Zobacz pełną wersję : Problem z Nikon f 801s
chalkopiryt
04-07-2010, 14:38
Witam!
Niedawno dostałem Nikona f 801s i postanowiłem wykorzystywać go do obiektywów m42. Z tego co się dowiedziałem aparat ten dobrze współpracuje ze szkłami m42 oraz nie potrzebuje przejściówki z potwierdzeniem ostrości. Pragnę zaznaczyć, że od wielu lat jestem użytkownikiem aparatów firmy Canon i to zarówno manualnego systemu FD jak i systemu Eos (analogowego i cyfrowego) a ten Nikon jest moim pierwszym kontaktem z tą marką (mam nadzieję że nie prowadzicie wojen systemowych i nie zostanę stąd wyrugowany za takie oświadczenie :wink:) i proszę darować być może naiwne pytania.
Problem z Nikonem polega na tym, że aparat po kilkunastu (lub dłużej) godzinach nieużywania, kiedy leży sobie spokojnie na półce, po włączeniu i przy pierwszym wyzwoleniu migawki wyświetla komunikat ERROR i blokuje migawkę tzn. migawka pozostaje zamknieta. Po ponownym naciśnięciu spustu migawki aparat przewija film, wyzwala migawkę i pracuje bez dalszych problemów do czasu ponownego "leżakowania", kiedy to wspomniane wyżej problemy powracają.
Moje pytania brzmią: Czy jest to "normalne działanie aparatu"?, Czy w momencie blokowania migawki i wyświetlania komunikatu ERROR naświetla klatkę czy jest to fragment filmu stracony?, Jeżeli to jest problem z aparatem to w jaki sposób mozna się go pozbyć (jeżeli mozna)?
Wiem, że ten Nikon to już leciwa konstrukcja z końca lat osiemdziesiątych, ale bardzo odpowiada mi ten aparat ponieważ dobrze leży w dłoni (nie tak jak Canony z tamtego okresu, które wg. mnie są niedościgłym wzorem do dzisiaj, chodzi mi tu o serię pierwszych eosów tj. eos 650, 630/600, 620, ale i tak jest bardzo dobrze) oraz posiada niesamowicie jasny wizjer większy i lepszy niż jakikolwiek Eos Canona. Tutaj wizjer był największym zaskoczeniem i nie wiem czy jakikolwiek aparat, który miałem w rekach posiada lepszy! Jeżeli ktoś wie co się dzieje z aparatem to proszę o pomoc.
Sotowiec84
04-07-2010, 15:13
Ja w swoim f5 mam ten sam problem. Ale jak wyciągnę baterie to problem znika. Może jest to spowodowane zużywającą się migawką. Poza tym f5 ma samo regulującą się migawkę i po długim leżakowaniu może ją synchronizować.
Karl Johansson
04-07-2010, 16:42
O ile wiem, to każdy Nikon wymaga przejściówki z soczewką w przypadku stosowania obiektywów M42 - wynika to z faktu, iż odległość płaszczyzny filmu od tylnej soczewki obiektywu jest inna w przypadku tych systemów, przez co niemożliwe jest ostrzenie na nieskończoność w takim układzie.
Sotowiec - F5 ma samoDIAGNOZUJĄCĄ się migawkę, a nie samoregulującą - jeśli wbudowany czujnik wykryje zbyt duże odchyłki od normy - zwyczajnie nie pozwoli Ci wyzwolić migawki, ale sam jej nie naprawi.
Sotowiec84
04-07-2010, 17:39
"Karl Johansson"- instrukcja F5 mówi coś zupełnie innego. Jeżeli czujnik wykryje uszkodzenie migawki to wyłączenie i ponowne włączenie aparatu spowoduje jej naprawienie.
O ile wiem, to każdy Nikon wymaga przejściówki z soczewką w przypadku stosowania obiektywów M42 - wynika to z faktu, iż odległość płaszczyzny filmu od tylnej soczewki obiektywu jest inna w przypadku tych systemów, przez co niemożliwe jest ostrzenie na nieskończoność w takim układzie.
