Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Czy ten pierscien ma sens?



Aniaa
28-06-2010, 19:59
Posiadam Nikona D40x ,a do tego jeden z obiektywow to Sigma 150mm f2.8. Prosze doradzcie mi, czy jest sens kupowac do tego taki pierscien posredni?
http://www.bhphotovideo.com/c/produc...s_Tube_DG.html
Chodzi mi o uzyskanie wiekszego powiekszenia, bez zbytniego tracenia na ostrosci oczywiscie.
Z gory dziekuje za odpowiedz.

JacekCz
29-06-2010, 09:12
Ten link nie pokazuje niczego.

Pierścień do 150-ki, który by dawał odczuwalny efekt, musiałby mieć z połowę tej ogniskowej przynajmniej, jak nie więcej, czyli 70-150 mm, a takich pierścieni nie ma.
Jeśli mowa o pierścieniach typu 30mm, są niemal bez znaczenia przy 150mm.

Aniaa
29-06-2010, 14:53
JacekCz-dziekuje
chodzilo mi o 25mm, ale zgodnie z Twoja odpowiedzia, nie ma to sensu.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/06/407711-3.jpg
źródło (http://www.bhphotovideo.com/images/images345x345/407711.jpg)
Musze raczej pomyslec o N 50mm, co?

wigi
29-06-2010, 15:20
Podpięcie tego pierścienia do Sigmy 150 mm ma taki sam sens, jak podpięcie np. do Nikkora 105 mm VR - zyskamy praktycznie takie samo zwiększenie skali odwzorowania.
Polecam jednak zakupić komplet 3 pierścieni (łącznie np. 68 mm), co da skalę odwzorowania z tą Sigmą aż 2:1. Poza tym 3 różne pierścienie z kompletu zapewnią dużą elastyczność.
Obecnie mamy dość spory wybór kompletów pierścieni, więc jest w czym wybierać.

Aniaa
01-07-2010, 16:09
Wigi- dziekuje, poszukam w necie i jezeli nie masz nic przeciwko znow sie poradze.
A co ze swiatlem jak nakrece 3 pierscienie?

Ps. obejrzalam Twoje zdjecia, swietne. Jakiego szkla uzywasz do macro? Jaki obiektyw byc polecil?

pioter m
01-07-2010, 21:59
Wigi- dziekuje, poszukam w necie i jezeli nie masz nic przeciwko znow sie poradze.
A co ze swiatlem jak nakrece 3 pierscienie?

Masz swietny obiektyw do makro (jeden z najlepszych).
Warto miec komplet pierscieni. Do niektorych zastosowan (takze portret) przydaje sie tylko najwezszy. Innym razem komplet.
Jesli nakrecisz komplet, swiatlo spadnie o 1.5. Wzorek:
Fr=F(f+d)/f

Gdzie :
Fr - rzeczywista jasność obiektywu
F- ustawiona na obiektywie przysłona
f - ogniskowa obiektywu (w mm)
d - długość pierścieni.

Kenko to najlepsze pierscienie makro. Koszt 110€ na ebayu. W Polsce mozna kupic inne, tansze. Trzeba tylko pilnowac, zeby mialy styki i nie byly cale plastikowe.

Aniaa
01-07-2010, 22:35
pioter m- dziekuje za odpowiedz, coraz bardziej mi sie rozlasnia w lepetynie:)
Napisales tylko, ze mam dobry obiektyw macro, a ja zauwazylam na tym forum ze wiele osob uzywa 50-60mm do macro...troche to mylace

Nie mieszkam w Polsce wiec szukalam na amerykanskich stronach i znalazlam Kenko takie:
http://www.bhphotovideo.com/c/product/375238-REG/Kenko_AEXTUBEDGN_Auto_Extension_Tube_Set.html
jaka jest Twoja opinia?

pioter m
01-07-2010, 23:01
To te. Lepszych nie ma.
Ludzie uzywaja krotkich szkiel makro typu 60mm, bo ich nie stac na taka sigme, jak ta twoja (Europa to nie USA). Tylko czasem dlatego, ze im tak wygodniej.

