PDA

Zobacz pełną wersję : chrzest - porada



fader_audio
30-06-2010, 13:34
Witam, mam robić zdjęcia na chcrzcie dzieci kumpla, nigdy nie robiłem w takim temacie więc prosze o radę na co zwracać uwagę, czego unikać a co jest porządane. Wiem tylko że nie powinno się dzieciom błyskac prosto na twarz więc myślałem o zrobieniu jakiegoś lepszego dyfuzora na lampę, lub strzelać z palnikmiem odchylonym 45st. Kościół byłem oglądać tragicznych warunków świertlnych nie ma ale też nie są takie by wykorzystać tylko światło zastane. Z gory dzięki za rady pozdrawiam

NIE TEN DZIAŁ ! Proszę na przyszłość umieszczać tematy w odpowiednich działach.
Przenoszę...
prz3mo

tymancjo
30-06-2010, 16:55
Hej.

Chrzest nie jest zbyt trudnym tematem. Mamy główną akcje podczas samego chrztu malucha do tego jakieś odpalanie świecy plus trochę portretów podczas mszy.
Zazwyczaj księża nie robią problemów i pozwalają podejść podczas samej akcji.

Co do światła blyskania i takich tam to trudno powiedzieć na sucho.

by Tymancjo HTC

Matteo
30-06-2010, 17:57
Ksieza na ogol nie robia problemow ale... Proponuje isc do niego przed chrztem i poprostu pogadac. Co wolno a czego nie Just in case. Napewno przyda ci sie 50-tka 1.8 bo jasna.
Co do swiatla to wysokie ISO, 50-tke na 1.8 czy 2.0 i jedziesz :-)

kux
30-06-2010, 18:15
ja tam doświadczenie w kościołach to mam niewielkie, ale świetnie działa taki tekst:

"pochwalony..... oczywiście znam wszystkie zasady, ale czy może ma ksiądz jakieś specjalne zyczenia lub zastrzeżenia związane z fotografowaniem uroczystości?"

o ile wielebny nie siedzi w kieszeni u innego fotografa, wszystko dalej przebiega bezproblemowo....:)

cheyenne
30-06-2010, 18:18
z 50 mm to będzie za wąsko, potrzeba czegoś szerszego, bo zapewne będzie chrzczonych kilkoro dzieci i będziesz musiał stanąć na tyle daleko, że w kadr wejdą ci postronne i zbędne osoby uniemożliwiając sfotografowanie twoich znajomych
ostatnio robiłem chrzest tokiną 11-16/2.8 i 35/1.8 na iso 800 bez błysku i było ok
ideałem jest coś w zakresie 17-50, błysk sporadycznie na -2EV, odbity od płytki, na upartego powinna starczyć trzydziestka piątka ale będzie sporo gimnastyki i niekiedy będzie za wąsko
wśród Twoich szkieł nie ma dobrego do tego typu uroczystości, bo albo będziesz musiał bardzo mocno błyskać spłaszczając kadry, albo mocno podciągnąć ISO, przymknąć do 5.6 18-135 i błyskać leciutko
generalnie przeszkodą jest ilość osób która znajdzie się w bezpośredniej bliskości Twoich znajomych w momencie chrztu, ciemne lub za wąskie szkła jakie posiadasz, zniszczenie kadrów przez za mocny błysk bezpośredni

bez lampy można ładnie naświetlić kadry ale potrzeba jasnego szkła
to np. zrobiłem trzydziestką piątką na ISO 800, f2.5 i 1/100s bez lampy oczywiście, kościół był jasny ale światło boczne wpadało z jednej strony i robiłem zdjęcia pod nie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img171.imageshack.us/img171/7963/dsc0181uo.jpg)

Budziko
30-06-2010, 22:40
Dowiedz się jak dużo będzie tego dnia dzieci chrzczonych oraz czy rutyną jest to, że wszyscy z rodziny wchodzą pomóc Ci zrobić zdjęcia.
Jeżeli nie jest strasznie to 50 powinna Ci starczyć. Ja preferuje zastane światło więc ISO wyżej. Jak chcesz z lampą to załatw sobie coś na palnik, np Lightspere i od tego odbijaj.

