PDA

Zobacz pełną wersję : D50 czy D40?



fahur
11-12-2006, 09:41
Witam!

Zdecydowalem sie na zakup lustrzanki i zastanawiam sie miedzy D50 a D40.

Czy ktos ma jakies zdanie na ten temat?

Z gory dziex za info...

--
Pozdr
fahur

Korchez
11-12-2006, 09:48
Odpowiedź może być tylko jedna :)
D50
Pozdrawiam

Piotr Wągrodzki
11-12-2006, 10:24
Witam,

Miałem ten sam dylemat, wybrałem 50-tkę.

Zalety 50-tki:
- obsługa obiektywów bez silnika
- 5 pól autofokusa (zamiast 3 w d40)
- bezpośredni dostęp do ustawień WB, ISO, Quality
- większy ciężar i wymiary (rzecz gustu)

Zalety 40-tki:
- większy i lepszy wyświetlacz
- mniejszy ciężar i wymiary (rzecz gustu)
- lepsze ISO auto
- lepszy histogram
- ISO 3200
- możliwość dokładnego ustawienia WB

Moim zdaniem, jeśli nie zamierzasz stosować obiektywów AF (bez S), możesz kupić 40-tkę.

pozdrawiam

Piowa

michal8791
11-12-2006, 12:01
Ja zdecydowanie wybralbym D50 dodam jeszcze do tego co napisal Piotr Wągrodzki (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5968) vbmenu_register("postmenu_174364", true); D50 ma zewnetrzny wyswietlacz co jest bardzo przydatne, jedyny minus to to ze nie jest podswietlany ale polak potrafi i juz na forum pojawily sie pewne rozwiazania tego problemu.

december
11-12-2006, 12:32
d50

giziol
11-12-2006, 12:42
d50 ;) albo 70 dobra cena jest

GreenToad
11-12-2006, 13:29
Hmm, a ja bym nie przekreślał d40 tak szybko. Procesor obrazu generacje nowszy od d50, żal autofocus'a z 50/1.8 (ew. 50/1.4) ale przeklete WB fine tuning, obróbka zdjec w body. Nie jest tak źle jak myślałem na początku jak wyszło d40.

http://www.digitalreview.ca/Content/Nikon-D40-versus-D50-versus-Pentax-K110D-K100D.shtml

odie83
11-12-2006, 13:33
Wybrałbym oczywiście D50, ale patrząc na ostatnie anomalie cenowe posunąłbtm się jeszcza dalej i wybrał D70s. Teraz to body można dostać taniej niz D50 :shock: czyli ok 1750-1800zł.
Czy lepszy od D50? Tak, ale odpowiedź nie jest wcale taka oczywista jak się wydaje...

Cichy
11-12-2006, 13:34
Do zalet d50 - pojemniejsza o 40 % bateria i mniejszy pobór mocy (wyświetlacz z parametrami).

Seeker
11-12-2006, 15:34
"pojemniejsza o 40 % bateria i mniejszy pobór mocy"

+ dostep do znacznie tanszych zamienikow ;)

Remol71
11-12-2006, 16:18
Witam,

Miałem ten sam dylemat, wybrałem 50-tkę.

Zalety 50-tki:
- obsługa obiektywów bez silnika
- 5 pól autofokusa (zamiast 3 w d40)
- bezpośredni dostęp do ustawień WB, ISO, Quality
- większy ciężar i wymiary (rzecz gustu)

Zalety 40-tki:
- większy i lepszy wyświetlacz
- mniejszy ciężar i wymiary (rzecz gustu)
- lepsze ISO auto
- lepszy histogram
- ISO 3200
- możliwość dokładnego ustawienia WB

Moim zdaniem, jeśli nie zamierzasz stosować obiektywów AF (bez S), możesz kupić 40-tkę.

pozdrawiam

Piowa


Co jest nowego w ISO Auto?? Poproszę o garść szczegółów

Piotr Wągrodzki
11-12-2006, 18:42
Co jest nowego w ISO Auto?? Poproszę o garść szczegułów

Tako rzecze Ken.
http://www.kenrockwell.com/nikon/d40/d40-performance.htm
Opisał ISO auto jakby odkrywał Amerykę,
a tak naprawdę jest dokładnie tak samo jak w 50-tce.

Czyli możemy chyba wyrzucić "lepsze Iso auto" z list zalet 40-tki.

pozdr

Piowa

Jacek_Z
11-12-2006, 22:31
hm, po co istnieje w ogóle ISO auto?
nie odpowiadajcie, nie interesuje mnie ta sprawa.

oczywiście D50 jak kto sie interesuje fotografią. Brak śrubokręta dyskwalifikuje to body dla wszystkich poza niedzielnymi pstrykaczami. To jedno wystarcza za wszystkie pozostałe argumenty.

