PDA

Zobacz pełną wersję : Jakie szklo do D40?



enzo
11-12-2006, 12:01
Witam serdecznie,

Nosze sie z zamiarem zakupu D40. Sprzet ma byc prezentem dla rodzicow pod choinke i bedzie ich pierwsza lustrzanka cyfrowa (poprzednio prosty kompakt Sony). D40 wybralem glownie z powodu (jak mniemam) prostoty uzytkowania i dobrej ceny. Nurtuje mnie jednak kwestia doboru odpowiedniego szkla - kitowy zoom to chyba nie jest rewelacja wiec zastanawiam sie nad Nikkorem AFS 18-70. Moje pytanie brzmi wiec - czy warto? Sprzet bedzie wykorzystywany typowo amatorsko i, prawdopodobnie wiekszosc czasu spedzi w trybie "zielonym".

pzdr.

R
11-12-2006, 13:01
ee no jak szalec to szalec... ja bym dokrecil do niego 28-70 f2.8 AFS...

jarek76
11-12-2006, 13:11
Myślę że warto dołożyć. 18-70 to całkiem niezłe szkło
Poza tym masz od razu większy i bardziej przydatny zakres ogniskowych

Remol71
11-12-2006, 13:19
Witam serdecznie,

Nosze sie z zamiarem zakupu D40. Sprzet ma byc prezentem dla rodzicow pod choinke i bedzie ich pierwsza lustrzanka cyfrowa (poprzednio prosty kompakt Sony). D40 wybralem glownie z powodu (jak mniemam) prostoty uzytkowania i dobrej ceny. Nurtuje mnie jednak kwestia doboru odpowiedniego szkla - kitowy zoom to chyba nie jest rewelacja wiec zastanawiam sie nad Nikkorem AFS 18-70. Moje pytanie brzmi wiec - czy warto? Sprzet bedzie wykorzystywany typowo amatorsko i, prawdopodobnie wiekszosc czasu spedzi w trybie "zielonym".

pzdr.

Sigma 30mm 1.4 EX HSM.

art44
11-12-2006, 13:38
Witam serdecznie,

Nosze sie z zamiarem zakupu D40. Sprzet ma byc prezentem dla rodzicow pod choinke i bedzie ich pierwsza lustrzanka cyfrowa (poprzednio prosty kompakt Sony).


Witaj,
nie chciałbym wchodzić (z butami) w Twoje życie osobiste, ale... czy napewno przemyślałeś sprawę do końca?
Czy stosunkowo duża i ciężka (w porównaniu z kompaktem) lustrzanka, w której trzeba jeszcze będzie wymieniać obiektywy - to rzeczywiście najlepszy prezent dla Twych Rodziców, który ich uszczęsliwi?
Nie znam ich oczywiście, ale szczerze wątpię. Większość ludzi oczekuje od aparatu prostoty, funkcjonalności, małej wagi i gabarytów i (stosunkowo) miłych dla oka efektów. Nie interesuje ich "szeroki wachlarz możliwości rozbudowy systemu, specyficznych ustawień etc.". A w zaawansowanych kompaktach oferta jest też godna uwagi, zastanów sie nad tym.
Kup im przykładowo Panasonica LUMIXA FZ-50, najmniejszy nie jest, ale jego możliwości zadowolą ich na pewno.
No, chyba, że się mylę... . ;) Art

cyrusvirus
11-12-2006, 14:06
Kup im przykładowo Panasonica LUMIXA FZ-50, najmniejszy nie jest, ale jego możliwości zadowolą ich na pewno.

zgadzam sie ! Tu masz jeden dobry obiektyw o duzym zakresie ogniskowych, macro ipt itd wszysko w jednym. Warto o tym pomyslec - jako prezent dla rodzicow jest okej (zakladam ze nie beda uzywali wiekszych czulosci bez lampy - lustrzanki bija na glowe pod tym wzgledem kompakty, hybrydy...). Do tego masz aparat groznie wygladajacy i na pewno prostszy w uzywaniu - astawiasz na auto albo temat jakis i jedziesz ;-) i nie martwisz sie o obiektywy... a to jest problem... mily problem ale jest ;-)

kamil
11-12-2006, 14:38
Kup d40 kita i TYLE. Nie ma sensu wymienianie kitowego szkla na inne ponizej 2000zl. A tyle chyba nie chcesz dolozyc. D40 to wspanialy aparat, kitowy obiektyw jest rowniez ok. Nie sluchaj forumowiczow, ktorzy spuscili go w szalecie zanim sie jeszcze pojawil. Za miesiac Ci sami beda go wychwalac. Tak bylo juz z D70, D50.

