PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 1.8 czy 85 1.8



samson09
30-06-2010, 09:17
Wiem, że prawdopodobnie ten temat by już nie raz poruszany, ale zastanawiam sie, a raczej gryze z myślami, który wybrać. Czytałem wiele testów i wiem, że 85mm to lepszy bokeh no i do zdjęć typowo portretowych lepsza ogniskowa. Ale czy z 50 mm, która przecież jest 3 razy tańsza nie da się uzyskać podobnego efektu, np. podchodząc bliżej do fotografowanej osoby. Obiektywu chcę uzywać do zdjęć w plenerze. proszę o jakieś konkretne porady. mile widziane beda zdjęcia zrobione z obu obiektywów. Pozdrawiam.

siwyozzman
30-06-2010, 10:15
Wszystko zależy od zastosowania...N50/1.8 to wg mnie dobre rozwiązanie jako pierwsza i jedyna stałka na początek. Można nią wykonać fajne portrety (zwłaszcza takie niezbyt ciasne - ewentualnie mocniej wykadrować na komputerze). Bardzo fajny do całych sylwetek w plenerze, również w pomieszczeniach jest jakaś szansa na sensowny kadr. N85/1.8 w typowym polskim mieszkaniu nie poszalejesz:) za ciasno...Jako portretówka w terenie genialny, również do reportażu na koncercie lub hali sportowej...Podsumowując : kup N50/1.8 i zbieraj na N85/1.8 oraz N35/1.8. Wtedy możesz odsprzedać 50tke innemu początkującemu, lub sobie zostawić bo za te pieniądze to żal oddawać:) :). Ja tak planowałem, plan wykonałem a 50tka w torbie została...

karolt
30-06-2010, 20:31
N85/1.8 w typowym polskim mieszkaniu nie poszalejesz:)
Ciekawa teoria, jednak jakoś mi ona nie przeszkadza używać 135/2 na DX w pokoju 5x5 metrów... jeszcze zależy, o jakim szaleństwie mówimy :-)

Ja bym brał 85/1.8, bo po prostu jest lepszym szkłem. Do portretu - na pewno lepszym (dla mnie). Na DX nie potrzebujesz dłuższej za bardzo (na FX wolę 135).
Z drugiej strony... portret możesz zrobić 35mm, także na pełnej klatce...
Pocieszające jest to, że cokolwiek wybierzesz, możesz robić świetne zdjęcia.
Zawsze lepiej kupić tańsze szkło i już robić zdjęcia, niż czekać na droższe szkło i nie robić zdjęć.

Duszek
30-06-2010, 20:33
do DX 50 to ogniskowa nijaka dla mnie - 85 super do portretu - kupuj

Pierre
30-06-2010, 22:55
Ale czy z 50 mm, która przecież jest 3 razy tańsza nie da się uzyskać podobnego efektu, np. podchodząc bliżej do fotografowanej osoby.

Niestety nie da się uzyskać podobnego efektu właśnie ze względu na ogniskową. Jeśli z 50-tką podejdziesz za blisko, to będziesz miał przerysowania i to jest właśnie powód, dla którego 85-tka jest lepsza. 50-tka natomiast nadaje się świetnie do portretu całej sylwetki kiedy robisz z daleka lub też portretu w planie amerykanskim. Również zdjęcia grupy osób w plenerze zrobisz 50-tką z powodzeniem.
Ja osobiście zamieniłem 50/1.8 na 85/1.8 i jestem mega zadowolony :)

samson09
01-07-2010, 06:27
A 85 z dalszej odleglosci nie zrobie dobrego portretu całej postaci?

Mavierk
01-07-2010, 11:43
nie, tego w życiu nie będziesz w stanie zrobić, to jest największa bolączka fotografów z teleobiektywami - tylko właściwie ptaki mogą fotografować :(

A tak na serio to jasne, że możesz. Często nawet dzięki kombinacji 85mm oraz f1.8 nadal będzie bardzo przyjemnie rozmyte tło - efekt lepszy, niż w przypadku użycia 50mm

messer
01-07-2010, 12:01
Autorze; Masz jakiegoś zooma pokrywającego zakres 50-85? Jeśli tak -- ustaw waść sobie 50mm "na stałe" i zrób w ten sposób sesję. Kolejną zrób z ustawionym 85mm. Odpowiedź znajdziesz bez pytania na forum co wybrać...