Ludmar
11-12-2006, 22:53
tylko Nikon D50 - niechce mi sie rozpisywać, pewnie bym powielił jakieś 90% tego co już zostało na temat D50 napisane/powiedziane, reszte (10%) zachowam dla siebie - ott, taki mój sekrecik ;)

Pozdrawiam

Czornyj
11-12-2006, 22:54
D40 to jest taki "prawie jak Nikon". Nie kupujcie tego paździża - może toto będzie się kiepsko sprzedawało i Nikon wyleczy się z takich szatańskich pomysłów.

Ludmar
11-12-2006, 22:57
Czornyj tu się z tobą zgodze w 100000000% :)) "prawie jak Nikon" ...... prawie! prawie robi dużą różnice :)

bacanski
11-12-2006, 22:57
tylko d50...

Paweł.S
12-12-2006, 11:08
Poza tym co już zostało napisane, dla mnie dużą zaletą w D50 jest wyświetlacz u góry (to też było napisane :) ). Może o zmroku brak podświetlania jest kłopotem, ale jeśli robi się zdjęcia bez lampy i jest czas by rozłożyć statyw to też znajdzie się czas by podświetlić wyświetlacz. Większąść zdjęć i tak robione są w dzień. Wymiary to też wygoda, tu zdania będą podzielone.

december
12-12-2006, 13:04
D40 to jest taki "prawie jak Nikon". Nie kupujcie tego paździża - może toto będzie się kiepsko sprzedawało i Nikon wyleczy się z takich szatańskich pomysłów.

Zacne słowa, mądra głowa. Podzielam zdanie Czornyj(a) w 100%.

Piotr Wągrodzki
13-12-2006, 14:24
hm, po co istnieje w ogóle ISO auto?
nie odpowiadajcie, nie interesuje mnie ta sprawa.

Odpowiadam: (Jacku_Z nie czytaj)
ISO auto jest po to, żeby Ken robił ładne zjdjęcia.
btw: mnie się jego foty nie podobają.

pozdr

Piowa

GTM
13-12-2006, 18:04
Odpowiadam: (Jacku_Z nie czytaj)
ISO auto jest po to, żeby Ken robił ładne zjdjęcia.
btw: mnie się jego foty nie podobają.

pozdr

Piowa

Nie tylko Ken poleca d40, wiekszosc zagraniczych recencji konczy sie stwierdzeniem, ze jesli nie masz juz paru starych obektywow to d40 bedzie lepszym wyborem... i powiem szczerze ze te teksty bardziej do mnie trafiaja niz komenarze z polskich forow typu "buhaha d40 to jakis smieszny sprzet d50 jest 1000000000x lepszy"
Zastanawiam sie czemu tak jest. Tylko plz bez tekstow ze wszyscy sa oplacani przez nikona...

Piotr Wągrodzki
13-12-2006, 18:28
Nie tylko Ken poleca d40, wiekszosc zagraniczych recencji konczy sie stwierdzeniem, ze jesli nie masz juz paru starych obektywow to d40 bedzie lepszym wyborem...

Witam,
dokładnie to samo napisałem kilkanaście postów wyżej:

"Moim zdaniem, jeśli nie zamierzasz stosować obiektywów AF (bez S), możesz kupić 40-tkę."

pozdr

Piowa

Władca Pixeli
13-12-2006, 20:18
Nie tylko Ken poleca d40, wiekszosc zagraniczych recencji konczy sie stwierdzeniem, ze jesli nie masz juz paru starych obektywow to d40 bedzie lepszym wyborem
Tyle, że mało kto wierzy w recenzje. Wiadomo, że większośc jest sponsorowana a to nie świadczy o obiektywności.
Na większości forów jakie czytam większość przedkłada D50 nad D40



"Moim zdaniem, jeśli nie zamierzasz stosować obiektywów AF (bez S), możesz kupić 40-tkę."

Problem w tym, że wiele osób po jakimś czasie chce dokupić obiektyw i wtedy wychodzi, że do D40 nie będą pasowały. Czytałem opinię, że wiele sklepów ma już dośc D40 bo osoby kupują i w domu okazuje się że nie pracuje ze starymi obiektywami więc wracają aparat do sklepu. Można twierdzić, że jest to nieznajomość kupujących ale wiele osób nie spodziewa się takiego ograniczenia ze strony Nikona.

GTM
13-12-2006, 21:06
Tyle, że mało kto wierzy w recenzje. Wiadomo, że większośc jest sponsorowana a to nie świadczy o obiektywności.
Na większości forów jakie czytam większość przedkłada D50 nad D40


Wiekszosc jest sponsorowana? daj spokoj... uklady, korupja, nie wszedzie jest tak jak w polsce... ja przyjmuje u siebie taka skale ze jesli 3/4 recenzji jest pozytywnych to chyba jednak jest cos na rzeczy. A do tej pory nie widzialem jeszcze recenzji w ktorej nie polecano by tego aparatu.
Ponad to w tych recenzjach autorzy potrafia sensownie argumentowac swoje opinie, co jest w danym aparacie ok a co jest be. Czytajac forum mozna dojsc do wniosku ze wszystko jest w tym aparacie zle, ze jest zly i koniec kropka.