TJD
11-12-2006, 14:54
Zakup D40, tym bardziej teraz, gdy można jeszcze kupić D50, to czyste szaleństwo. Po co body, do którego można podpinać tylko niektóre, z reguły najdroższe, szkła nikona? Nawet poczciwa 50ka nie będzie śmigać ;(

art44
11-12-2006, 15:18
Kup d40 kita i TYLE. Nie ma sensu wymienianie kitowego szkla na inne ponizej 2000zl. A tyle chyba nie chcesz dolozyc. D40 to wspanialy aparat, kitowy obiektyw jest rowniez ok. Nie sluchaj forumowiczow, ktorzy spuscili go w szalecie zanim sie jeszcze pojawil. Za miesiac Ci sami beda go wychwalac. Tak bylo juz z D70, D50.
Nie chodzi bynajmniej o to, że D40 jest złym aparatem, tylko czy kupno go dla Rodziców jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Moim skromnym zdaniem lepiej kupić wypasiony kompakt, dużo lżejszy i prostszy w użytkowaniu, a efekty jakie się nim uzyska, będą bardziej niż zadowalające.

Dam przykład: moja Żona, którą kocham i poważam :) (...zgadza się na różne moje szaleństwa ;) ) na aparatach się zbytnio nie zna, ale powiedziała mi razu pewnego: "dość mam dźwigania tego Twojego ciężkiego truchła i wysłuchiwania: nie tak, nie stąd, zmień lepiej obiektyw etc. Chcę mieć SWÓJ WŁASNY APARAT: lekki, żeby się mieścił do odpowiedniej torebki, ładny ma być i robić dobre zdjęcia". I ja jej życzenie spełniłem: kupiłem jej sprzęt, nie powiem jaki, wyświetlacz smuży, że na wymioty zbiera, ostrość jest jaka jest, ale Ona jest bardzo zadowolona... - a wybredna przecież jest, bo ma mnie za męża :) - i powiem szczerze: do zastosowań rodzinno-towarzyskich jest jak znalazł, naprawdę!

I tylko ja, jako złośliwiec zawołany powiem czasem, że aparat to jest mój, a jej to aparak, a najwyżej aparal,
co ona przyjmuje z pobłażliwym uśmiechem i zrozumieniem.
Tyle, Art

kamil
11-12-2006, 15:42
Zakup D40, tym bardziej teraz, gdy można jeszcze kupić D50, to czyste szaleństwo. Po co body, do którego można podpinać tylko niektóre, z reguły najdroższe, szkła nikona? Nawet poczciwa 50ka nie będzie śmigać ;(

Ano po to, ze jest mniejszy, ma wiekszy wysiwetlacz, lepszy soft, mniej szumi, ma WB tuning (!), jest zoptymalizowany pod katem poczatkujacego amatora, itp. A Babcia czy Dziadek bez jasnych stalek sie obejda :)

Cichy
11-12-2006, 15:49
Chciałoby się powiedzieć - kup Tamrona 17-50 2.8, no ale to nie w tej bajce :)

kamil
11-12-2006, 15:55
Chciałoby się powiedzieć - kup Tamrona 17-50 2.8, no ale to nie w tej bajce :)

Czemu sluzy taka wypowiedz??
Gosc pyta sie o aparat dla Rodzicow a w odpowiedzi dostaje zamiast konkretu jakies bzdetne propozycje o obiektywach, ktorych w ogole nie uzyja ani nie docenia przyszli posiadacze aparatu. Komu to pomaga?

gALL
11-12-2006, 15:57
Kup kompakt, serio.

till
11-12-2006, 16:09
kompakt bedzie jak znalazl, po co im lustrzanka w trybie "zielonym"?

Remol71
11-12-2006, 16:14
Chciałoby się powiedzieć - kup Tamrona 17-50 2.8, no ale to nie w tej bajce :)

Dlaczego nie w tej bajce?? Dlaczego z góry zakładasz że Kolegi rodzice nie mają o fotografii zielonego pojęcia?? Dlaczego skazujesz ich na posiadanie słoika?? Czy podpięcie do D40 czegoś innego niż kitowe szkło to coś nieprzyzwoitego??

volumen
11-12-2006, 16:23
Dlaczego nie w tej bajce?? Dlaczego z góry zakładasz że Kolegi rodzice nie mają o fotografii zielonego pojęcia?? Dlaczego skazujesz ich na posiadanie słoika?? Czy podpięcie do D40 czegoś innego niż kitowe szkło to coś nieprzyzwoitego??
Nie tyle nieprzyzwoitego, co nierealnego: ani D40 ani Tamron nie mają silniczków, więc dupa blada :( Nie ruszą, nawet na korbkę, bo to nie Syrenka. D40 akceptuje tylko szkła z wbudowanym silniczkiem.

Remol71
11-12-2006, 16:37
Nie tyle nieprzyzwoitego, co nierealnego: ani D40 ani Tamron nie mają silniczków, więc dupa blada :( Nie ruszą, nawet na korbkę, bo to nie Syrenka. D40 akceptuje tylko szkła z wbudowanym silniczkiem.

