PDA

Zobacz pełną wersję : stara fabryka i łono natury ślubnie plenerowo



Tomek Konopka
05-07-2010, 01:13
stara fabryka i łono natury - ślubnie plenerowo :)

1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/qreofo-2.jpg
źródło (http://i50.tinypic.com/qreofo.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/25hcyuw-2.jpg
źródło (http://i46.tinypic.com/25hcyuw.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/so1kjc-2.jpg
źródło (http://i50.tinypic.com/so1kjc.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/11spats-2.jpg
źródło (http://i50.tinypic.com/11spats.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/2r6o8sj-1.jpg
źródło (http://i47.tinypic.com/2r6o8sj.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/eb8v1v-1.jpg
źródło (http://i46.tinypic.com/eb8v1v.jpg)

wypass
05-07-2010, 01:46
1,2,4 i 5 są świetne!

Pershing
05-07-2010, 06:33
szerokości w plenerach mi jakoś nie podchodzą , ale to rzecz gustu i jeżeli są uzupełnieniem tradycyjnych kadrów to wszystko ok. Może to przez to, że ostanio widziałem album sąsiadki w którym 100/100 (cały ślub) był zrobiony rybką. Dla siebie wybieram 4-kę, ale ogólnie od Ciebie Tomku to można już wymagać znacznie więcej.:razz: Przy okazji ta fabryka jest w naszej okolicy?
Po dłuższym zastanowieniu jednak 2-ka też jest miła dla oka (mimo rybki):smile:

tomszafa
05-07-2010, 07:13
4 świetna

pavel_9
05-07-2010, 07:16
100/100 (cały ślub) był zrobiony rybką

poważnie? dżizas....to tak się da ? :D

broniu
05-07-2010, 07:35
wszystkie fajne ale 4 mi najbardziej podchodzi

Rycerz
05-07-2010, 07:48
jednak plenery w naturalnym środowisku wygrywają, mi sie podoba 4 i 5. Na pewno nie chciałbym takich zdjęc jak nr 1 czy 2, ze względu na tematyke...

Pershing
05-07-2010, 08:38
Ja sam byłem w ciężkim szoku, wszystko od przygotowań po oczepiny no i plener też rybą poleciane. Dziewczyna ze łazami w oczach przyszła do mnie żebym coś z tego wyciągnął, ale mogłem tylko współczuć. Mam trochę wyrzuty bo ja miałem robić ten ślub, ale termin zbiegał się z moim urlopem i byłem zmuszony odmówić.
Kilka kadrów było naprawdę fajnych z tej ryby, ale jednak jako całość to porażka. A fotograf to miejscowy profesjonalista z D3 tak przynajmniej wynikało z exifów a ogniskowa wszędzie 12mm.

Duca
05-07-2010, 08:45
kurcze fajne zdjęcia, ale... ja wiem że młodym się podobają kolorowe itd... jednak dla mnie za dużo koloru wlałeś na pole a i halo się pojawiło spore. mówię to jako żółtodziób :-P mimo wszystko 6 i 5 jak dla mnie

Tomek Konopka
05-07-2010, 11:11
Przy okazji ta fabryka jest w naszej okolicy?
zgadza się :)

bastek
05-07-2010, 15:30
Na 4 nie pasuje mi ta niebieska poświata z tyłu, ale ogólnie bardzo fajne. Piątka bajeczna ;)

rafiosso
05-07-2010, 18:30
Dla mnie dwójka jest bombiasta. Odbitka w dużym formacie -> szczękospad

RomanZWrocławia
05-07-2010, 19:22
TOMEK_K proszę w żadnym razie nie traktuj tego co napisze poniżej osobiście.
Proponuję eksperyment myślowy: wyobraźcie sobie tę parę "wyszparowaną" i osadzoną w scenografii powiedzmy tradycyjnego studia. Czy w takim kontekście te ustawienia się obronią? Czy atrakcyjna wizualnie (?) świeża, odmienna (?) scenografia czyni zdjęcia lepszymi? Czy dzięki całemu wysiłkowi związanemu ze zorganizowaniem sesji zdjęcia stały się lepsze? Pozwolę sobie wątpić.
Pocałunek na " a teraz proszę o buziaczka" w studio czy zbożu, fontannie, piasku, falach Bałtyku,ruinach, śmietniku, schodach itd. pozostaje tak samo sztuczny i wymuszony. DLA MNIE
Nie chodzi mi o umniejszanie zasług autora zdjęć - napisałem to wyraźnie w pierwszym zdaniu. Coraz częściej na forum widzę jednak niezwykłą gimnastykę w doborze miejsc, aranżacji i pomysłów coraz to bardziej teatralnych, a nie przypominam sobie próby pokazania .... nie wiem jak to napisać ....ludzi?