Niestety na forum czesto bywa tez tak, ze jesli "forumowy ekspert" z cztero cyfrowa liczba postow wyda werdykt ze aparat nie jest ok (pomimo ze nie mial go nawet w rekach) to od razu leci lawina postow w ktorych wszyscy jada po sprzecie rowno.


Czytałem opinię, że wiele sklepów ma już dośc D40 bo osoby kupują i w domu okazuje się że nie pracuje ze starymi obiektywami więc wracają aparat do sklepu.

To jest chyba jakis zart ;) jesli ktos kupuje sprzet za 2000zl i nie ma o nim zielonego pojecia to zycze powodzenia takiej osobie. Dla mnie 2k zl to duzo pieniedzy, jak widac nie dla wsztskich.

Jacek_Z
13-12-2006, 21:37
2 tys to nie jest dużo pieniędzy dla zachodniego konsumenta.
większośc nieporozumień bierze się własnie stąd, że to co dla nich jest popularne, to u nas juz wyższa półka i oczekuje się od tego nie wiadomo czego.
Oni piszą o kupcach D40 u nich. Totalnych amatorach, którym wystarczą kity i nie beda poza nie wychodzić, a jak już to zawsze kupią nowe szkło z AF-S, bo ich stać. A nasi będą płakać że nawet tańszej sigmy nie podczepią.
Dlatego nie możemy przekopiowywać opinii z zachodnich for.

Na pewno polecałbym D40 w cimno, gdyby nie brak śrubokręta. U nas to dyskwalifikuje.
Zobaczcie jak popularne sa u nas szkła M42 i przejściówki - tu chodzi o to, że nasi fotoamatorzy nie mają kasy i kombinują (jak to polacy). Tu odpada kombinowanie nawet z tańszymi ciemnymi szkłami AF.
Niewielu sie na poczatku spodziewa problemu z AF, a drugi i kolejny obiektyw będzie chciał nabyc dopiero po pół roku czy roku uzywania i to kupował na allegro, bez konsultacji, a nie w sklepie. Będą kłopoty.
Własnie te tanie body d40 pasuje do tanich obiektywów.
Pisząc nie działa myślę oczywiście o AF, ale poczatkujący nie chcą miec body wykastrowane z tej funkcji, dla nich to atrakcja. Bez AF to może sie obyć dojrzalszy amator robiący portrety czy krajobrazy.

Archangel
13-12-2006, 22:10
popieram Jacka, faktycznie Nikon sprzedaje sprzet z mysla o krajach zachodnich,japonia itd.
bo tam tak naprawde Nikona zarabia, polska to odsetek kupowanego sprzetu

Vadim
13-12-2006, 22:27
Problem w tym, że dla wielu "starych" szkieł nie ma nowych odpowiedników z AFS. A co do podpłacania, to jest to rzeczą oczywistą. Wystarczy sięgnąć do archiwum, co ten jeden z drugim recenzent pisał o D50 rok temu.

Jak dla mnie opinia setek użytkowników wyrażana na forach jest znacznie więcej warta od opinii jednego recenzenta, któremu podrzuca się wyselekcjonowaną sztukę i wakacje na Karaibach z piękną konsultantką, co by sobie potestował nowy wyrób...
A miał on kiedy styczność z takim serwisem jak NP???

Pozdrawiam

mario_
13-12-2006, 23:26
Ja powiem tak, kupiłem D40kit, jutro odbiorę 55-200.
Dlaczego D40?
- jestem początkujący
- nie zamierzam inwestować co miesiąc w nowe szkła (mam inne hobby kosztogenne ;-) )
- nie mam starych szkieł bez svm
- dotychczas fociłem kompaktem Oly-c720 i najbardziej upierdliwe było używanie trybów P/A/S/M (głęboko w menu)
- dla powyższego (po prostu lepiej działa A i S) oraz dla szybkości (spróbujcie kompaktem uchwycić prawie roczne dziecko) kupiłem lustrzanke
- podczas nocnych zdjęć (a trochę ich będzie - zloty fajnych autek itp) nie przeszkadza brak LCD na górze
- jest mniejszy/lżejszy od D50 (dużo łażę, zwiedzam itp) i lepiej mi pasuje w łapskach
- 3polowy AF - so what? i tak przeważnie wybieram pojedynczy na środku i "AF lock"

pozdrawiam jako "newbie" ;-)

Vadim
13-12-2006, 23:40
Ja powiem tak, kupiłem D40kit, jutro odbiorę 55-200.
Dlaczego D40?...

- nie zamierzam inwestować co miesiąc w nowe szkła (mam inne hobby kosztogenne ;-) )...

pozdrawiam jako "newbie" ;-)

Pożyjemy, zobaczymy...

Pozdrawiam

GTM
14-12-2006, 00:23
Pożyjemy, zobaczymy...

