Zobacz pełną wersję : krajobraz za dnia.
Chciałbym sie dopytać, co bardziej zorientowanych pejzażystów, jak sobie radzą, z robieniem zdjęć za dnia, kiedy słońce jest wnet w zenicie, albo jest tak wysoko, że warunki foto i tak dośc trudne.
Nie mam doświadczenia, jeśli chodzi o krajobarazy, przy czym wiem, po co sobie sprawiłem filtr polaryzacyjny i dlaczego na pierwszym planie powinno być coś co przykuwa uwagę...no chyba, że robimy jakiś minimal i łamiemy zasady gry ;).
Jednak do dziś nie rozwiązaną dla mnie zagadką jest robienie zdjęć za dnia. Wschody słońca teraz są dla mnie zbyt wczesne :P, a zachody z kolei troche zbyt późno, więc chciałbym się na te zdjęcia wybrać o godzinie...powiedzmy 15.
I tutaj dochodzę do sedna mojego problemu, czyli:
-) mnóstwo ostrych cieni na zdjęciu,
-) przepał tu, przepał tam (może braketing by pomógł?),
-) kolorystyka, wyblakła, choć to chyba kwestia pracy w PS,
Wiem, że pytania tu przeze mnie stawiane, to taka trochę amatorka, ale ciągle się uczę :D.
W takim przypadku, dla zdjęć najlepszym wyjściem będzie... nie robienie ich. Mówię całkiem poważnie. Nawet rewelacyjny motyw, kadr, widok wygląda po prostu słabo w stosunku do tego jak jest np przed zachodem. Ja nie robię zdjęć w takich godzinach, bo to po prostu nie ma sensu...
Zresztą jak to zachody zbyt późno? Wychodzisz o 19 w plener, połazisz trochę, światło już jest przyjemniejsze, znajdziesz miejsce/kadr, czekasz na najlepsze światło i... pstryk!
sejmajnejm
03-07-2010, 09:22
bo krajobraz nie jest prosty... a jezeli wschod za wczesnie, a zachod za pozno to pronowalbym raczej poszukanie innego tematu. Bo imho dobre zdjecia krajobrazu trzeba 'wychodzic'.
pzdr.
A.
wasilewk
03-07-2010, 09:26
W takim przypadku, dla zdjęć najlepszym wyjściem będzie... nie robienie ich. Mówię całkiem poważnie. Nawet rewelacyjny motyw, kadr, widok wygląda po prostu słabo w stosunku do tego jak jest np przed zachodem. Ja nie robię zdjęć w takich godzinach, bo to po prostu nie ma sensu...
Zresztą jak to zachody zbyt późno? Wychodzisz o 19 w plener, połazisz trochę, światło już jest przyjemniejsze, znajdziesz miejsce/kadr, czekasz na najlepsze światło i... pstryk!
Złote słowa !
Za dnia się po prostu wypoczywa :) Jeżeli chcesz zrobić naprawdę dobrą fotografię krajobrazu to niestety ale musisz się poświęcić i załapać na złotą godzinę. Za dnia możesz sobie zrobić wycieczkę w celu znalezienia ciekawego miejsca, kadru, przygotować się, a potem przyjść na gotowe.
marciing
03-07-2010, 09:59
tak... a jak jesteście w górach też czekacie na zachód???
a co do pytań założyciela wątku - ważne żeby nie przepalić, później można wyciągnąć trochę z cieni. Można też zaopatrzyć się w szarą połóweczke ;)
Kolorystykę da się nadrobić w PSuju. Trochę nasycenia dodasz i będzie ok ;)
decmeister
03-07-2010, 10:13
za poprzednikami, o 15 nie ma większego sensu pstrykania, światło jest zdecydowanie za ostre, jak jest możliwość to lepiej obudzić się rano albo poczekać do wieczora, a dzień spędzić na relaksowaniu :D
tak... a jak jesteście w górach też czekacie na zachód???
no właśnie! w górach nie da się siedzieć na trasie o godzinie 3 nad ranem, no chyba że...jeśli tak to szacun ;)
Zresztą jak to zachody zbyt późno?
no dobra, nie są za późno ;)
Za dnia możesz sobie zrobić wycieczkę w celu znalezienia ciekawego miejsca, kadru, przygotować się, a potem przyjść na gotowe.
i chyba sobie wezmę tą radę do serca...