Tak to OK :) Myślałem, że Kolega pod kątem, że "szkło za dobre". No niech będzie, że się czepiam :D

odie83
11-12-2006, 16:58
Dlaczego nie w tej bajce?? Dlaczego z góry zakładasz że Kolegi rodzice nie mają o fotografii zielonego pojęcia?? Dlaczego skazujesz ich na posiadanie słoika?? Czy podpięcie do D40 czegoś innego niż kitowe szkło to coś nieprzyzwoitego??

Nie wiem czy kolega się orientuje, ale ten obiektyw, o którym napisał Cichy najzwyczajniej NIE będzie działał z D40. Dlatego napisał, że to w innej bajce... ;)


Czemu sluzy taka wypowiedz??
Gosc pyta sie o aparat dla Rodzicow a w odpowiedzi dostaje zamiast konkretu jakies bzdetne propozycje o obiektywach, ktorych w ogole nie uzyja ani nie docenia przyszli posiadacze aparatu. Komu to pomaga?

O ile mnie jeszcze wzrok nie myli to ten "gość" pytał o obiektyw, a nie o aparat...



Ogólnie to kupujcie sobie wszyscy lustrzanki bo taka jest moda, a ja sobie będę szerokim łukiem omijał tematy z pytaniami typu: "Dlaczego w mojej lustrzance Nikona kolory są bledsze niż w kompakcie Olympusa?"

P.S.
Kupiłem sobie dziś od Cichego Tamrona 28-75 f2.8 i jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem :mrgreen:
Idę popstrykać...

Jakubas
11-12-2006, 17:15
Ja bym sie wachal miedzy D40 a jakas hybryda. Na Twoim miejscu bym sie zastanowil, ktory bedzie bardziej poreczny. Ja niemal zawsze chodze z plecakiem, wiec i D2xa z 70-200 bym ze soba wszedzie tachal... Niektorzy nie lubia zbednego balastu, wiec moze kompakt bedzie poreczniejszy. A chodzi o to, zeby aparat sluzyl w wielu rozmaitych sytuacjach. Lustrzanka na pewno ma ogromny plus, ze mozna do niej podpiac cos szerszego niz 35mm. Bo np to mnie w kompaktach bardzo boli. Generalnie pisac moznaby jeszcze dlugo... Przemys sprawe kompleksowo. Jak D40, to imho 18-70 AFS. A pozniej mozna do tego kupic np 55-200.

roofman
11-12-2006, 18:08
Nie wiem czy kolega się orientuje, ale ten obiektyw, o którym napisał Cichy najzwyczajniej NIE będzie działał z D40. Dlatego napisał, że to w innej bajce... ;)

Zaraz, zaraz... Jak nie będzie??
Przecież będzie działał doskonale... tyle że focus trzeba będzie ustawiać ręcznie...
chyba że o czymś niewiem (przespałem?)... D40 ma programową blokadę na obiektywy
bez silnika? Jakiś error wywala po podpięciu?

cyrusvirus
11-12-2006, 21:10
kup Lumixa FZ50 ! Na lustro trza miec zajawke :-P:-P:-P i tak jak juz ktos napisal po co lustro na polu zielonym ;) Tu masz wypasionego kompakta ze wszystkim i gitara !!! Fotki robisz przez lcd a nie przez wizjer tak wiec od razu widzisz expozycje - nawet mama sobie poradzi :grin:

odie83
11-12-2006, 23:14
Zaraz, zaraz... Jak nie będzie??
Przecież będzie działał doskonale... tyle że focus trzeba będzie ustawiać ręcznie...
chyba że o czymś niewiem (przespałem?)... D40 ma programową blokadę na obiektywy
bez silnika? Jakiś error wywala po podpięciu?

ojej ;)
Przecież wiemy o co chodzi... Nie po to żyjemy w XXI wieku, żeby korzystać z MF kiedy od dawna wszystkie szkła mają AF ;]

mokopl
11-12-2006, 23:25
He fajny problem tez bym taki chciał mieć... aż starach pomyśleć co sobie bym mógł kupić...:)


Kupuj to na co cie stać ale upewnij sie czy twoim rodzica nie będzie przeszkadzać ze to taki troch większy aparat itp. A co do szekiel to kup jakieś uniwersalne od dużym zakresie ogniskowych

MayQ
12-12-2006, 02:30
To ja tez dorzuce kilka groszy od siebie. Dzis moja mama robiła fotki D50 mojego ojca oczywiście w trybie zielonym i co? Usłyszałem "Michał (tak w ogóle to Michał jestem:))daj twój bo ten robi ciulate zdjęcia!!" Dałem jej mojego 70s i usłyszałem "Coś ty mi za kombajn dał? nie dość że cieżki jak cegła, duzy jak krowa to robi jeszcze gorsze!! Zreszta i tak niewiele wiecej przybliża" Z tego wynika, że jak twoi rodzice beda robic zdjęcia na zielonym tak jak moja Mama i miec takie samo podejście to nie ma co inwestować w szkło bo to sie mija z celem bo i tak nie zauważą różnicy a będzie tylko przeszkadzać. I tak stwierdziłem że trzeba zainwestować w jakis prezent dla mamy pod choinke. Fz50 troche za drogi i nie przebolałym tego wiedzac że mogłbym kupic za to lustrzanke. Dlatego padło na Fuji S6500 i tobie też doradzam pomyśleć nad jakimś fajnym kołpakiem.
Pozdro