Pozdrawiam

Zauwazylem, ze wielu zapalencow ktorzy maja wiecej niz 2 szkla dosc szybko wymienia takze body z tego najtanszego na cos w stylu d80 lub d200 wiec chyba nie ma problemu jak go wciagnie za jakis czas?

mario_ - gratuluje :)

Władca Pixeli
14-12-2006, 01:24
Wiekszosc jest sponsorowana? daj spokoj... uklady, korupja, nie wszedzie jest tak jak w polsce...
Chcesz przykładów
Prawa jazdy za łapówki w Illinois. Poprzedni gubernator Illinois idzie do kicia. Jego cała ekipa już tam jest. :mrgreen:
Nowy bieżący Rod Blagojevich - większość ekipy oskarżona o łapówki. Jakimś cudem jemu samemu jeszcze nic nie udowodniono.
Codziennie w wiadomościach w Chicago słychać informacje o przekrętach przy przydzielaniu bardzo intratnych kontraktów na roboty publiczne i cała masa innych przekrętów.
Enron Corporation - największy przekręt w historii Stanów Zjednoczonych i chyba na świecie.
http://en.wikipedia.org/wiki/Enron

Kilka miesięcy temu czytałem artykuł jednego znanego recenzenta sprzętu foto, który napisał wyraźnie jak firmy dawały do zrozumienia, że przy pozytywnej opinii może sobie zatrzymać sprzęt. Różnego rodzaju konferencje w drogich kurortach na koszt firmy są normalne w takich przypadkach. Wszystko, aby sprawić pozory, że nie jest to łapówka.

TJD
14-12-2006, 01:28
Nie tylko Ken poleca d40, wiekszosc zagraniczych recencji konczy sie stwierdzeniem, ze jesli nie masz juz paru starych obektywow to d40 bedzie lepszym wyborem... i powiem szczerze ze te teksty bardziej do mnie trafiaja niz komenarze z polskich forow typu "buhaha d40 to jakis smieszny sprzet d50 jest 1000000000x lepszy"
Zastanawiam sie czemu tak jest. Tylko plz bez tekstow ze wszyscy sa oplacani przez nikona...

Nie zapominaj, że "profesjonalne" recenzje są pisane przez ludzi, którzy w ten sposób zarabiają i opłaca im się pisać, tak jak producent zaleci. A forum, jak to forum, każdy pisze co myśli, nie mając w tym żadnego interesu.

A D50 nie jest "1000000000x lepszy", jest tylko 2x lepszy, jeśli Ci to ulży. Jeśli aparat nie współpracuje z większością systemowych obiektywów, to, dla mnie, jest kompaktem, dobrym, ale nadal kompaktem.

IMTM
14-12-2006, 02:10
Ta rozmowa przypomina mi sytuację wśród motocyklistów w Polsce na początku lat 90. Większośc ludzi musiała miec przynajmniej sprzęt o mocy 100KM. Pogardliwie patrzono na jedno- czy dwucylindrowe 500 które znakomicie spisywały się w miejskiej dżungli, gdzie superszybki bolid był najzwyczajniej w świecie bardzo męczący. Teraz ludzie "dojrzeli" (no i oczywiście lepiej zarabiają) i kupują to co jest im potrzebne i w wystarczający sposób spełnia ich wymagania. Pamiętam jak jechałem do Estonii z kumplem. Ja na VFR on na YZF. Jako że przestrzegaliśmy ograniczeń prędkości(z pewnym marginesem:)) to przy tak wolnej jeździe koledze spuchły nadgarstki od super turystycznej pozycji na ścigaczu.
Po co mi coś czego nigdy nie wykorzystam? Oczywiście mając D200 czy coś innego z wyższej półki wyglądamy "poważnie" itp itd Przecież za rok czy dwa można sprzęt wymienic.

meliszipak
14-12-2006, 03:02
Zdecydowanie D50.

To, że D40 jest mały, nie ma wyświetlacza to przez niektórych może być uznane za zaletę
i szanuje takie opinię.
Jednakże brak silnika to jest porażka i dyskwalifikuje to body.
Nie kupować- niech zrobią odświeżoną wersję D50 i przestaną ludziom wciskać marketingowy kit.

Wszystkie obiektywy które posiadałem i posiadam działają na śrubokręt :)

pozdrawiam

GTM
14-12-2006, 03:10
Nie zapominaj, że "profesjonalne" recenzje są pisane przez ludzi, którzy w ten sposób zarabiają i opłaca im się pisać, tak jak producent zaleci. A forum, jak to forum, każdy pisze co myśli, nie mając w tym żadnego interesu.

A D50 nie jest "1000000000x lepszy", jest tylko 2x lepszy, jeśli Ci to ulży. Jeśli aparat nie współpracuje z większością systemowych obiektywów, to, dla mnie, jest kompaktem, dobrym, ale nadal kompaktem.