Bez soczewki nie zrobimy zdjecia w nieskończoności - to fakt, ale nie jest prawdą że którykolwiek Nikon wymaga przejściówki ze szkłem.
Nie masz soczewki = nie masz nieskończonosci. I tyle. Aparat nie ma nic do rzeczy ani do gadania.
chalkopiryt
05-07-2010, 01:12
Czyli wygląda na to że i tak potrzebuje przejściówki z soczewką? Myślałem, że jest inaczej. Np. w Canonach wystarcza sama przejściówka żeby móc korzystać ze szkieł m42 a ewentualnie można dokupić przejściówkę z potwierdzeniem ostrości. Myślałem że w Nikonach wystarcza zwykła przejściówka bez soczewki a dodatkowo mam niejako gratis potwierdzenie prawidłowego ustawienia ostrości. Sotowiec84, Karl Johansson, tedd dzięki za pomoc.
Sotowiec84 napisałeś, że może to być problem ze zużywającą się migawką i w związku z tym czy w Nikonach jest to jakiś charakterystyczny objaw. Pytam bo np. w Canonach charakterystycznym objawem u kilkunastoletnich aparatach (za wyjątkiem najwyżej sygnowanych czyli np. eos1,1n,620,5,a2,3) są charakterystyczne tłuste ślady na listkach migawki. Jest to sparciała guma, która pod wpływem czasu zmieniła swoją konsystencję na płynną a której pierwotnym zadaniem było prawdopodobnie lepsze tłumienie dzwięku migawki. Skutkiem tego jest to, że migawka bądź cała bądź poszczególne jej listki nie otwierają się (albo otwierają z opóźnieniem) a klatka pozostaje częściowo albo całkowicie nie naświetlona. Czy w Nikonach da się wyróżnić jakieś symptomy nadciągającej technicznej katastrofy?
ps. nigdy nie słyszałem o samodiagnozującej się migawce. Czy możliwe że taki stary aparat jak Nikon f801s posiada taki bajer?
Witam!
Problem z Nikonem polega na tym, że aparat po kilkunastu (lub dłużej) godzinach nieużywania, kiedy leży sobie spokojnie na półce, po włączeniu i przy pierwszym wyzwoleniu migawki wyświetla komunikat ERROR i blokuje migawkę tzn. migawka pozostaje zamknieta. Po ponownym naciśnięciu spustu migawki aparat przewija film, wyzwala migawkę i pracuje bez dalszych problemów do czasu ponownego "leżakowania", kiedy to wspomniane wyżej problemy powracają.
Moje pytania brzmią: Czy jest to "normalne działanie aparatu"?, Czy w momencie blokowania migawki i wyświetlania komunikatu ERROR naświetla klatkę czy jest to fragment filmu stracony?, Jeżeli to jest problem z aparatem to w jaki sposób mozna się go pozbyć (jeżeli mozna)?
Miałem to samo, z 8008s (F801s).
"Error" był zawsze związany z słabymi bateriami.
Zdarzało się to na tanich bateriach, albo akumulatorkach (za niskie napięcie - 4x1.2V). Pomogła wymiana baterii. Spróbuj na dobrych bateriach (np. Alkaline Duracell).
Zaśniedziałe styki (te wewnątrz aparatu) też mogą powodować kłopoty z zasilaniem.
Jeśli to nie pomoże, jest prosty trik :) :
- żeby nie stracić klatki na "Error" włącz multiespozycję (2 klatki). (film się nie przewija)
- pierwszą pstryknij z założonym dekielkiem lub F22 i 1/8000s
- następne już normalnie
Ciekawe jest że ten aparat praktycznie nie pobiera prądu w trybie "czuwania", kiedyś zostawiłem włączony na kilkanaście dni i nie rozładował baterii.