GTM
12-12-2006, 02:38
A w zaawansowanych kompaktach oferta jest też godna uwagi, zastanów sie nad tym.
Kup im przykładowo Panasonica LUMIXA FZ-50, najmniejszy nie jest, ale jego możliwości zadowolą ich na pewno.
No, chyba, że się mylę... . ;) Art

panasonic fz-30 zamiast d40? OMG!!! ja rozumiem ze najchetniej wybilibyscie szyby w firmie nikon za to ze nie wypuscil okrojonego d80 ale bez przesady! ten panas robi tragiczne zdjecia w porownaniu do d40 ktore robi jakosciowo identyczne co d50 i d70s.
sami sobie przeczycie piszac zeby nie kupowac d40 bo jest duzy a polecacie o wiele wiekszego i ciezszego kompakta i to za taka sama cene...

i jeszcze ta gadka ze sobie nie poradza z lustrzanka... nie widzialem bardziej przyjaznego menu (nawet w kompaktach) od tego z d40 gdzie kazda funkja jest dokladnie wyjasniona i przy co 2 ustawieniu jest jeszcze rysunek obrazujacy dane ustawienie.
czy wam sie wydaje ze ludzie po 50tce to sa jakies zacofane buraki czy jak? ze nie potrafia ze zrozumieniem przeczytac instrukcji obslugi?

Bierz d40 z obiektywem kitowym ktory nie jest zly, a jak rodzicom bedzie brakowalo zooma to przy nastepnej okazji dokupisz nikkora 55-200 i bedziesz przynajmniej mial pewnosc ze kupiles rodzicom aparat a nie zabawke.

cyrusvirus
12-12-2006, 03:05
bedziesz przynajmniej mial pewnosc ze kupiles rodzicom aparat a nie zabawke.

to dla Ciebie kazdy aparat ktory nie jest lustrzanka jest zabawka ? Burżuj.

i nie potrafisz dyskutowac do tego i wpierasz nam tu jakies demgogie o zacofanych burakach :x

cyrusvirus
12-12-2006, 03:12
a skoro trafiles na forum nikona to siedz cicho bo tu kazdy nie ma nic przeciwko szybom nikona :-P:-P:-P :mrgreen:

GTM
12-12-2006, 04:33
to dla Ciebie kazdy aparat ktory nie jest lustrzanka jest zabawka ? Burżuj.

burzuj? ten panasonic jest prawie w takiej samej cenie co d40 (ktorego na allegro mozna kupic juz za 2100zl )
ja po prostu nie chce zeby czlowiek kupil kiepski sprzet tylko dlatego ze ma zooooma 14x a nikt mu pewnie nie napisal ze jedyna uzyteczna czulosc w tym panasie to iso100.

Nie wszystkie kompakty sa do kiepskie, ale te z duzym zoomem moim zdaniem tak (wyjatek to sony r1). Jesli kompakta to takiego zeby mozna bylo wlozyc do kieszeni np canon A710 (2x tanszy od panasa a robi lepsze zdjecia).

Skoro autor tego watku chce kupic lustrzanke tzn ze oczekuje od aparatu co najmniej przyzwoitej jakosci zdjec. A wy oferujecie mu "wszystko-majacego" drogiego panasa ktory niestety oferuje wszystko poza jakoscia.

w skrocie:

Jesli lutro to d40 + kit dla rodzicow bedzie idealny
Jesli kompakt to z malym zoomem, polecam serie A canona, nie wydasz wiecej niz 1200zl a bedziesz zadowolony.

pozdro ;)

odie83
12-12-2006, 09:43
GTM
Nam chodziło o to że sa osoby, które posiadają lustrzankę już rok, robią zdjęcia na "zielonym" i narzekają że lepsze fotki mieli wkompakcie... Poza tym nie mają np. zielonego pojęcia jak wielkość przysłony wpływa na czas ekspozycji czy rozmycie tła a nigdy nawet raz nie zajrzeli do instrukcji obsługi. Czy uważasz że lustrzanka cyfrowa to aparat dla takich ludzi? ...a jeśli jego rodzica są właśnie takimi idacymi na łatwiznę ludźmi?

poczytaj:
Dotyczy to akurat EOSa 350D ale świetnie wyjaśnia o co mi chodzi... ;)