Ale ja nie twierdze, ze wszystkie testy sa czyste i rzetelne, ale pisanie ze KAZDY test w necie musi byc oplacony przez nikona to chyba lekka przesada nie uwazacie?

Ja tylko widze jedna powazna "wade" tego sprzetu czyli brak tego nieszczesnego srubokreta... dla jednego jest to rzecz nie do przejscia i calkowicie dyskwalifikuje sprzet a dla kogos innego (np dla mnie) bez wiekszego znaczenia poniewaz podobnie jak mario_ mam zamiar ograniczyc sie do 2 obiektywow ktore mi wystarcza.
Natomiast nikt nie dostrzega licznych zalet d40 w stosunku do d50 chociazby lepszy lcd, poprawiony soft, mniejsze gabaryty (dla mnie plus), pare fajnch "ficzerow" w menu.
Ja np nie mam kasy na wiecej obiektywow a nawet jesli bym mial to bym tej kasy na nie nie przeznaczyl bo dwa mi wystarczaja a ponad to nie jest to dla mnie AZ TAKIE hobby zeby ladowac w to grube tysiace.


Po co mi coś czego nigdy nie wykorzystam? Oczywiście mając D200 czy coś innego z wyższej półki wyglądamy "poważnie" itp itd Przecież za rok czy dwa można sprzęt wymienic.

i wlasnie dokladnie o to mi chodzi... po co mi srubokret ktorego i tak nigdy bym nie uzyl skoro moge za to miec rzeczy z ktorych bede korzystal codziennie!

meliszipak
14-12-2006, 03:22
Trudno przewidzieć rozwój wypadków zaczynając zabawę z fotografią.
Trudno przewidzieć co będzie trzeba dokupić.. przeczytaj co piszą inni i wyciagnij wnioski-
silnik jest naprawdę potrzebny. Jak będziesz używał obiektywów 50 lub 35mm na przykład?
Wcześniej czy pózniej zapragniesz wypróbować takie szkła i co wtedy? od razu wymieniać cały
aparat?. Niewarto rezygnować z silnika ponieważ obiektyw 50mm to wypadek około 400-500zł, a jakość zdjeć z takim szkłem wspaniała.

pozdrawiam

TJD
14-12-2006, 11:29
Natomiast nikt nie dostrzega licznych zalet d40 w stosunku do d50 chociazby lepszy lcd, poprawiony soft, mniejsze gabaryty (dla mnie plus), pare fajnch "ficzerow" w menu.
A jak to się przekłasa na możliwości "zdjęciowe" aparatu? LCD, soft, gabaryty i 'ficzery' praktycznie pozostają bez wpływu na zdjęcia. Jednym słowem, dodali mniej lub bardziej praktyczne wodotryski a wykastrowali body z naprawdę użytecznych rzeczy. Owszem nie każdy je wykorzysta, ale skoro jeszcze teraz oferowane są za te same pieniądze, to IMHO lepiej mieć, niż nie mieć, bo, a nóż, się to kiedyś wykorzysta.

voyager10
14-12-2006, 13:18
No lustrzanka bez obsługi AF-D to dla mnie sprzęt bez wartości inaczej bezużyteczny. Co by się stało z moim Nikkorem AF-D 80-200 ED f:2.8 ? D40 to pół kompakt

kradek
14-12-2006, 13:41
Zgadzam się z przedmówcą. To NAJWIĘKSZA WADA tego aparatu ale jednocześnie wg. mnie dyswlifikująca go do zakupu.Na palacach nóg i rak mozna wymieniać świetne obiektywy Nikona, Sigmy ,Tamrona czy Tokiny , z których posiadacz D40 nigdy nie skorzysta .


No lustrzanka bez obsługi AF-D to dla mnie sprzęt bez wartości inaczej bezużyteczny. Co by się stało z moim Nikkorem AF-D 80-200 ED f:2.8 ? D40 to pół kompakt

art44
14-12-2006, 13:47
Jednakże brak silnika to jest porażka i dyskwalifikuje to body.
(...)

W pełni się zgadzam! Czym zastąpić np. 50/1.4?
Sporo fajnych niezależnych szkieł jest na śrubokręt, że wymienię tylko TOKINĘ 12-24/4, czy TAMRONA 90/2.8.
Przykłady możnaby mnożyć. A stare Nikkory, dostępne w dobrych cenach 80-200/2.8, czy 300/4?
Dla mnie jest to niepojęte, żeby wykastrować (dosłownie i w przenośni ;) ) aparat z wewnętrznego silnika.
Z czego, jak z czego! A czy Nikon ma chociaż zamienniki z SWM na swoje stałki 50/1.4, czy 50/1.8, który jest TANIM I BARDZO PORZĄDNYM OBIEKTYWEM?!!
Porażka! Nawet nie chcę znać parametrów procesora i innych elektronicznych pierdoł, skoro nie mogę swobodnie dokonać wyboru szkieł! Takie jest moje zdanie i go nie zmienię :mad: , Art
PS.: A Ken niech się lepiej zajmie Barbie... ;)

antonio
14-12-2006, 19:42
Dziś miałem w ręku D40 i... ten aparat to chyba nieporozumienie, a jak ktoś ma wątpliwości czy wybrać ten czy D50 to mówie od razu: D40 to taka mała (za mała) lustrzaneczka dla grzecznych dziewczynek (bez urazy:-), której brakuje wyświetlacza, mozliwości wymiany obiektywów na inne niż ten kitowy i parę jeszcze minusów by sie znalazło.