Co do błyskania w oczy maluszkom. Nie chce pokazywać Wam filmu (bo aż nagrałem typa) ale widziałem jak gość latał z sb900 na wporst i strzelał zdjęcia, nawet nie patrzył bardzo w wizjer, spust wciśnięty i trzaskał. Krew mnie zalała, ksiądz jednak nie zwracał uwagi na to.
Był to profi który miał "obskoczyć" wszystkie dzieci podczas chrztu. Jedyne co muszę mu przyznać to miał niesamowitą sprawność ruchową - tak zapie.... po kościele, że babcią wszystkie mole z płaszczy przegonił.

getos
30-06-2010, 22:58
hmm, najlepiej byłoby się wyposażyć w 35mm 1.8, to tak na przyszłość, od 1.8 ostro, dobre światło, rewelacyjna ostrość i ta cena 700 zł, oczywiście porady typu do księdza słuszne, nie zawsze jest łatwo i przyjemnie, czasem są zastrzeżenia, poza tym uważam, że jak chcesz zrobić z chrztu fajny, powtarzam fajny reportaż, to nie jest wcale łatwo, bo sama akcja krótka, dzieci zazwyczaj dużo, do każdego dziecka ze dwóch wujków z małpkami, ksiądz z pomocnikami, generalnie dużo ludzi, ciasno i nie zawsze można zrobić ujęcie o jakim się marzy, poza tym to wydarzenie mniej emocjonujące niż ślub, spróbowałbym na Twoim miejscu założyć coś jasnego na body, podjechać ISO na tyle ile można żeby szum był akceptowalny, miałem kiedyś D80, ale nie pamiętam, w D90 zdaje się że jechałem na ISO800 i lampką jedynie dopalić, spróbuj wysunąć odbłyśnik a głowica do góry, a jak nie masz w lampie odbłyśnika, to kup jakiś dyfuzorek np. lumiquesta, a najlepiej polecam wybrać się do Kościoła wcześniej jeden dzień, wziąć ze sobą kogoś i pstryknąć sobie fotki na różnych uistawieniach, wtedy będziesz wiedział czego się spodziewać i jaką opcję wybrać, powodzenia... 50mm to na DXie wąsko, polecam coś szerszego, ja na FXie ostatnio robiłem na 35mm większość chrztu i to była odpowiednia ogniskowa w moim przypadku...

Amadeusz
01-07-2010, 00:29
Witam, mam robić zdjęcia na chcrzcie dzieci kumpla, nigdy nie robiłem w takim temacie więc prosze o radę na co zwracać uwagę, czego unikać a co jest porządane. Wiem tylko że nie powinno się dzieciom błyskac prosto na twarz więc myślałem o zrobieniu jakiegoś lepszego dyfuzora na lampę, lub strzelać z palnikmiem odchylonym 45st. Kościół byłem oglądać tragicznych warunków świertlnych nie ma ale też nie są takie by wykorzystać tylko światło zastane. Z gory dzięki za rady pozdrawiam

Mam dokładnie taki sam zestaw jak Ty choć 50mm manual. 18-135 zostaw w domu i przykręć 50mm. Błyskaj jeśli konieczne. Ja ostatnio stanąłem przed takim zadaniem (amatorsko) i szkoda, że nie widziałem wcześniej zdjęć Kaliny - polecam, Ona ma u siebie chrzest. Otóż chodzi o to żeby wyodrębnić w kadrze dzieciaka i bliskich i co NAJWAŻNIEJSZE dobrze się ustawić - czyli FRONTEM do dziecka. W D80 to wiadomo ISO800 to max.

kubamisiura
01-07-2010, 10:37
Pozwolicie ze sie dołącze.
Mowicie o błyskaniu ze stałką to powiedzcie czy aparat na tryb manualny, czy priorytet przysłony oraz lampa w trybie manualnym czy w TTL ?