Mam aparacik juz jakies pol roku prawie. Wykorzystuje amatorsko na wakacje (juz 2 razy)itp. Bardziej wole pstrykac zdjecia tak at hoh bez przygotowania w auto niz sie bawic. Wiadomno glownie wakacje. Myslalem ze ten aparat bedzie robil ladniejsze zdjecia tak szczeze mowiac. Mam analogowego eosa i zdjecia bez porownania przy zalozonych tych samych obiektywach. Jak dla mnie szkoda kasy. Bo ani nie jest to w pelni profesjonalne rozwiazanie ani jakosciowo takie jakie daje analog ktory jest nawiasem mowiac o 3 lub wiecej raza tanszy. Czasem mam wrazenie ze niektore kompakty ladniejsze zdjecia robia. Nie lubie sie zbyt dlugo zajmowac aparatem przy robieniu zdjecia i dla tego uwazam ze dla mnie to beznadzieja. Lampa blyskowa do kitu. Na wielu zdjeciach wychodza czerwone twarze w auto zawsze. Trzeba popstrykac pare zdjec zmieniajac kolejno ustawienia zeby pstryknac to jedno udane zdjecie.
Z lampa juz nawet ladniejsze olek c5060 zdjecia robil. Obiektyw kitowy jest naprawde kitowy. Zalamka w porownaniu np do 24-85. Po prostu zalamka na podstawieporownania. I ten kat 18. Ciemne zdjecia w porownaniu ze slaba lampa to tagic. Szeoki kat to fakt ale wtedy wszystko wydaje sie strasznie daleko a na wizjerze nie. Efekt taki ze robie normalne zdjecie a mam jakbym robil stojac ze 3-5metrow dalej. Moze tak ma byc i trzeba sie do tego przyzwyczaic. Ale przy 24-85 tak nie mam.
Optyke mam dosc dobra troszke przed lkami. Ale w gruncie zeczy nie jestem zadowolony z tego aparatu. Jest on po prostu nie dla mnie. Wzialem czarna wersje i tu wyszla najwieksza porazka. Na tym czarnym plastiku widac kazda ryske nawet od paznokcia. Prubujac zetrzec szmatka to slady od szmatki zostaja takie sa mikrohropy. Slady na tym zostaja i nie chca sie dac usunac. A tam gdzie sie trzyma palec wskazujacy przy migawce to juz wogole o tych sladach nie mowie. Jesl brac to tylko ten z jasnego plastiku bo ten ciemny jest jakis taki hropowaty i wszystko w sobie zatrzymuje. Dosc dobry wyswietlacz i zwarta konstrukcja.
Ogolnie aparat dobry tylko wymagajacy duzo czasu i cierpliwosci. Nie zbyt nadaje sie na wakacyjne pstrykanie.Mam wrazenie ponad to ze c5060 robil wicej szczegulow jakies ladniejsze te zdjecia byly szczegolnie zimowe. Nie wiem moze to subiektywne wrazenie.
A z czasem to zaczynam myslec ze sens tego aparatu to obiektyw li dobra lampa blyskowa. Wtedy moze by klase pokazal komus takiemu jak ja czyli barbazyncy fotograficznemu:-)) Sory za bledy (prawdziwa dysleksja) pozdrawiam. Devius

art44
12-12-2006, 10:01
burzuj? ten panasonic jest prawie w takiej samej cenie co d40 (ktorego na allegro mozna kupic juz za 2100zl )
ja po prostu nie chce zeby czlowiek kupil kiepski sprzet tylko dlatego ze ma zooooma 14x a nikt mu pewnie nie napisal ze jedyna uzyteczna czulosc w tym panasie to iso100 (...)


Witam,
Nie wiem, skąd masz takie potwierdzone informacje jakoby z LUMIXA wychodziły złe zdjęcia, fotografowałeś nim, czy znajomy kolegi powiedział, że na forum jeden napisał, że o tym słyszał?
Ja znam ten aparat i uważam, że jest bardzo porządny. Nie mam zastrzeżeń do fotek nim wykonanych, choć oczywiście zdarzają sie lepsze i gorsze, jak z każdego aparatu. Polecam wątek o "złym pomiarze matrycowym z D80", którym napisano ze 12 tysięcy listów ;) i każdy został przy swoim zdaniu... .

Nie będę polemizował, który aparat kompaktowy kupić, sam kupiłem Żonie Canona A700 i też uważam, że za te pieniądze, do tej wielkości odbitek i do tej torebki - jest to świetny aparat. Przepraszam inkwizytorów, którzy spaliliby mnie na stosie za to, że powiedziałem dobre słowo o Canonie - ale tak po prostu jest.
Za to OLYMPUS mju600 to wg mnie TOTALNA PORAŻKA, ten sprzęt (bo aparatem fotograficznym tego nie nazwę) nie ma NIC prócz ładnego wyglądu... .

