Zobacz pełną wersję : Justyna i Marcin do pierwszego tańca...
Radek Radziszewski
01-07-2010, 09:21
Dziś kilka fotografii Justyny i Marcina – zapraszam do zdjęć… więcej na blogu (http://www.blog.radziszewski.eu/2010/06/30/gosciniec-szumny-justyna-i-marcin/)- wszystkich zainteresowanych zapraszam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.radziszewski.eu/blog/img/12.06.2010_55.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.radziszewski.eu/blog/img/12.06.2010_173.jpg)
Pozdrawiam,
Radek Radziszewski
Krzysiek Kisała
01-07-2010, 09:25
piękne światło na każdym zdjęciu, super kadry, masa złapanych emocji, ale to u Ciebie standard więc napiszę, że nic nowego ;)
Blog śledzę regularnie: bardzo podoba mi się sposób w jaki patrzysz przez na śluby i wesela. Gratuluję :)
Pan młody to chyba zapomniał garnituru uprasować. Ale taki nieuprasowany tez ładny.
A ja pierwszy raz widze dwóch facetów jako swiadkow. Powaznie, nie wiedzialem ze tak wolno ;)
Bardzo dobry material! Podoba mi sie nieprzesadzona obrobka, fajne kolory i kadry. Najwazniejsze ze sa emocje, i ty je pieknie wylapales!
Jedno pytanie: jaka to ogniskowa podczas obrączkowania? 35mm?
Pozdrawiam
świetne! ja wczoraj obejrzałem oba blogi od pierwszego wpisu ;)
jestem pod ogromnym wrażeniem!!! poziom wzrastał Ci bardzo szybko, a teraz utrzymujesz bardzo wysoką ślubniakową poprzeczkę.
jedno pytanko: pierwsze ślubniaki na starym blogu to D50 czy juz D300? bo wyczytałem gdzieś, że D50 też używałeś...
pozdr!
Radek Radziszewski
01-07-2010, 13:52
świetne! ja wczoraj obejrzałem oba blogi od pierwszego wpisu ;)
jestem pod ogromnym wrażeniem!!! poziom wzrastał Ci bardzo szybko, a teraz utrzymujesz bardzo wysoką ślubniakową poprzeczkę.
jedno pytanko: pierwsze ślubniaki na starym blogu to D50 czy juz D300? bo wyczytałem gdzieś, że D50 też używałeś...
pozdr!
D50 bardzo dłuuuugo - d300 tak naprawdę był krótko (robi za backup do d700)
zresztą d50 to była rewelacyjna puszka jak wybierałem system to zabrałem w tedy chyba do ręki canona 350d i Nikona D50 i canon nie miał szans nie wiem czemu ot po prostu ale to taki OT
Radek Radziszewski
01-07-2010, 13:59
A ja pierwszy raz widze dwóch facetów jako swiadkow. Powaznie, nie wiedzialem ze tak wolno ;)
Bardzo dobry material! Podoba mi sie nieprzesadzona obrobka, fajne kolory i kadry. Najwazniejsze ze sa emocje, i ty je pieknie wylapales!
Jedno pytanie: jaka to ogniskowa podczas obrączkowania? 35mm?
Pozdrawiam
Tak to 35mm
a co tu pisać jest tak jak być powinno + coś jeszcze :) 2 świetna
Fajne zdjęcia i fajnie się ogląda często zaglądam do twoich wątków i jestem pod dużym wrażeniem
A ja pierwszy raz widze dwóch facetów jako swiadkow. Powaznie, nie wiedzialem ze tak wolno ;)
Ja się zdziwiłem jeszcze bardziej bo u koleżanki na ślubie ona miała swoją świadkową a młody miał dwóch swoich świadków
Martines
01-07-2010, 16:14
zdjęcia piękne, ale Ty innych nie robisz:-)
ps. nie przymierzasz się do organizowania jakiegoś kursu fot.?;)
Radek Radziszewski
01-07-2010, 16:25
zdjęcia piękne, ale Ty innych nie robisz:-)
ps. nie przymierzasz się do organizowania jakiegoś kursu fot.?;)
a co miałbym na nim opowiadać ?
Ja się zdziwiłem jeszcze bardziej bo u koleżanki na ślubie ona miała swoją świadkową a młody miał dwóch swoich świadków
Chyba właśnie prawo kanoniczne nie reguluje płci świadków, wiec mogą być tej samej.
Ja byłem kiedyś na ślubie, gdzie świadków było sześcioro: 3 kobiety i 3 mężczyzn. Nie wiem tylko, czy każdy z nich musiał podpisać protokół czy też wybrani byli "główni świadkowie" do złożenia podpisów ;)
Piękne prace. Tylko pogratulować.
Widzę że również kolega Susan Stripling odwiedza :-) Mi bardzo się podobają jej zdjęcia, choć uważam, że niekiedy przesadza z obróbką skóry.
Świetna robota Radku:) W moich ulubionych kolorkach :) Gratuluję!
downunder
01-07-2010, 21:51
Piekny reportaż, zresztą jak zwykle. :D
Radek Radziszewski
03-07-2010, 08:58
Piękne prace. Tylko pogratulować.
Widzę że również kolega Susan Stripling odwiedza :-) Mi bardzo się podobają jej zdjęcia, choć uważam, że niekiedy przesadza z obróbką skóry.
uwielbiam jej prace co do skóry mnie też drażni ale taki ma styl i cieszy mnie że się go trzyma
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.