Zobacz pełną wersję : Samyangiem 85/1.4 vs N85 f1.8
Pedro100
29-06-2010, 10:12
Nie wiem na co się zdecydować do D90. Światło i cena sugerują zakup Samyanga. Czy ktoś już przerobił ten tamat?
Podstawowoe pytanie to czy potrzebny Ci autofocus?
Jak tak - N85F1.8
Jak nie - S85F1.4
Pedro100
29-06-2010, 10:22
Mam tylko N50 f1.8 bez AF. Silnik sprawuje się dobrze. Nie wiem czy z S85f1.4 będzie chodził podobnie.
Nie będzie chodził bo to manualne szkło.
Pedro100
29-06-2010, 11:01
Dzięki. Do głowy mi nie przyszło. Swoją drogą jak można manualnie ustawiać ostrość na f1.4? Raczej odpada.
No jak ludzie kiedyś żyli bez AF? No jak ludzie mogą używac Carl Zeissów 85 1.4 skoro to nie ma AF. NO JAK? Impossible!
krolewicz
29-06-2010, 11:16
weź sobie do ręki manualnego analoga, z wizjerem wielkości telewizora i matówką z klinem oraz manualny obiektyw, a potem amatorskie body cyfrowe, z dziuplą zamiast wizjerem, nowy obiektyw o zerowej precyzji przy manualnym ustawianiu ostrości
wnioski nasuną się same :)
Pedro100
29-06-2010, 11:59
Teraz widzę, że temat z racji wielu nazw tego obiektywu jest wałkowany pod tytułem "Falcon...". dzięki
weź sobie do ręki manualnego analoga, z wizjerem wielkości telewizora i matówką z klinem oraz manualny obiektyw, a potem amatorskie body cyfrowe, z dziuplą zamiast wizjerem, nowy obiektyw o zerowej precyzji przy manualnym ustawianiu ostrości
wnioski nasuną się same :)
no niestety, z czegoś trzeba być zadowolonym
mateo912
29-06-2010, 16:20
weź sobie do ręki manualnego analoga, z wizjerem wielkości telewizora i matówką z klinem oraz manualny obiektyw, a potem amatorskie body cyfrowe, z dziuplą zamiast wizjerem, nowy obiektyw o zerowej precyzji przy manualnym ustawianiu ostrości
wnioski nasuną się same :)
o jakiej Ty zerowej precyzji mówisz?
S/F85 1,4 jest zbudowany dokładnie tak jak jak stare manualne szkła więc ustawienia ostrości jest bardzo wygodne.
o jakiej Ty zerowej precyzji mówisz?
S/F85 1,4 jest zbudowany dokładnie tak jak jak stare manualne szkła więc ustawienia ostrości jest bardzo wygodne.
dokladnie to szklo na kazdym kroku kopiuje planara 1,4/85 lacznie z designem optycznym, wizualnie tez sporo jak tez i oporem w ustawianiu ostrosci. Fakt stal to nie jest ale szklo jest bdb zwlaszcza na f/1.4-2 jest bezkonkurencyjne w stosunku do n85 1.8. Jesli zalezy Ci na pelnym otwarciu rozwaz "reczna zabawe" :D
sam kilka dni temu rozglądałem się za 85-tką, i wybór padł na samyang'a 1.4 a nie nikkora bo wg. mnie nie opłaca się dawać 700 zł więcej za af.
jeśli masz 50/1.8 bez af to mniej więcej wiesz jak się ostrzy manualnie, odpowiedz sobie samemu czy przy mniejszej głębi ostrości
ostrzenie nie będzie sprawiało Ci kłopotu, lub czy wogóle takie rozwiązanie Ci odpowiada. Na kropkę niekonieczne celnie może ostrzyć,
więc innym wyjściem jest matówka z klinem/rastrem.
Gdyby dało się kupić Samyanga z AF dajac 700zł więcej, to nie zastanawiałbym się nawet sekundy...
Ale jeżeli masz D90, to ze szkłem manualnym nie będziesz miał nawet pomiaru światła, o ile się nie mylę, a chyba się nie mylę, niestety.
Wyściem byłoby dokupienie tzw dandeliona za 150zł lub 120 na eBayu, ew. Samyanga już z dandelionem za 1000zł.
Ale jeżeli masz D90, to ze szkłem manualnym nie będziesz miał nawet pomiaru światła, o ile się nie mylę, a chyba się nie mylę, niestety.