Tomek Konopka
05-07-2010, 19:58
Roman proszę pokaż jak powinni się ustawiać :) bo dla mnie to zawsze czysty spontan :) niet pokzuje jak "tak czy tak" :) a tradycyjne studio to beeeeeeee.
ale dzięki Ci za wpis :) i spoko nie biorę tego sobie za złe :)

a tak będzie ok :) bardzo stary standardzik :)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/v2twcl-1.jpg
źródło (http://i48.tinypic.com/v2twcl.jpg)

Greg81
05-07-2010, 20:14
Zdecydowanie nr 4

Pershing
05-07-2010, 20:25
Roman raczej nie pokaże, bo jakoś nie przypominam sobie, żeby na tym forum zamieścił jakąkolwiek swoją pracę (chyba że mi umknęło to sorry).
Ale cóż Roman jest zawodowcem z duuuuużym bagażem doświadczeń jako fotograf, kiedyś żyło mu się znacznie lepiej bo było ich paru zawodowców z własnym studiem z kartonowymi makietami i siłą rzeczy nie było innej alternatywy. Roman nauczył się jednego setupu w swoim studio i tylko przestawiał rekwizyty tudzież zmieniał tła z jeleni na rykowisku na snopek siana i się kręciło, ale się skończyło. Przyszli młodzi gniewni zabrali ludzi w prawdziwy plener nastała taka moda i cóż Romanowi pozostało jedynie udzielanie dobrych rad na forum tym młodym, a raczej wybijanie im z głowy takich pomysłów.
Naprawdę wielkie PRZEPRASZAM Cię Roman jeśli się mylę ale z kontekstu Twojej wypowiedzi takie właśnie mam odczucia. Odszczekam to wszystko co napisałem powyżej jak pokażesz choć jedno zdjęcie ślubne które mnie do tego przekona.
Sorry Tomku że padło na Twój wątek i taki off z mojej strony ale nie mogłem się powstrzymać.

RomanZWrocławia
05-07-2010, 21:10
Cieszę się ze TOMEK_K odebrał to co napisałem we właściwy sposób.
Co do zdjęcia 7 to oczywiście cytat z czasów początków fotografii, kiedy naświetlało się długi czas. To zdjęcie jako łącznik z istniejącym w albumie rodzinnym zdjęciem ślubnym dziadków, lub pradziadków ma jakieś uzasadnienie. A teraz wyobrażam sobie zdjęcie nr 7 strzelone właśnie w jakimś zakonserwowanym przed upływem czasu studio z kiczowatymi tłami i rekwizytami. Kto wie czy nie byłoby lepiej.
Pershing bez urazy - po raz któryś z kolei, po jakimkolwiek komentarzu poddającym krytyce prace zamieszczone w tym dziale pojawiają się Twoje wpisy, których sens sprowadza się do tego że "sfrustrowani ex-profesjonaliści zostają bez pracy bo młodzi gniewni przewrócili świat fotografii do góry nogami". Z mojej perspektywy i znajomości rynku Twoja ocena rzeczywistości jest nietrafiona. Nie musisz nic odszczekiwać. Nie zamierzam prowadzić dalszej rozmowy na ten konkretny temat.

Tomek Konopka
06-07-2010, 01:47
teraz wyobrażam sobie zdjęcie nr 7 strzelone właśnie w jakimś zakonserwowanym przed upływem czasu studio z kiczowatymi tłami i rekwizytami. Kto wie czy nie byłoby lepiej.