Kupujecie D50 póki jeszcze są! - serio...

Czornyj
14-12-2006, 19:55
He he - przypomina mi się taka piosenka z dzieciństwa;

"A ja mam psa, małego psa!
przyniosłam go z podwórza
A ja mam psa, małego psa!
dla niego jestem duuuża

Pomogłam mu i on mi też
troszeczkę w życiu pomógł,
bo kto tu jest - no kto tu jest -
najmniejszy teraz w domu?"

:lol: :lol: :lol:

Te same pieśni słyszałem po wyjściu D50:
Cooo? Bez drugiego kółka? Bez CLS-a?
Bez kratki w wizjerze? Taki mały? A fe!!!
Wróżę D40-tce wspaniałą karierę!!!

antonio
14-12-2006, 20:13
kariere?! :twisted: może..., przynajmniej nie przy moim współudziale

Archangel
14-12-2006, 22:22
Czornyj rzadzisz :D

na pewno D40 bedzie mialo wiellu zwolennikow, tanie lustro, Kit ? a po co wiecej jakby kupili D50 to i tak by zostali przy kicie, nas to moze troche oburza ale tak ludzie robia i sa szczesliwi, jesli ktos kupi i nie bedzie narzekał to ja mu tylko wielu klatek zycze ;)

Seeker
14-12-2006, 22:50
"Te same pieśni słyszałem po wyjściu D50:
Cooo? Bez drugiego kółka? Bez CLS-a?
Bez kratki w wizjerze? Taki mały? A fe!!!
Wróżę D40-tce wspaniałą karierę!!!"

Z calym szacunkiem dla fanow D50 (ktory mi tez sie podoba w sumie) uazam, ze Czornyj ma racje.

Tom Vein
14-12-2006, 23:40
D40 będzie bardzo popularny bo:
- za chwile D50 nie będzie dostępny i D40 będzie najtańszą lustrzanką
- cena D40 za kilka miesięcy spadnie poniżej 2000 pln i wcale się nie zdziwie jak za jakieś pół roku zobaczę go za 1500 pln z KITEM
- jego gabaryty dla wielu będą zaletą i nikt nie będzie się zastanawiał nad tym że nie ma on silnika
i żeby nie było też się uśmiałem jak usłyszałem w sklepie ile on kosztuje. Napewno tyle nie jest wart, ale przecież ze wszystkimi lustrzankami Nikona tak było że na początku były bardzo drogie. Większość z osób które wypowiedziały się w tym wątku już lustrzankę posiada i ma inny punkt widzenia niż osoba która takiej lusrzanki nie posiada.

meliszipak
15-12-2006, 05:59
Z całym szacunkiem dla zdania interlokutorów pozwolę się z nimi niezgodzić.
Otóż fakt czy aparat jest mniejszy czy większy, ma kółko czy nie ma, posiada wyswietlacz czy podświetlanie
tegoż, wpływa jedynie na komfort użytkowania puszki; brak silnika natomiast uniemożliwia jak wiemy stosowanie
obiektywów z fokusem napędzanym z body. W związku z tym masa świetnych i tańszych szkieł w przypadku D40
wypada z obiegu i to jest największa wada tego aparatu. Można próbować ostrzyć ręcznie ale w wizjerze wmontowanym w D40 D50 jest to bardzo trudne, często niemozliwe.

Oczywiście z punktu marketingu taki zabieg i ułożenie rynku jest jak najbardziej ok; zmusza bowiem neofitów po łyknieciu bakcyla fotografii do błyskawicznej wymiany puszki, a osoby mające odrobinę pojęcia i ambicji do kupowania nietaniego D80.
Osobiscie uważam taki podział za krzywdzący dla klientów, a w dłuższej perspektywie za błędny strategicznie. Wyrażnie Nikon wyprzedził Canona w produkcji trabantów.