Wyściem byłoby dokupienie tzw dandeliona za 150zł lub 120 na eBayu, ew. Samyanga już z dandelionem za 1000zł.
manualne ostrzenie to pół biedy -przy d90 nie ma pomiaru światła potwierdzam na własnym doświadczeniu
Samyang 85/1.4 UMC (podkreślam UMC) ma chip i pomiar światła z body DXX i DXXXX. Inna sprawa, że zdrożał ostatnio ;)
fakt dandelion można kupić, jednak można dostać wersję z chipem - która ostatnio poszła w górę, jak wszystko w branży ;/
Gdyby dało się kupić Samyanga z AF dajac 700zł więcej, to nie zastanawiałbym się nawet sekundy...
ja też, ale jednak optycznie s85/1.4 bez porównania góruje nad n85/1.8. wiadomo - trzeba spytać się samego siebie
czego się chce, oglądnąć sample z obu szkieł i uświadomić sobie czy ta różnica jest tak widoczna ?
płacąc mniej za s musisz nadrobić umiejętnościami, w niektórych przypadkach chyba bardzo wielkimi ;)
Jednak 700 zł jest Twoje, bo to Ty robisz za AF :)
Samyang 85/1.4 UMC (podkreślam UMC) ma chip i pomiar światła z body DXX i DXXXX. Inna sprawa, że zdrożał ostatnio ;)
A nie przypadkiem UMC AE??
pioter m
05-07-2010, 00:24
Tylko UMC. Poprzedni ma tylko MC w nazwie.
No i poznasz po cenie...
Kupiłem Samyanga AE 85mm f1.4 IF UMC z pomiarem światła. Jakość ostrość rewelacyjne.
Ale niestety mimo że mam matówkę ustawienie ostrości gdy obiekt jest nawet w lekkim ruchu graniczy z cudem :).
Do scen statycznych jest bezapelacyjnie rewelacyjny. Także jak ktoś planuje tylko portrety ( te ustawiane z cierpliwą modelką ) to i nie ma co sie zastanawiać. Ale już do innych zastosowań to raczej odpada.
A tam, gadanie. Da się i koncerty tym robic i jak ktoś ma dobry wzrok to się przyda w innych sytuacjach. Spróbujcie sami Samyanga i dopiero wtedy podejmujcie decyzję - ja się obawiałem tego ustawiania ostrości i nie widzę problemu w tym, by trafic fotke nawet w trudnej sytuacji.
Wszystko zależy od odległości od obiektu i otworu. Przy bliskich kadrach jest problem ( tych gdzie obiekt jest w jakimś ruchu) , owszem na pewno można dojść do wprawy ale zależy czy są to zdjecia dla siebie, czy takie których nie da się powtórzyć :). Ale na pewno obiektyw warty polecenia ( z małym "ale" :) )
Bardziej godny polecenia niż "ale" :p
W ostatnim wydaniu amateur photographer (http://www.amateurphotographer.co.uk/)jest porównanie Samyanga 85mm z Nikkorem 85 f/1.4 polecam przeczytać i wyciągnąć wnioski :)
mibartek
05-07-2010, 20:38
W ostatnim wydaniu amateur photographer (http://www.amateurphotographer.co.uk/)jest porównanie Samyanga 85mm z Nikkorem 85 f/1.4 polecam przeczytać i wyciągnąć wnioski :)
przeczytałem. Szczerze mówiąc to nie lubię takich testów - za dużo tekstu, a za mało miarodajnych zdjęć. Nic nowego nie wniósł do tematu jak dla mnie.
Moje zdanie jest takie - tabelarycznie obydwa obiektywy są świetne, ale obraz finalny jaki generują jest inny. Mi bardziej leży obrazek z Nikorra, komuś innemu z Samyanga - nie ma tu mowy o wyższości jednego nad drugim. Jedyne co to Nikkor ma AF, a Samyang świetną cenę.
Powinni postrzelać parę plenerowych portretów z jakąś ładną modelką to więcej by pokazali wg mnie i test by się milej oglądało też ;-)
troche nie dokladnie w temacie ale sam sie zastanawiam nad samyangiem i naszla mnie jeszcze jedna refleksj.... a moze sigme 70mm albo 100mm macro? fakt to nie to samo co 1.4,1.8 ale mozna podejsc blizej niz 1m a przy 100mm sigmy glebia bedzie mniejsza niz przy 85 (zakladajac f 2,8)
Czy przy nikonie 1,8 jest uzywalne czy tez trzeba go przymknac do 2,2.2 a moze do 2,8?