Dzięki chłopaki :D
Chyba ze masz piekne chmury na niebie. Dla mnie akurat wlasnie zachmurzenie w ciagu dnia to super warunki do dzialania.
nie ma złej pory na robienie zdjęć, po prostu są inne warunki, które trzeba poznać i wykorzystywać, jeśli by przyjąć, że tego typu fotki można wykonywać tylko o magicznej porze nie powstał by żaden film, a fotografowie siedzieli by cały dzień przy piwku, czekając na te 20 minut..., więc dla mnie stwierdzenie, że tylko wtedy można i koniec, to jak powiedzenie, że do portretu to tylko 135 i nic więcej
nie ma złej pory na robienie zdjęć, po prostu są inne warunki, które trzeba poznać i wykorzystywać, jeśli by przyjąć, że tego typu fotki można wykonywać tylko o magicznej porze nie powstał by żaden film, a fotografowie siedzieli by cały dzień przy piwku, czekając na te 20 minut..., więc dla mnie stwierdzenie, że tylko wtedy można i koniec, to jak powiedzenie, że do portretu to tylko 135 i nic więcej
No co do tego to sie nie zgodze.....ta chwila trwa ok 3-4 godz przed zachodem i tak samo po wchodzie....swiatlo wciaz jest miekkie.....
fotografowie siedzieli by cały dzień przy piwku, czekając na te 20 minut...
Najlepsi czasem czekają całe tygodnie, żeby złapać własnie "te" 5 minut ;)
więc dla mnie stwierdzenie, że tylko wtedy można i koniec, to jak powiedzenie, że do portretu to tylko 135 i nic więcej
Ależ oczywiście, że nie tylko wtedy. Kwestia czy chcemy zrobić dobre zdjęcie krajobrazowe czy zdjęcie krajobrazowe ;)
No co do tego to sie nie zgodze.....ta chwila trwa ok 3-4 godz przed zachodem i tak samo po wchodzie....swiatlo wciaz jest miekkie.....
To też jest bardzo względne - zależy co focimy. Ja ze względu na swoją okolice (czyli pola, łąki) takie naprawdę dobrego światła zazwyczaj mam parę chwil przed zachodem np (o wschodzie rzadko wychodzę, z prozaicznych przyczyn :D ) - jak światło tylko muska grzebiety pofałdowanych pól i najlepiej wydobywa fakture zbóż. Ale tak jak mówie - to u mnie. Nad morzem to może wyglądać zgoła inaczej, zależnie od tematu :)
Jeśli ktoś nie ma ochoty czekać na złotą godzinę, to polecam latem rejony za kołem polarnym. Tam nocą złota godzina trwa średnio około 4 - 6 godzin :razz: Tyle, że trzeba przestawić się na nocny tryb życia, chociaż to akurat jest dosyć proste, gdyż i tak ciężko jest wtedy spać hehe.
Juz chyba wszystko zostalo wpowiedziane, ja tyylko dodam ze chmury moga pomoc, ale to juz zalezy jaka ma byc specyfika zdjec i jakie sa te chmury. Chmury to taki naturalny dyfuzor ktry rozprasza swiatlo i daje miekkie swiatlo
de Fresz
04-07-2010, 02:18
Najlepsi czasem czekają całe tygodnie, żeby złapać własnie "te" 5 minut ;)
Powiem więcej - najlepsi czekają czasem blisko rok, aby mieć słońce pod odpowiednim kątem na nieboskłonie, plus-minus kilka dni na odpowiednią pogodę.