:mrgreen: taa a masz może takie ? proszę pokaż , lub pokaż coś w ogóle własnego gdzie nie ma "coraz to bardziej teatralnych aranżacji i pomysłów" dodam że mam na mysli tu plener

RomanZWrocławia
06-07-2010, 09:51
Co do zakładów foto, których nie tknął upływ czasu i aktualne trendy, to jestem przekonany, że na Śląsku, w mniejszych mieścinkach, lub wsiach coś takiego znajdziesz. Zachodu przy tym pewnie tyle samo, co przy wynajdowaniu kolejnych miejsc do sesji.
Tu masz przykład zdjęć na których znów się całują, ale dzięki fotografowi a może dzięki parze młodej udało się uniknąć efektu przeniesienia studyjnej sztampy w plener celem ratowania skóry: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=132126
Choć temu samemu autorowi udaje się popełnić również takie zdjęcia jak numer 4 w tym wątku:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=132126
Zwracam uwagę na pierwsze trzy z drugiego linkowanego wątku. Niby mógłbym postawić te same pytania co przy Twoich zdjęciach, a jednak jest coś co sprawia że są one dla mnie strawne. Zastanawiam się od czego to zależy ludzi na zdjęciach, fotografa, obróbki, światła, wszystkiego razem pewnie.
Może mój problem z Twoimi zdjęciami w tym wątku polega na tym, że młodzi nie udźwignęli tematu pozowania do zdjęć? Ja nie dostrzegam spontaniczności o której piszesz. Rzecz nie w tym, by z tych inscenizacji zrezygnować bo być może w tej branży się nie da (?) Ale by jakoś .... pasowały (?) do ludzi na zdjęciach. Chyba o to chodzi mi kiedy patrzę na Twoje zdjęcia w tym wątku.
POZDRAWIAM

Archibald
07-07-2010, 15:24
A mi tam się 4 podoba ;) Co zaś do ustawiania ludzi... no ja też mam z tym okropny problem, w praktyce Młodzi sami wybierają sobie miejscówkę, a ja za wszelką cenę staram się ich nie ustawiać... choć do uzyskania powalających efektów potrzebowałbym albo pary aktorów albo... albo innego mózgu niż mam, mój się wypala w takich akcjach... Zdecydowanie lepiej czuję się w reportażu, jednak plener jest ściśle związany z weselem i cóż począć?.. odmówić?.. :?

Amadeusz
07-07-2010, 18:22
Co do zakładów foto, których nie tknął upływ czasu i aktualne trendy, to jestem przekonany, że na Śląsku, w mniejszych mieścinkach, lub wsiach coś takiego znajdziesz. Zachodu przy tym pewnie tyle samo, co przy wynajdowaniu kolejnych miejsc do sesji.
Tu masz przykład zdjęć na których znów się całują, ale dzięki fotografowi a może dzięki parze młodej udało się uniknąć efektu przeniesienia studyjnej sztampy w plener celem ratowania skóry: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=132126
Choć temu samemu autorowi udaje się popełnić również takie zdjęcia jak numer 4 w tym wątku:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=132126
Zwracam uwagę na pierwsze trzy z drugiego linkowanego wątku. Niby mógłbym postawić te same pytania co przy Twoich zdjęciach, a jednak jest coś co sprawia że są one dla mnie strawne. Zastanawiam się od czego to zależy ludzi na zdjęciach, fotografa, obróbki, światła, wszystkiego razem pewnie.
Może mój problem z Twoimi zdjęciami w tym wątku polega na tym, że młodzi nie udźwignęli tematu pozowania do zdjęć? Ja nie dostrzegam spontaniczności o której piszesz. Rzecz nie w tym, by z tych inscenizacji zrezygnować bo być może w tej branży się nie da (?) Ale by jakoś .... pasowały (?) do ludzi na zdjęciach. Chyba o to chodzi mi kiedy patrzę na Twoje zdjęcia w tym wątku.
POZDRAWIAM


To jest to sedno, którego tu faktycznie brakuje. Sam sobie w tym momencie rewiduję myśli odnośnie tego co napisałeś i dzięki za Twój wpis.
Ale niektórzy widać wolą sobie klakierować niż pomagać.