W moim liście chciałem wyrazić opinię, że dla osób nieco starszych, z innego pokolenia, znacznie użyteczniejszy, wygodniejszy, sympatyczniejszy, po prostu LEPSZY będzie aparat kompaktowy, a nie lustrzanka. Uważam tak, choć sam NIGDY kompaktu nie miałem, a lustrzankę mam już ósmą.
Gdy już odpowiadam komuś na pytanie to chcę być w swej opinii maksymalnie UCZCIWY, a nie snobować się na znajomość wypasionego sprzętu.

W takim razie wersja dla Ciebie:
"D40?! Nie wygłupiaj się, toż to zabawka... Kupuj co najmniej D80 z gripem, a najlepiej D200, bo pozwoli im się w przyszłości kreatywniej rozwijać. Na początek polecałbym zestaw obiekywów:
Nikkor 17-55/2.8 i 70-200/2.8 VR, które w pierwszym etapie pozwolą pokryć najbardziej pożądany zakres ogniskowych. Z czasem dokup Nikkora 12-24/4, który pozwoli im na uprawianie street-foto i dramatyczne landszafty, dorzuciłbym też koniecznie zestaw stałek na trudniejsze warunki oświetleniowe, Nikkory oczywiście: 14/2.8, 50/1.4 i 85/1.4, no i koniecznie micro Nikkor 105/2.8 VR.
Tak, to już pozwoliłoby im na dość swobodną twórczość... Obserwuj później, w jakim kierunku ewoluują zainteresowania Rodziców, bo jeśli zechcą tropić ptaszki i inne zwierzątka, to zacząłbym szybko odkładać na 600/4. Ten to potrafi! Żaden kompakt go nie zastąpi, naprawdę.
Szybko też zamieściłbym ogłoszenie o sprzedaży mieszkania, samochodu i tej działki budowlanej, z którą wiązaliście takie nadzieje, ale w końcu czego się nie robi dla rozwoju artystycznego... część pieniędzy przeznaczyłbym na siłownię dla Mamy i Taty, bo trzeba to nosić... no i ten kurs aikido, aby ewentualnie odstraszyć innych chętnych na kreatywną fotografię. Choć może dwóch bodyguardów załatwiłoby te dwie ostatnie sprawy... up to You.
Pamiętaj! Każdy inny zestaw to zwykłe śmieci niewarte Twej uwagi!"
Teraz lepiej?:)
Pozdrawiam, Art

jm
12-12-2006, 10:30
W moim liście chciałem wyrazić opinię, że dla osób nieco starszych, z innego pokolenia, znacznie użyteczniejszy, wygodniejszy, sympatyczniejszy, po prostu LEPSZY będzie aparat kompaktowy, a nie lustrzanka.



To ja bym chciała jasnego sprecyzowania - od jakiego wieku zaczyna się "inne pokolenie" oraz ludzie "nieco starsi"??? Wielu ułatwiłoby to ostateczny wybór:D
Sama nie wiem do której kategorii bym się załapała...;))))

Sorry za OT ( ale chyba większośc postów w tym wątku jest nie na temat?)

Pozdrawiam starszych i młodszych

art44
12-12-2006, 11:28
To ja bym chciała jasnego sprecyzowania - od jakiego wieku zaczyna się "inne pokolenie" oraz ludzie "nieco starsi"??? Wielu ułatwiłoby to ostateczny wybór:D
Sama nie wiem do której kategorii bym się załapała...;))))

Sorry za OT ( ale chyba większośc postów w tym wątku jest nie na temat?)

Pozdrawiam starszych i młodszych
Witam,
rozumiem, że to jest pół-żartem pół serio... doceniam poczucie humoru :), tak... podział "wiekowy" może być mylący, tym bardziej, że mi też już stuknęło... o kurczę!

Postaram się jaśniej sprecyzować, o co mi chodziło:
Niektórzy ludzie BARDZO INTERESUJĄ SIĘ CZYMŚ, NP. TELEWIZJĄ, KINEM DOMOWYM, SYSTEMAMI NAGŁAŚNIANIA, CZY FOTOGRAFIĄ. Nie wystarczy im, że kolumna gra. Chcą wiedzieć, jak jest zbudowana, co to znaczy, że ma 90dB i czemu te JBLe i B&W są takie drogie, choć są tak samo duże etc.
Niektórzy maniacy, (jak np. ja) nie przepuszczą okazji, gdy mogą pstryknąć jakimś innym modelem aparatu, a jeszcze bardziej nowym obiektywem. Poświęcą 12 godzin by dokładnie porównać obiektyw 50/1.8 i 50/1.4, choć na 99,999% zdjęć nimi wykonanych nie zobaczą ŻADNEJ różnicy. Będą kupowali, sprzedawali, zmieniali, porównywali, narzekali, zachwycali się, bili pianę na forach (jak ja teraz :) ), żeby udowodnić, że ten xx-xx/2.8 jest "cholera mydlany na rogach, gdy powiększę n-razy" a "AF w tym EXie działa po prostu jak kondukt pogrzebowy". Będą brali plecak sprzętu i dźwigali i nie wyjmą 50% z niego, ale może się przydać, a co będzie, gdy zdarzy się, a ja nie będę miał stałki 85/1.8?!? Dramat!!! I chwała im za to (łatwo przychodzi mi chwalenie grupy, do której sam się zaliczam :) ). Wydadzą więcej pieniędzy niż mogą... i nie będą do końca zadowoleni.
Takich nazywa się niesłusznie pasjonatami (czemu niesłusznie? odsyłam do sł. j. polskiego).
Ludzie ci najczęściej nabywają tego wirusa w (szeroko pojętej ;) ) młodości i chorują już do końca: są uzależnieni i się z tego cieszą.