Plastek01
04-07-2010, 09:46
Wszystko prawda, co piszecie, ale co mam zrobić w takiej sytuacji. Mam bazę wypadową w mieście X, gdzie jestem na wakacjach. Codziennie wybieram się w inne rejony, czasem dość odległe i nie mam możliwości dojechać odpowiednio wcześnie, ani też nie mogę wrócić wystarczająco późno, żeby być w miejscu zwiedzania w "złotej godzinie". Czy mam w takim wypadku zrezygnować z fotografowania, bo w miejscu jestem w nieodpowiedniej porze? To byłoby moim zdaniem bez sensu. Dlatego ja radzę sobie zakładając filtry. Albo połówkę, albo, szczególnie nad wodą, polaryzacyjny. W takich godzinach nawet o nie całkiem odpowiedniej porze można zrobić całkiem przyjemne fotki, więc nie popadajmy w skrajność.
to ci podpowiem, ja też "muszę" zrobić fotkę i nikt nie patrzy się która godzina, wtedy "ratuję" się (gdy oczywiście potrzeba) HDR
No co do tego to sie nie zgodze.....ta chwila trwa ok 3-4 godz przed zachodem i tak samo po wchodzie....swiatlo wciaz jest miekkie.....
Gratuluje warunków. U mnie "złota godzina" trwa góra w zależności od zachmurzenia 10-20 min. A ja naiwny myślałem kiedyś, że skoro "złota godzina" to jest to cała godzina :D
(...) W takich godzinach nawet o nie całkiem odpowiedniej porze można zrobić całkiem przyjemne fotki, więc nie popadajmy w skrajność.
No właśnie. Fotki.
Ewentualnie załóż filtr IR :) Tutaj im więcej światła tym lepiej. Nawet w samo południe ;)
Gratuluje warunków. U mnie "złota godzina" trwa góra w zależności od zachmurzenia 10-20 min. A ja naiwny myślałem kiedyś, że skoro "złota godzina" to jest to cała godzina :D
Nie chodzilo mi o typowo "zlota" godzien tylko o delikatniejsze swiatlo ktore mamy przed zachodem i po wschodzie......nie odrazu naparza jak w zenicie!
Ja robię tak: wracając z pracy o 22giej (następny dzień mam wolny) kupuję sobie zgrzewkę RedBull'a i czytam forum Nikoniarze do czwartej rano. W tzw "międzyczasie" odkrywam jeszcze ciekawą nieznaną muzykę na YouTube. O 4:00 zabieram sprzęt i idę na polowanie:D Godzina, to jest w sam raz, żeby znaleźć sobie ciekawe miejsce. Wracam, wkładam kartę do kompa, żeby zobaczyć wyniki i zasypiam:D
carantoni
08-07-2010, 22:20
Wystarczy mieć Fuji s5 pro
Naprawdę ;)
Wystarczy mieć Fuji s5 pro
Naprawdę ;)
A co to pomoże? :)
carantoni
09-07-2010, 02:27
Jakbyś nie miał miałbyś prawo nie wiedzieć. A tak? :)
Specyficzny aparat, pod słońce potrafi zrobić wiele, tym bardzie ze słońcem w kadrze.
Choć oczywiście czasem naprawdę nie warto się denerwować i na siłę wciskać spust tylko dlatego żeby zrobić zdjęcie.
Poczekać warto, może raniej wstać...
Jakbyś nie miał miałbyś prawo nie wiedzieć. A tak? :)
Specyficzny aparat, pod słońce potrafi zrobić wiele, tym bardzie ze słońcem w kadrze.
Choć oczywiście czasem naprawdę nie warto się denerwować i na siłę wciskać spust tylko dlatego żeby zrobić zdjęcie.
Poczekać warto, może raniej wstać...
Chyba sie nie rozumiemy kolego......co pomoze "magiczna matryca" S5tki jak swiatlo jest plaskie i mocne?? Zdjecia takie mozna robic ale sa one raczej do albumu a nie "do ludzi"......
I nie martw sie......tak jak mam szacunek do tego Fujika tak chce ciebie poinformowac ze ten starszawy juz patent zaczyna byc doganiany przez tradycyjne CMOSY;)
Jakbyś nie miał miałbyś prawo nie wiedzieć. A tak? :)
Specyficzny aparat, pod słońce potrafi zrobić wiele, tym bardzie ze słońcem w kadrze.