fader_audio
02-07-2010, 19:49
dzieki za odpowiedzi, z księdzem uzgodnione, ksiądz tylko powiedział ze można zdjęcia robić ale by fotografów nie było za duzo, kościół byłem zopbaczyć i jak dobrze oscyluje to o ghodzinie 16 bo tej jest chrzest powinno wedrzec sie do środka jakies ciekawe światełko mam w planie delikatnie dopalac lampą tak by pierwszy plan był jaśnejszy od tła czyli wnętrze kościoła, niestety nie wiem ilu bedzie fotografów więc musze wziąc 50 i 18-135 ale fakt lepiej by było gdybym miał jeszcze jakieś inne jsne szkło. jeszcze rtaz dzięki i jeśli komus coś jeszcze wpandie do głowy i pisać pzdr

dareknik
02-07-2010, 21:32
Nie odchodź zbyt daleko od dziecka przy akcji jak jest troszkę dzieci do chrztu. Zrobiłem tak (jakieś 3-4m odszedłem) i mocno tego żałowałem. Między mną a dzieckiem i księdzem przechodził jakiś gość z aparatem i zepsuł mi akcję bo łaskawie sobie wracał od dziecka któremu skończył robić zdjęcia i mało go to obchodziło że przymierzam się do zdjęć.

esio
02-07-2010, 22:26
Chrzest?
1 Jak wchodzą do kościoła.
2 W ławkach wszystkich gości i rodzinę z dzieckiem.
3 Chrzest – upewnij się jak będą stali do chrztu, jak dziecko będą trzymać, gdzie ksiądz stanie, tak żebyś zrobił w czasie obrządku dziecko, rodziców i księdza.
4 Po mszy oczywiście z księdzem na tle ołtarza i rodzina z dzieckiem.
5 Przed kościołem rodzina z dzieckiem.
Liczba ujęć jest dowolna, ale te punkty muszą być.

Co do techniki, to z tym, co masz to w D80 ISO na 800, może 1000.
Manual f5,6-8 czas 1/30 jak umiesz utrzymać, jak nie to 1/60.
Obiektyw 18-135 bo może jakiś fajny portret się da zrobić, bo cała reszta to raczej szeroko.
Lampa, ciężko powiedzieć, zależy jak ciemny kościół.
Ale z odbłyśnikiem powinno być dobrze.
Jak możesz to idź do kościoła wcześniej i sprawdź.
A przed samą mszą oczywiście zameldować się u księdza.
No i uważać na tłumy rodzinnych fotografów.

fader_audio
03-07-2010, 14:48
ok wielkie dzieki za cenne wskazówki, ksiądz jest powiadomiony o tym że bedę robił fotki, kumpel już to załatwił, myslę że iso 400 i delikatne dopalenie lampą powinno byc ok, kościół raczej nie należy do ciemnych ale do za jasnych również, własnie sie zbieram na ten chrzest, kurde mam troche stresa żeby tam nic nie sp.
Ztym bliskim trzymaniu dziecka to racja, musze na to uważać, bo przeważnie tak jest że w tym najważniejszym momencie ktoś wlezie w kadr, nic zobaczymy jak pójdzie, a potem jeszcze ta obróbka - kurde kiedy ja te wszystkie fortki obrobie, nazbierał osie tego. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki

esio
03-07-2010, 23:38
No i jak Ci poszło? Jak wrażenia?
Pokaż jakieś zdjęcie.

Budziko
04-07-2010, 00:53
u mnie to w niedzielę chrzczą. jaki iż ja staram się nie błyskać w kościele mam do Was pytanie.
kościół oświetlony żarówkami. Ja trzaskam z lampą. Wołam rawa z BB na flash. Przód jest ładnie odwzorowany, tył mam żółty od żarówek. Bardzo tego efektu nie lubię (dlatego nie błyskam) ale zdradźcie mi co w tym przypadku zrobić? Filtr (np Lee) na lampę? A jak palnik wtedy? Na wprost, 45'?

