zł. Nie licząc ewentualnej wymiany przetworników... Ja gdybym się zdecydował na zmianę to raczej kompleksowo, wiadomo że najlepszy efekt będzie po czymś dobrze zrobionym. Ale póki co brak kasy nie pozwala na zmianę audio w świniowozie :-)
Ja polecam sprawdzone u siebie i cenowo powinieneś się zmieścić
wooferki DLS R6A
tweet Focal TN47
i polecam to zasilic np Sony Xm-6020
bo z samego radia ta raczej nie granie. Zwrotnice poskladal mi ojciec za kilka zalotych tylko trzeba bylo dobra odpoweidnie parametry.
Jak lubisz tanio i dobrze to polecam taki zestaw.
mucha-cmax
08-07-2010, 11:40
No ja wlasnie skonczyłem pracę nad swoim teraz tylko strojenie i mysle że może na zawody EASCA w tym roku uda mi sie chociaż raz, chyba że żona bedzie rodzic w jakis weekend to dupa-blada :-)
Leatherface
08-07-2010, 11:44
No wyciszenie auta też bardzo ważna sprawa...
Jak masz te 700zł to radziłbym Ci na początek poczekać, dozbierać tak do 1000zł i wtedy kupić np. te Helixy DB i jakieś porządne radyjo (może jakiś Alpine?). A wyciszenie miej na uwadze jeśli podchodzisz do tematu na serio i zależy Ci na jakości :)
Wygluszyc mozna matami dekarskimi, np. Soudal. Koszt to 70-100zl, zaleznie od wielkosci drzwi.
Helixy DB 62.1 -250 zl
Ewentualnie dystanse (nie wiem jakie sa fabryczne mocowania pod glosniki w tej toyocie) - ~50zl kupne lub koszt plyty mdf i impregnatu jesli zrobi sie samemu.
Za reszte pieniedzy jakies uzywane radio (warto kupic cos starszego, bez wodotryskow, ale za to w tamtym czasie hi-endowego).
I mamy ladnie grajacy, budzetowy zestaw.
O matulu, jestem muzykiem (prawie) zawodowym i nie bardzo rozumiem, po co komuś, zwłaszcza w aucie, coś więcej niż radio Sony (za 1500 zł 11 lat temu) i fabryczne głośniki w aucie... ;)
Gdy przymierzałem się do zakupu auta, poszedłem do kolegi zapytać o radio. Józiowi błysnęło oko, zaprowadził mnie do swojego Volvo kombi i mówi coś w tym sensie: "tu w bagażniku trzeba wyciąć podłogę, wsadzić coś tam, założyć specjalne kable, zmienić akumulator, tu głośniki, tam głośniki...". Popatrzyłem i zwiałem. Wyszło, że z 1/5 ceny nowego auta stanowiłby system audio. :)
A jeśli chodzi o carów, to najbardziej pamiętam Piotra I. :>
mucha-cmax
08-07-2010, 11:53
Osobiście głuszenie dekarką odradzam, to jest stworzone na dach a nie na pionowe drzwi z których to potem spłynie w słońcu
mucha-cmax, mowisz to z wlasnego doswiadczenia, czy z plotek zaslyszanych w internecie?
Osobiscie znam przypadki, w ktorych takie maty trzymaja do dzis (od 2-3lat), a zadnego, w ktorym by splynely. Dodam, ze dwa z trzech samochodow nie sa garazowane. Trzeba dobrze rozgrzac przy naklejaniu i nie bedzie problemu.
mucha-cmax
08-07-2010, 12:06
Mówie o doświadczeniu w najgorszym przypadku można maty APP czy bolla stosować ale dekarka to zło ostateczne, nie raz u znajomych jak poprawiałem auta widziałem spłyniętą taśme dekarską
Dodadam za maty z klejem APP to nie to samo co dekarka z rolki by pojęc nie mylić
Rafał_Sz
08-07-2010, 12:11
Amatorsko temu i owemu montowałem sprzęt do auta. Jakiś tam słuch mam, można nieskromnie powiedzieć, że niezły. I powiem Wam jedno, nawet najbardziej hi-endowy sprzęt będzie grał jak totalna kaszana jeśli się tego właściwie nie podobiera i nie założy. Z budżetowego sprzętu polecam praktycznie każde radyjko z możliwie mocno rozbudowanym korektorem. Kolega pisze, że chce coś nowszego niż "kaseciak", a nie tworzyć democar na zloty. Na dodatek nie trzeba 700 zł, a wystarczy 400-500 na dobry sprzęt z zeszłorocznej serii - jeśli dużo będzie używane radio polecam Blaupunkt - mają wyjątkowo czułe tunery . Oczywiście marketową chinszczyznę stanowczo polecam omijać wyjątkowo szerokim łukiem.