Aparat mam, ale światła on nie zmienia - jak jest do dupy to jest i już ;) Greg zresztą też to napisał
I nie martw sie......tak jak mam szacunek do tego Fujika tak chce ciebie poinformowac ze ten starszawy juz patent zaczyna byc doganiany przez tradycyjne CMOSY;)
Oj, jeszcze daleko do rozpiętości Fuji. Z cieni można ciągnąć zwykle na nikonowskich cmosach całkiem nieźle, ale w wyciąganiu przepałów S5 króluje i koniec ;)
Mariusz888
09-07-2010, 13:28
Niezależnie do aparatu trzeba sobie jakoś radzić - cudów nie ma - odpowiednia ekspozycja i pomiar światła dobrany z rozmysłem + korekta ekspozycji i tyle... bo zastosowanie polara czy innych filtrów zależy od szkła - fotografia krajobrazu jest o tyle wredna że można nie spać 10 dni i trafić na fajne światło, a raz się pójdzie i jest taki czad że jakbyś puszki nie ustawił co wychodzi super ;)
to szara połóweczka + polar nie pomoże? :)
Mariusz888
09-07-2010, 14:03
Pomóc pomoże - ale np ostrego światła nam nie zmiękczy ;)
carantoni
10-07-2010, 11:17
Owszem Greg77 - światło to podstawa. Ale przy Fuji zupełnie inaczej podchodzi się do fotografii. Przynajmniej ja tak mam.
Przy poprzednim body, starym i mającym minimalną rozpiętość tonalną d70s wiedziałem że jak jest światło ostre i oślepiające, takie np letnie w południe to nie ma sensu wcale wyciągać aparatu. Przy Fuji myślę sobie - warto spróbować. Oczywiście zaznaczam że przy takiej sytuacji nie obędzie się bez postprocessingu. Jeśli ktoś nie chce się bawić suwakami i warstwami, tudzież nie umie to całkowicie popieram Twoje słowa ale w innych, podobnych do mojego przypadkach nie zgodzę się z Tobą.
A że to stary aparat to generalnie mam w nosie. Najważniejsze że robi fotki.
Dwa przykłady które myślę że nie są takie tragiczne, tznaczy nie jestem jakimś specem od obróbki i to widać.
Oba z lipca, pierwszy z godziny czternastej, drugi piętnastej.
I wierzcie że słońce było wypalające oczy.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/9891/1111e.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/5927/2222dc.jpg)
PS Tak sobie pomyślałem że jeśli chodzi o ten temat to powinniśmy rozgraniczyć fotografie na dwa rodzaje: takie które bazują na pięknym i przyjemnym światełku lub pokazują właśnie tylko to światło i fotografie na których światło jest mniej ważne i pokazują temat niekoniecznie w promieniach zachodzącego słońca.
Aparat mam, ale światła on nie zmienia - jak jest do dupy to jest i już ;) Greg zresztą też to napisał
Oj, jeszcze daleko do rozpiętości Fuji. Z cieni można ciągnąć zwykle na nikonowskich cmosach całkiem nieźle, ale w wyciąganiu przepałów S5 króluje i koniec ;)
Zgadzam sie co do braku mozliwosci wyciagania przepalow.......z tym ze jezeli mamy mozliwosc wyciagania z cienia to naswietlam na niebo i po sprawie;)
A ostatnio podpieram sie polowkami Lee i problem znika calkowicie;)
Owszem Greg77 - światło to podstawa. Ale przy Fuji zupełnie inaczej podchodzi się do fotografii. Przynajmniej ja tak mam.
Przy poprzednim body, starym i mającym minimalną rozpiętość tonalną d70s wiedziałem że jak jest światło ostre i oślepiające, takie np letnie w południe to nie ma sensu wcale wyciągać aparatu. Przy Fuji myślę sobie - warto spróbować. Oczywiście zaznaczam że przy takiej sytuacji nie obędzie się bez postprocessingu. Jeśli ktoś nie chce się bawić suwakami i warstwami, tudzież nie umie to całkowicie popieram Twoje słowa ale w innych, podobnych do mojego przypadkach nie zgodzę się z Tobą.
Ok, ale nie mozesz podpierac sie tym co robil D70s bo on (testowalismy z kolega) slabiej radzil sobie w trudnych warunkach nisz D40......niby to samo w srodku a jednak D40 mlodszy i udoskonalony;)
A te zdjecia ktore pokazales to zaden problem ani trudny temat, zrobie Tobie takie D40stka:)
carantoni
10-07-2010, 11:45
Ale miałem w łapkach nie tylko d70.