Ale (na szczęście) jest inna grupa użytkowników sprzętu (w tym aparatów fotograficznych), kto wie, czy nie bardziej szczęśliwa. Zalicza się do niej moja Żona (która jest nawiasem mówiąc, jak Pan Bóg przykazał młodsza ode mnie ;) , czyli kryterium wieku odpada). Ludzie Ci chcą robić zdjęcia, dobre zdjęcia, ale nie będą ślęczeć przed ekranem cztery godziny, by wykazać dystorsję falistą, aberracje chromatyczne i mydlaność w rogu, na który nikt na tym zdjęciu nawet nie spojrzy. Zależy im raczej na prostocie i wygodzie użytkowania, małej wadze i gabarytach.

Ja już wierzę, że moja Żona NAPRAWDĘ nie widzi większej różnicy w większości zdjęć wykonanych jej CANONEM A700 a moim D80, choć kiedyś wydawało mi się to niemożliwe. Jest szczęśliwa, uśmiechnięta - I O TO CHODZI W ŻYCIU!

Ja - być może błędnie - chcę zaliczyć Rodziców Kolegi do tej ostatniej grupy. Nie dlatego, że uważam, że są za starzy i za głupi na lustrzankę, nie po to, by ich obrazić, poniżyć, czy co tam jeszcze. Chcę by byli ZADOWOLENI Z PREZENTU. Skoro do tej pory z lustrzankami nie mieli kontaktu, a mieli jakiś kompakt - mam podstawy, by tak rozumować.
Oczywiście Rodzice kochają Swego Synka i bardzo będą się cieszyć z dużego i okazałego aparatu... tylko kiedyś Mama powie: "wiesz co Synku? ten mały, malutki aparacik mojej znajomej, który ma ZAWSZE W TOREBCE, to robi naprawdę ładne zdjęcia. I można tak fajnie przez ten ekranik patrzeć, śliczny on jest, wiesz... pewnie bardzo drogi, prawda?"
...a on będzie kosztował 30% tego, co Kolega wydał na lustrzankę.
Życzę wszystkim Wesołych Świąt, uśmiechu, pogody ducha i PRAWDZIWEGO SZCZĘŚCIA.
Bardzo miło mi się tak z Wami dyskutuje. :lol: Art

maly5
12-12-2006, 11:50
a mi sie wydaje ze to tez kwestia osoby do ktorej ma trafic aparat. ojciec mojego przyjaciela, na pewno juz 'nieco starszy', chcial na wyjazd wziac od niego aparat (a bylo to juz jakis czas temu). kumpel dla mu FZ-20, wytlumaczyl co i jak. nastepnego dnia tatko wrocil, oddal mu Panasonica formulujac zdanie w stylu 'zabierz to, bo mnie wk...' i zabral mu 'starego' F75. zdjecia z wyjazdu byly super, a aparat jest uzywany przez niego do dzisiaj. wiec jak widac sa rozne szkoly, a mozliwe ze zakladajacego watek rodzice sa zainteresowani czyms bardziej przypominajacym Zenita niz malpke, ktora juz maja.

jm
12-12-2006, 11:52
Witam,
rozumiem, że to jest pół-żartem pół serio... doceniam poczucie humoru :),
:D:D:D

reszta Twojej wypowiedzi mnie pociesza, bo szczęśliwie nie podałeś widełek wiekowych :D:D
Szczęście tym większe, że nie muszę się pozobywac lustrzanki z którą mi tak dobrze:)))

art44
12-12-2006, 12:06
:D:D:D

reszta Twojej wypowiedzi mnie pociesza, bo szczęśliwie nie podałeś widełek wiekowych :D:D
Szczęście tym większe, że nie muszę się pozbywac lustrzanki z którą mi tak dobrze:)))
Broń Boże!
Nie pozbywaj się jej, ale... ciekawym ile lat temu "zaczęło Ci być dobrze z lustrzanką". Pewnie nie pięć... ,
tylko dawniej. Ja pozbywałem się tylko wtedy, gdy chciałem nabyć inną, zresztą zawsze z żalem, bo najchętniej zatrzymałbym je wszystkie.. były dla mnie prawie jak członkowie rodziny...:). Art

enzo
12-12-2006, 13:34
Na wstepie dziekuje za zainteresowanie i sprostuje kilka faktow: otoz, prezent jest "nieco" uzgodniony (zrobilem maly wywiad;-) ). Rodzicie sami chca lustrzanke zamiast kompaktu. Argument wagi mozna zbic faktem, ze D40 jest maly, lekki i swoimi gabarytami podchodzi pod "lepszy" kompakt. Nie bez znaczenia jest komfort pracy lustrzanka a, ze w glownie w trybie "zielonym"? No a co to za roznica miedzy trybem "zielonym" w lustrzance a kompakcie?