Edit: Najlepsze na świecie audio w samochodzie to V8 pod maską. :grin:
Jeżeli chodzi o radio to kup Blaupunkta za 300-400zl serii 4 albo 5, ja nie wiem dlaczego Polska to taki dziwny kraj że każdy w dobrym car audio musi miec clariona albo o zgrozo alpine. cos jak jedyna sluszna marka.
do kropki kupisz wzmacniacz jakis, do tego glosniki - a może Focal A1? separowane za 400zl dostaniesz, ale nie wiem jak sie maja w porównaniu do Helixów,
ale przypuszczam że są lepsze jednak ;]
Mata wygłuszająca i gotowe.
Kable 1,5 albo 2,5 mm i gotowe
A jak sie nie boisz używanych, to na niemieckim ebay można czasem tanio dostać MB Quarty i focale wysokich serii.
A jak masz więcej siana to może najtansze morele, ale to juz 600zl
Rafał_Sz
08-07-2010, 12:15
(...)musi miec clariona albo o zgrozo alpine.
Bo wtedy dostaje się "tuningową" nalepkę na tylną szybę. :)
Mówie o doświadczeniu w najgorszym przypadku można maty APP czy bolla stosować ale dekarka to zło ostateczne, nie raz u znajomych jak poprawiałem auta widziałem spłyniętą taśme dekarską
Dodadam za maty z klejem APP to nie to samo co dekarka z rolki by pojęc nie mylić
No to ciekawe. Ja np. widzialem sieczke po matach APP (ponoc gorzej znosza wahania temperatur, ale to gdzies przeczytane). Natomiast pewne jest, ze sa one znacznie sztywniejsze, przez co beda gorzej tlumic drgania blachy. Lepiej sie za to nadaja do zaklejania otworow. Ale tasme dekarska przy zaklejaniu otworow mozna latwo usztywnic.
W kazdym razie nie wierze, ze porzadnie naklejone i uzywane w normalnych warunkach (czyt. nie na biegunach czy rownikach) ot tak splyna. Dobrze odtluscic drzwi, porzadnie nagrzac mate przy klejeniu i musi trzymac pare lat. Oczywiscie, ze sa lepsze rozwiazania, ale mowimy o budzetowym wygluszaniu.
mucha-cmax
08-07-2010, 12:24
tak oczywiscie odtłuszczenie drzwi i podgrzewianie to polowa sukcesu, ja osobiście tego typu mat mógłbym użyć to tylko do zamknięcią otworów technologicznych, a mate kupić porzadniejszą np STP i miec spokój
Oczywiscie, lepiej zainwestowac w dedykowane maty, ale pamietajmy, ze autor watku ma 700zl na cale CA. Przeznaczanie ponad polowy tej kwoty na samo wygluszenie mija sie z celem. Wiec na pytanie: lepiej wygluszyc tanio czy nie wygluszac w ogole? jest dla mnie tylko jedna odpowiedz. A i tak zdecyduje manfred.
Póki co zaopatruje sie z clariona CZ500 a potem sie zobaczy.
i slusznie. zadales pytanie z serii "chcialbym kompakt" a koledzy zaproponowali D3s + zestaw jasnych stalek i profi zoomow ;)
generalnie trzeba sie zorientowac jak z jakoscia - poczytac na necie czy cos nie wraca. pamietam ze jakis czas temu clarion zaczal gowniane lasery pakowac do srodka i cd przestawalo czytac. na gwarancji po pare razy niektorym wymieniali, a w koncu kiedys gwarancja sie konczyla. nie wiem czy bedziesz czytal plyty czy z usb. przyznam uczciwie ze nie wiem co jak teraz gra na rynku.. sam pewnie bym kupil alpine albo jvc jesli juz musialbym nabyc jakies nowe radio. ale moze nowe clarki sie poprawily. dobrze by bylo tez pomacac i sprawdzac czy Ci pasuje.