JacekCz
01-07-2010, 23:08
Jesli nakrecisz komplet, swiatlo spadnie o 1.5. Wzorek:

W kwestii formalnej: 1.5 razy, czyli nieco ponad jedną działkę. (Żeby ktoś nie pomyślał, że pół działki)
Dzięki za ścisłe obliczenia, lubię to a nie powtarzanie zasłyszanych bajek.

Dawne obiektywy miały sztywne ogniskowe, obecnie bardzo dużo, głównie w związku z internal focussing IF), nawet będą formalnie stałkami, zmienia ogniskową na mniejszą w pracy makro, co lekko nagina nasze wzory. Ale sens jest ciągle ten sam.

dorjan
01-07-2010, 23:11
To są właśnie najlepiej wykonane pierścienie makro. W połączeniu ze świetną Sigmą 150 pozwolą na dwukrotne zwiększenie skali odwzorowania przy zachowaniu komfortowej (czytaj: dużej) odległości ostrzenia. Użytkownicy krótszych obiektywów makro (50mm-60mm) nie dysponują już taką odległością i fotki bardziej płochliwych owadów trudniej wykonać.

wigi
01-07-2010, 23:38
Wszelkie wzory stosowane szczególnie do obiektywów makro, w tym ten cytowany przez 'pioter m' traktuję z przymróżeniem oka i można je traktować jedynie jako mało dokładne przybliżenie. Głównie dlatego (choć nie tylko), że obiektywy macro zmieniają swoją ogniskową zależnie od skali odwzorowania. Śmieszą mnie głosy teoretyków, którzy twierdzą, że aby podwoić skalę odwzorowania obiektywu makro, to trzeba dołożyć wyciąg (pierścienie czy mieszek) o długości ogniskowej. :D
Przy komplecie pierścieni światło spadnie dość znacznie.
Ja używam pierścieni Kenko, to faktycznie chyba najlepsze pierścienie na rynku, polecam.
Aniaa, zdjęcia na mojej stronie robione były głównie Tamronem 90, potem Nikkorem 105VR i Sigmą 150, kilka zdjęć jest też z Sigmy 70. Wszystkie te obiektywy uważam za znakomite optycznie, główna różnica między nimi to ogniskowa.

pioter m
02-07-2010, 00:29
Wszelkie wzory stosowane szczególnie do obiektywów makro, w tym ten cytowany przez 'pioter m' traktuję z przymróżeniem oka i można je traktować jedynie jako mało dokładne przybliżenie. Głównie dlatego (choć nie tylko), że obiektywy macro zmieniają swoją ogniskową zależnie od skali odwzorowania. Śmieszą mnie głosy teoretyków, którzy twierdzą, że aby podwoić skalę odwzorowania obiektywu makro, to trzeba dołożyć wyciąg (pierścienie czy mieszek) o długości ogniskowej. :D

Lekko przesadzasz. Wiadomo, ze jest to przyblizenie, ale dosc wygodnie pozwala oszacowac, jaki wyciag bedzie potrzebny. Nie kazdy obiektyw tez zmienia ogniskowa. Sigma 150mm zmienia, bo ma wewnetrzne ogniskowanie. Tamron 90mm i sigmy 70 oraz 105mm juz nie koniecznie, bo makro uzyskujesz stosujac wyciag wlasnie (w samym obiektywie).
Mnie zas smiesza glosy tych, ktorym sie wydaje, ze wszystkie rozumy pozjadali. Smiesza i irytuja zarazem, bo sa conajmniej nieuprzejmi.