Argument o "malym aparaciku do torebki" uwazam za chybiony w czasach kiedy komorki maja rozdzielczosc na poziomie 3mpx i robia naprawde sympatyczne zdjecia pamiatkowe ;-)

Tak wiec co radzicie? Zostac przy kicie czy dolozyc do 18-70?

pzdr.

Remol71
12-12-2006, 13:51
Tak wiec co radzicie? Zostac przy kicie czy dolozyc do 18-70?

pzdr.

Na rodzicach nie można oszczędzać :) Ja bym dołożył do 18-70.

IMTM
12-12-2006, 13:57
Mojemu bratu bardziej podobały się zdjęcia z jego slubu i wesela zrobione moim D50 i obiektywami 18-55 i 55-200 niż te zrobione przez jakiegoś ślubnego fotografa z D70s i lepszymi szkłami....
Gdzieś już to było powiedziane że 50%sukcesu to być w odpowiednim miejscu i czasie, 40% to umiejętności a 10% to sprzęt.

art44
12-12-2006, 14:10
(...)Argument o "malym aparaciku do torebki" uwazam za chybiony w czasach kiedy komorki maja rozdzielczosc na poziomie 3mpx i robia naprawde sympatyczne zdjecia pamiatkowe ;-)

Tak wiec co radzicie? Zostac przy kicie czy dolozyc do 18-70?

pzdr.
W takim razie polecam 18-70. To naprawdę niezły obiektyw.
Argument o komórkach uważam za chybiony, bo to nie MPixele robią jakość zdjęcia, tylko obiektywy.
Widziałem "zdjęcia" z superwypasionych-ultramegapikselowych-wszystkomających komórek. Po prostu koszmar.
Komórki będą robiły dobre zdjęcia wtedy, gdy będą przypominały... kompakty.
A "mały aparacik do torebki" nie musi wcale być zły, ale... decyzja była i jest Twoja, ważne, że świadomie podjęta.
Art

kamil
12-12-2006, 15:23
enzo,

Mam do czarnego sprzedania panasonica fz20 w stanie idealnym + dod. bateria + tuleja do filtrow tulipan + filtr UV 72mm + polar 72mm. Pudelko, dowod zakupu, komplet szpargalow. jesli boisz sie, ze rodzice nie wykorzystaja lustrzanki to polecam - dostajesz 12x zoom, stale światlo 2.8 i stabilizacje obrazu. filtrami tez mozna sie pobawic. Jesli jestes zainteresowany - czekam na priva :)

EDIT: dorzuce jeszcze szybkie SD 256 Preteca na dobry poczatek :)

cyrusvirus
12-12-2006, 16:27
teraz sie pewnie troche naraze ale zaryzykuje i bez obrazy ;-)

Skoro ma byc lustro i male (a nie rozumiem wprowadzenia d40 chociaz z 18-70 to jest na pewno lepiej) moze warto rozejzec sie za Canonem 350d/400d. Co prawda obiektyw wcale dobry nie jest ale z tego co mi wiadomo (opinie ludzi - nie mam z tym doswiadczenia) to jest bardzo dobrze "zestrojony' pod wzgledem funkcji tematycznych.

ps. powiedzialem to bardzo cichutko ;-)

samuraj
13-12-2006, 22:46
teraz sie pewnie troche naraze ale zaryzykuje i bez obrazy ;-)

Skoro ma byc lustro i male (a nie rozumiem wprowadzenia d40 chociaz z 18-70 to jest na pewno lepiej) moze warto rozejzec sie za Canonem 350d/400d. Co prawda obiektyw wcale dobry nie jest ale z tego co mi wiadomo (opinie ludzi - nie mam z tym doswiadczenia) to jest bardzo dobrze "zestrojony' pod wzgledem funkcji tematycznych.

ps. powiedzialem to bardzo cichutko ;-)

D40 ma jedna wielka dla sporej rzeszy ludzi ktorzy beda nim robili zdjecia:
polskie menu

IMHO aparat fajnie lezy w dloni i rodzice nie beda narzekac
a obiektyw 18-70

enzo
13-12-2006, 23:47
Dziekuje za pomoc, biore D40 z 18-70. Mam nadzieje, ze prezent sie spodoba :-)

pzdr.