Przymknięcie do 2.2-2.5 wskazane :-)
Przymknięcie do 2.2-2.5 wskazane :-)
czyli roznica sie zaciera miedzy sigmami (podobno ostrymi od pelnej dziury)........
uzywa ktos z forumowiczow jakiegos szkla makro jako portretowki? to ciagle podobny zakres cenowy - okolo 1500pln
Nie używałem nigdy tych sigm.
Proponuję abyś pooglądał zdjęcia z nikkora i sigmy - wtedy podejmij decyzję :-)
naogladalem sie juz.... ale jakos zdaje mi sie ze byloby zbyt pieknie miec i portretowke i makro i bez jakiegos "ALE" jak cos do wszystkiego... itd......
a pokusa jest - 2 tamrony, 2 sigmy, tokina...... wszystko w podobnej cenie... i 2 wspomniane na poczatku - Samyang i nikkor....
Jeżeli zaczynasz portretować i kusi Ciebie makro to bierz nikkora 105, tokinę, tamrona, bądź sigmę. Różnica pojawia się przy zdjęciach całej sylwetki, poza tym przy portrecie bardzo ciasnym z makro będziesz miał przysłonę bliżej 3.2-3.6. Oczywiście będą to zdjęcia baaardzo ostre, ale w portrecie często nie o to chodzi. Owszem oczy mają być ostre, ale skóra niekoniecznie. No i najważniejsza rzecz, rozmycie na f1.4, f1.8 jest zupełnie inne niż takie na 2.8 ....chociaż to też zależy w dużej mierze od odległości drugiego planu. Z powodzeniem można robić portret każdym z tym szkieł.
Jeśli kogoś interesuje porównanie bokehu Samyanga i Nikkora 1.8 to proszę:
Samyang @ f1.4 i Nikkor @ f1.8 (w takiej kolejności zdjęcia):
http://img696.imageshack.us/img696/1499/comp14vs18.jpg
Samyang @ f2 i Nikkor @ f2:
http://img707.imageshack.us/img707/8448/compzm.jpg
Wrzucam jako linki, a nie obrazki, bo chyba nieregulaminowa wielkość jest, a nie chce mi się szukać jeszcze raz plików...
moze tak... kombinuje sobie, ze kupie makro i ede mial przyzwoicie ostre od pelnej dziury (mysle dokladnie o 70 sigmy) da mi to ten komfort ze nie bede musial przymykac tak jak 50 1,8 ktora jest (moj egzemplarz) ostra od 2,2... a da mi to te przewage nad zwyklymi portretowkami (samyang albo nikkor 85) ze jak bede mial ochote podejsc na 80 cm to sie da..... a nie jak w przypadku portretowek dystans bezpieczny 1m od modelki heheheh :) mam sigme 17-70 i zauwazam ze nieraz jestem blizej niz metr od fotografowanej osoby....... choc zdaje sobie sprawe ze rozmycie juz nie jest takie ladne jak przy f1,4... moze mnie ktos sprowadzi na zeimie jesli robie blad rozumowania......
Szkła makro w portrecie to słaby pomysł, po prostu.
One mają specifyczną charakterystykę; Ostrość, kontrast, mikrokontrast, bokeh - w portrecie to bardzo istotne właściwości obiektywu, a szkiełka dedykowane do fotografii makro rysują zwykle ostrzej, bardziej kontrastowo i w ogóle są bardziej "wyraziste" niż szkłą portretowe. A w portrecie nie do końca o to chodzi...
czyli jednym slowem za ostro za kontrastowo?
hm.....
Jeśli kogoś interesuje porównanie bokehu Samyanga i Nikkora 1.8 to proszę:
Samyang @ f1.4 i Nikkor @ f1.8 (w takiej kolejności zdjęcia):
http://img696.imageshack.us/img696/1499/comp14vs18.jpg
Samyang @ f2 i Nikkor @ f2:
http://img707.imageshack.us/img707/8448/compzm.jpg
Wrzucam jako linki, a nie obrazki, bo chyba nieregulaminowa wielkość jest, a nie chce mi się szukać jeszcze raz plików...
Jesli chodzi o delikatnosc bokeh to samyang zmasakrowal nikona. Zreszta mz pod kazdym wzgledem obrazek uzyskiwany z koreanca jest lepszy(oprocz ostrosci powyzej 2.8)
Władca Pixeli
16-07-2010, 03:29
Kupiłem Samyanga AE 85mm f1.4 IF UMC z pomiarem światła. Jakość ostrość rewelacyjne.
szkiełka dedykowane do fotografii makro rysują zwykle ostrzej, bardziej kontrastowo i w ogóle są bardziej "wyraziste" niż szkłą portretowe. A w portrecie nie do końca o to chodzi...