I jakoś zbliżyć się wciąż trudno do tych możliwości Fufu.
A takie też zrobisz d40? ;)
Oczywiście bez żadnych polarów, połówek i statywów. Nie używam gadżetów;)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/img704/9279/3333sbo.jpg)
Ale miałem w łapkach nie tylko d70.
I jakoś zbliżyć się wciąż trudno do tych możliwości Fufu.
A takie też zrobisz d40? ;)
Oczywiście bez żadnych polarów, połówek i statywów. Nie używam gadżetów;)
D40 z odpowiednim szkielkiem....no pewnie gorszej jakosci ale zrobie a D90 spokojnie;)
Co do polowek to uzywam od trzech tygodni i wczesniej niezle radzilem sobie bez....
A polowek Lee nie nazwal bym gadzetem;)
Zobacz w dziale krajobraz ile jest takich zdjec z golych obiektywow z Nikonow......
Nie mam nic do FUFU jak juz wspominalem daze go szacunkiem i wiem ze ta matryca jest bardzo dobra.......jednak technologia sie mocno rozwija i jak tak dalej bedzie szlo to w koncu ktos przebije Fufu.....
Pokaz mi zdjecie z jasnym niebem i kontrastowym dolem tak wyciagniete to wtedy powiem ze zrobisz cos wyjatkowego.....zdjecie np. zachodu z jakims motywek ktory bedzie wyraznie widoczny......
Te zdjecia ktore pokazales mozna zrobic innymi aparatami....
Zdjecie nr1. ma idelane swiatlo (mocne ale idealne) lekko z tylu po prawej, wszystko jest doswietlone.....zdjecie nr2. jest tak obrobione ze trudno cos stwierdzic.....
A zdjecie nr3. nie jest wcale takie trudne jak sie Tobie wydaje.....wystarczy tylko z glowa operowac przeslona i pomiarem czasu....
Np tutaj masz zdjecia przy pelnym swietle, robione ok 13:00 w marcu.....http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=135055
Poprostu nie zgodze sie ze przy pelnym sloncu narmalny Nikos nie daje rady i musi byc matryca Fufu.....swiatlomierze czesto lekko oszukuja wiec dlaczego nie przyciemnic lekko ekspozycji??
Albo poprostu kierowac sie histogramem jak ja to robie;)
carantoni
10-07-2010, 13:00
Jak tak dale będzie szło to ktoś na pewno dogoni Fuji - przecież to jasne ale tymi słowami potwierdzasz fakt że jak na razie jet etap gonienia.
Połówki nazywam gadżetami bo po prostu ich nie potrzebuję. Wiem że są potrzebne ale na szczęście nie mi ;)
Jeśli chodzi o twoje fotki to zacne. Szczególnie nr 1. Choć warunki nie były jakieś strasznie karkołomne, ekspozycja na minus i już.
Jeśli chodzi o bonus to ładnie sobie z tym poradziłeś, choć ja właśnie twierdzę że to co nazywasz bonusem Fuji robi jednak trochę łatwiej i częściej.
Histogramem można się kierować, jasne, pod warunkiem że da się na nim wszystko zmieścić.
Nie chciałbym robić sobie jakiejś prywatnej galerii, niestety nie mam tych fotek w żadnym z wątków więc nie podlinkuję. Na koniec więc naszej dyskusji w której zdaje się każdy zostanie przy swoim daje jeszcze dwa przykłady.
I życzę wszystkim udanych kadrów, także w pełnym słońcu.
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/6315/4444j.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img716.imageshack.us/img716/4272/5555y.jpg)
Nazwalem to bonusem bo nie podobalo mi sie tak to zdjecie a chcialem pokazac.....
co do zdjec podlinkowanych to faktycznie jest zarowka.....ale znowu sa to zdjecia do zrobienia kazdym innym aparatem, duzo tego w krajobrazie na forum.....swego czasu byla nawet taka "moda" na robienie zdjec pod slonce;)
Wykonanie takiego zdjecia nie jest trudne, wystarczy odpowiednio naswietlic zdjecie z odpowiednia przeslona.....