Pierre
01-07-2010, 12:05
Często nawet dzięki kombinacji 85mm oraz f1.8 nadal będzie bardzo przyjemnie rozmyte tło - efekt lepszy, niż w przypadku użycia 50mm

Z mojego doświadczenia wynika, że portret robiony z daleka tym szkłem przy przysłonach 1.8-2 nie wychodzi zbyt dobrze. Po przymknięciu już tak. Być może to sprawa mojego egzemplarza, być może czego innego. Inną sprawą jest to, że przy portrecie całej sylwetki musimy się naprawdę daleko odsuwać, stąd też moje stwierdzenie, że lepsza może się okazać 50-tka.

bogdi64
01-07-2010, 12:38
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=149629

właśnie po to zrobiłem te fotki ;)

tommitmx
28-07-2010, 10:15
a ja mam dylemat czy kupic 35mm 1.8 czy 50mm 1.8

irek6311
28-07-2010, 10:49
a ja mam dylemat czy kupic 35mm 1.8 czy 50mm 1.8Jak powyżej napisano ... przetestuj te ogniskowe i wybierz tą która ci pasuje ;)
najlepiej kupić oba obiektywy i nie mieć dylematu .

tomek67
28-07-2010, 11:32
A 85 z dalszej odleglosci nie zrobie dobrego portretu całej postaci?
Zrobisz pod warunkiem, że masz odpowiednią przestrzeń.
Jeśli fotka ma być pozioma to na DX chyba minimum ok. 10 metrów trzeba.

lupragen
28-07-2010, 11:38
Jeśli ma to być plenerowe szkło to bez wątpienia 85/1.8D do tego tania 35dx i o 50-tce możesz zapomnieć.

kurp
28-07-2010, 22:57
Witam. Tak ,są szkła lepsze od 50 1/8D , ale są droższe. Na początek 50-tka w zupełności wystarczy, a jakość zdjęć z tej stałki może mocno zadziwić. Stosunek jakość i możliwości ,do ceny tego szkła przemawia na jego korzyść.

Yova
29-07-2010, 17:50
a ja mam dylemat czy kupic 35mm 1.8 czy 50mm 1.8

Tak jak koledzy wyżej radze po testować i zobaczyć, która ogniskowa Ci bardziej pasuje. Wcześniej na canonie miałem 50 i bardzo sobie chwaliłem, przy przejściu na nikona założyłem 35 i do tej pory prawie nie zdejmuję :) po prostu bardziej mi przypasiła ta ogniskowa.

Slawek Wojtczak
29-07-2010, 20:54
a ja mam dylemat czy kupic 35mm 1.8 czy 50mm 1.8

Też mam taki dylemat :D i chyba kupie obydwa :D Zobaczymy co mi pod pasi ;)

BobbyBronco
01-08-2010, 12:10
To ja powiem tak: Jak ktoś ma dylemat 35/50/85 niech kupi dwa skrajne. 35 na DX to bardzo przyjemny standard do zdjęć pełnej sylwetki albo planu amerykańskiego, 85 do portretów, zbliżeń detali itd. Na FX tę parę lepiej zastąpić 50 + 105/135 - 35 będzie już naprawdę szerokie, a 85... w sumie na FX to też świetna ogniskowa, ale zrobienie dobrych detali może być trudniejsze(ostrzenie od 90cm).

Jacek S
18-08-2010, 10:29
A 85 z dalszej odleglosci nie zrobie dobrego portretu całej postaci?


nie, tego w życiu nie będziesz w stanie zrobić, to jest największa bolączka fotografów z teleobiektywami - tylko właściwie ptaki mogą fotografować :(

A tak na serio to jasne, że możesz. Często nawet dzięki kombinacji 85mm oraz f1.8 nadal będzie bardzo przyjemnie rozmyte tło - efekt lepszy, niż w przypadku użycia 50mm

Nie chodzi tylko o samo rozmycie tła, trzeba też pamiętać o perspektywie. Chodzi o to, że podchodząc bliżej z 50mm uzyskasz takie same proporcje postaci w kadrze, ale ilość tła za postacią będzie większa, bo kąt widzenia obiektywu pozostaje większy. Teraz wszystko zależy od tego co chcesz przekazać na zdjęciu, często może być tak, że przy szerszym kącie pojawią Ci się w tle rzeczy których nie chciałbyś tam widzieć innym razem, wręcz odwrotnie będziesz chciał pokazać więcej w tle, żeby jakoś "umiejscowić" portretowaną osobę...