To w takim razie obiektywy do portretu powinny być ostre czy nie, bo zaczynam się gubić :mrgreen:
Jak się porównuje Samyanga z Nikonem to Samyang jest lepszy bo ostrzejszy. Jak ktoś inny oferuje makro to się twierdzi, że to nie dobrze bo za ostry.
Jeśli kogoś interesuje porównanie bokehu Samyanga i Nikkora 1.8 to proszę:
..............
Świetne porównanie. Od pewnego czasu mam dylemat, które szkiełko wybrać.
Bardzo duży plus na korzyść Samyanga.
Może jeszcze jakiś przykład?
To są przynajmniej konkrety, w dodatku zgodne z tematem postu.
Dzięki.
Jesli chodzi o delikatnosc bokeh to samyang zmasakrowal nikona. Zreszta mz pod kazdym wzgledem obrazek uzyskiwany z koreanca jest lepszy(oprocz ostrosci powyzej 2.8)
Zgadzam się... chociaż ja używając samyanga nigdy go nie przymknąłem do więcej niż f2 (a i to sporadycznie).
Jak się porównuje Samyanga z Nikonem to Samyang jest lepszy bo ostrzejszy. Jak ktoś inny oferuje makro to się twierdzi, że to nie dobrze bo za ostry.
Samyang jest ostrzejszy tylko na pełnej dziurze, przy f2 jest to samo praktycznie, powyżej przewaga nikkora dramatycznie wzrasta (mówię oczywiście tylko i wyłącznie o ostrości).
Świetne porównanie. Od pewnego czasu mam dylemat, które szkiełko wybrać.
Bardzo duży plus na korzyść Samyanga.
Może jeszcze jakiś przykład?
To są przynajmniej konkrety, w dodatku zgodne z tematem postu.
Dzięki.
Jak będę miał chwile, to jeszcze coś pstrykne. Samyang pięknie rysuje, to fakt, nikkor odstaje. Gdybym nie potrzebował koniecznie szkła z AF do reportażu to na pewno samyang by u mnie został - teraz niestety muszę go sprzedać (jak ktoś chętny to pisać), dwóch szkieł 85 nie będę trzymał ;D ale może kiedyś do niego wrócę.
Muszę przyznać że takiego porówniania od dawna też szukam bo też mam dylemat które szkło wybrać ... Ja rozważam jeszcze jakieś 70-200 (tylko nie nikkor :)) ale to inna para butów i to nie temat tego wątku.
Kurcze faktycznie obrazek z tego Samyanga jest dużo ładnieszy. Teaz to już jest wogóle bałagan w mojej głowie. Testowałem na tegorocznych targach brak AF ... muszę przyznać że jak na moją wadę wzroku, da się ostrzyć nawet na 1.4. Może nie jest to taka rewelacja szybkości i z AF nie ma co równać ale myślę że jako na szkło portetowe na tę 5 sek opóźnienia w ostrzeniu można sobie pozwolić...
Samyang jest ostrzejszy tylko na pełnej dziurze, przy f2 jest to samo praktycznie, powyżej przewaga nikkora dramatycznie wzrasta (mówię oczywiście tylko i wyłącznie o ostrości).
Powaznie? No to nie ma tak fajnie:/
Co to znaczy "nie jest tak fajnie"?
Potretówka po to ma wielką "dziurę" żeby ją używać. Co komu po portretówce ostrej od 2,8?
Liczy się tylko to 1,4 lub 1,8. + co najwyżej pół przysłony więcej.
Jak ktoś chce przysłaniać bardziej, to raczej mu portretówka zbędna.
Kurcze faktycznie obrazek z tego Samyanga jest dużo ładnieszy. Teaz to już jest wogóle bałagan w mojej głowie. Testowałem na tegorocznych targach brak AF ... muszę przyznać że jak na moją wadę wzroku, da się ostrzyć nawet na 1.4. Może nie jest to taka rewelacja szybkości i z AF nie ma co równać ale myślę że jako na szkło portetowe na tę 5 sek opóźnienia w ostrzeniu można sobie pozwolić...
Jeśli brak AF'a Ci nie przeszkadza, to samyang to dobry wybór - obrazek ma naprawdę świetny.