fader_audio
06-07-2010, 00:12
witam, myślę że tragedii nie ma, jednak 18-135 był niezbędny. chrzcielnica była ok 3m od ściany bocznej no i niestety trzeba było na szerokim kącie trzaskac jeśli chciałem uchwycić dziecko + trochę ojca i troche księdza. Wiem że moje fotki to jakieś super profi nie są ale ciesze się chcociaż że najbardziej zaintreresowani są zadowoleni z fotek. Wasze porady sie przydały. Kościół kościołem za to na sali nadrobiłem, miałem tła parasoli i błaskacze z wyzwalaczami więc pamiatki rodzinne mają ala studyjne, troszke sobie parasolki źle rozłożyłem ale mogło byc gorzej ogólnie poszło lepiej niż myslałem.
Pozstaram sie wrzucić kilka fotek z kościoła ale to jutro. Pozdrawiam

p.s pramaetry to iso w granicach 400 - 640 palnik na 60st lub 45 i wysuniety odbłyśnik.

swider
06-07-2010, 00:54
Ja ostatnio miałem chrzest, obleciałem go D80+50/1.8 (ISO w granicach 800 praktycznie cały czas) i jeszcze Sigma 10-20. Efekty były zadowalające jak dla mnie. Lampy nie dotykałem bo nie było od czego odbijać, a walenie na wprost (choćby z dyfuzorem) u mnie odpada. Także bez paniki, nie trzeba mieć od razu D3s'a ;)

fader_audio
08-07-2010, 12:28
u mnie na 50 było za ciasno, ale iso 400 - 640 błysk odbity od odbłyśnika i myślę że aż takiej tragedii nie ma. na kilku fotkach mogłem zrobic 50. jednak wolałem z niej zrezygnować gdyż nie chciałem ryzykować że przeocze ten najważniejszy moment. Ja na mszach się nie znam nie chodze do kościoła. pokazuje przykładowe fotki wiem że to takie zwykłe ale lepsze takie niż walenie lampą prosto przed siebie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/i/dsc4226v.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img816.imageshack.us/i/dsc4242.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img541.imageshack.us/i/dsc4244.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

stock
08-07-2010, 12:57
ja kiedyś trafiłem na istne szaleństwo. Niewielki kościół, zima, godzina 16.00 (więc ciemnica) i około 10 dzieci do ochrzczenia. Oczywiście do kazdego dziecka byli rodzice, rodzice chrzestni, babcie, dziadkowie, wujkowie i ciotki+lokalny kamerzysta i fotograf. I taki zestaw +/- razy 10 !!!!!!! No i oczywiście cała ta obstawa chciała byc podczas ceremoni chrztu i wszyscy obowiązkowo chcieli miec to w swoich telefonach. I weź tu kuźwa pracuj. materiał zrobiłem, oddałem, skasowałem ale NIGDY WIĘCEJ CHRZTU !!

fader_audio
11-07-2010, 15:51
zgadzam się z Tobą w 100%, tu było to dobre że ksiądz powiedział ze fotki można robić ale żeby było po jednym fotografie od kazdego dziecka, i tak fotografów było ok 10 i tylko ja nie waliłem prosto po oczach lampą, ale za wczasu ustawiłem się w miarę dobrej pozycji, ale faktycznie ludzie - fotografowie kamerzyści troszkę przeszkadzali. Dobre było również to że rodzice podchodzili osobno do chcrcielnicy, nie wiem jak jest gdie indziej. Mam już to za sobą. Pozdrawiam

swider
11-07-2010, 21:14
Dobre było również to że rodzice podchodzili osobno do chcrcielnicy, nie wiem jak jest gdie indziej.
No to miałeś szczęście... Tam gdzie ja fociłem wszyscy stali w szeregu (o zgrozo!).



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/DSC_9528-2.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/DSC_9528.jpg)

fader_audio
14-07-2010, 15:51
no też ciekawie, podobnie stali u mnie ale do chrztu podchodzili osobno nawet widać to chyba na zdjęciu które dałem jako przykład. w takich sytuacjach jest zawsze zamieszanie, dobrze że przy weselach wiadomo jak to mniej wiecej bedzie wyglądało, przynajmniej wiadowmo gdzie para młoda bedzie stała.

Olsza
30-04-2012, 17:11
dżem dobry.

Z góry przepraszam, za odkopywanie tematu, zwyczajnie nie chcę go powielać.