Fufu robi na mnie wrazenie przy wyciaganiu z przepalow, z cieni juz nie bo to samo robi D90;)
Fufu to dobra puszka i tyle......jednak kazdym aparatem mozna robic zdjecia w sloneczny dzien kiedy zarowka jest w zenicie;)
O 15 każdy fotograf krajobrazu jest w połowie drzemki regenerującej po pobudce przed świtem. 15 to dobra godzina na landszafty ale w listopadzie :).
Przeczytałem na szybko i chyba jeszcze nikt nie wspomniał, że polar niweluje odbicia od lśniących powierzchni (liście, niektóre skały, itp.) dzięki czemu można w pewnym stopniu zmniejszyć południowe kontrasty.
:)))) jak słońce jest w zenicie to trzeba czekać na burzę też daje ciekawe światło (tylko statyw dobrze mieć weglowy w czasie tej burzy a nie aluminiowy), jak nie doczekasz burzy to doczekasz wieczora i na jedno (prawie) wyjdzie - jeśli nie ma światła to nie ma magii i super matryce lub postprocesing niewiele zmienia w temacie. Dobry statyw, polar, filtry połówkowe i nd to podstawa, można sobie oczywiście próbować stworzyć swiatło postrocesem ale efekty są zwykle analogiczne do "blur zamiast bokehu" :) w portrecie.
carantoni
10-07-2010, 20:05
Jaś - czyli moje zdjęcie nr 5 zrobione gdy słońce było jeszcze wysoko i oślepiało jest złym zdjęciem? Pomijam kadr itp oczywiście. Czy takich fotek nie warto robić?
Oczywiście nie dodawałem świateł postprocesem, i tak było go za dużo ;)
I nie zadaję tych pytań po to żebyście zaczęli cmokać nad moimi fotkami.
Uważam po prostu że generalnie każda pora nadaje się do fotografii, no chyba że każdy za jedynie dobre zdjęcie uważa wschód lub zachód słońca z błękitnym niebem.
Ja również robię (czasami) zdjęcia kiedy słońce jest wysoko - zwykle nie wzbudzają większego entuzjazmu u oglądających (z niektórych jestem nawet zadowolony i uważam że są na tyle przyzwoite że mogę je pokazywać). Poprawność techniczna zdjęcia nie jest niczym nadzwyczajnym, jeśli jest potrzeba lub chęć to zawsze i każdym aparatem (a cyfrą szczególnie) można zrobić "poprawne zdjęcie", co do zdjęcia nr 5 to obiektyw (albo filtr UV - nie używać :) filtr UV to samo zło jest) niestety nie przetrzymał tego światła w zenicie. Co do dobroci tego zdjęcia to jest prosty test - wrzuć go na jakąś galerię internetową z sensowną moderacją - proponuję 1x.com na początek - już kiedyś proponowałem to przy jakimś zachodzie słońca w forumowej galerii :).
Ja osobiście cenię zdjęcia za kadr i magię (nazwij to jak chcesz - klimat, światło) techniczna poprawność jest dla mnie sprawą niższej wagi - widziałem wiele technicznie poprawnych zdjęć które nie wzbudziły we mnie żadnego zainteresowania i trochę zdjęć "odstających" od techniczej doskonałości ale posiadających to coś.
Co do wschodów lub zachodów z błękitnym niebem to ja osobiście nie przepadam , zwykle fotografuję w takich "bardziej niefotograficznych" warunkach, słabe światło, chmury, wiatr, częściej w okolicach zachodu niż wschodu słońca ale zimową porą wschody też mi się trafiają i lubię jak na drzewach nie ma liści - przedwiośnie i wczesna wiosna - upodobania jak każde, jeden ma takie drugi inne ale to dobrze bo zdjęcia nie wyglądają tak samo :).
I polecam filtry do krajobrazu, bez filtrów daje się fotografować, ale posiadanie i używanie rozwiązuje lub znacząco pomaga w rozwiązniu problemów ze światłem lub kontrastem.
carantoni
10-07-2010, 23:29
Czemu nie przetrzymał? Bo bliki są?
Ze słońcem zawsze są i będą, choćby nie wiem jakiego szkła używał. Żaden obiektyw nie jest tak doskonały jak np ludzkie oko.