co do wygluszenia to tez trzeba wiedziec co sie robi i miec doswiadczenie, bo to, ze w jednym aucie wygluszysz idealnie drzwi i bedzie miodzio, nie oznacza ze w drugim nie zabijesz glosnikow (bylem swiadkiem takiego.. rzeklbym .. niefartu :) )
Nie popadam ze skrajności w skrajność. Wystarczy że mam pierd....lca na pkt. fotografii i to mi wystarczy. Pooglądam jvc i zdecyduje
michaeel
08-07-2010, 14:08
ostatnio sluchalem dobrych helixow i clariona tylko z przodu, pieknie to gra :) oczywiscie drzwi wygluszone :D jak i cale auto :)
sam mam teraz taki dylemat i mysle, ze ponizej 1tys PLNow ciezko bedzie..ale zobaczymy :)
GrzegorzPPP
08-07-2010, 14:54
Ja po wygłuszeniu drzwi matami dekarskimi nie zauważyłem różnicy w jakości dźwięku. Była tylko taka różnica że drzwi nie wpadały w drgania, więc słuchałem muzyki, a nie blach :)
Co do radia, to wybierając swoje (Clariona) kierowałem się tylko i wyłącznie tym, żeby miało białe podświetlanie, musiało dobrze komponować się z resztą kokpitu :)
Moje musi mieć USB bo ja nie mogę słuchać muzy z radia po prostu mdli mnie.
Leatherface
08-07-2010, 18:46
Wygłusza się nie matami dekarskimi tylko bitumicznymi... Ja kupowałem na allegro APP bodajrze. Przed naklejaniem warto oczyścić blache benzyną ekstrakcyjną a maty podgrzewać opalarką żeby się łatwiej wyginały i naklejały.
Tylko ostrożnie z tym wygłuszaniem. Nie raz spotkałem się z sytuacją, że po wygłuszeniu autko po prostu "nie jedzie". Przecież wygłuszenie z prawdziwego zdarzenia to nawet 200kg więcej.
Leatherface
08-07-2010, 20:43
Moje 1.4 70KM i tak nie jeździło :lol:
Moje musi mieć USB bo ja nie mogę słuchać muzy z radia po prostu mdli mnie.
jeżeli to ma być z USB i jeszcze na seryjnych głośnikach to nie ma znaczenia co kupisz.
Kup to co ci się podoba i wygodnie się obsługuje.
Różnicy i tak nie usłyszysz.
wszystko racja, ale na które forum nie zajrzeć to helix i helix i helix.... dark blue oczywiście, bo o serii esprit to juz rzadko kto wspomni....
ale skoro trzymamy się pułapu cenowego dark blue i okolic iron maiden to ja polecę:
http://www.elmuz.com.pl/sklep/index.php?p217,sck-65
a dark blue to z całym szacunkiem, ale raczej do muzy prezentowanej w radiu eska... i nie o eska rock mi chodzi...:)
wszystko racja, ale na które forum nie zajrzeć to helix i helix i helix....
bo mają przyzwoitą cenę i dobrego importera
sam kiedyś miałem wzmacniacz Helixa i wydawał mi się genialny ale potem przyszedł Genesis, XES-M1.... no i sam wiesz... ;)
ale kolega chyba tylko radio chce...
a koledzy znają MB Quart Reference?
Bo kupiłem takie za 90EUR z przesyłka na ebayu :)
tylko to wersja dla płytkich koszy,
nowe ponoc były dosc drogie
no pewnie troche drozsze ;) ale jak z tych nowszych serii to juz jakies tytanowe gwizdki i inne cuda. starsze wersje i nie tylko mb quarta graly lepiej. teraz kombinuja z tymi tworzywami i czlowiek zaluje ze posprzedawal kiedys jakies glosniki, bo teraz nie ma sensownych nastepcow.
teraz kombinuja z tymi tworzywami i czlowiek zaluje ze posprzedawal kiedys jakies glosniki, bo teraz nie ma sensownych nastepcow.
ale trzeba przyznać, że jeżeli chodzi o głośniki to akurat te innowacje "poprawiają" brzmienie.
