Zobacz pełną wersję : Nikon d5000 i fabryczne wady
DARIANOIKARIANO
30-06-2010, 20:11
Witam
Chciałem zakupić jako moją pierwszą lustrzankę w.w. aparat z obiektywem 18-105 vr.Po przeczytaniu sporej ilości art. w necie dowiedziałem się że można mieć pecha wielu ludzi pisze że te aparaty mają następujące wadycytuję:chciałbym jednak wzbudzić czujność przyszłych nabywców. należy zwrócić uwagę, jak na razie na 3 rzeczy: 1. znana już wcześniej wada z zasilaniem (pisano juz o tym, nawet na stronie Nikona) 2. cień od obiektywu 18-105 - wywołany zbyt nisko podnoszącą się lampą 3. i tu chyba nowość - nie działający autofokus. na te trzy rzeczy radziłbym zwrócić uwagę przed odbiorem aparatu od sprzedawcy. ja przyznam szczerze nie sprawdziłem. i załapałem się na 2 i 3. aparat po batalii ze sklepem trafił do serwisu Nikona, gdzie zgłaszałem błąd autofokusa. o lampie nie wspominałem, bo zdążyłem doczytać - za adaam62, że tak niestety jest skonstrowany aparat. trudno moja strata - i tak chciałem dokupić lampę dodatkową. czekałem na decyzję serwisu 3 tygodnie (co i tak niedługo jak na Nikona) - naprawili autofokusa, i co ciekawe podniesli lampę (bez mojej sugestii), która już nie daje cienia, nawet przy maksymalnie wyciągniętym obiektywie. (znaczy że mają świadomość o kolejnym błędzie produkcji) radziłbym przemysleć sprawę i ustalić w serwisie, czy podniesienie lampy wchodzi w grę. od kilku dni aparacik chodzi jak złoto - a obiektyw ostrzy jak żyleta. czytałem, że to najlepszy kit na rynku, i chyba znawcy tematu wiedzą co piszą.
Czy nadal w sprzedaży są aparaty z tymi wadami i jeżeli tak to proszę o info jak to sprawdzić w sklepie ponieważ dopiero zaczynam zabawę z fotografią i nie chciałbym się zniechęcać po zakupie tzw.TREFNEGO aparatu.Pozdrawiam
Kundzior
30-06-2010, 20:23
Setki postów już na te tematy było, poza tym widzę że jesteś początkujący po tym co napisałeś, z lampą. Proponuje zacząć korzystać z funkcji szukania na forum. Uważam że wątek jest już wyczerpany w innych wątkach. Czyli do zamknięcia.
DARIANOIKARIANO
30-06-2010, 20:58
Tak jestem początkującym i po przeszukaniu forum znalazłem tylko odpowiedż na pytanie wadliwego zasilania że modele obecnie sprzedawane są jej pozbawione lecz nadal nic nie wiem o AF i tej nieszczęsnej lampie może ktoś pomoże zaznajomiony z tematem lub jakiś link :)
nadal nic nie wiem o AF i tej nieszczęsnej lampie może ktoś pomoże zaznajomiony z tematem lub jakiś link :)
My też nie wiemy :(
Jeśli dobrze prześledziłeś forum to zapewne zauważyłeś, że nie ma modelu bez wad fabrycznych. Zawsze się takie trafiają i nawet przy "wypasach" z górnej półki. Myślę, że "cień lampy" i "AF" to także jednostkowe błędy... Ja swojego używam od 0.5 roku i jest wszystko OK. Pozdrawiam.
Blasius.G
30-06-2010, 21:49
Ciekawe z tą lampą. Dobrze, że tamten nie podłączał na ten przykład sigmy 10-20 z tulipanem bo by się załamał i na canona przeszedł;) Ogólnie, to wbudowana lampa jest takim gestem od producenta dla przechodzących z kompaktów na lutrzanki. Można ją traktować awaryjnie z krótszymi i nie szerokimi obiektywami ale daje mizerne rezultaty. Jeśli zależy tobie na lampie, to szykuj się do kupna takowej montowanej w saneczkach gorącej stopki.