A w dwóch słowach D40 to ściema i wyciąganie kasy.D40 jest beznadziejnym body, bez względu na to co napiszą w reklamie.

pozdrawiam

gregoire7
15-12-2006, 09:06
Wydaje mi się że choć pozycja na rynku i poziom sentymentu w przyszłości do D40 nie będzie zbyt wielki, i legendą te D40 nigdy nie będzie, to jednak znajdzie wielu amatorów, a z obiektywów klasy 50/1.8 i innych napędzanych turbokrętem przecież można korzystać, tyle że bez napędu autofokusa, a że braki posiadanego korpusu czasem szybko zaczynają doskwierać.., a że rynek oferuje zawsze kilka modeli zaspokajających potrzeby fotograficzne wyższego rzędu.., D40 będzie korpusem dość szybko zmieniającym kolejnych właścicieli.., korpusem przejściowym dla fascynatów fotografii a być może dumą dla pozostałych

december
15-12-2006, 09:14
d 50 to był tzw. entry dslr, to ja pytam czym jest d 40?? pre entry dslr?? :) a może hyper compact dslr??

jm
15-12-2006, 09:24
1. odpowiadając na pytanie - ja bym wybrała d50 z tych dwóch

2. Wszyscy o tym silniku - więc tak sobie pomyślałam - a może Nikon ma jakieś ukryte zamiary wypuszczenia specjalnych szkiełek pod to body???

3. Znam kogoś, kto od wielu wielu lat ma Canona 300 (analoga) i posługuje się wyłącznie jednym obiektywem - nigdy nie miał i nie będzie miał żadnych dodatkowych. Kompakta nie chce, bo to niewygodne....dodatkowe obiektywy mu niepotrzebne, bo używa aparatu "rekreacyjnie" i taki zakres ogniskowych mu starcza. A z drugiej strony nie jest "zielony" - z fotografią ma stycznośc od wielu lat i kiedyś to nawet miał domową ciemnię i sam sobie te negatywy wywoływał i odbitki (b&w) robił.
Chce przejśc na cyfrę - bo taniej, bo wygodniej itp - chce coś małego - patrzy na kompakty ale.... jednak to nie TO - owszem wiele z nich ma tryby manulane i półautomatyczne... ale obsługa tychże... jest dla niego nieco pokrętna...
Więc może dla takiego kogoś to d40 jest pomyślane? maleńkie, zapewne lekkie, obiektyw w zestawie dają - ogniskowe ma typowe dla spacerzooma....

Tak sobie snuję domysły ale może nie tak do końca pozbawione sensu? Na tym forum spotykają się ludzie specyficzni ale otaczający nas świat jest.... odmienny - i jestem przekonana, że dla większości ludzi spoza forum (tego czy innego fotograficznego) to my jesteśmy dziwni, nienormalni, zboczeni. Dla przeciętnego zjadacza chleba - gdyby wiedział ile to co mamy (lub nie) w podpisach jest warte - postukał by się w czoło albo złapał za głowę - tyle wydac na aparat co robi zdjęcia???? Po co - za to można miec jakiś samochód, albo - za to, to moja rodzina żyje przez rok, albo ludziom się w głowach poprzewracało....

Tak więc jesteśmy różni, mamy różny odbiór rzeczywistości, różne priorytety i potrzeby a ponad wszystko jak to mówią: "każda potwora znajdzie swojego amatora"

PS - inna sprawa - do każdego egzemplarza d40 powinna byc dołączona informacja dużymi literami - Ten aparat współpracuje TYLKO z następującymi obiektywami ( i tu lista wraz z cenami) - myślę, że wtedy byłoby bardziej fair!

motylanoga
15-12-2006, 10:15
Warszawiacy mają okazję obejrzeć jak Nikon postanowił reklamować D40 - na silverscreenie na Puławskiej wisi (wisiał?) wielki D40 z niebieską L na lampie. Hasła nie pamiętam ("I Ty możesz mieć lustrzankę"?, "Twoja pierwsza lustrzanka"?), ale pamiętam promocję - przy zakupie D40 dorzucają podręcznik do nauki fotografii. I jest to dla mnie jasne. Ktoś kto chce się bawić w bycie fotografem - nie kupi D40, bo poczyta fora, opinie, dowie się o silniczku i wyświetlaczu... pomyśli chwilę i kupi D50 lub wyżej, bo nowe szkła, bo wyświetlacz... Ale są też ludzie, którzy mają ochotę mieć lustrzankę i do pełni szczęścia starczy im kit i może jakiś zoom, i tyle. Nie będą widzieli różnicy w jakości zdjęć z różnych obiektywów, nie będzie im przeszkadzał brak wyświetlacza... Statyw kupią albo i nie, w końcu te z ręki nie są takie złe... Jasne, że każdej takiej osobie doradzałabym jakąś wypasioną hybrydę, ale skoro chcą?
Inny rodzaj usera, i tyle.
Zapewne część posiadaczy D40 wpadnie w jakąś odmanę sprzętowego onanizmu czy najzwyczajniej pokocha fotografię - wtedy zacznie pluć sobie w brodę i pomyśli o czymś co jest 100% Nikonem, ale pewnie nie wszyscy... Kwestia wymagań i odpowiedzenia sobie "po co mi aparat".

GTM
15-12-2006, 13:11
...Jasne, że każdej takiej osobie doradzałabym jakąś wypasioną hybrydę, ale skoro chcą?
Inny rodzaj usera, i tyle...