Zostałem poproszony przez znajomych o sfotografowanie ich uroczystości. I z tego względu proszę o porady Was, doświadczonych w tej materii. Może nie tyle o to, w których momentach nacisnąć spust, bo zamierzam wybrać się parę razy wcześniej do kościoła i pooglądać co i jak, ale bardziej o ustawienia aparatu.

Sprzęt jakim dysponuję na tę okoliczność to D700, N24-70 oraz 50/1.8D i SB800. O ile aparat jakoś w miarę potrafię już ustawić, o tyle dołożenie do zestawu lampy wzbudza we mnie niepokój. Z instrukcji lampy niewiele rozumiem, postaram się to trochę nadrobić czytając stronę http://foto.jasiu.pl/01.html

Zastanawiam się czy oblecę to zoomem, czy może lepiej, ze względu na światło, przypiąć 50 mm.
Czy starać się pracować ze światłem zastanym i nie używać lampy?
Czy są jakieś w miarę uniwersalne ustawienia, w okolicach których powinienem się poruszać aby zdjęcia były wykonane poprawnie?

manfred
01-05-2012, 17:55
dżem dobry.
Sprzęt jakim dysponuję na tę okoliczność to D700, N24-70 oraz 50/1.8D i SB800. O ile aparat jakoś w miarę potrafię już ustawić, o tyle dołożenie do zestawu lampy wzbudza we mnie niepokój. Z instrukcji lampy niewiele rozumiem, postaram się to trochę nadrobić czytając stronę http://foto.jasiu.pl/01.html

Zastanawiam się czy oblecę to zoomem, czy może lepiej, ze względu na światło, przypiąć 50 mm.
Czy starać się pracować ze światłem zastanym i nie używać lampy?
Czy są jakieś w miarę uniwersalne ustawienia, w okolicach których powinienem się poruszać aby zdjęcia były wykonane poprawnie?

Nie no to jakaś masakra ten tekst jest hiciorem pierwszomajowym. Ale żeby nie było że nabijam posty. Aparat ustaw na zielony prostokącik a lampę w ittl czy jakoś tak. Jeśli nie umiesz myśleć sprzęt zrobi to za Ciebie. Heee idę palić ognisko i piec kiełbasę.

Trick
01-05-2012, 18:30
Problem w tym, że siedemsetka nie ma prostokącika ;)

manfred
02-05-2012, 05:18
;-) no ale P to juz chyba ma co nie?

stock
02-05-2012, 07:43
rób w zastanym. D700 poradzi sobie z większością kościołów.

wasilewk
02-05-2012, 09:06
Zastanawiam się czy oblecę to zoomem, czy może lepiej, ze względu na światło, przypiąć 50 mm.
Czy starać się pracować ze światłem zastanym i nie używać lampy?
Czy są jakieś w miarę uniwersalne ustawienia, w okolicach których powinienem się poruszać aby zdjęcia były wykonane poprawnie?

Tam będzie dużo takich, co to błyskają pudełeczkami bez przerwy - choć nie wiedzą dlaczego.
Nie bądź wieśniak i zakładaj lampę do zooma - będziesz miał zdjęcia nie tylko dla siebie.

Pzdr.

tekk
01-09-2012, 00:26
hej, aby nie powielać tematu - w niedziele mam robić foty na chrzcie syna znajomej.
mam za sobą foty ślubu, chrzest robię po raz pierwszy.
jutro idę do kościoła zobaczyć jak ze światłem, ale raczej nie jest strasznie, chrzest o 12:30.
mam nikona d80 i d70s. do wyboru kit 18-70 i stałkę 50 mm 1,8 i jedną lampę sb900. ma być trójka dzieci więc tłoczno raczej nie będzie.
myślę aby głównie strzelać 50mm z d80 i sb900 z dyfuzorem, a pod ręką mieć d70s z 18-70 i co najwyżej przekładać do niego lampę. dać iso jakieś 800. co myślicie?
czy raczej chodzić z 18-70 i sb900 i nie ryzykować, że w kadrze będzie za ciasno?
z góry dzięki za rady :)

tekk
01-09-2012, 11:27
upupup :)