O problemach z AF nigdzie nie czytałem ale mój znajomy pewnie tak bo gdy mu doradzałem przed zakupem lustrzanki, to napisał mi coś o tym, ze nikony mają fatalny AF (sic!) i woli canona. Na AF ma wpływ głównie obiektyw. Ja, co prawda, mam D90 ale AF tutaj przez 2 lata zawiódł mnie raz jeden w bardzo niekorzystnych warunkach pogodowych. To chyba mało?:)
Pozostaje ci sprawdzić aparat przed zakupem bez względu na markę i model, który wybierzesz. Tyle w kwestii porady.
wbudowana lampa ? to ona nie jest tylko po to żeby zdalnie wyzwalać inne ? ;)
=Marcin=
przem426
01-07-2010, 10:32
[...]
2. cień od obiektywu 18-105 - wywołany zbyt nisko podnoszącą się lampą
[...]
dooobreee :lol:
Jak nie chcesz mieć pecha, to nie wychodź z domu :-) A już na pewno nie kupuj żadnego aparatu.
Poza tym obawiam się, że bardziej jesteś zainteresowany tropieniem ukrytych wad sprzętu, niż robieniem zdjęć, a to źle wróży.
I nie, 18-105 to nie jest najlepszy kit na rynku, "znawcy" niekoniecznie wiedzą, co piszą, tylko marketing potężnych korporacji jest dość skuteczny (w końcu im o to chodzi, żeby sprzedać dużo i drogo taniego sprzętu).
marszull
05-07-2010, 09:07
ciekawe jak podniesli lampe z pierwszego postu ;)
Antonioo
05-07-2010, 10:01
ciekawe jak podniesli lampe z pierwszego postu ;)
może wyskakuje na sprężynie!:) jak pajac z prezentu niespodzianka:D
a tak na poważnie, to cień to kwestia nieumiejętnego fotografowania.....
jest to notoryczne, że zamiast użyć zooma np, to osoba fotografująca woli się przybliżyć z obiektywem do fotografowanego obiektu....
dajmy na to, że leży jabłko na stole....no to bach robi zdjęcie z odległości 20 cm z podniesioną lampą, (no to do jasnej ciasnej, jak tu cień ma nie wyjść??przecież to logiczne, że złapie, bo jest za blisko i pod kątem, zwłaszcza jak np obiektyw skierowany jest do dołu....)???
wystarczy odejść, użyć dłuższej ogniskowej i koniec z cieniem....i walta lampą na prawo i lewo do woli....
kolega jest nie pierwszy i nieostatni który z tym wyskakuje.....
w sklepie już miałem paru takich co na siłę wciskali, że to wada, wystarczyło zademonstrować to co napisałem wyżej....potem było "aaaaaaa no nie wiedziałem, a bo wie Pan , ja nie jestem żaden profesjonalista....."
ale, żeby na 100% być przekonanym,, że aparat jest do d**y, to wszyscy są ekspertami.....,
.
.
.
.
marszull
06-07-2010, 18:27
może wyskakuje na sprężynie!:) jak pajac z prezentu niespodzianka:D
I to jest niezla mysl
moze trzeba by napisac maila do inzynierow z Nikona (choc innym firmom tez by sie taki pomysl przydal)
może wyskakuje na sprężynie!:) jak pajac z prezentu niespodzianka:D
a tak na poważnie, to cień to kwestia nieumiejętnego fotografowania.....
jest to notoryczne, że zamiast użyć zooma np, to osoba fotografująca woli się przybliżyć z obiektywem do fotografowanego obiektu....
dajmy na to, że leży jabłko na stole....no to bach robi zdjęcie z odległości 20 cm z podniesioną lampą, (no to do jasnej ciasnej, jak tu cień ma nie wyjść??przecież to logiczne, że złapie, bo jest za blisko i pod kątem, zwłaszcza jak np obiektyw skierowany jest do dołu....)???
wystarczy odejść, użyć dłuższej ogniskowej i koniec z cieniem....i walta lampą na prawo i lewo do woli....
kolega jest nie pierwszy i nieostatni który z tym wyskakuje.....
w sklepie już miałem paru takich co na siłę wciskali, że to wada, wystarczyło zademonstrować to co napisałem wyżej....potem było "aaaaaaa no nie wiedziałem, a bo wie Pan , ja nie jestem żaden profesjonalista....."
ale, żeby na 100% być przekonanym,, że aparat jest do d**y, to wszyscy są ekspertami.....,
.
.
.
.
Zgadza się nawet z 70-300 nie ma śladu cienia
mam również problem z autofocusem.. jeśli chcę mieć naprawdę ostro muszę użyć nastawów ręcznych. Uzyskanie zaś dobrej ostrości przy standardowej muszli ocznej i mocnym świetle dziennym najczęściej kończy się czymś pośrodku..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.