Fakt, takie głośniki kosztują sporo ale w dziedzinie głośników postęp jest.
Prawdziwy problem pojawia się jak chcemy kupić dobrze grające radio...
Obecna oferta producentów jeżeli chodzi o brzmienie niestety jest mizerna.
10 letnie Nakamichi "zjada" pod względem brzmienia praktycznie wszytko co oferują obecnie producenci...
Takie czasy.
Prawdziwy problem pojawia się jak chcemy kupić dobrze grające radio...
Obecna oferta producentów jeżeli chodzi o brzmienie niestety jest mizerna.
10 letnie Nakamichi "zjada" pod względem brzmienia praktycznie wszytko co oferują obecnie producenci...
Takie czasy.
Ano prawda to, prawda..... Stary Clarion zwany potocznie delfinami, Crunch, Nakamichi, Monster Cable, Canton... ehhhhhhh To kiedys mowilo samo za siebie.
A teraz jakies JVC, Pionieery i byle bardziej kolorowo na panelu bylo......
W przedziale kwotowym, o jakim rozmawiamy, to faktycznie nie pozostaje nic innego jak wybrac cos co sie przyjemniej obsluguje i co nam sie bardziej podoba.
osobiscie nie jestem fanem innowacji w glosnikach, przynajmniej w samochodowych. ciezko znalezc mi cos co by mnie powalilo. cos za system cantona, za najwyzsze linie philipsow, za stare dls'y referencyjne, za kappy, czy wstegi. jak juz jest to majatek i nie robi tego zadna popularna marka. z nowymi radiami to w ogole mogila. no ale czesc nie ma sluchu a usb i mp3 w pelni satysfakcjonuje. kto co woli. dzieki temu mozna chocby alpine 42/44 albo 39 kupic w rozsadnych pieniadzach, bo delfinka juz dawno nie widzialem (a philipsa z dcc to juz w ogole nie pamietam kiedy). nakamichiego nie lubie akurat :) bierzemy 7944, jakiegos starego cruncha albo v12, cos z uzywanych glosnikow ew poszukac i za w sumie niewielkie pieniadze zestaw ktoremu zadne nowe radio z glosnikami z media nie bedzie stop nawet moglo wachac ;)
osobiscie nie jestem fanem innowacji w glosnikach, przynajmniej w samochodowych.
a właśnie tam te innowacje mają największy sens bo takie głośniki narażone są chociażbym na skrajne warunki atmosferyczne.
Grają przy + 35 jak i -20.... dzięki tym materiałom "nieco" łatwiej to znosić.
ciezko znalezc mi cos co by mnie powalilo.
nie no znaleźć można tylko pytanie czy nie lepiej sobie nowy obiektyw kupić...;-)
Pozdrawiam
I zakupiłem clariona z wszystkich tych dziwisów soniaków kenłudów wydaje mi się najmniej obciachowy i nie świeci jak choinka. Dźwięk i jakość w porównaniu do tego co miałem powaliła mnie na kolana. Powoli wkraczam do ogródka...
Marian K
09-07-2010, 08:45
O matulu, jestem muzykiem (prawie) zawodowym i nie bardzo rozumiem, po co komuś, zwłaszcza w aucie, coś więcej niż radio Sony (za 1500 zł 11 lat temu) i fabryczne głośniki w aucie... ;)
Gdy przymierzałem się do zakupu auta, poszedłem do kolegi zapytać o radio. Józiowi błysnęło oko, zaprowadził mnie do swojego Volvo kombi i mówi coś w tym sensie: "tu w bagażniku trzeba wyciąć podłogę, wsadzić coś tam, założyć specjalne kable, zmienić akumulator, tu głośniki, tam głośniki...". Popatrzyłem i zwiałem. Wyszło, że z 1/5 ceny nowego auta stanowiłby system audio. :)
A jeśli chodzi o carów, to najbardziej pamiętam Piotra I. :>
Ja nie pamiętam Piotra I,nie jestem muzykiem,ale co do reszty zgadzam się.
Jeszcze jedno,nie rozumiem wygłuszania,przecież będzie słabo słychać na zewnątrz.