Osobiście uważam, że do portretu, takiego "wąsko" rozumianego najlepiej nadaję się (z wymienionych) 85/1.8D, daje najładniejsze wyodrębnienie postaci z tła, a jednocześnie jeszcze trochę tego tła pozostawia, w porównaniu np. z obiektywami 105, czy 135mm, najmniejsze są też zniekształcenia obrazu. Ale czasami lepszym wyborem może być też 50mm, czy nawet wspominane to 35/1.8G, zdarza mi się też robić portrety Sigmą 20/1.8, kiedy zależy mi na pokazaniu dużej ilości tła.
Pewnie trochę zamieszałem, ale to jaki obiektyw jest najlepszy zależy głównie od tego jaki efekt końcowy chcesz uzyskać, co chcesz przez swoje zdjęcie pokazać...

Krótko: jeżeli możesz sobie pozwolić tylko na jeden z tych obiektywów, a masz już jakiegoś kitowego zooma, MZ bierz N85/1.8D, za tą cenę trudno o coś lepszego! Jeżeli będzie Cię stać na dwa to lepszym uzupełnieniem do 85 będzie N35/1.8G, bo "załatwi" ci więcej tematów, a już najfajniej mieć wszystkie 3 :grin:

slabik
23-08-2010, 10:30
Miałem dlugi czas Nikkora 24 1.8 , 35 1.8, 50 1.4 i 85 1.8, i skonczylo sie na tym ze sprzedalem 24 i 50 bo stwierdzilem ze praktycznie ich nie uzywam, po prostu 35 i 85 zalatwia wiekszosc tematow. Co do 50 na poczatku tez nia robilem portrety ale zdecydowanie lepiej pasuje mi 85 i uwazam ze warto dolozyc pare stowek i wziac 85 zamiast 50

tadeusz60
23-08-2010, 14:00
Zdecydowanie 85 1,8 do portretu + 35 1.8

Mavierk
23-08-2010, 18:52
No a ja wolałbym Voigtlandera 58/1.4 - po cropie daje nam kąt widzenia odpowiadający ~85mm na FF, osobiście widzę w tym dobrą alternatywę do nieistniejącego obiektywu 70/1.8, który moim zdaniem byłby idealny dla amatorów, pewnie równie popularny, jak 105/2.5 na pełnej klatce :)

ChollaYi
26-08-2010, 16:44
Z mojego doświadczenia wynika, że portret robiony z daleka tym szkłem przy przysłonach 1.8-2 nie wychodzi zbyt dobrze. Po przymknięciu już tak. Być może to sprawa mojego egzemplarza, być może czego innego.

Miałem to samo odczucie przy czym nawet mocniejsze przymkniecie nie dawało zadowalających efektów. Zdaje się, że temat był już poruszany na forum. Ponadto ja miałem wrażenie jakby przy większej odległości AF (w D200) przestawał być celny z tym szkłem. Z żadnym innym szkłem tego nie zauważyłem, przy zdjęciach z bliska też było ok.

Co do szkieł - miałem N85 1.8 i sprzedałem z 2 względów. Pierwszy to powyższy, drugi to zbyt wąsko dla mnie dlatego, że robię teraz dużo zdjęć w domu. W zamian kupiłem N35 i N50 1.8. I jestem bardzo zadowolony :) N50 1.8 wziąłem trochę na próbę (miało być 1.4) i nie żałuję.
Ale być może kiedyś wrócę do N85 jak wyjdę w teren :)

_Kaleb_
31-08-2010, 18:32
A ja nie będę oryginalny. Polęcę 35 + 85. Pięćdziesiątka ma nudną jak flaki z olejem ogniskową na cropie (imho). Odkąd kupiłem 35 to rzadko kiedy ją zdejmuję. 85 pięknie rozmywa tło ale nie lubi ostrego słońca, w bocznym silnym świetle potrafi tracić kontrast i pięknie zaaberrować (aż oczy bolą).