Czyli wygląda na to że i tak potrzebuje przejściówki z soczewką? Myślałem, że jest inaczej. Np. w Canonach wystarcza sama przejściówka żeby móc korzystać ze szkieł m42 a ewentualnie można dokupić przejściówkę z potwierdzeniem ostrości. Myślałem że w Nikonach wystarcza zwykła przejściówka bez soczewki a dodatkowo mam niejako gratis potwierdzenie prawidłowego ustawienia ostrości.
niestety przejściówka z soczewką jest niezbędna żeby była nieskończoność
- bez niej np. Helios 58 ostrzy na jakieś 1.2 metra , Jupiter 200 na ok. 4m
Rozwiązanie: szukać radzieckich manuali z bagnetem F np. :
- Helios 2/50 (81-H),
- KALEJNAR 2.8/100,
- wszystkie z wymiennym mocowaniem (Jupiter 135, Tair 300 itd. )
albo szkła systemowe i innych producentów.
Czy w Nikonach da się wyróżnić jakieś symptomy nadciągającej technicznej katastrofy?
Raczej nie, tylko "Errory".
Miałem aparat w którym padł przesuw filmu, po prostu stale wyświetlał err ,od razu po włączeniu i nie wyzwalał migawki.
ps. nigdy nie słyszałem o samodiagnozującej się migawce. Czy możliwe że taki stary aparat jak Nikon f801s posiada taki bajer?
Rzeczywiście w F5 (seria pro) migawka jest bardziej zaawansowana :
jak podają "A self-diagnostic and self-adjusting shutter."
Niestety f801 tego bajeru niema ...
Sputnik_Wwa
05-07-2010, 18:44
niestety przejściówka z soczewką jest niezbędna żeby była nieskończoność
- bez niej np. Helios 58 ostrzy na jakieś 1.2 metra , Jupiter 200 na ok. 4m
Niezgodzę się ;) Zarówno helliosy jak i jupitera można łatwo (heliosy wręcz banalnie) przejustować by działały pod nikonem z ostrością na nieskończoność :) Tylko wtedy nie ostrzą poprawnie na innych systemach. W jupiterach można dupkę zmienić na taką od nikona i jest też dobrze :)
Niezgodzę się ;) W jupiterach można dupkę zmienić na taką od nikona i jest też dobrze :)
Jest gdzieś jakieś stałe źródło tych "DUPEK"?
Sputnik_Wwa
08-07-2010, 10:44
Allegro generalnie, polookaaj wątek o manualnych stalowcy na forum, tam jest napisane co z którykolwiek szkłem można zrobić, oraz jaką ewentualnie dupke kupić. Ale to się.tyczy kilku szkieł, więcej można przejustowac
chalkopiryt
10-07-2010, 16:37
mww7 piękne dzięki za wyczerpującą odpowiedź!!!
Okazało się, że rzeczywiście winne były baterie. Po założeniu świeżych wszystko już jest w porządku. Problem rozwiązany, czas na trzykrotne hurrraaa: hurrraaa! hurrraaa! hurrraaa! Ten Nikon jest rewelacyjny-strasznie wygodnie się nim fotografuje. Założyłem jakiegoś starego Tamrona z AF (pewnie kiepski optycznie, ale co tam...) i pstrykam i pstrykam na czrnobiałych agfach 100 Warszawę-niedługo pierwsze wywoływanie i zobaczę czy wszystko jest w porządku. mww7 raz jeszcze piękne dzięki i piękne pozdrowienia!
Na marginesie: jakiej marki baterii używać najlepiej? Jaki obiektyw szerokokątny (około 28 mm i tak do 400-500 zł) polecacie?
Sotowiec84
10-07-2010, 22:41
Ja polecam 24-120 mm 1:3.5-5.6.D Na allegro kupiłem za 400 zł. Dobry optycznie i szybki AF.
... Na marginesie: jakiej marki baterii używać najlepiej?
Sprawdzą się każde alkaliczne (Panasonic / Duracell) - powinny wystarczyć na kilkadziesiąt filmów.
Jaki obiektyw szerokokątny (około 28 mm i tak do 400-500 zł) polecacie?
Zoom czy stałka, manual czy AF ?
Miałem Tokine 19-35 AF - fajny szeroki zoom - cena około 350zł.
Przy okazji:
- jakbyś potrzebował wężyk do F801s :
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1215055&postcount=11
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.