O fajnie zapewne jestes w stanie polecic mi jakas wypasiona hybryde z zoomem ktora da mi jakosciowo podobne zdjecia co d40 :) dlugo szukalem takiej ale niestety nie znalazlem :(
Podaj model aparatu, porownamy sample i jesli niczym sie nie roznia to jeszcze dzisiaj ja kupie.

EDIT.
Ok zeby nie bylo ;) jest jedna hybryda ktora robi b.dobre zdjecia a jest nia sony r1.
Niestety... brak mozliwosci nagrywania filmikow (jesli to hybryda to chyba powinna miec taka mozliwosc?), zoom 4x i niestety nic juz tego nie zmieni (chyba ze konwerter za 1200zl lol ;) ), strasznie wielka to kobyla ;) no i ta cena... w sklepie 3000zl na allegro 2500 sorry ale ja wysiadam.

december
15-12-2006, 13:20
O fajnie zapewne jestes w stanie polecic mi jakas wypasiona hybryde z zoomem ktora da mi jakosciowo podobne zdjecia co d40 :) dlugo szukalem takiej ale niestety nie znalazlem :(
Podaj model aparatu, porownamy sample i jesli niczym sie nie roznia to jeszcze dzisiaj ja kupie.
Sony r1. Mało szumi na fotopolis było kiedyś porównanie z tanimi lustrzankami, o ile pamiętam wypadł całkiem całkiem, oczywiście o ile link nie był sponsorowany.... (wątek o d 50 na obiektywnych polecam :) :) )
Ale dalej przekonuję do d 50, albo do d 70 (s),

Czornyj
15-12-2006, 13:36
R-1ka niszczy tanie kitowe zestawiki jak psa, szczególnie na szerokich kątach. Brak komory lustra ma swoje zalety: minimalna odległość flanszy od matrycy + Carl Zeiss z doświadczeniem w dalmierzach.

GTM
15-12-2006, 13:42
Problem jest wlasnie taki ze nikt juz od jakis 2 lat nie robi wypasionych hybryd... nie ma nastepcow nikona 8800, olympusa 8080, minolty a200... ich miejsce zajely tanie lustrzanki i trzeba sie z tym pogodzic (tez zaluje ;) )
R1 to wyspasiona hybryda zgadzam sie w 100% niestety bez zooma i MEGA droga :(

Tak to sie wlasnie przedstawia... za cene r1 mam d40 z 2 obiektywami wiec wybieram d40. Gdyby r1 kosztowalo powiedzmy 1500zl moze bym sie zlamal i jakos przezyl tego zooma ale za taka kase nie ma mowy.

Czornyj
15-12-2006, 13:51
Wypasionych hybryd nie żałuję ani trochę - miałem do czynienia z 8700 i dziękuję bardzo. R1 to trochę inna bajka.

december
15-12-2006, 16:13
R-1ka niszczy tanie kitowe zestawiki jak psa, .
:twisted: :) no ba :) To jest wypasiona hybryda :) CZy ktoś odważy się postawić ją na równi z d 40?. Śmiem twierdzić, że różnica nie jest duża, więc może jakiś teścik by ktoś zrobił ??

bartosh
04-02-2007, 20:35
Ja z kolei potrzebuję drugie body na safari i zastanawiam się czy czasem nie wybrać d40 zamiast d50? Bo mniejszy, i lżejszy - to ma dla mnie znaczenie. Wszystkie moje obiektywy mają AF-s, więc za dużo nie stracę (a jakby co to mam jeszcze przecież D80). Nie wiem tylko, czy wystarczy mi zabrać ze sobą jedną ładowarkę? (akumulatory są kompatybilne?).

Proszę o wasze opinie i ewentualne wyprowadzenie mnie z błędnego toku rozumowania.

Władca Pixeli
04-02-2007, 20:57
Bo mniejszy, i lżejszy - to ma dla mnie znaczenie.
......
Nie wiem tylko, czy wystarczy mi zabrać ze sobą jedną ładowarkę? (akumulatory są kompatybilne?).
przy D40 zaoszczędzisz na wadze a będziesz targał dwie ładowarki i podwójne baterie w obu aparatach
D40
ładowarka MH-23;
bateria EN-EL9

tomett
05-02-2007, 02:45
nie chce nikogo urazic, ale dyskusja d50 czy d40 bardzo przypomina mi rozmowe przy kasie, ktora uslyszalem kiedys w S-markecie:
kasjerka: kupujac ten produkt moze pani wziazc tamten gratis
klijentka: ??
kasjerka: tak, to naprawde dla pani za darmo (swieze i pelowartosciowe)
klijentka: tak, dziekuje, to ja nie wezme
kasjerka: ??, ok, placi pani tyle i tyle....

Reasumujac: z mojej prywatnej prostej arytmetyki wynika, ze warto miec wiecej (np.mozliwosci) niz mniej, a juz zupelnie jesli mozna miec to za mniejsze pieniazki.
d50