Aniaa
02-07-2010, 05:18
Panowie, dziekuje bardzo za wyczerujace odpowiedzi.
Po zakupie tej Sigmy mialam lekkie watpliwosci co do slusznosci swojego wyboru. (po Nikkorze 18-200 byla to lekka zmiana) Szklo jasne, ciche, ale problem mialam z ostrzeniem na malych odleglosciach. Zaczelam wiec ostrzyc manualnie i wyeliminowalam ten problem.
Pozniej "zachcialo" mi sie robic zdjecia oddajace wiecej detali robakow i znow bylam w kropce. Mam nadzieje ze pierscienie spelnia moje oczekiwania. Musza, bo jak nie to jakie mam inne opcje? :)
Dziekuje raz jeszcze.

Ps. przyznam ze po raz pierwszy to forum mnie nie zawiodlo. Wczesniej napotkalam sie na dosc niezyczliwe podejscie do amatorow/nowicjuszy, czyli czyli tak zwane "poczytaj sobie ".
Dzieki

wigi
02-07-2010, 11:43
Mnie zas smiesza glosy tych, ktorym sie wydaje, ze wszystkie rozumy pozjadali. Smiesza i irytuja zarazem, bo sa conajmniej nieuprzejmi.

Nie rozumiem twojej irytacji i napastliwości. Przeczytaj spokojnie, co napisałem.

Aniaa, Sigma 150 i komplet pierścieni to będzie znakomity i wszechstronny komplet do makro. Warto też pomyśleć o doświetleniu sceny (np. lampa z dyfuzorem, ew. małe blendy/odbłyśniki).

Aniaa
02-07-2010, 14:55
Nie rozumiem twojej irytacji i napastliwości. Przeczytaj spokojnie, co napisałem.

Aniaa, Sigma 150 i komplet pierścieni to będzie znakomity i wszechstronny komplet do makro. Warto też pomyśleć o doświetleniu sceny (np. lampa z dyfuzorem, ew. małe blendy/odbłyśniki).

no i statywie zapewne

markB
02-07-2010, 15:08
No niestety, ten obiektyw, nie mówiąc już o dodatkowych pierścieniach, raczej wymaga statywu, a przynajmniej monopodu. Tylko w bardzo sprzyjających warunkach (dużo swiatła) będziesz w stanie uzyskać nieporuszone zdjęcia.

wigi
02-07-2010, 15:10
no i statywie zapewne
też prawda, choć statyw raczej rzadko da się wykorzystać (nie bardzo choćby do przemieszczających się owadów), wiele zależy od preferencji i tego, co i w jakich warunkach się fotografuje.

Aniaa
02-07-2010, 22:50
też prawda, choć statyw raczej rzadko da się wykorzystać (nie bardzo choćby do przemieszczających się owadów), wiele zależy od preferencji i tego, co i w jakich warunkach się fotografuje.
hmm, wigi, podpowiedz prosze jak owady focic w takim razie?

wigi
06-07-2010, 10:18
Sytuacje bywają bardzo różne. Najogólniej, im mniejszy owad, tym zazwyczaj bardziej trzeba przymykać obiektyw (np. do f/22), a jeśli do tego dochodzą pierścienie, to światła jest za mało i warto wtedy skorzystać np. z doświetlenia lampą z dyfuzorem. Duże owady, jak motyle i ważki, zwykle nie potrzebują dodatkowego sztucznego oświetlenia. Sporo zależy też od natężenia światła zastanego, inaczej będzie na łące, a inaczej w lesie, inaczej też w słoneczny dzień i inaczej w pochmurny/deszczowy.
Aniaa, musisz popróbować, a sama się przekonasz, kiedy da się focić z ręki i w jakich sytuacjach nie trzeba używać doświetlenia.

alpaczino
07-07-2010, 23:34
... Ludzie uzywaja krotkich szkiel makro typu 60mm, bo ich nie stac na taka sigme, jak ta twoja (Europa to nie USA). Tylko czasem dlatego, ze im tak wygodniej.

:???:
Nie zgodzę się z kolegą - jestem jednym z wielu ludzi, który używa "makro typu 60mm" z innych powodów niż powyższy. ...a i zapomniałbym - jestem z Europy.