Powaznie? No to nie ma tak fajnie:/
No tak, z tym, że 1.4 jest naprawdę porządne, 2 jest bdb, wyżej się po prostu nie poprawia jakoś znacznie, głębia się tylko zwiększa - nie znaczy to, że jest słabo - jest całkiem ok, ale po prostu nikkor przy przymykaniu więcej zyskuje.
Potretówka po to ma wielką "dziurę" żeby ją używać. Co komu po portretówce ostrej od 2,8?
Liczy się tylko to 1,4 lub 1,8. + co najwyżej pół przysłony więcej.
Jak ktoś chce przysłaniać bardziej, to raczej mu portretówka zbędna.
No zgadza się w zasadzie... tzn jak z takie założenia wychodziłem i używałem tylko na 1.4 (czasem na f2, ale bardzo rzadko) - w końcu po to kupiłem to szklo...
Co to znaczy "nie jest tak fajnie"?
Potretówka po to ma wielką "dziurę" żeby ją używać. Co komu po portretówce ostrej od 2,8?
Liczy się tylko to 1,4 lub 1,8. + co najwyżej pół przysłony więcej.
Jak ktoś chce przysłaniać bardziej, to raczej mu portretówka zbędna.
Dla mnie portretowka na 1,4 powinna byc ostra ale rysowac winna miekko. Od f/2.8 powinna byc bardzo ostra i rysowac bardziej twardo; na 5,6 powinno byc super ostro. Samyang spelnia 1 warunek bdb, 2 niezle, 3 nie. Dlatego go wymienilem - ale jak na szklo 85/1.4 na 1.4 to fantastyczna jakosc za niska cene. Ja uzywam czestof/2.8 - dlaczego? bo glebia na 1.4 czesto za mala jest zeby oczy ostre byly jesli tego potrzebuje. Mz podchodzenie do zdjec tylko na 1.4 jest troche takie jak jezdzenie autem z pedalem wbitym do podlogi ;)
jest troche takie jak jezdzenie autem z pedalem wbitym do podlogi ;)
ktorym, bo przewaznie sa 3...?
ktorym, bo przewaznie sa 3...?
pedalem gazu ;)
Niektórzy tak właśnie jeżdżą :-)
A na poważnie. Duża dziura to podstawa. Wyższe przysłony czasem się też przydają i co do tego nie ma dwóch zdań.
Rzecz jest w tym żeby wiedzieć kiedy, co i po co użyć. A to już kwestia doświadczenia i wyczucia sytuacji.
ktorym, bo przewaznie sa 3...?
Amerykanie mają zwykle 2 - na 3 przecież brakłoby im nóg. ;-)
Duża dziura to podstawa.
kwestia... bardzo... bardzo dyskusyjna... :mrgreen:
Dyskusję na pewnym poziomie mozna przenieść już tylko na ubitą ziemię... ;-)
Choć fundamentalistą nie jestem :-)
Ja zdania nie zmienię, choć robiłem też całkiem udane portrety na 5,6 przy 200mm uzywając 18-200VR, pomimo że niektórzy mogą okrzyknąć to mianem - HEREZJA.
Dopóki nie wznoszą stosów, to niech sobie krzyczą. Ja tam wolę robić zdjęcia, a że prawie zawsze jest to pełna dziura... No to co? Po to ją kupowałem.
Sorry, trochę się zagalopowałem z tą ubitą ziemią ;-)
Kwestie dyskusyjne omawia się na forum...
...czyli chyba tu gdzie właśnie jesteśmy, nieprawdaż? :-)
Czyli dyskutujmy, choćby do upadłego...
Ale, czy kogoś ta dyskusja przekona? Fotografia to nie demokracja.
Każdy ostatecznie sam musi zdecydować co, jak, kiedy, czym i w jaki sposób...
Sorry, trochę się zagalopowałem z tą ubitą ziemią ;-)
Kwestie dyskusyjne omawia się na forum...
...czyli chyba tu gdzie właśnie jesteśmy, nieprawdaż? :-)
Czyli dyskutujmy, choćby do upadłego...
Ale, czy kogoś ta dyskusja przekona? Fotografia to nie demokracja.
Każdy ostatecznie sam musi zdecydować co, jak, kiedy, czym i w jaki sposób...
ale forum nie jest od ustalania prawd ostatecznych a od wymiany opinii ;)
w kazdym razie jak ktos potrzebuje szkla dla pelnego otwarcia do focenia roznych rzeczy w tym portretow to samyang jest bdb i ma wyraznie bardziej delikatny bokeh niz n85 1.8
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.