Jest na to sposób ja np. jak jadę w koło rynku to otwieram okno i stosuje sposób na zimny łokieć...
Jeszcze jedno,nie rozumiem wygłuszania,przecież będzie słabo słychać na zewnątrz.
dobre :lol:
ale jeżeli pytasz na serio to już odpowiadam.
System audio w samochodzie konstruuje się tak aby grał w .... samochodzie.
Głośniki w samochodzie (woofery) montowane są najczęściej w drzwiach. Drzwi to nic innego jak kawałek blachy więc przy pracy głośnika w mniejszym lub większym stopniu elementy drzwi wprawiane są w drgania.
Drgające drzwi wydają niezbyt przyjemne dźwięki.
Wytłumienie drzwi niweluje też odbicia fal dźwiękowych wewnątrz drzwi.
Różnica jest duża.
Jest to pierwszy krok w car audio.
Nic nie da zamontowanie dobrych głośników jeśli wraz z nimi będzie grało pół samochodu....
Wymieniając jeszcze badziewny plastikowy pierścień na taki z MDFu mamy już dużą poprawę nawet na seryjnych głośnikach. Stosunkowo niewielkim kosztem.
Ale to już trzeba usłyszeć. Ciężko opowiedzieć...;)
a właśnie tam te innowacje mają największy sens bo takie głośniki narażone są chociażbym na skrajne warunki atmosferyczne.
Grają przy + 35 jak i -20.... dzięki tym materiałom "nieco" łatwiej to znosić.
hmn no dobra.. ale mi w aucie w srodku nie pada i jakos te wiekowe konstrukcje, ktore tez posiadam nie narzekaja. moze i nowe znosza lepiej zmiany temp i pewnie ciezej zarznac tytanowa kopulke niz jedwabna, ale nie widze powodu zeby to robic ;)
idac torem dbalosci o stan urzadzen przy zmieniajacych sie warunkach atmosferycznych staje sie jasne czemu aktualne jednostki sterujace nie graja ;)
nie no znaleźć można tylko pytanie czy nie lepiej sobie nowy obiektyw kupić...;-)
hehe no obiektyw zawsze mozna ;) ale i z jednym i z drugim hobby jest tak samo - mozna latwo zabrnac ;) juz kiedys nie mialem miejsca w bagazniku na wiecej niz reklamowke z jedzeniem.. z obiektywami tez sie kiedys rozpedzilem. mozna zmieniac i kombinowac. wazne zeby w ktoryms momencie to ogarnac :) choc zawsze i tak bedzie kusic zeby cos zmienic, ulepszyc.
hmn no dobra.. ale mi w aucie w srodku nie pada i jakos te wiekowe konstrukcje, ktore tez posiadam nie narzekaja.
bo to nie chodzi o deszcz tylko o zmiany temperatur. Na rozgrzanym głośniku w zimie po wyłączeniu systemu musi pojawić się wilgoć. I te nowe materiały radzą sobie z tym o niebo lepiej.
Też byłem kiedyś sceptycznie nastawiony do nowych głośników.
Moje Eton Discovery trzeci samochód zaliczają i mimo kosmicznego materiałów grają genialnie.
Potwierdzam stare odtwarzacze czy wzmacniacze są do tej pory super ale w głośnikach postęp przez ostatnie 10 lat jest bardzo duży.
juz kiedys nie mialem miejsca w bagazniku na wiecej niz reklamowke z jedzeniem..
no ja przedwczoraj wymontowałem trochę sprzętu bo mi się wózek dla drugiego dziecka nie mieścił....
:lol:
no ja przedwczoraj wymontowałem trochę sprzętu bo mi się wózek dla drugiego dziecka nie mieścił....
:lol:
hehehe :D :D czyli klasycznie :)
no widzisz.. ale te etony tez pare lat maja, a gwizdek kulturalnie z jedwabiu a nie jakis tytan ;P i o to chodzi :)
z ciekawosci to jakie 'radio' ? ;)
z ciekawosci to jakie 'radio' ? ;)
Nakamichi CD45z po lekkich modyfikacjach
ja jakis czas temu wrocilem do 'trzydziestki osemki' alpinki i poki sterowanie subem nie bedzie mi potrzebne to chyba predko mi nie przejdzie :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.