Aniaa
08-07-2010, 16:15
:???:
Nie zgodzę się z kolegą - jestem jednym z wielu ludzi, który używa "makro typu 60mm" z innych powodów niż powyższy. ...a i zapomniałbym - jestem z Europy.

alpaczino- no wlasnie te "inne powody" mnie interesuja.. Jakie sa zalety krotszego obiektywu jezeli chodzi o macro?

Aniaa
08-07-2010, 16:16
wigi- dziekuje, bede eksperymentowac :)

alpaczino
08-07-2010, 22:44
alpaczino- no wlasnie te "inne powody" mnie interesuja.. Jakie sa zalety krotszego obiektywu jezeli chodzi o macro?

Np. dla mnie powód nr 1 to większa skala odwzorowania z moją maksymalną ilością pierścieni pośrednich.
Jak do 105 dokręcę wszystkie pierścienie tj. 68mm to mam skalę odwzorowania 2:1 a jak do 60 to prawie 3:1 - uzyskuję w ten sposób "większe" powiększenia. Wadą jest bardzo mała odległość od fotografowanego obiektu (jakieś 2,5cm od przodu obiektywu), ale jak się temat nie rusza i można doświetlić to jesteś w innym świecie - tym makro (czy mikro) właśnie.
Wigi odwalił kiedyś kawał dobrej roboty i zrobił testy ze wszystkimi liczącymi się obiektywami makro (chyba wszystkie jakie produkują ma ;-)).
Zobacz tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=93998

Pozdrawiam

Aniaa
10-07-2010, 04:43
alpaczino-dziekuje. Widze maly problem w unieruchamianiu tematu ;). Od czasu do czasu mam wyrzuty sumienia, iz domownicy znajduja robale w zamrazalniku ;)
Czy gdy jako laik zapytam o doswietlanie, nie bedzie to zbyt infantylne? Jak doswietlac? ZAWSZE robic z lampa?(mam Sabinke 600) Czy musze nabyc jakis ekran?

a wigi mnie powialil swoja tabelka!!! Rewelacyjne zestawienie!

Aniaa
10-07-2010, 05:02
i jeszcze jedno, ta 150 dosc wolno lapie mi ostrosc na autofocusie, czy to wina body D40X czy urok obiektywu?

alpaczino
12-07-2010, 13:19
alpaczino-dziekuje. Widze maly problem w unieruchamianiu tematu ;). Od czasu do czasu mam wyrzuty sumienia, iz domownicy znajduja robale w zamrazalniku ;)
Czy gdy jako laik zapytam o doswietlanie, nie bedzie to zbyt infantylne? Jak doswietlac? ZAWSZE robic z lampa?(mam Sabinke 600) Czy musze nabyc jakis ekran?

a wigi mnie powialil swoja tabelka!!! Rewelacyjne zestawienie!

i jeszcze jedno, ta 150 dosc wolno lapie mi ostrosc na autofocusie, czy to wina body D40X czy urok obiektywu?

W sprawie doświetlania to wigi udzielił Ci już rady kilka postów wyżej - lampa z dyfuzorem.
Każdy obiektyw makro ma wolny autofokus - to jest taka cecha tego typu obiektywów - mają dużo więcej do kręcenia, żeby ustawić ostrość. To jest tak samo jak ze samochodami - są terenowe i sportowe - szosowe. Te sportowe błyskawicznie przyśpieszają na asfalcie, ale jak wjadą w błoto to ugrzęzną i odwrotnie - te terenowe są wolne, ale poza drogą pojadą. Te obiektywy makro to takie terenówki - nie są szybkie, ale dają rade tam, gdzie inne nie potrafią. ;)
Nie wiem, czy to "męskie" porównanie do Ciebie trafia, ale jest wg mnie chyba najodpowiedniejsze.

Pozdrawiam

Aniaa
12-07-2010, 16:35
alpaczino- trafia , trafia, dziekuje :) Bardzo trafne i obrazowe porownanie.