Filtrów nie używam, mówiłem już. Tym bardziej uv.
Chlopaki ja robie zdjecia o kazdej porze.......ostatnio czesto wchody bo zachodow mam dosc....i wcale nie dla blekitnego nieba:)
Raczej przy wschodzie nie czesto jest "blekitnie"..........kolejny wschodzik w poniedzialek z domu wypadam o 3:00;)
Filtry polowkowe duzo daja i nawet Fufu by to pomoglo.........nie obraz sie kolego, wiem ze mozna wszystko wyciagnac ale o ile latwiej jest miec idealnie naswietlonego RAWa......wyciagane zawsze straci....i nie dam sobie powiedziec ze jest inaczej!
Sam dlugo zwlekalem z zakupem filtrow bo chcialem dobre i poczekalem trzy lata do zakupu Lee....polecam!
carantoni
10-07-2010, 23:43
Boże, ja nic nie wyciągam. Tak wyglądają rawy z fufu.
A jeśli filtry to tylko Cokin, co niestety nie jest po drodze z moim systemem fotografii. Czyli im mniej sprzętu na plecach tym lżej łazić i łatwiej robić zdjęcia.
Choć na polarka może się kiedyś zdecyduję, nie wykluczam
PS Trochę załamany jestem, Urugwaj przegrał :(
A jeśli filtry to tylko Cokin
nie wiesz co mowisz..........chyba nigdy nie robiles zdjec z cokinem:mrgreen: i to jeszcze z matryca fufu!!!!!!
Cokiny sa tanie i wcale nie sa dobre.........fufu brzydko farbuje nawet z Hitechem....
A co do zdjec....nie wierze ze takie zdjecia wychodza z puszki, znam fufu i wiem ze tak nie jest.
Moze to co robisz w postprocesie nazywasz inaczej.....
Filtry polowkowe prawidlowo uzyte powinny byc niewidoczne......TUTAJ (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150748) masz przyklad filtra Lee
carantoni
10-07-2010, 23:58
Robię to samo co inni, przynajmniej tak myślę.
Czasem tylko jakiś pseudo hdrek z rawa, tak dla zabawy.
Na razie jestem zadowolony z moich wyników. Skoro mówicie że to nic specjalnego i lepiej nazakładać jeszcze kilka szkieł na i tak kilka szkieł i będzie lepiej to dzięki za radę - zapamiętam i jak dojrzeję do tego to tak zrobię. Na razie nie jestem gotów chyba :)
A dokładnie jaki to filtr, Greg?
Dobra 1,4 i 5 super......
2 to pewnieHDR dlatego nie mogle zbyt wiele powiedziec.....
A filtr to ND 0,9 z miekkim przejsciem Lee, w Polsce sprzedaje go Raysfoto.....ale nigdy nie kupuj u nich, lepiej i o 50% tanie sprowadzac z zagranicy;)
Uwierz mi ze Cokin to jest zabawka....to tak jak UV czy polar HAMA.....sam sie dziwie ze Francuzi produkuja taki bubel......przeciez po tylu latach mozna by to ulepszyc....
carantoni
11-07-2010, 01:57
W końcu ktoś pochwalił moje zdjęcia, hip hip hurra... żartowałem ;)
2 to nie hdr, i w zasadzie nie robię hdrów tylko takie coś ala' bo wszystko z jednego rawa
To jednak melodia przyszłości zakup takich filtrów, przynajmniej dla mnie.
A jakbyś miał polecić coś bardziej mobilnego, tj nakręcanego?
da się tak?
W końcu ktoś pochwalił moje zdjęcia, hip hip hurra... żartowałem ;)
2 to nie hdr, i w zasadzie nie robię hdrów tylko takie coś ala' bo wszystko z jednego rawa
To jednak melodia przyszłości zakup takich filtrów, przynajmniej dla mnie.
A jakbyś miał polecić coś bardziej mobilnego, tj nakręcanego?
da się tak?
Mobilnego? Tylko Polar - ale o tym poczytaj zanim kupisz......co chwila cos nowego jest na rynku, HOYA HMC itp.
Bo polowkowych filtrow nakrecanych niepolecam;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.